Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przyjaciele
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 49, 50, 51, 52  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum Sitcom
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
justyn.13
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 3403
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:15:12 15-11-23    Temat postu:

Czwórka z piątki "Przyjaciół" pożegnali na Instagramie Matta 💔 Pewnie to już tylko kwestia czasu, jak i Lisa wstawi swoje wspomnienie z nim. Ja rozumiem, że nie zrobili tego wcześniej. To było dla nich także osobiste przeżycie. Musieli najpierw sami uporać się z odejściem Matthewa, zanim pożegnaliby się z nim ze światem. Cieszę, że w końcu wzięłam się za "Friends", ale żałuję, że zrobiłam to po odejściu Matta dopiero. Perry chciał, żeby po jego śmierci zapamiętano go jako człowieka pomagającego innym ludziom, a nie jako Chandlera Binga. To nie takie proste, bo dla milionów fanów właśnie zawsze pozostanie Chandlerem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 6455
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:23:05 15-11-23    Temat postu:

Dokładne tak mówił, ale masz rację dla wielu osób pozostanie Chandlerem.

Na Friends nigdy nie jest za późno doszłaś już do 3 sezonu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justyn.13
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 3403
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:50:04 15-11-23    Temat postu:

Doszłam do 3 sezonu odcinka 6 Ale póki co z tej serii najbardziej podobał mi się 2 odcinek, był on świetny Ross popędzał wszystkich z przygotowaniami, bo w jego pracy była jakaś uroczystość i chciał, żeby się nie spóźnili Ale nikt nie mógł się wyrobić z czasem, bo Rachel nie była zdecydowana w co się ubrać, Monica zmagała się z depresją po rozstaniu z Richardem, Phoebe poplamiła sukienkę i musiała jakoś zatuszować tą plamę, a Joey i Chandler kłócili się o fotel Super odcinek!

W 6 odcinku 3 serii Przyjaciele cofnęli się o trzy lata. Byłam zaskoczona, że Joey zna się z paczką tylko trzy lata. Patrząc na jego przyjaźń z Chandlerem myślałam, że dłużej się znają

Edit Odcinek 9 z grą futbol MEGA


Ostatnio zmieniony przez justyn.13 dnia 22:13:22 15-11-23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justyn.13
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 3403
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:39:29 17-11-23    Temat postu:

Wystarczyła pierwsza poważna kłótnia i związek Rossa i Rachel nie przetrwał. Odkąd zaczęła ona pracę gdzie indziej to w ich związku pojawił się kryzys, bo nie mieli czasu dla siebie. Ja rozumiem Rachel dlaczego zerwała z Rossem. Oczywiście pierwsza postanowiła "zrobić przerwę", ale to nie usprawiedliwia zachowania też Rossa. Od razu po kłótni co zrobił? Wylądował w łóżku z inną. Ja też nie potrafiłabym chyba wybaczyć zdrady. Związek RyR rozpadł się już przy pierwszym kryzysie, co pokazało jacy są niedojrzali jeśli chodzi o bycie ze sobą. Nie dali rady przez to przejść.

Naprawdę bardzo podoba mi się to, że mimo iż to serial komediowy, to są też poruszane poważniejsze tematy

Jestem na 16 odcinku 3 sezonu Tak, tak, wolno idzie, wiem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 6455
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:47:09 19-11-23    Temat postu:

Wpisy Jen, Matta, Cox, Davida i Lisy były prawdziwe i naturalne. Prawdziwe pożegnanie.

Ross zachowywał się okropnie! przez długie odcinki nie mogłam znów go polubić potem. Najpierw nie pozwolił Rachel cieszyć się tą pracą, albo nie rozumiał tego a dla Niej było to coś ważnego, w końcu robiła coś co lubiła, dobrze jej szło, była niezależna.. Akurat on, wykonujący swoją pracę z pasją powinien to zrozumieć. Ale Ross był ignorantem ( np. w sytuacji w której Rachel wypomniała mu, że ma tez pracę którą uwielbia ale dla niej nie jest interesująca ani pasjonująca) potem Ross, słuchając Chandlera i Joeego ( serio? xd) zaczął zachowywać jak okropnie, dosłownie jakby znaczył terytorium, przecież jego wpadanie z winem do jej pracy było absurdalne nie miał do Niej wgl zaufania. Pomijając, że to Ross kiedyś powiedział że "Rachel jest tylko kelnerką" Mimo, że nie miał na myśli może wtedy tego co napisał, to miało prawo ją to zaboleć. Ale wg mnie Jego bolało to, że ona stawała się dojrzała, mądrzejsza, odpowiedzialniejsza. Dla mnie ich relacja jest trochę i będzie trochę toksyczna. Tyko nigdy nie dostrzegłam tak naprawdę potem by Ross się starał.
A apogeum jest to, że Ją zdradził i robił z Niej idiotkę, biegając po wszystkich by się nie dowiedziała. Zauważmy, że jak próbował ją przepraszać to zdawał sobie sprawę z tego co zrobił, mówił, że to jego wina, ale jak Rachel mu nie wybaczyła, to zaczął sie tłumaczyć, że to nie była zdrada.


Ostatnio zmieniony przez hayleyss dnia 13:48:26 19-11-23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justyn.13
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 3403
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:42:11 19-11-23    Temat postu:

Rossowi nie tylko ciążyło to, że nie mieli czasu dla siebie, ale też był cholernie zazdrosny o jej kolegę z pracy, Marca. I to właśnie głównie ta jego przesadna zazdrość doprowadziła do konfliktu w ich związku. Na początku faktycznie twierdził, że zdradził Rachel, ale kiedy ona po tym z nim zerwała definitywnie, to już żadnej zdrady nie było, bo "mieli przerwę". Ja trochę czytałam wcześniej o ich wątku i wiedziałam, że jakaś przerwa w ich związku ma być i że Ross kogoś sobie znajdzie. Ale nie sądziłam, że tak szybko ten jego skok w bok nastąpi. Myślałam, że minie trochę czasu od ich rozstania, a on w zaledwie kilka godzin już był w łóżku z inną. Sam został zdradzony przez Carol i tym bardziej dla mnie jego zachowanie nie jest zrozumiałe.

Zaczęłam dzisiaj 4 sezon Najlepsza była akcja z meduzą na plaży, która poparzyła Monicę Kiedy Joey opowiadał Rachel, Rossowi i Pheobe o przygodzie z plaży jaka spotkała jego, Chandlera i Monicę to myślałam, że padnę Teraz cała trójka nabawiła się traumy A Chandler zawsze będzie tym facetem, który nasikał na Mon Niby związek tej dwójki nie był początkowo planowany, ale patrząc na to co dzieje się we wcześniejszych sezonach między nimi to aż nie chce mi się w to wierzyć

Ale Matthew był chudziutki w 3 sezonie. Był taki jeden odcinek, w którym Chandler miał na sobie tylko ręcznik i normalnie same skura i kości. Jestem pełna podziwu, że mimo cierpienia dawał na planie z siebie wszystko.

Te wpisy całej piątki to były takie ich intymne wspomnienia Ja się nawet zastanawiałam czy oni nie uzgodnili między sobą kto i kiedy wstawia swojego posta, bo tylko kilka/kilkanaście godzin mijały od tego aż kolejna osoba coś wstawiła Ich wspomnienia są takie różne, a niby takie same


Ostatnio zmieniony przez justyn.13 dnia 19:45:06 19-11-23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 6455
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:59:59 26-11-23    Temat postu:

Bo faktycznie przez te wszystkie lata bo od emisji friends minęło 20 lat widać było, że utrzymują kontakt, lubią się. Nie było to wymuszone, a szczere

Tak, zdecydowanie. Dla mnie to właśnie przekreśliło wtedy Rossa. On sobie zdawał sprawę z tego, że ją zdradził, ale potem obrócił sytuację i robił z siebie pokrzywdzonego. Przy okazji Bonnie ( doszłaś już do tych scen?) też to ona znowu pierwsza wyznała, mu że wciąż coś do Niego czuję.
Najbardziej bawi mnie to, że ktoś kiedyś stwierdził, że Rachel była mało dojrzała i stąd rozpadł się ich związek. Bzdura. Moment w którym Rachel zachłysnęła się karierą to tylko epizod, bo było to w wielu aspektach jej życie bardzo ważne. Ona wtedy potrzebowała po prostu w domu faceta, który ją pochwali z zainteresowaniem zapyta o to jak jej idzie a nie będzie robił jej wymówki, że chwilowo nie ma dla Niego czasu. Nie mówię, że ona jest bez winy ale Ross nie próbował jej nawet zrozumieć. Zazdrość o Marka to sprawa drugorzędna, bo do momentu w którym on zadzwonił i faktycznie usłyszał go w tle, Rachel nie dala mu absolutnie żadnych powodów do zazdrości.
A doszłaś już do wątku Emily?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angelica
Moderator
Moderator


Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 208053
Przeczytał: 310 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Baker Street
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:54:47 26-11-23    Temat postu:

Jest dużo ludzi którzy obwiniają Rachel o wszystko , że jest samolubna i myśli tylko o sobie . Na prawdę nie mogę wierzyć że można ją obwinić za to że chciała się rozwijać , nie chciała być tylko kelnerką .


Emily to najbardziej irytująca bohaterka tego serialu , żadna inna postać tak mnie mnie wkurzała .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justyn.13
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 3403
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:07:06 26-11-23    Temat postu:

Jestem już prawie na końcu 5 sezonu, do końca jeszcze z 7 odcinków

Mi Emily była chyba obojętna. Jedynie przesadziła, kiedy chciała, żeby Ross wybrał między małżeństwem z nią, a swoją przyjaźnią z Rachel. No to był cios powyżej pasa, nie miała prawa czegoś takiego żądać. Przyjaciele też byli wściekli, ale chyba najbardziej Joey dał upust swojej złości.

Podoba mi się związek Monici i Chandlera, są razem tacy uroczy Najlepsze jest w nich to, że kiedy się pokłócą, to zaraz się godzą Widać, że zależy im na sobie. No i mają też zbawienny wpływ na siebie. Monica dodaje Chandlerowi pewności siebie, a on zawsze potrafi ją pocieszyć kiedy jest smutna
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 6455
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:40:15 28-11-23    Temat postu:

To podziwiam Chyba Emily była przez fanów najbardziej hejtowaną postacią. Ja jej nie lubiłam po prostu tylko, że tu problem tkwi głębiej, kto bierze ślub po dwóch miesiącach znajomości? Bez żadnych uzgodnień jak ich życie będzie wyglądać, czego chcą od życia, nie znając się kompletnie? On pomylił imię, a ona i tak a Niego wyszła.

Najfajniejszy etap jest jak Monika i Chandler się ukrywają mam w tym dwie ulubione sceny, jak Joe wchodzi do łazienki z pytaniem o kurczaka, a Monica chowa się pod woda i druga jak Joey się dowiaduję i ta specyficzna jego mina mówiąca że coś "rozkminia"
A no i uwielbiam jak Chandler po przyjeździe do domu z Londynu mówi, że wciąż jest na tamtym czasie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angelica
Moderator
Moderator


Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 208053
Przeczytał: 310 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Baker Street
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:10:22 28-11-23    Temat postu:

To chyba też wina aktorki , ona jakoś nie umiała wzbudzić jakieś ciepłych emocji .
Emily i Ross za krótko się znali i to nie miało szans , mi sie bardzo nie podobało że chciała aby rzucił wszystko i przeprowadził się do Londynu , szczególnie dlatego że musiał by zrezygnować z widzenia własnego syna .

Monica i Chandler to cudowan para
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justyn.13
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 3403
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:20:18 29-11-23    Temat postu:

Ja też uwielbiam Monicę i Chandlera, cudni są Lovciam ich kłótnie, bo wiem, że zaraz się pogodzą Boski był moment kiedy Chandler pocieszał Monicę po wyprowadzce Rachel, mega scenka Oboje są udani, ale kiedy wymaga tego sytuacja, to są poważni i wspierają się

Może Emily była mi obojętna dlatego, że praktycznie do każdej postaci drugoplanowej, a raczej trzecioplanowej postaci podchodzę na luzie. Wiem, że te osoby w Przyjaciołach są tylko na chwilę Za to uwielbiam Janice
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angelica
Moderator
Moderator


Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 208053
Przeczytał: 310 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Baker Street
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:51:05 29-11-23    Temat postu:

Doszłaś już do odcinka z Świętem dziękczynienia ? jeden z moich ulubionych odcinków ,



Janice jest jedyna i niepowtarzalna nawet miała krotki romans z Rossem
Z drugoplanowych uwielbiam też Gunthera , i jego miłość do Rachel .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justyn.13
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 3403
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:07:44 29-11-23    Temat postu:

Angelica napisał:
Doszłaś już do odcinka z Świętem dziękczynienia ? jeden z moich ulubionych odcinków ,



Janice jest jedyna i niepowtarzalna nawet miała krotki romans z Rossem
Z drugoplanowych uwielbiam też Gunthera , i jego miłość do Rachel .


Jestem już na 8 odcinku 6 sezonu

Gunther i jego miłość do Rachel wymiata Ciekawe czy ona kiedyś się dowie o jego uczuciach

Mnie zawsze bawi "inteligencja" Joeya Natomiast Pheobe czasami irytuje niestety Bywa, że potrafi źle traktować przyjaciół.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angelica
Moderator
Moderator


Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 208053
Przeczytał: 310 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Baker Street
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:25:29 29-11-23    Temat postu:

Ten z Świętem dziękczynienia jest 9

W 8 zęby Rossa były najlepsze

Najlepsze jest to że ona miała go za geja


Są takie momenty że Joey jest mądrzejszy od reszty
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum Sitcom Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 49, 50, 51, 52  Następny
Strona 50 z 52

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin