Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Za głosem serca-Televisa 2014-TV PULS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 197, 198, 199 ... 638, 639, 640  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stokrotka*
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 17542
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:09:05 20-11-13    Temat postu:

magda.m napisał:
PaolaiAndrea napisał:
Trochę Alejandro za bardzo krzyczy na Montserrat. Skoro jest w niej zakochany, to jednak powinien być dla niej baaaardzo miły.

Super scena przy księdzu jak ona chciała, żeby Rosario mieszkała w domu.



Modliłam sie o parke z charakterem super sie uzupełniaja- oboje maja wady i zalety (protka ,ala aniol juz sie znudził chyba każdemu)
Prot który wzdycha tylko z miłości ?nieee Fajnie że jest porywczy mamy tutaj protów z charakterkiem i cąły czas sie coś dzieje


Ja się w sumie z Tobą zgadzam. Bo miałam już dość protek, które są święte, życzliwe dla każdego, nawet muchy by nie skrzywdziły. ( a już tym bardziej nie uprawiały sexu przed małżeńskiego). I protów, którzy jak mówisz wzdychają to protek ( a potem najczęściej pierwsza lepsza ich zadowala). Wiec na razie dla mnie jest ciekawie, nie ma nudy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Consuelo
King kong
King kong


Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 2618
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:31:24 20-11-13    Temat postu:

Ale Monse charakterna jest tylko wobec Alejandra i służby czyt. Mariji a jakoś wobec matki charakteru jej zabrakło a sama z siebie też nic nie wykrzesała bo cały charakter wkłada w strojenie się Oczekiwałabym może żeby nie tyle była święta ale mądra coś robiła (nie wiem uczyła sie angielskiego czytała miała zainteresowania a ona mówi że potrzebuje Cioci bo nie wie co ze soba zrobić rany niech zajmie się decoupagem albo haftem krzyżykowym albo gra w sudoku) a nie piłuje paznokcie z nudów wiem wiem wiem nie nauczona nie musiała i była princessą! no to teraz jak princessa siedzi zamknięta w luksusowej wieży ze służbą
A na dodatek spiskuje z Marija przeciwko Alejandrowi jak jest taka mądra i charakterna to niech zdejmie te swoje szpilki, wskoczy w portki dosiądzie jakiejś kobyły i niech ucieka a ona z walizką chciała wyjechać bez fatałaszków się nie ruszy
Ale sobie poużywałam na biednej rozkapryszonej Montse
I co z tego że łaskawie łaskawym okiem spojrzała na Alejandra Za kogo ona się uważa Coś dziś mnie zdżażniła hehehe może to ta jej żółta sukienka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Savannah 92
Idol
Idol


Dołączył: 13 Lip 2011
Posty: 1280
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: woj.śląskie :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:44:50 20-11-13    Temat postu:

Monse jest kapryśna, ale charakterku jej odmówić nie można. Pewnie z czasem zacznie się zmieniać i pokaże, że radzi sobie w różnych sytuacjach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iwi.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 13088
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:44:44 21-11-13    Temat postu:

Consuelo napisał:
Ale Monse charakterna jest tylko wobec Alejandra i służby czyt. Mariji a jakoś wobec matki charakteru jej zabrakło a sama z siebie też nic nie wykrzesała bo cały charakter wkłada w strojenie się Oczekiwałabym może żeby nie tyle była święta ale mądra coś robiła (nie wiem uczyła sie angielskiego czytała miała zainteresowania a ona mówi że potrzebuje Cioci bo nie wie co ze soba zrobić rany niech zajmie się decoupagem albo haftem krzyżykowym albo gra w sudoku) a nie piłuje paznokcie z nudów wiem wiem wiem nie nauczona nie musiała i była princessą! no to teraz jak princessa siedzi zamknięta w luksusowej wieży ze służbą
A na dodatek spiskuje z Marija przeciwko Alejandrowi jak jest taka mądra i charakterna to niech zdejmie te swoje szpilki, wskoczy w portki dosiądzie jakiejś kobyły i niech ucieka a ona z walizką chciała wyjechać bez fatałaszków się nie ruszy
Ale sobie poużywałam na biednej rozkapryszonej Montse
I co z tego że łaskawie łaskawym okiem spojrzała na Alejandra Za kogo ona się uważa Coś dziś mnie zdżażniła hehehe może to ta jej żółta sukienka

Ale hejty się sypią! Aż miło poczytać uwielbiam pojazdy
"Gra w sudoku" mnie rozwaliła konkretnie hahah szkoda że ejszcze nie dodałas żeby sie rozebrała i popilnowała ubrań, albo pluła i łapała
Jeśli chodzi o ciotkę, to po części masz rację, że mogłaby rozwijać zainteresowania, ale z drugiej jednak strony, nie zastąpi jej to towarzystwa i rozmowy z kimś, a tam nie bardzo ma z kim pogadać, skoro ma kosę z Alejandrem.
Co do konia natomiast, to wspominała, że nie umie dobrze jeździć konno Ale stopa jakiegoś mogłaby złapać albo zamówić taryfę ; D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
levyrroni
Idol
Idol


Dołączył: 05 Cze 2011
Posty: 1530
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 7:29:34 21-11-13    Temat postu:

Czy ktoś mógłby mi przedstawić fabułę telki ?

Dopiero zaczynam oglądać i nie mam pojęcia o c chodzi !

Z góry dziękuje
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kr86100
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 5411
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:42:15 21-11-13    Temat postu:

Wybawicielem Monserat był Alejandro Niestety nie dostał od MOnserat podziękowania... za to znowu doszło miedzy nimi do ostrej kłótni... szkoda mi ich obojga było kiedy Monse krzyczała żeby ja zabił bo dłużej u jego boku nie wytrzyma... znowu też wykrzyczała masę przykrych słów ze go nienawidzi i się go brzydzi....
Ten oblech oczywiście się obronił i mówił Alejandro ze wcale nie chciał nic zrobić Monserat...
Rozwalił mnie dziś Dimitrio jak wyznał Josefinie ze się w niej zakochał a potem krzywiąc się ja pocałował
W następnym odcinku JL zjawi się na hacjendzie Alejandra i podszyje się pod Antonia Olivarez nowego pracownika Alejandra
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Szeszunia
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 3782
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: KRAKÓW :D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:51:24 21-11-13    Temat postu:

Nie nie i nie jestem na avance następnego odcinka .. czemu on ją tak szybko znalazł .. Między Alejandrem a Monse nie jest ani ciut lepiej .. można powiedzieć że jest gorzej, a teraz jeszcze ten wyskakuje

Liczyłam, że Juventino chociaż w ryj dostanie ... Przecież ślepym nie trzeba być że on ją po prostu obłapiał

Teraz hacjenda Almonte będzie przeklęta .. kto by tam nie jechał dostaje kulkę Ciekawa jestem skąd Juventino ma kasę na opłacenie tylu karków

Consuelo Monse może i poprosiła o ciotkę, ale również chce zajmować się wspólnotą, budową szkoły czy centrum medycznego więc nie tylko będzie miała w zamiarze leżeć i pachnieć Aczkolwiek jej próby ucieczki z walizką w szpilkach mnie rozbrajają
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kr86100
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 5411
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:56:29 21-11-13    Temat postu:

levyrroni napisał:
Czy ktoś mógłby mi przedstawić fabułę telki ?

Dopiero zaczynam oglądać i nie mam pojęcia o c chodzi !

Z góry dziękuje
w skrócie: Monserat jest zakochana w marynarzu Jose Luisie . Alejandro przed śmiercią swojego szefa dowiaduje się ze jest jego synem i dziedziczy jego majątek. Pewnej nocy Monserat i Alejandro po raz pierwszy się spotykają... Alejandro od razu jest pod wrażeniem Monserat natomiast ona nie zwraca na niego większej uwagi. Rodzina Monserat przeżywa kryzys finansowy w głównej mierze z powodu brata Monserat Dimitria który pod czas gry zastawia ich dom. Graciela postanawia wydać Monserat za Alejandra kiedy orientuje się ze Alejandro jest zainteresowany Monserat. Moserat oczywiście nie zgadza się na ślub z Alejandrem wtedy Graciela i Dimitrio wymyślają intrygę dzięki której Jose Luis trafia do więzienia. Potem zjawia się dziewczyna Esmeralda która opowiada Monserat ze Jose Luis ją oszukał bo obiecywał jej małżeństwo... Wtedy zawiedziona Monserat po długich naleganiach matki zgadza się poślubić Alejandra. W dniu ślubu zjawia się Jose Luis który uciekł z więzienia i namawia Monserat na ucieczkę. Rozmowę Monserat i JL podsłuchał Victor najlepszy przyjaciel Alejandra i przekazuje wszystko Alejandrowi dzięki czemu Alejandro udaremnia próbę ucieczki Monserat. Następnego dnia wywozi Monserat na swoją hacjende i tam ją więzi... Monserat kilkakrotnie próbuje uciec... Telenowele jest remakiem telenoweli Amor Real
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta87
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 19 Mar 2012
Posty: 14390
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:13:23 21-11-13    Temat postu:

Fajnie, że to Alejandro uratował Montse, ale ona mnie wkurzyła Zamiast być wdzięczna, że nic jej się nie stało to jeszcze zrobiła awanturę

Widziałam, że nieobecność JL w życiu Montse i Alejandra nie potrwa długo Dlaczego tak szybko i dlaczego nie mogli się trochę do siebie zbliżyć? Przecież teraz ona będzie między młotem a kowadłem. I znowu będzie tylko truł d*** żeby uciekała z "przestępcą" Bez sensu

Marynie to bym w ryj dała i szkoda, że nie wyszło, że ona maczała palce w ucieczce Montse.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
magda.m
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 24 Paź 2013
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:23:09 21-11-13    Temat postu:

to był smutny odcinek Alejandro dostaje nieźle po d***e za to że sie zakochał.Dziwi mnie że Monserat za wszystko go obwinia musi wydorośleć po co go kokietowała i to dość szybko po tym jak Jose Luis okazał sie oszustem.

Jak Jose ma sie juz pojawić na hacjendzie to chyba trzeba sie nastawic na zdrade ,a co najgorsze na dziecko z gwałtu?! aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
magda.m
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 24 Paź 2013
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:25:30 21-11-13    Temat postu:

marta87 napisał:
Fajnie, że to Alejandro uratował Montse, ale ona mnie wkurzyła Zamiast być wdzięczna, że nic jej się nie stało to jeszcze zrobiła awanturę

Widziałam, że nieobecność JL w życiu Montse i Alejandra nie potrwa długo Dlaczego tak szybko i dlaczego nie mogli się trochę do siebie zbliżyć? Przecież teraz ona będzie między młotem a kowadłem. I znowu będzie tylko truł d*** żeby uciekała z "przestępcą" Bez sensu

Marynie to bym w ryj dała i szkoda, że nie wyszło, że ona maczała palce w ucieczce Montse.


Monse nie wyznala ze to Maryna pewnie żeby spróbować jeszcze raz ,ale teraz to Jose bedzie chciał jej pomóc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kr86100
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 5411
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:27:28 21-11-13    Temat postu:

Alejandro dośc ostro pilnuje Monserat więc moze nie będzie mieć czasu na zdrade... raczej pewnie będą obmyślać plan ucieczki... jakies pewnie całusy po kryjomu i tyle
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 63 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:32:35 21-11-13    Temat postu:

Na moje oko Alejandro go nie przyjmie, w trailerze jest jeszcze sporo scen z tego jak JL włóczy się po dżungli, a gdy pojawia się na hacjendzie i rozmawia z Monse, to ona już jest rozdarta. Teraz na pewno by nie była
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ustronianka
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 3402
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: 12:35:01 21-11-13    Temat postu:

A ja jeśli kogoś miałabym krytykować za kapryśność i egoizm to byłby to Alejandro, a nie Monserrat. Że niby jest w niej zakochany? Jak osoba, która kogoś KOCHA, może tą osobę krzywdzić? Przecież widzi, że ona jest przy nim nieszczęśliwa, nie chce z nim być, cierpi i kocha kogoś innego, a ten brnie w zaparte, więzi ją, znęca się psychicznie, gwałci Nie sądziłam, że posunie się do tak obrzydliwego czynu, jakim jest gwałt. Nic się tutaj nie różni od Juventino! Prawdziwą miłość czuje do niej Jose Luis, który jest gotów walczyć z kimkolwiek, narażać swoją wolność i życie, by uszczęśliwić Monserrat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 51273
Przeczytał: 272 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:40:42 21-11-13    Temat postu:

Alejandro uratował Monse od gwałtu!
Biedna Monse sie dowiedziała ze Jose Luis nie żyje ale bedzie miała zdziwienie jak go zobaczy xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 197, 198, 199 ... 638, 639, 640  Następny
Strona 198 z 640

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin