Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Conjugal Peccadilloes - EPILOG
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ayleen
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 11 Mar 2009
Posty: 4673
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:39:15 20-10-12    Temat postu:

I wszystko dobrze się skończyło! Mari i Juan, Sara i Martin, Franco i Veronica. Myślę, że również dla Any, mimo iż jej małżeństwo jako jedyne się nie utrzymało. Jest wolna, bez Sebastiana. To jest chyba najlepsze rozwiązanie, a ona powinna o tym przekonać się już dawno.
Zaskoczyłaś mnie również tutaj zachowaniem Sebastiana! Mimo wszystko to dobry gest, że przekazał firmę w jej ręce pod jego nieobecność, kto by pomyślał!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillen
Generał


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 7851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ..where the wild roses grow...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:28:19 20-10-12    Temat postu:

Ana w końcu odżyje, to pewne, a może z czasem dostanie swoje opowiadanie
Dzięki, że zajrzałaś :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ayleen
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 11 Mar 2009
Posty: 4673
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:31:38 20-10-12    Temat postu:

Zajrzeć, to ja zajrzałam już dawno. Na bieżąco czytam, ale nie komentuje, więc komentarzami nadrabiam w weekendy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillen
Generał


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 7851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ..where the wild roses grow...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:48:37 20-10-12    Temat postu:

Spoko, wiem jak to bywa z komentowaniem więc tym bardziej jestem wdzięczna, jeśli komuś oprócz czytania chce się jeszcze zostawić po sobie ślad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30685
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:04:45 25-10-12    Temat postu:

Jestem i ja, by w tym miejscu podziękować Ci z całego serca za to cudowne opowiadanie i za tak fantastyczne zakończenia poszczególnych wątków. Osobiście czuję się w pełni usatysfakcjonowana tym, co przeczytałam. Najbardziej cieszy mnie jednak fakt, tak szczęśliwego finału historii Juana i Marisy - pary, która od samego początku była moją ulubioną, a z którą płakałam w chwili ich zaślubin. Mój Boże, jeśli jeszcze kiedykolwiek pozwolisz mi wierzyć w opcję, że moja ulubiona bohaterka miałaby umrzeć, to Ci tego nie wybaczę. A na pewno zdajesz sobie doskonale sprawę, że właśnie tak czarne myśli przebiegły przez głowy wszystkich czytelników. Jednak ku mojej uldze, kobieta pokonała chorobę, dochodząc obecnie do pełni sił i wydała na świat śliczną dziewczynkę - córeczkę, która na pewno będzie oczkiem w głowie swoich rodziców Na przeogromny plus zaliczam również poświęcenie epilogowego czasu na duet Livii i Jose, których zawsze pragnęłam widzieć właśnie razem. Tak więc wieść o ich ślubie momentalnie dodała mi skrzydeł Dziękuję również, że wykreowanie tak zjawiskowej relacji pomiędzy Franco, a Veronicą - którzy po licznych burzach, emocjonujących zwrotach akcji nareszcie mogą cieszyć się sobą nawzajem. Swoją rodziną, ukochanym dzieckiem i odnalezionym rodzeństwem Vero. No i nie mogłabym zapomnieć o duecie Sary i Martina, którego magia i chemia zachwycały nas do samego końca. Jak to dobrze, że i oni przetrwali kryzys, by dziś dzień móc rozkoszować się życiem we czworo - ze swoimi małymi pociechami. Na uznanie zasługuje również relacja, którą mimo wszystko udało im się nawiązać z Aurorą. Natomiast mimo, że wątek Any i Sebastiana intrygował mnie najmniej, to wręcz raduję się, że zakończył się w taki, a nie inny sposób. Seba i Mili do samego końca zostali bowiem swoistymi egoistami, którzy nigdy nie potrafiliby dostrzec tego, co w życiu jest tak naprawdę ważne. A Ana, mimo swojej wiecznej dobroci i naiwności, zasługiwała na coś więcej, niż kłamstwa i chamstwo swojego męża Podsumowując: wspaniała historia, cudowni bohaterowie i genialna autorka. Czegóż zatem chcieć więcej?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillen
Generał


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 7851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ..where the wild roses grow...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:54:24 25-10-12    Temat postu:

Moniś, dziękuję Ci za te ciepłe słowa, które momentalnie poprwiły mi dość kiepski dzisiejszego dnia humor :* Najbardziej cieszy mnie, że jesteś usatysfakcjonowana, bo z ręką na sercu przynaję, że pod koniec już bardzo przyspieszyłam, żeby to jak najprędzej zakończyć i bałam się, że może jednak to wszystko zbyt szybko i zbyt prosto się rozwiązało.
W każdym razie jeszcze raz bardzo dziękuję i... polecam się Twojej uwadze na przyszłość
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45
Strona 45 z 45

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin