| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Cameron
Arcymistrz

Kto mieszka za sciana Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 10801
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: 16:28:17 25-06-08 Temat postu: |
|
|
|
Pierwszą brazylijską telenowelą, którą oglądałam były "Barwy grzechu". Wtedy się zraziłam do tych produkcji, bo niektóre wątki nawet śmieszne nie były, ale wręcz żałosne. Plusem okazały się wątki Barbary, Paka i Prety, ale to za mało, by telenowela mi się spodobała. Potem postanowiłam obejrzeć nową wersję "Niewolnicy Isaury". Bardzo mnie zaciekawiła i uważam, że to jedna z najlepszych telenowel, jakie oglądałam. Bianca Rinaldi (Isaura) i Leopoldo Pacheco (Leoncio) świetnie odegrali swoje postacie. Dużo dobrego mogę powiedzieć także na temat brazylijskiego "Klona". Podobają mi się tamtejsze tematy oraz wprowadzanie widza w świat muzułmańskiej rzeczywistości. W dodatku postać Jade zagrana przez rewelacyjną Giovannę Antonelli. Dobre słowa słyszałam też pod adresem "Duas caras". Oglądałam kilka fragmentów w Internecie. Czarny charakter w wykonaniu Aline Moraes bardzo podnosi poziom tej produkcji. Ogólnie sądzę, że w Brazylii produkowane są dobre telenowele, ale nie przebiją one (moim zdaniem) Kolumbii i Meksyku.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Ślimak
Prokonsul

Kto mieszka za sciana Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 2263
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nysa Płeć:
|
Wysłany: 18:49:48 25-06-08 Temat postu: |
|
|
W Brazylii produkuje się tego od groma i od bardzo, bardzo wielu lat. Szaleństwo na brazylijskie eksperymenty trwa na całym świecie, w Polsce jest na wymarciu.
Najbardziej irytuje mnie paradoks, jaki można usłyszeć na co dzień:
- CO LECI NA TVN-ie po 15-tej? (Uwaga chodzi o "Marinę")
- Jakaś brazylijska telenowela.
To tylko przykład ale irytujące jest że połowa ludzi, pluje na produkcje o których nie ma zielonego pojęcia.
Nie ma czegoś takiego jak BRAZYLIJSKA TELENOWELA W POLSCE. Obecnie emitowana jest tylko "Klon" i to jeszcze na stacji która ma niewielki zasięg (zresztą na własne życzenie).
Skrajnośc naszych "filmowych krytyków" jest zadziwiająca.
Ale wracając do rzeczy. Przygodę z telenowelą brazylijską rozpocząłem od "Prawa do miłości" (Polsat 2 - dwukrotnie emitowana) - wczesny wiek XX. Tela kostiumowa z Glorią Pires - już wtedy zadziwiła mnie dbałość o szczegóły, świetne postacie, tajemncize wątki, nieco historii. I najważniejsze - duży przepych wizualny w telenoweliz 1987 roku. W porównaniu z "Niewolnicą Isaurą" z 1976 była to niebo a ziemia. Dodatkowo świetna muzyka.
Na równi oglądałem także "Tajemnice Piasków" (także Polsat 2 - dwukrotnie emitowana) z Glorią Pires w podwójnej roli. Tradycyjna historia o dobrej i złej siostrze, jednak przesycona świetnymi wątkami (mnóstwme wątków).
Na długie lata przerwałam znajomość z brazyliadą. Oglądałem nałogowo meksykańska Televisę na TVN-ie. Znacznie później, nagle TV Puls wyemitowała "Niewolnicę Isaurę" z 1976 roku. Od razu skusiłem się by poznać na czym polegało to szaleństwo. Produkcja naprawdę przyjemna, troszkę przewidywalna, ale bardzo przyjemnie się oglądało (trzyma klimat książki, troszkę).
Następnie były właśnie "Barwy grzechu" - rewelacja. Plus polegał na ciekawym wątku, któy dopiero pojawił się po kilkunastu odcinkach. Początek był lukrowaną historyjką spod znaku harlequin, ale reszta... cud miód. Rewelacyjnei zresztą zagrana. Praktycznie rzadko zdarza się, żeby wszystko skupiało się wokół mężczyzny. Telenowela była o Pacu, nie o kolejnej Marii Celeste itp. Oczywiście na plus mogę dodać specyficzny już mega absurdalny humor, który pobił wyobraźnię Argentyńczyków. Naiwne, ale jeśli przymruży się oko, można było się nieźle pośmiać.
Następnie "Niewolnica Isaura" - nowa wersja. Świetnie i przekonywująco wypadła Bianca Rinaldi, a Leoncio - hmm był tak odrażajacy i odpychający że wprost można było pokochać tego autora za przekaz jaki od niego się oczekiwało. Dużo więcej nowych postaci, nowych wątków i zupełnie zmieniona końcówka. Plus to przede wszystkich aktorzy, ale spora zasługa oczywiście scengrafów. Wizja XIX Brazylii w ich wykonaniu kusi.
No a teraz? Teraz oczywiście "Klon" - telenowela na którą czekałem, już od lat. Dowiedziałem się o niej w czasie trwania "Barw Grzechu", keidy to z ciekawości przebrnąłem przez filmografię Giovanny Antonelli. Jak na razie trzyma niesamowity poziom. Przekonywujące postacie, ale oczywiście muszą znaleźć się i tacy których trudno rozgryźć A to uwielbiam najbardziej.
Liczę na wiecej produkcji z Brazylii. Być może mit o brazylijskiej telenoweli w Polsce powróci. Bo jak na razie, wszystko opanowało hiszpańskojęzyczne produkcje.
Pozdrawiam!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Merlinamujer
Arcymistrz

Kto mieszka za sciana Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 10286
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: 19:17:00 25-06-08 Temat postu: |
|
|
Ja lubię brazylijskie telenowele,ale oczywiście nie wszystkie,tak jak z innych wytwórni też wszystkich nie lubię.Żeby telenowela mnie zainteresowała musi mieć ciekawą historię i dobrych aktorów,a w brazylijskich to przeważnie obowiązek.Tam wydaje sie takie pieniądze na telenowele,że one muszą się dobrze sprzedać.Z tych starszych podobała mi sie najbardziej "Po prostu miłość" ("Por amor") z 1997 r.Fabuła doskonała,aktorzy tak grali,ze chciało się oglądać.I aktorzy w telenowelach brazylijskich to olbrzymi plus,tam nie ma takich,którzy tylko są na planie dla ładnej buzi i ciała,oni mają grać,a nie być.Ostatnio oglądałam "Duas caras" (2007/08) i zachwyciłam się.Dawno,a może nigdy nie oglądałam w telenoweli tak niejednoznacznych postaci,a rozwój akcji finał był prawdziwą niespodzianką.Po tej telenoweli polubiłam Alinne Moraes,która nie zachwyciła mnie zwykłą rolą w "Barwach grzechu",a tu dała popis aktorstwa jako czarny charakter,który w dodatku na koniec nie ginie,a jest szczęśliwy,mimo prób morderstw,porwania itp.Takiego finału nie miała niestety Barbara w "Barwach grzechu".Ale w "Duas caras" zachwycił mnie główny antagonista,który stał sie w miarę rozwoju akcji protagonistą.Świetny pomysł,a oglądało się to doskonale.
Brazylijskie telenowel lubię za oryginalność,nie tylko te z Globo,ale z Rede Record też są dobre,np. "Caminhos do Coracao" (2007/08),które opowiada o ludziach z nadnaturalnymi mocami,a uzyskali je po przez eksperymenty genetyczne,jest tam oczywiście miejsce na wielką miłość uciekinierki przed prawem i policjanta ścigającego ją.
Mi język portugalski nie przeszkadza,wręcz go lubię,jest ciekawy,chociaż wymowa może sprawiać trudności.Dla mnie jest raczej śpiewny,a nie szeleszczący,zwłaszcza ballady po portugalsku brzmią pięknie.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lilijka
Arcymistrz

Kto mieszka za sciana Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/3 Skąd: Neverland Płeć:
|
Wysłany: 22:00:58 25-06-08 Temat postu: |
|
|
Ślimak ma rację, ten przesąd o tym, że każda telenowela musi być brazylijska.. często krytycy telek mówią "ja nie oglądam tego brazylijskiego badziewia".. ale dlaczego brazylijskiego?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arbuz
Prokonsul

Kto mieszka za sciana Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 2890
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: 22:28:26 25-06-08 Temat postu: |
|
|
Większość społeczeństwa zapewne zatrzymało się na "Isaurze"
Najlepsze jest to że ludzie którzy mówią że każda telenowela pochodzi z Brazylii uważają się za inteligentnych. A geografia się kłania.
Ostatnio zmieniony przez Arbuz dnia 22:29:15 25-06-08, w całości zmieniany 1 raz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewelcia
Wstawiony

Kto mieszka za sciana Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 3123
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: 12:46:36 26-06-08 Temat postu: |
|
|
|
Bo ludzie,którzy nie oglądają telenowel uważają to za zwykłe badziewie,a przecież telenowele są często ciekawsze od jakichś kryminałów.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil_Televisa
Mocno wstawiony

Kto mieszka za sciana Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 4321
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/3 Skąd: Przeczyca Płeć:
|
Wysłany: 12:53:47 26-06-08 Temat postu: |
|
|
|
Ja lubie telenowele brazylijskie jedna z brazyliad ktora mi nie przypadła do gustu to Barwy grzechu a reszta telek jest super zwłaszcza Klon i Alvaro
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lizzie
Arcymistrz

Kto mieszka za sciana Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 25517
Przeczytał: 13 tematów
Ostrzeżeń: 2/3
Płeć:
|
Wysłany: 15:07:03 26-06-08 Temat postu: |
|
|
Ja po Barwach grzechu w ogóle pokochałam Brazylię
Jeszcze chyba żadna telenowela na mnie nie zrobiła takiego wrażenia, a szczególnie główna bohaterka
I to prawda, że jak się komuś kto ich nie ogląda wspomni o telenoweli to zaraz musi być brazylijska. Nie dość, że ludzie się nie znają, to jeszcze się śmieją z tych co oglądają "brazylijskie telenowele"
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
a_moniak
Arcymistrz

Kto mieszka za sciana Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 12531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: 15:53:30 26-06-08 Temat postu: |
|
|
| Arbuz napisał: | Większość społeczeństwa zapewne zatrzymało się na "Isaurze"
Najlepsze jest to że ludzie którzy mówią że każda telenowela pochodzi z Brazylii uważają się za inteligentnych. A geografia się kłania. |
no dokładnie, jak jakaś tela to od razu brazylijska..no cóż
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ślimak
Prokonsul

Kto mieszka za sciana Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 2263
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nysa Płeć:
|
Wysłany: 19:33:39 26-06-08 Temat postu: |
|
|
Dokładnie. Nie da się zaprzeczyć, że po emisji "Isaury" poleciało kilka innych tytułów z GLOBO - a jak wiadomo, kablówki wtedy nie było, były tylko dwa programy, więc wszyscy oglądali, a kiedy padło hasło - co to jest? Padala odpowiedź - telenowela z Brazylii.
Później chyba wyparła je "Dynastia" i kilka innych soap oper z wysokim budżetem (w końcu "Moda na sukces" ma mizerny budżet).
Szkoda jednak że niestety większość ma bardzo mizerne pojęcie o świecie filmu. A tacy ponoć oglądają "Ojca Chrzestnego" - swoją drogą obraz uznany jeden z najlepszych w historii.
Że już nie wspomnieć o "anime" - porównywanie tego do klasycznej bajki (która bądź co bądź jest jedynie sloganem przylepionym do pouczających kreskówek i tych mniej pouczajacych) jest obrazą dla japońskiej kultury.
A jak już słysze pojęcie "gejsza to taka chińska dzi**a" to padam ze śmiechu!
KIEPSKA, BARDZO KIEPSKA WIEDZA Z ZAKRESU GEOGRAFII. A ja zawsze przeklinałem na nauczycielke że torturuje mnie sprawdzianami z mapy. Ale dzięki niej, wiem mniej więcej gdzie co leży i co tam się robi
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dario
Moderator

Kto mieszka za sciana Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 21022
Przeczytał: 82 tematy
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Starogard Gdański Płeć:
|
Wysłany: 17:52:54 27-06-08 Temat postu: |
|
|
Z tel brazylijskich widziałem tylko "Barwy grzechu". Trochę mi przeszkadza portugalski. Ale może być.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wronka
King kong

Kto mieszka za sciana Dołączył: 07 Maj 2007
Posty: 1696
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: 23:05:58 06-09-08 Temat postu: |
|
|
A ja lubię telenowele brazylijskie i język portugalski mi nie przeszkadza
Niewątpliwym plusem tych telenoweli jest oryginalność i świetni aktorzy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
OldMusic
Mistrz

Kto mieszka za sciana Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 8410
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: 23:59:03 06-09-08 Temat postu: |
|
|
Dawniej brazylijskich telenowel w ogóle nie oglądałem.
A teraz oglądam i uwielbiam "Klon"... i pomyśleć, że zacząłem go oglądać całkowicie przez przypadek.
Teraz jest to moja ulubiona telenowela i z niecierpliwością czekam na każdy kolejny odcinek.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lilijka
Arcymistrz

Kto mieszka za sciana Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/3 Skąd: Neverland Płeć:
|
Wysłany: 9:34:00 07-09-08 Temat postu: |
|
|
A, zapomniałam o ANICIE, którą oglądałam dwa razy, ale nigdy wszystkich odcinków na Romantice, w paśmie Latino Nights
Ja Klona zaczęłam oglądać, bo w jego temacie wszyscy tak zachwalali i bardzo mi się spodobał
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Isabela
Arcymistrz

Kto mieszka za sciana Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 58410
Przeczytał: 23 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: 10:09:29 07-09-08 Temat postu: |
|
|
Ja również oglądam Klona, chociaż mam duże opóźnienie, bo ściągam odcinki. Ale naprawdę mi się podoba i uważam, że jest bardzo ciekawy.
Na razie widziałam tylko dwie telenowele brazylijskie, ale obie mi się bardzo podobają
Ostatnio zmieniony przez Isabela dnia 10:10:06 07-09-08, w całości zmieniany 1 raz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|