Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ringo - Televisa - 2018
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 35, 36, 37
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
alma_negra
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polonia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:15:29 13-05-19    Temat postu:

Ja tak się zastanawiam czy w ogóle to co obejrzałam to był finał czy co... Specjalnie oglądałam na żywo, licząc na 2h dobrej akcji i fajnego podsumowania a wyszły 2h niczego i praktycznie bez zakończenia. Diego z kompletnie nieadekwatną karą, siedział sobie zwyczajnie we więzieniu. Brenda sama zamknęła się w klinice psychiatrycznej a Glorię raz dwa przymknęli we więzieniu za przemyt narkotyków. Takie to wszystko wymuszone, robione na już...walka Ringo o tytuł mistrza świata sprowadziła się do nokautu chyba w 2 sekundzie już No i ostatnia scena...tutaj się dopiero popisali. Od razu po walce wszyscy na ring i napis fin. Na serio A gdzie jakieś ich dalsze życie? Nie mówiąc już o Oso i Rosie, bo niby byli razem, ale jakby nie byli. Liczyłam na jakiś przeskok czasowy i dalsze życie każdego z bohaterów. A tymczasem równie dobrze mogłabym nie oglądać i wyszłoby na jedno. Gdzieś zniknęły te dawne rozbudowane finały, gdzie każdy miał swoje "5 minut szczęścia". Chyba, że liczą na kontynuacje, ale szczerze wątpię. Cóż...nie tego się spodziewałam i finał zawiódł mnie na całej linii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14308
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:57:10 16-06-19    Temat postu:

Finał na szybko, bo i sama telenowela została za szybko zakończona. Skoro została nakręcona na 150 odcinków, a trzeba było ją skrócić to niestety musiało się to odbić na finale
Szkoda, bo tela naprawdę fajna. Według mnie nawet nowoczesna, więc powiedzmy spełnia politykę stacji nowego szefa, więc czemu widząc że oglądalność dopisuje nie pozwolił na chociaż 20 odcinków więcej? Bo chyba o to chodzi w zarządzaniu stacją, aby osiągała zyski finansowe, a skoro coś ma dobrą oglądalność to chyba warto to zatrzymać, zwłaszcza że były odcinki już przygotowane. Zadziwia mnie to tym bardziej, że po Ringo nie puścili kolejnej telenoweli, więc po co ten pośpiech? Dziwna polityka.

Mimo, że finał dość szybko wszystko pokazał to nawet dobrze się go oglądało. W sumie skupili się aby Diego poniósł karę za zabójstwo ojca Julii.
Dobrze, że w finale nie zapomnieli o Evie, bo ją bardzo lubiłam


Dodam takie krótkie podsumowanie telenoweli

Ogólnie muszę przyznać, że telenowela mi się podobała. Ostatnio nie miała szczęścia do telek Suarez, ale ta była przyjemna, lekka i miała sympatyczne postacie. Historia też była ciekawa, ale u niej często właśnie historie są ciekawe, tylko jakoś nie zawsze w odbiorze te tele do mnie przemawiały. Coś tam zawsze mi przeszkadzało
Główna para była taka "delikatna", nie szalałam aż tak za tym wątkiem, bo Julia była taka zachowawcza, szybko potrafiła wątpić w Ringo, ale mimo wszystko to była urocza para, miła dla oka i jak już byli razem to przyjemnie się śledziło ich wątek Samego Ringo bardzo lubiłam, rola idealna dla Rona. Był bardzo wiarygodny w roli boksera, w ogóle on z każdą rolą pokazuje duże zaangażowanie w przygotowania do roli. Miał fajną chemię z synkiem, lubię takie wątki i tu też to był jeden z moich ulubionych

Ale ulubionym męskim bohaterem był Oso Cesar był genialny w tej roli. Do tego miał świetny wątek miłosny i mimo wieku, dość nietypowe dla telenowel, ale według mnie jego wątek miłosny był przewodni: skupiał na sobie największą uwagę. Cesar jest genialnym aktorem. Oby jeszcze dużo pograł w telach. Luz też świetnie mu partnerowała. Mója ulubiona para w tej teli


A ulubioną postacią żeńską była u mnie Eva Drugoplanowa postać, ale bardzo ją polubiłam. Wygadana, wesoła, oddana przyjaciółka. Mało znam tą aktorkę, ale podobała mi się w tej roli. Wiem, że grała w La Vecinie, też u Suarez ale nie oglądałam tej teli, więc chyba to moja pierwsza z nią

Villani byli dość standardowi, zwłaszcza Diego, ale pasowało to do historii. Nie było tu jakoś wybitnie zarysowane psychologiczne tło jego motywacji, ale jakoś to nie przeszkadzało w odbiorze tej postaci. I Jorge też według mnie zagrał dobrze.
Gorzej miałam z Brendą, której miałam momentami dosyć. Dziwiłam się, że wszyscy tolerowali jej zachowanie.
Gloria i Turco ogólnie mi się podobali. Na początku wkurzali, irytowali, ale później nawet ich polubiłam. Oczywiście Glorię tylko do pewnego momentu, szkoda, wolałabym aby ona na koniec się zmieniła i ułożyła sobie życie i była przy synku. A Turco był po prostu później zabawny

Lubiłam też całą ekipę z klubu bokserskiego, bo tworzyli taką zgraną paczkę. Fajnie się to oglądało.
Szkoda tylko tego okrojenia odcinków


Ostatnio zmieniony przez Julita dnia 21:04:22 17-06-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 35, 36, 37
Strona 37 z 37

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin