Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ślub
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Kobieta
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy chciałabyś w przyszłości wziąć ślub?
Tak
75%
 75%  [ 164 ]
Nie
12%
 12%  [ 26 ]
Jeszcze nie wiem
12%
 12%  [ 26 ]
Wszystkich Głosów : 216

Autor Wiadomość
Notecreo
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 24252
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:08:28 08-01-10    Temat postu:

Nie naskakuje, tylko tak się pytam z ciekawości, jak sobie to wyobrażasz, bo ludzie mają do tego różne nastawienie
Zresztą zawsze na jakiś czas przed ślubem można zrobić przerwę i wtedy taka noc poślubna zostanie inaczej przeżyta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce Maria
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:09:52 08-01-10    Temat postu:

Ale noc poślubna to noc poślubna. Pierwszy raz po ogłoszeniu światu swojej miłości, połączeniu się przed bogiem. Przynajmniej ja jestem najbardziej za ślubem kościelnym [ może dla nie których to denne, ale miłość to miłość] . Sama chcę mieć własnie taki ''magiczny ślub'' niepowtarzalny. Sama go zaplanuję, a nie ktoś. Nie będę zapraszać rodziny, której jak została praktycznie i teoretycznie nie znam. Więzy krwi to nic wystarczającego. Prędzej zaproszę przecież przyjaciółki, niż nieznaną mi rodzinę. Którą widuję raz na jakieś 5 lat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:12:14 08-01-10    Temat postu:

popieram Lizzie- jednak rzadko ten pierwszy raz to marzenie, spełnienia wyobrażeń i wgl. wiele osób, zwłaszcza kobiet!, nastawia się na piękne przeżycia, ale często się rozczarowuje. nie łudźmy się, początki nie są łatwe. choć nie zaprzeczam, że możliwe są sytuacje, gdy ten pierwszy raz faktycznie jest świetny, piękny, bezbolesny i przy świecach. ale jest ich zdecydowanie mniej.

fakt, jeśli para się kocha- każda ich wspólna noc potrafi przypominać tę z początków ich znajomości. może być romantyczna, zmysłowa. ale jeśli para przechodzi nad tym na porządku dziennym- nie podchodzi do nocy poślubnej jakoś inaczej. choć fakt, wiele osób jednak stara się, aby była to noc inna od wszystkich, bardziej nastrojowa.

tak wiec ogólnie się z Tobą zgadzam Lizzie, noc poślubna może być jakimś takim spełnieniem wyobrażeń przyszłej żony i wgl, ale nie musi. wszystko zależy od pary, ich podejścia do tego i od tego, jak wiele zdarzyło się przed ślubem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Notecreo
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 24252
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:12:43 08-01-10    Temat postu:

noc poślubna to pierwsza noc, która się przezywa ze swoim mężem, więc chociażby dlatego jest wyjątkowa (o ile dla kogoś ślub nie jest tylko papierkiem)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lizzie
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 25634
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:24:04 08-01-10    Temat postu:

Creo, nie potrafisz po prostu przyznać, że istnieje ogromna różnica między nocą poślubną, gdy jest to pierwszy raz, a nocą bez wcześniejszych doświadczeń?
Chyba robisz to w obronie własnej...tylko nie wiem dlaczego
I nie w tym rzecz, że może nie być piękna...

Vondynizer napisał:
tak wiec ogólnie się z Tobą zgadzam Lizzie, noc poślubna może być jakimś takim spełnieniem wyobrażeń przyszłej żony i wgl, ale nie musi. wszystko zależy od pary, ich podejścia do tego i od tego, jak wiele zdarzyło się przed ślubem.

Może nie będzie spełnieniem marzeń, ale na pewno będzie to jakaś celebracja ślubu, nawet jeśli nie do końca udana. A kiedy para młoda ma to za sobą, tutaj praktycznie nie ma to większego znaczenia i taką noc poślubną można sobie odpuścić, a urządzić sobie zgodnie z wcześniej przyjętym rytmem, kiedy się będzie miało na to ochotę.
Ale to tylko moje zdanie


Ostatnio zmieniony przez Lizzie dnia 21:25:08 08-01-10, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:47:14 08-01-10    Temat postu:

fakt- jest ogromna różnica. jeśli para czekała z pierwszym razem do ślubu- to jest to dla nich chwila, na która czekali, pełni emocji. ale zazwyczaj pierwszy raz nie jest taki kolorowy jak to w filmach pokazują, zwłaszcza dla kobiety. ale dla młodej pary najważniejsza jest bliskość. jednak dziś większość par ma przed ślubem spore doświadczenie. dziś mało kot czeka z pierwszym razem do ślubu, taka prawda.

właśnie- nie do końca udana. zwłaszcza przy pierwszym razie większość nocy poślubnych tak wygląda. ale ile ludzi tyle poglądów w tej sprawie. dla osób wierzących, wrażliwych itd to jednak ważna chwila. dla innych to po prostu chwila, na która czekają. a pozostali podchodzą do tego bez emocji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Notecreo
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 24252
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:19:27 08-01-10    Temat postu:

Może i jest różnica, ale niekoniecznie na plus i nie, nie mowie tego w obronie własnej, bo nie mam powodu, aby się przed czymkolwiek bronić Po prostu sądzę, ze w przypadku nocy poślubnej + pierwszy raz oczekiwania mogą się znacznie rozminąć z rzeczywistością, bo jednak człowiek chciałby, żeby taka noc była bajkowa, a może zamiast tego być nerwowa i niezręczna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce Maria
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:25:03 08-01-10    Temat postu:

Oj własnie . . . moim zdaniem nie powinno się czekać, bo gdy taka osoba okaże się beznadziejna w tych klockach. Tak sex nie jest najwazniejszy wiem to ciągle się to mówi, ale bez przesady. Potem zaczną się zdrady czy coś. A tak to wiem, że przed ślubem jakiś czas trzeba go sobie odpuścić to człowiek i tak już podchodzi po tym czasie znów poważnie z z rządzą xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:37:59 08-01-10    Temat postu:

właśnie chodzi cały czas o to mijanie się wyobrażeń z realiami. człowiek, a zwłaszcza kobieta, wyobraża sobie pierwszą wspólna noc jako chwile magiczną, pełną zmysłowości. ale jeśli jest to jej pierwszy raz lub ich wspólny pierwszy raz- sprawy mają się nieco inaczej. gdzieś za uczuciem kryje się niepewność, obawa.

szczerze mówiąc to myślę dokładnie tak samo. w wieloletnich związkach seks jednak ma nieco inna wartość niż na początku znajomości. wiele osób zdradza drugą połowę, bo nie jest zaspokajane. niestety, taka jest rzeczywistość. a skąd ma mieć człowiek pewność, że osoba z która się zwiąże będzie dla niego odpowiednia? dla mnie seks nie jest czymś, bez czego człowiek nie może żyć. ale, jakby nie patrzeć, w związkach z wieloletnim stażem wygląda to nieco inaczej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce Maria
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:08:27 09-01-10    Temat postu:

O właśnie ludzie maja potrzeby i seks jedną z nich, a potrzeby trzeba zaspakajać, jeżeli dana osoba nas nie zaspokaja to nie wiem czy dobrze mówię, ale dłuższy związek, taki który ma być już do końca przetrwa jedynie wtedy, kiedy będzie chyba bardziej udawany, zdrady, kłamstwa i te sprawy. Takimi Nas stworzono.

Pierwszy raz no i o to chodzi nie uważam żeby to było coś pięknego, nie wiem w sumie jak to jest, ale kojarzy mi się to mimo wszystko [nie wiadomo jakby ukochana to była osoba] z ogromnym stresem i myślą, że mozna zawieść druga osobę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:17:25 09-01-10    Temat postu:

do tego pierwszego razy, jeśli ktoś czeka do ślubu, dochodzi właśnie jakaś taka podświadoma presja, ze to jednak jest coś, an co druga osoba czekała. i chcąc nie chcąc, człowiek pragnie nie zawieść partnera. i z tego wynika kolejna porcja strasu, która wcale nie pomaga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pulek
Generał
Generał


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 8058
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Elmo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:09:37 09-01-10    Temat postu:

Mysle ze zycie bylo by zbyt piekne gdyby kazdy czlowiek pasowal do drugiego czlowieka pod wzledem seksu, upodoban etc. Z tego wzgledu mysle ze.... pojscie w ciemno jest.... nierozwazne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:44:56 09-01-10    Temat postu:

fakt, dziś mało jest osób, które potrafią bezgranicznie zaakceptować drugą osobę i dopasować się do niej. poza tym miłość nie polega na wiecznych zmianach by dopasować się do partnera/partnerki. jakby nie patrzeć, to ejdnak jest ważna kwestia, nie można o niej od tak zapominać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lizzie
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 25634
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:18:49 09-01-10    Temat postu:

Pulek napisał:
Mysle ze zycie bylo by zbyt piekne gdyby kazdy czlowiek pasowal do drugiego czlowieka pod wzledem seksu, upodoban etc. Z tego wzgledu mysle ze.... pojscie w ciemno jest.... nierozwazne.

Pójściem w ciemno nazywasz ślub bez wcześniejszego seksu? Dopytuję, bo nie wiem czy o to chodzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Leyla
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 48284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:13:48 09-01-10    Temat postu:

Stracenie dziewictwa w noc poślubną powinno być pięknym rytuałem a przez niedoświadczenie może się okazać trochę dziwne, nieprzyjemne i wstydliwe.
Lepiej chyba spróbować troszkę wcześniej przed ślubem a potem sprawić żeby ta noc była naprawdę wyjątkowa i piękna a nie pełna niepokoju i strachu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Kobieta Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42  Następny
Strona 38 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin