Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Yago, Pasion y Venganza - Televisa-2016
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24 ... 36, 37, 38  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25352
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:28:46 18-05-16    Temat postu:

No właśnie - wczorajszy uśmiech Yago na radość Amabar był nieziemski, uwielbiam Ivana w takim wydaniu. Gdy się uśmiech, uśmiecha się całym sobą
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25352
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:28:48 18-05-16    Temat postu:

nie za dużo tych dubli ostatnio?

Ostatnio zmieniony przez Sunshine dnia 10:30:06 18-05-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aisha7
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Maj 2013
Posty: 17899
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:32:08 18-05-16    Temat postu:

Sunshine napisał:
No właśnie - wczorajszy uśmiech Yago na radość Amabar był nieziemski, uwielbiam Ivana w takim wydaniu. Gdy się uśmiech, uśmiecha się całym sobą

Otóż to Ona jest taka spontaniczna - to rzucenie się Yago na szyję: cała ona A i on przy niej choć na chwilę chyba zapomina o kłopotach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madaprism
Motywator
Motywator


Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 233
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:49:44 18-05-16    Temat postu:

Mozecie mi powiedziec o co chodzi w ten sprawie z Meliną? Czemu Yago zapewnia bezpieczenstwo matce, nie widując się z nią? Nie zrozumialam tego wątku. Mysle, ze zle zrobil przyznajac sie mamie do tego kim jest, ale czemu ten starszy pan Opiekun kazal mu przestac widywac sie z mamą?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25352
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:29:59 18-05-16    Temat postu:

No i nie wiem czy Matias jest synem Lucia czy Omara, niby Lucio zrobił wyniki i otworzył je nad kołyską, ale nie pokazali odpowiedzi, a reakcja Lucia też niejednoznaczna - wziął małego na ręce ze łzami w oczach, ale czy to były łzy szczęścia czy rozczarowania to też ciężko stwierdzić. Mam jednak przeczucie, że Matias to syn Omara.

Ostatnio zmieniony przez Sunshine dnia 12:30:22 18-05-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aisha7
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Maj 2013
Posty: 17899
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:48:53 18-05-16    Temat postu:

Sunshine napisał:
No i nie wiem czy Matias jest synem Lucia czy Omara, niby Lucio zrobił wyniki i otworzył je nad kołyską, ale nie pokazali odpowiedzi, a reakcja Lucia też niejednoznaczna - wziął małego na ręce ze łzami w oczach, ale czy to były łzy szczęścia czy rozczarowania to też ciężko stwierdzić. Mam jednak przeczucie, że Matias to syn Omara.

Też właśnie nie wiem Ale podejrzewam tak jak Ty zwłaszcza, że kiedyś oglądałam jedną z wersji Hrabiego Monte Christo, a tam on miał syna ze swoją ukochaną, którego wychowywał przyjaciel-zdrajca

Bardzo się cieszę, że Yago wyznał mami prawdę - ona i tak już tyle wycierpiała


Ostatnio zmieniony przez Aisha7 dnia 12:50:01 18-05-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madaprism
Motywator
Motywator


Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 233
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:35:20 18-05-16    Temat postu:

Wydaje mi sie, ze jak juz chcial wyznac, ze zyje to mogl zrobic to odrazu po operacji. A tak minęło 11 lat ogromnych cierpień matki, ucierpial na tym takze Bruno
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25352
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:40:23 18-05-16    Temat postu:

A ja uważam, że nie powinien jej mówić, jeśli już przeszła przez żałobę, a jego syn zajął się śledztwem w sprawie jego śmierci, to powinien im pomóc - z daleka. Zwłaszcza, że przez swoją niefrasobliwość naraża ich na niebezpieczeństwo. Wybrał zemstę jako cel swojego istnienia w nowym życiu i powinien się tego trzymać bez mieszania w życiu matki i syna. Czasami prawda jest zbyt bolesna i powinna zostać w ukryciu, tak jak Omar w skórze Yago.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madaprism
Motywator
Motywator


Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 233
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:07:32 18-05-16    Temat postu:

Pięknie to napisałaś. Zgadzam się. Albo mowi odrazu albo w ogole (i ta opcja jest lepsza). Nigdy nie powinien byl sie zblizac do rodziny, byl kilknascie lat bez nich w oddali, moglo zostac tak jak było. Przez to, ze odwiedzil ich za pierwszym razem, doprowadzil do obsesji matki. Otwarły sie niezabliznione jeszcze rany. O ile latwiejsze byloby dzialanie w kierunku zemsty na zdrajcach, a pozostawienie rodziny z boku, jak dotad. Ale nie, Yago sam szuka powodow, zeby sie zblizyc. Jesli chce kontrolowac dzialania Bruna, jakies jego dochodzenia-ok, rozumiem, chce go chronic. Ale przesadził z matką i to wyznanie bylo moim zdaniem głupie. Przeciez ona moze komus to powiedziec, np Lucio... Jedno jej slowo: Yago to Omar i misterny plan pójdzie w p...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25352
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:37:47 18-05-16    Temat postu:

Oczywiście, rozumiem, że tęskni, że to dla niego trudne, ale to była jego decyzja. Gdyby się nie zgodził na ten szalony plan i został wśród żywych, w więzieniu bo w więzieniu, ale jednak żywy jako Omar, jego matka nigdy nie musiałaby przechodzić przez żałobę. Teraz powinien żyć własnym życiem, a jego życiem jest życie Yago - bogatego właściciela kasyna, bezdzietnego kawalera związanego od niedawna z Ambar. Nawet nie przemyślał tego, że co będzie działo się z jego matką, gdyby nie daj Boże coś mu się teraz stało, znowu przechodziłaby żałobę od nowa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stokrotka*
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 17542
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:14:17 18-05-16    Temat postu:

Jasne Sunshine, ale podejmując wtedy decyzje, także nie można powiedzieć, że przemyślał wszystkie "za i przeciw". To tak naprawdę był wrak człowieka - gnębiony, ciągle bity, podejrzewam, że zgodził się na to, bo w tamtym momencie to było jego jedyne wyjście, a przynajmniej jedyne jakie widział. Jego rodzina była zniszczona, nie chciał aby matka czy Bruno przychodzili go odwiedzać, bo to było zarówno dla niego jak i dla nich bolesne. Teraz sytuacja ma się zgoła inaczej, Yago jest bogaty, ma więc władzę i dojścia i w tym skrajnym momencie wyszedł z niego Omar, który tak naprawdę siedział w nim cały czas - łatwiej mu było być Yago, nie okazując wewnętrznego Omara, nie będąc w pobliżu swojej rodziny - ludzi, których kochają i którzy kochają jego, za którymi tęskni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25352
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:27:58 18-05-16    Temat postu:

Dlatego napisałam, że wiem, że jest to dla niego trudne, ale to nie równoważy kosztów jego teraźniejszych działań. Yago/Omar wciąż ma wrogów i to nawet nie w osobie Lucia i reszty, ale Ci co mu pomogli stać się Yago mają w tym swój cel, więc otwierając się na swoje uczucia do rodziny naraża ją na niebezpieczeństwo. Zresztą Madapirism dobrze zauważyła, że 11 lat to szmat czasu, nie jestem pewna czy na miejscu Bruna wybaczyłabym ojcu zmuszenie mnie do wiary, że zginął, odwiedzanie jego grobu, pocieszanie babki, własną żałobę. Zwłaszcza, że zrobił to z niskich pobudek - z chęci zemsty, a nie dla "większego dobra".
Wiesz, te postaci nie są krystaliczne i świetnie, dlatego możemy mieć różne opinie na temat tej samej postacie, a nie "protka znowu płacze, bo musiała się poświecić"


Ostatnio zmieniony przez Sunshine dnia 19:34:19 18-05-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stokrotka*
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 17542
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:33:49 18-05-16    Temat postu:

Bruno to brat Yago nie syn (sama tak wcześniej myślałam )
Wiem o co Ci chodzi, ale właśnie z tego powodu nie mogę go surowo oceniać, bo to nie była "normalna" sytuacja.
Też się nad tym rozwodzę, że wreszcie jest coś co można oglądać i sie ciągle zastanawiać i dziwić, a nie jedno i to samo
Co do protek - była tu dyskusja o Ambar i Sarze - a mnie się one obydwoje podobają z Yago, więc scenarzyści naprawdę dobrze je do Ivana dobrali. Nie mam wrażenia przesady, żeby której było więcej czy wręcz za dużo, no i bądź co bądź relacje z Yago obydwie mają inne i to widać w zachowaniu postaci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madaprism
Motywator
Motywator


Dołączył: 02 Lip 2015
Posty: 233
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:43:22 18-05-16    Temat postu:

Czy podobnie jak mnie te odcinki tak szybko Wam mijają? Odcinki nie ciągną się, tylko jest naprawde wartka akcja

Co do Sary wreszcie się przekonałam do jej osoby i do aktorki. Spodobało mi się, że nie kopie dołów pod siostrą (jak wydawało mi się, że będzie), pozwala jej na szalenstwo bycia z nieznajomym i to takim, który ją samą też poniekąd pociąga.

Dzisiaj ponoc nie ma odcinka zwgl na mecz. Nie będzie tez piątkowego i poniedziałkowego odcinka (koniec "Hotel.." i premiera telki z Boyer/Rulli).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stokrotka*
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 17542
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:49:24 18-05-16    Temat postu:

Ehhh to co ja będę oglądać?! dziwne, nie sądziłam że EHDLS będzie miał długi finał.
Nie tylko Tobie - i mnie szybciutko zlatuję (ale mam tak z większością produkcji, tych słabych nie oglądam )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24 ... 36, 37, 38  Następny
Strona 23 z 38

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin