Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Pogarda i miłość" - El desprecio y amor - odc.262
Idź do strony 1, 2, 3 ... 155, 156, 157  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BlackFalcon
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 23526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdziekolwiek Ty jesteś...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:04:27 07-04-08    Temat postu: "Pogarda i miłość" - El desprecio y amor - odc.262

Obsada:

Carlos Santa Maria - Eduardo Victoria



Viviana Santa Maria - Barbara Mori



Sonya Santa Maria - Daniela Luján



Andrea Orta - Leticia Calderon



Felipe Santa Maria - Fernando Colunga



Gregorio Monteverde - Otto Sirgo



Juan Orta - Mauricio Ochmann



Minerwa Espin - Natalia Streignard



Raul Monteverde - Sebastián Rulli



Rosa Davila - Rosalinda Serfaty



Antonio de La Vega - Mauricio Islas



Victor Bolivares - Rafael del Villar



Luis de La Vega - Adrian Zeendaja



Sandra Perez - Mayrín Villanueva



Hector Perez - Eduardo Santamarina



Manolo Fernandez - Manolo Cardona



Virginia Fernandez - Tamara Monserrat



Barbara Fernandez - Ana Bertha Espín



Julio Ramirez - Eduardo Rodríguez



Veronica de La Vega - Fedra Lopez



Ricardo Rodriguez - Miguel Pizarro



Pedro Velasquez Pablo Montero



Leopoldo Meier - Christian Meier



Alejandro Villar Alejandro Fernandez



mecenas Sirgo - Gustavo Rojo



mecenas Oreiros - Salvador Pineda



mecenas Caso - Enrique Lizalde



Diego Rodriguez - Cesar Evora



Ernest Sanchez - Carlos Cámara



Graciela Gambone - Nora Salinas



Dolores Gambone - Laura Zapata



Natalia Rojo - Susana González (II)



Eduardo Abreu - Eduardo Luna (I)



Rodrigo Echagüe - Luis Gerónimo Abreu



Francisco Velasquez [alias majordomus don Conrado] - Luis Roberto Guzman



Maribel Moreni - Monica Rubio



Adrian - Alejandro Felipe



Christian - Jostein Rostand



Gustavo Moreni - Fabián Pizzorno



Allisson Abreu- Allisson Lozano



Monica Abreu - Angélica Celaya



Sergio Gera (Odmieniec) - Ricardo Abarca



Simone Bertolucci - Francisco Gattorno



Mauricio Roberto Estevanez - Edgar Ponce



Inez - Altair Jarabo



Pablo - Saul Lisazo



Daniel Ramirez - Ezequiel Stremiz



Eugenia Ramirez - Arlette Pacheco



Fernando Ramirez - Enrique Rocha



Gabriel Abarca - Eugenio Siller



Valeria Guardiola - Maribel Guardia



Cesar Vargas - Mark Tacher



Nestor Villanueva - Martin Karpan



Jimmy Novak - Misha Collins



Mayrin - Julie McNiven



Dario Ballesteros - Alberto Estrella



Diana - Paula Barreto



Mr. Harper - Burn Gorman



Miguel Olsson – Ed Quinn



Lizette – Gabriela Spanic



Balbin Messi - Edward James Olmos



Krótko o fabule:

Kiedy ją spotkał, wydawało mu się, że ma wszystko - piękną żonę, córkę i pieniądze. Nie wiedział jednak, że za fasadą miłości i szczęścia kryje się nienawiść, pogarda i fałsz. Może dlatego z początku tak w nią wątpił? A kiedy zrozumiał, co naprawdę czuje, musiał toczyć walkę z góry skazaną na przegraną...

Entrada

[link widoczny dla zalogowanych]

Playlista

http://www.telenowele.fora.pl/nasze-telenowele,51/playlisty-naszych-telenowel,28545.html#4852277


Ostatnio zmieniony przez BlackFalcon dnia 0:37:21 08-12-17, w całości zmieniany 356 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mili~*~
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 12296
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 18:15:48 07-04-08    Temat postu:

Ciekawie sie zapowiada
bardzo fajnie opisana fabuła
tajemniczo
podoba mi się
czekam na odcinek i zapraszam do mnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
green_tea
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 4706
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 18:24:18 07-04-08    Temat postu:

Fabula zapowiada sie ciekawie,zaitrygowalas mnie opisem Obsada rowniez fajna,czekam na odc.A propos,kiedy bedzie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackFalcon
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 23526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdziekolwiek Ty jesteś...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:34:52 07-04-08    Temat postu:

Staralam sie wlasnie tak opisac fabule, zeby nie zdradzac za duzo, a jednoczesnie zaciekawic. Ciesze sie, ze uznajecie Eduardo Victoria w roli protka . Odcinek na pewno w tym tygodniu, byc moze juz jutro. A jak entrada?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NiuNia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 867
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ......z mojego nieba.....

PostWysłany: 18:37:12 07-04-08    Temat postu:

Fabuła i obsada świetna. Co do entrady jest również ekstra. Na pewno będę tu zaglądała.Już nie mogę się doczekać pierwszego odcinka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
green_tea
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 4706
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 18:39:14 07-04-08    Temat postu:

Entrada fajna,uzylas bardoz fajnej piosenki Zastanawia mnie tylko,kto zostal potracony samochodem i dlaczego?Ale pewnie niedlugo sie dowiem:)
Eduardo Victoria to ten co gra w Marinie,tak?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mili~*~
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 12296
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 18:48:44 07-04-08    Temat postu:

No entradka jest świetna
tez ciekawi mnie to potrącenie
zobaczymy
kiedy odcinek??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackFalcon
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 23526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdziekolwiek Ty jesteś...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:49:19 07-04-08    Temat postu:

Dziekuje, dziekuje za pochwaly co do entrady, opisu i piosenki . Utwor pasowal mi do fabuly telenoweli. A wypadek? Scenka jest wzieta z "Mariny" (taak, Eduardo Victoria gra w "Marinie" Federica), wzielam ja do entrady, bo - jak bedzie sie mozna przekonac juz w 1 odcinku - ma sporo wspolnego z fabula. Na upartego mozna uznac ja za czesc odcinka "Pogarda i milosc" . A jak sie przyjrzycie samej scence (albo zaczekacie na 1 odcinek , to wszystko zrozumiecie . Pamietajcie, kto gra Carlosa .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mili~*~
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 12296
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 18:57:42 07-04-08    Temat postu:

W takim razie czekamy na odcinek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilly_Rose
Mocno wstawiony


Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 6981
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: z Czarnej Perły :P:P
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:59:24 07-04-08    Temat postu:

Entrada bardzo fajna, śliczna piosenka fajnie pasuje
Obsada też.
Podoba mi sie fabuła, tak tajemnicza, czekam na odcinek.


Ostatnio zmieniony przez Lilly_Rose dnia 16:44:33 08-04-08, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:07:38 07-04-08    Temat postu:

Ciekawie i tajemniczo się zapowiada:))
Czekam na odc. ; *
W wolnej chwilce zapraszam na moje telki ; *
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Liddy
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 13299
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:15:13 07-04-08    Temat postu:

Podoba mi się.Czekam na odcinek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Araceli12
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 1385
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jerzmanowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:45:16 07-04-08    Temat postu:

Entrada super fabula bardzo tajemnicza czekam na pierwszy odcinek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Renzo
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 25363
Przeczytał: 223 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 21:46:55 07-04-08    Temat postu:

Obsada jest wyśmienita Czekam na pierwszy odcinek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackFalcon
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 23526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdziekolwiek Ty jesteś...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:28:35 08-04-08    Temat postu:

Pierwszy odcinek ma raczej na celu przedstawić Wam część głównych postaci - mam nadzieję, że mimo to Was nie znudzi . I dowiecie się, skąd wypadek w entradzie.

-----------------------------------------------------------------------

Odcinek 1

Dom. Jednopiętrowy budynek, dosyć szeroki i zdobiony, sprawiający całkiem miłe wrażenie z zewnątrz. Białe ściany, pośrodku wejście oznaczone zdobionymi drzwiami. Od drzwi prowadzą krótkie schody, a wokoło domu znajduje się kilka drzew, tak dobrze widocznych z jego okna. Już tak dawno nie przebywał na zewnątrz...

Jednak w środku, w jego pokoju na piętrze, było równie pięknie. Pomieszczenie nie było może zbyt rozległe, ale odpowiednie dla jego potrzeb. Wygodne łóżko, przy nim stolik z lampką, kilka innych mebli. I książki, które tak lubił. Jedną z nich wręcz pochłaniał, wczoraj musiał przerwać lekturę, bo oczy mu się kleiły. Teraz, jakiś czas po śniadaniu, mógł wrócić do czytania.

- Gdzie ja ją położyłem? - zastanawiał się głośno. Rozejrzał się po pokoju i spostrzegł, że poszukiwany przedmiot znajduje się na nocnym stoliku, tym przy łóżku. Westchnął, ale bez zniecierpliwienia. To w końcu nie tak daleko od okna, przez które przed chwilą wyglądał. Położył ręce na znajdujących się po jego obu stronach kółkach i mocno popchnął. Wózek, na którym siedział, potoczył się powoli we właściwym kierunku. Niedługo miał już książkę w rękach. Otworzył tam, gdzie wczoraj skończył i...

...drzwi do pokoju otworzyły się również. Do środka weszła młoda kobieta o bujnych, długich i lekko zakręconych na końcach długich włosach. Uśmiechała się promiennie do człowieka z książką.

- Witaj, kochanie! Jak się dziś czujesz? - mówiąc to podeszła do niego i musnęła wargami jego policzek w czymś, co mogło przypominać pocałunek. Potem, słuchając jego odpowiedzi, przestawiła wózek z powrotem w stronę okna.

- Całkiem dobrze, skarbie. Czy Sonya jest w domu? - odłożył lekturę na półkę w pobliżu.

- Tutaj będzie ci dużo lepiej - powiedziała kobieta. - Widok na świat i w ogóle. Nie, Sonya już wyszła, spotyka się ze swoim przyjacielem.

- Powiedz jej, żeby do mnie przyszła, jak wróci, dobrze?

- Oczywiście, Carlosie. Jak tylko wróci, przekażę jej. Teraz muszę cię zostawić samego, odkryłam pewien cudowny sklepik w mieście i mam ochotę na małe zakupy.

Za chwilę już jej nie było. Nie miał do niej pretensji o tak krótką wizytę, chciał, by cieszyła się życiem. Była przecież taka młoda i taka piękna! I była jego żoną, żoną Carlosa Santa Maria, od dwóch lat mającego niesprawne nogi. Boże, jak on ją kochał! Ją i ich córkę, Sonyę. Dwa światła w jego życiu. To dla nich się nie poddał, nie załamał po wypadku, to dzięki nim potrafił się jeszcze uśmiechać.

Viviana Santa Maria zeszła po schodach na parter, robiąc to tak wdzięcznie, że siedzący na fotelu młody człowiek o krótkich, ciemnych włosach odstawił kawę na stolik i aż gwizdnął z podziwu.

- Jesteś dziś taka pociągająca, Viviano. Czy coś się stało? Mam nadzieję, że mój braciszek Carlos nie za bardzo cię znudził tym razem?

- Ależ nie, Felipe. Był zadowolony, że w ogóle przyszłam. Cieszy się jak dziecko, kiedy do niego wchodzę.

Felipe Santa Maria wstał i stanął przed bratową. Na jego wargach błąkał się uśmiech.

- Naprawdę dobrze wyglądasz, aż krew się burzy. Może zamiast zakupów masz ochotę na coś innego? - położył dłonie na jej ramionach i lekko się przysunął.

- Nie tym razem, Felipe, mam zamiar dziś poszaleć w sklepie. Spotkamy się wieczorem, dobrze? - odsunęła się ze śmiechem.

- Jak chcesz - nie był zbyt zadowolony z niepowodzenia. - Będę czekał.

Viviana stała już przy drzwiach, kiedy nagle coś jej się przypomniało.

- Mój małżonek prosił, żeby Sonya przyszła do niego, jak wróci. Mógłbyś jej to przekazać?

- Nie będzie zadowolona.

- Wiem i rozumiem ją dobrze. Ale zdajesz sobie sprawę, że od czasu do czasu...

- Niestety - westchnął Felipe. - Dobrze, powiem jej.

Kiedy kobieta wyszła, mężczyzna usiadł znów przy stoliku i pokręcił głową.

- Fascynująca kobieta. I taka gorąca...

Sonya Santa Maria wróciła do domu dwie godziny później, jej matki jeszcze nie było. Już od wejścia otrzymała przykrą wiadomość od wujka:

- Twój ojciec cię prosił.

- Ojciec? - skrzywiła się Sonya. - Ten nudziarz? Wujku, czy naprawdę muszę...

- Zajrzyj do niego na chwilę, twoje kieszonkowe warte jest chyba tych kilku minut poświęcenia, prawda? - powiedział ciepło Felipe. Lubił tą dziewczynę, była tak bardzo podobna w charakterze do niego i do swojej matki. I wszyscy troje mieli wspólną cechę - uważali Carlosa za kogoś, kogo się odwiedza - tak, to dobre słowo - z konieczności...i z pewnych materialnych przyczyn.

- Oj, już dobrze, załatwię to od razu - Sonya chciała to mieć już za sobą. Wyszła na górę i zniknęła z oczu wujka.

Carlos bardzo się ucieszył z odwiedzin córki.

- Jak dobrze, że przyszłaś! Usiądź, opowiedz mi o swoim przyjacielu. Czy to coś poważnego? - w jego głosie brzmiała duma z córki i miłość do niej.

- Naprawdę, nie ma o czym. To tylko zwykły znajomy. A ty jak sobie radzisz? - Sonya nadal stała. W końcu nie spędzi tu za dużo czasu.

- Kiedy jesteście przy mnie, zapominam o chorobie. Ależ, kochanie...Wychodzisz już? - na jego twarzy odbiło się przykre zaskoczenie.

- Tak, ktoś na mnie czeka. Zajrzę później! - wybiegła, byle jak najdalej od tego...nudnego kaleki.

Carlos zamknął oczy. Jak bardzo chciałby wyjść, towarzyszyć swoim bliskim w ich życiu, być z nimi...Ale nie mógł i wiedział, że nigdy to nie będzie możliwe. Dwa lata temu, kiedy wychodził z pewnego budynku, rozpędzony samochód wjechał prosto w niego. Długo walczył o życie, ale dzięki miłości, jaką czuł do Viviany i Sonyi, udało mu się wyzdrowieć. Wyzdrowieć...Poza nogami. Lekarz powiedział mu wprost - "Panie Santa Maria, uszkodzenia są tak rozległe, że nie będzie pan chodził...już do końca życia.". Nie płakał wtedy, nie rozpaczał. Zamknął się w sobie i rozmyślał, starał się pogodzić z wyrokiem. Teraz już nie cierpiał tak bardzo, odzyskał choć trochę radości życia i tylko czasami w samotne dni tęsknił za dawnymi dniami, kiedy jeszcze był sprawny. Gdyby nie jego rodzina, na pewno by się poddał. Póki miał ich, chciał żyć, chciał istnieć - nawet na wózku.

Rozmyślania przerwał mu dzwonek do drzwi. Ciekawe, kto to przyszedł? Miał nadzieję, że któryś z domowników potem mu wszystko opowie - często ludzie wchodzili i wychodzili z jego domu, a on nawet nie wiedział, kim byli.

Felipe odłożył gazetę na stolik i poszedł otworzyć drzwi. Widok Viviany w czerwonej sukni i obietnica wspólnego wieczoru tak poprawiła mu humor, że nawet nie zaczekał na służbę.

W drzwiach stała młoda dziewczyna. Sądząc po spojrzeniu, bardzo nieśmiała i niepewna. Dojrzał przez ułamek sekundy podziw dla jego sylwetki, jaki odbił się w jej oczach.

- Czy to dom pana Carlosa Santa Maria? - wykrztusiła w końcu.

Koniec odcinka 1


Ostatnio zmieniony przez BlackFalcon dnia 13:34:42 08-04-08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 155, 156, 157  Następny
Strona 1 z 157

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin