Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rozmowy o Miłość jak czekolada
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 374, 375, 376 ... 386, 387, 388  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Miłość jak czekolada
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dżonkaV
Idol
Idol


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 1540
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Moje miasto piękne jest
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:53:02 04-11-08    Temat postu:

Właśnie. Pierwszy raz Bruce nie wzdychał i zdychał, racja! Jakoś w tym wszystkim na to nie zwróciłam uwagi. Ale za to zauważyła, ża Dulce potrafi naprawdę szeroko otworzyć buzie (widziałam wręcz jej sztuczną szczękę, jak F. powiedział jej, że podejrzewa Angela o morderstwo). Mięśnie szczękowe ma nieźle wprawione, pewnie od licznych kazań i czarodziejskich zaklęć
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madlen312
King kong
King kong


Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 2807
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:14:56 05-11-08    Temat postu:

A ja dzis nie oglądałm bo się strasznie źle czułam Ale chyba dużo nie straciłam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Efa
Komandos
Komandos


Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 616
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:28:45 05-11-08    Temat postu:

Tak Madziu za duzo nie straciłas Mam nadzieje,ze dzisiaj bedziesz sie juz lepiej czuc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madlen312
King kong
King kong


Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 2807
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:49:25 05-11-08    Temat postu:

Już się lepiej czuje I zamierzam zaraz oglądać DC Może jak ja włącze to coś ciekawego puszczą

P.S. Pysiaczku Gosiaczku gdzie jesteś jak Cie nie ma Tęsknie za Tobą i Twoimi opisami
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marisela
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 3388
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:26:21 05-11-08    Temat postu:

Odcinek taki sobie.
Akcja z Julią była fajna. Poszła z Brucem do Ligii i Diosa. Policji powiedziała że zrobi wszystko aby pomóc im odzyskać małego Juana de dios. Z tym telefonem było extra, tak długo gadała z Ricardem, niezłe to było aż samego Rikiego zaskoczyło, dziwi mnie że się nie pokapował
Julia przynajmniej pogodziła się z Diosdadem, pacan jeden przyznał że żaden z nich (Riki i on) nie zasługuje na nią, nawet świętą ja nazwał dobre to było.
Bruce oczywiście wielce zmartwiony był bo myślał nieboraczek że to Rosa poszła z okupem, głupek z niego i tyle Gdzie Diosdado zgodziłby się aby jego "kwiatuszek" poszedł z okupem, no jak, oj Bruce ty wogóle nie myślisz, wogóle!!!!
Akcja z Horti, Maurem i Anacleto była moim zdaniem żałosna Taki cyrk odstawiać, poprostu brak mi słów!!! Dobrze, że przynajmniej się przyznała że to jej tylko i wyłącznie jej wina. Sama doprowadziła do takiej sytuacji, nie wiedziła czego chce i ma - bach dwóch facetów gotowych tłuc się o nią. Dla mnie to było żałosne!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
violetta007
Idol
Idol


Dołączył: 09 Sie 2008
Posty: 1405
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:07:18 05-11-08    Temat postu:

Oj Marisela nie tylko dla Ciebie... ŻałoSne. doprawdy.

Ależ Bruce był dziŚ się zamartwiał o Rositę...
MyŚlałam, że się popłacze...
No i dziŚ gadali normlanie i się nie kłÓcili.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madlen312
King kong
King kong


Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 2807
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:21:35 05-11-08    Temat postu:

Dziś widziałam odcinek,ale mało ciekawy był Po za paroma rzeczami
1.Co za strara fołda jak mogła wywalić Dulce Angela z rezydencji,co ona się za pana i władce tego domu uważa,a potem jeszcze udawała jakieś omdlenie Żałosna kobieta Nic tylko wsadzić jej laske gdzieś i patrzeć jakby pomykała z nią potem
2.Hortensja i jej dwaj amanci Żal mi było tylko Anacleta Bo on ją szczerze kochał i chciał żeby ona była jego żoną,a ona co bawiła się jego uczuciami i wystarczyło tylko że Mauriciowi coś odwaliło to od razu się z nim spichnęła Niech się teraz sobą udławią
3.Bardzo duży plus dla Eulali najpierw że dziś rozmawiała z Marią o tym jaki jest Angel i może tej gąsce coś wytłumaczyła wreszcie I drugie jak poszła pocieszyć Anacleta i powiedziała mu o swoim uczuciu do niego,że go Kocha Nawet się ucieszyłam że wreszcie to mu powiedziała,bo zasługuje na szczęście,a nie na udawany związek z Hortensją
4.Błagam niech ktoś powie Fabianowi że ta marynarka jest okropna szyta ze skrawków szmat przecież ile można chodzić w tym samym A w ogóle to jak najeżdżał na Marie,kolejny jaśnie hrabia co rządzeniem się zaczął trudnić
5.Aj Bruce znowu zaczął się martwić Rositą sam nie wie czego chce i niech się lepiej żoną zajmie a nie chadza sobie gdzie indziej
6.Rosa jak zwykle szopkę odstawiła znowu swoje magiczne modlitwy stosowała i przed Brucem świeciła tymi zamalowanymi tuszem oczami
7.Lorenzo musiał się wypaplać przed Debi,że Grace udawała chorobę normalnie strary mnie tak wnerwia że szok po co to Debi mówił tylko ją zdenerwoał,a jej nie wolno się tak denerwować
8.Jejku jak bosko Angel wyglądał knując zniszczenie Fabryki nad tymi planami budynku jak z jakiegoś filmu typu "Fałszerze" czy coś
9.Więcej Grace prosze Gdzie Grace i bardziej ciekawsze odcinki poprosze
to tyle ode mnie :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pysia
Idol
Idol


Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 1456
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 17:50:33 06-11-08    Temat postu:

Jestem, jestem Madziu. Miło mi, że o mnie pamiętałaś Jako jedyna hehe Nie było mnie, bo miałam kompa zepsutego i byl w naprawie, ech dlugo mnie nie bylo. Zdążyłąm sie juz odzwyczaic od pisania na forum, ale cos napiszę.
Dzisiejszy odcinek byl ciekawy. No ale zarazem byl smutny. Nie wiedzialam, że Eduardo umrze. Trochę chamsko zrobili. Uważam, że przesadzili trochę z rolą Ricarda, przecież on nie był znowu aż taki zły, a tu nagle chciał zabić dziecko. Szkoda, że Eduardo umarł, jednak dużo wnosil do telki i nie zasluzyl sobie na taka smierc.
A teraz wątek Rosity i Bruce'a. To najbardziej absurdalne zdarzenie jakie widzialam. Tak niby on tak sie przejął cala sprawa, że aż asystował Diosdado w domu. Ech szkoda gadac wkurzające to było, jak tak sie podniecal o Rositę.Już zaraz pewnie na forum wytocza sie monologi, że on ja kocha i dzisi to udowodnil, a przeciez to wiadomo, bo proci musza sie kochac. Wkurzylo mnie to i jak zwykle wkurzałą mnie g*** Rosity. Ona jest brzydka, ja nie wiem jak ja mogli wybrac na protkę.
Najlepszy był dzisiaj Angel i jego tekst: Ja tez mam troche magicznego pyłu. Nieno on wymiata. Świetne to było jak potłukł te butelki i wrzucił do tej kadzi.
Mało było dzisiaj Grace, za mało, jedynie ta rozmowa z Deborą.
Lorezno dzisiaj siedzial jak na jaju, bo Bruce sie do niego nie odezwal, taaaaa jakby Bruce nie mial innych zajec niz uganinaie sie za Lorenzo, ktory mysli , ze jest pepkiem swiata.
Bob miał dzisiaj swoj pierwszy pocalunek w teli, ale za to goracy, że ho ho. Chłopak sobie odbił za wszystkie czasy heheh.
No i z racjii tego, że tela zbliza sie do konca czas na podsumowanie związku Debory i Bruce'a.
Powiem tylko jedno żenada. To co oni zrobili z nimi to jest do d*** nie podobne, tak zniszczyc cos tak ladnego. Sorry, ale oprócz sceny ślubu i tej w restauracji, oni prawie nie mieli wspólnych scen, co za ludzie pisali ten scenariusz. Najpierw na chamca dali Deborę, a potem zupelnie olali ta postac. Bruce mogl sie chociaz wysilic na jeden czuly gest w stosunku do Debory, ale on tylko gadal o Rosicie, to bylo żałosne. Co to w ogole za malzenstwo, Biedna Deborah. Ja nie wiem jaki sens ma wprowadzenie takiego watku, chyba tylko po to, to zrobili zeby wkurzyc ludzi.
Bruce to jest jakis chloptas, co sam nie wie czego chce, jest okropny z charakteru, taki duzy bachor. Miewa humorki i wydaje sie, że nie jest w stanie nic z siebie dac, dla osoby, ktora darzy go miłością.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marisela
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 3388
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:58:57 06-11-08    Temat postu:

Odcinek w miarę spoko
Akcja z Edim, Ruddym i dzieckem trzymająca w napięciu. Szkoda mi Ediego, on nie był złym człowiekiem, troszczył się o małego Juana, nawet pokochał to dziecko, udowodnił to ratując życie Ruddiemu i dziecku, szkoda że umarł Gdyby nie zakumplował się z Rikim... ale cóż nic się nie poradzi. Riki teraz poniesie zasłużoną karę, łajdak i tyle!!
Ach Doktorek Bob nareszcie wyznał swoje uczucia Ligii słodkie to było.
Bruce i Rosa nareszcie normalnie gadali, bez wrzasków i kłótni, jak cywilizowani ludzie. Ciekawe co miał na myśli Bruce mówiąc że niemogą "być przyjaciółmi"?? Ciekawe o co mu chodziło???
Szkoda mi Suse cierpi przez tego swojego "tępego męża". Czy Jose nie rozumie że ona i tak go kocha z noga czy bez!!!!!! Faceci to kompletne pustaki!!!!! Nóż się w kieszeni otwiera
Angel już wszsytko perfekcyjnie przygotował, biada wszystkim lubiącym czekoladki oj biada!!!!!!

Szkoda że od przyszłego tygodnia zostanie mi tylko YT, ale cóz pracuje do 17 i to wszystko pokrzyżowało


Ostatnio zmieniony przez Marisela dnia 18:09:01 06-11-08, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LovKristi
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 13092
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Miami Beach( z królową zła Grace Remington)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:03:36 06-11-08    Temat postu:

A ja prawdopodobnie was opuszczę wkrótce, bo amin mi grozi ostrzeżeniem, bo bronię mojej Kris przed pewnymi ludźmi ale powiem tak: jak dostanę jedno ostrzeżenie, to już tak dowalę, że mnie zbanują zapewniam was, więc jakby mnie nie było tu więcej to wiecie, że wyleciałam ogólnie żal I tak zamierzałam po finale DC odejść
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pysia
Idol
Idol


Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 1456
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 18:20:16 06-11-08    Temat postu:

LovKristi napisał:
A ja prawdopodobnie was opuszczę wkrótce, bo amin mi grozi ostrzeżeniem, bo bronię mojej Kris przed pewnymi ludźmi ale powiem tak: jak dostanę jedno ostrzeżenie, to już tak dowalę, że mnie zbanują zapewniam was, więc jakby mnie nie było tu więcej to wiecie, że wyleciałam ogólnie żal I tak zamierzałam po finale DC odejść


Cośty Ada, nie odchodz, czemu chcesz odejsc po finale?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marisela
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 3388
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:21:44 06-11-08    Temat postu:

Ana_Patricia nawet nie żartuj, nie możesz odejść!!!!!!!

Ja w sumie też po zakończeniu DC nie będę się pojawiać na forum choć nie wiem czy nie nastąpi to wcześniej, zostało mi YT a kiedy będę oglądać odcinki to nie wiem bo po robocie nie będzie mi się chciało.
Jak puściliby DB lub coś co by mnie zainteresowało po zorro to bym może oglądała, od 17:00 wzwyż wczesniej nie dam rady.

Ana nie odchodź, zostań z nami!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LovKristi
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 13092
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Miami Beach( z królową zła Grace Remington)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:27:59 06-11-08    Temat postu:

Ja na tym forum wchodzę tylko w temat Dame chocolate, bo inne mnie nie interesują, tak długo jak tu się będzie coś działo tak długo będę oczywiście pod warunkiem, że nie zostanę zmuszona do odejścia przez dostanie bana. To mnie poraża, tyle ludzi jest na tym forum, naprawdę bezczelnych, a do mnie się przyczepiono, bo powiedziałam do jednej koleżanki że jest żałosna, po tym jak ona zjechała od góry do dołu Kris, a w następnym poście wzięła się za mnie, bo już nie miała o czym pisać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
violetta007
Idol
Idol


Dołączył: 09 Sie 2008
Posty: 1405
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:54:18 06-11-08    Temat postu:

LovKristi nie przejuj się.!
Ona poprostu zazdroŚci Kris, że tak dobrze gra! I ze jest swietna aktorką.!
I Tobie zazdroŚci, że nie może byĆ taką wierną fanką, bo nie potrafi.

Jejq.. Ale rosita słodko wyglądała z dzieckiem na ręcach
Przynajmiej Bruce i rosita normalnie dziS rozmawiali.
Bardzoo mi szkoda Ediego... ( Biedak, nie zasłusłużył na taki koniec..!!
Do wszystkeigo zmusił go Ricardo, łąjadak!!!! Dla mnie jest bohaterem, oddał swoje życie za Rudiego i małego...
A w ogóLe Juan De Dios jest słodki
Bob i Ligia.. No w koŃcu Bob coŚ zrobił! MyŚlałam, że już do tego pocałunku nie dojdzie...
Hortensi, Anacleta i Maurica nie chce mi się słuchaĆ - ŻAL.
Fabiana jest coraz mniej i dobrze, bo coraz abrdziej go nie lubię.. :[
Julia i Diosdado.. Now końcu Julia jest szczeSliwaa!!! Zasłużyał sobie na to..
A para Bruce i Deborah.. bez komentarza...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paola
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 23753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: CHEŁM
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:45:34 06-11-08    Temat postu:

bardzo podobał mi się dzisiejszy odcinek nareszcie Ligia odzyskała dziecko i w ogóle wokół wszystkich zapanował pokój nawet Rosita z Brucem się pogodzili super tylko szkoda mi biednego Ediego:( ten potwór Ricardo go zabił ale przynajmniej obronił małego Juana de Dios i Ruddiego:) zachował się pięknie:D widać, że pokochał synka Ligii
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Miłość jak czekolada Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 374, 375, 376 ... 386, 387, 388  Następny
Strona 375 z 388

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin