Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nie opuszczaj mnie...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 31, 32, 33  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
malutka
King kong
King kong


Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 2746
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Polski :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:16:19 30-05-09    Temat postu:

Pauliś napisał:
Dobra jest po 20 nie widze odcinka xD
Faaaajny pomysł, bd czytać... No, a przynajmniej się postaram...;d Tak...Nie wiem jak to bd z komami alesię postarm..


Ja tak samo ja ta wyżej
;*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Milka24
Idol
Idol


Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 1984
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z kontowni xD
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:20:45 30-05-09    Temat postu:

dopiero weszłam na kompa wiec mi troche zejdzie zanim go przepisze i poprawie ale dzisiaj sie ukaze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
malutka
King kong
King kong


Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 2746
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Polski :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:23:56 30-05-09    Temat postu:

No to czekam i trzymam kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Weronika^^
Komandos
Komandos


Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 657
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z kontowni xD ;p
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:33:41 30-05-09    Temat postu:

a ja go widzialm juz!! tzn nie przeczytalam bo chce sobie zrobic surprise(wiem glupia jestem) ale Milka sie zarzekala ze wersja robocza bla bla bla i tak Jej nie wierze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Milka24
Idol
Idol


Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 1984
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z kontowni xD
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:12:02 30-05-09    Temat postu:



[link widoczny dla zalogowanych]

Kompletnie nie rozumiałam czemu ona mi to robi. No co ja tej kobiety nie mogę rozkminić to jakaś masakra. Po jakiego grzyba potrzebny mi psycholog??? Czy ze mną jest coś nie tak?
Dobra, wiem, głupie pytanie no ale do wariatki to mi jeszcze daleko!! Chyba...
Tłumaczyłam matce, że poradzę sobie z tym sama. Ale ona oczywiście musiała wmawiać mi, że ma rację. Mówiła, że ciągle chodzę smutna i to swoim zachowaniem zrażam do siebie ludzi.
Gdyby tylko wiedziała, że wystarczyłby zwykły gest skierowany w moja stronę. Ale czego ja się spodziewałam. Złudne nadzieje. Przestała okazywać mi czułość od kiedy wyjawiłam jej prawdę. Nie mówię, że jej nie rozumiem. Miała prawo się bać. Ja sama nie lubiłam gdy mnie ktoś dotykał. Zresztą. Już nie o sam dotyk chodzi.
Nie powiedziałam jej jak do tego doszło. Kto wie co sobie o mnie nawymyślała... Ale nie mam żalu. W końcu mogłam powiedzieć. Tylko właściwie po co? Przecież to i tak nie zmieniłoby jej stosunku do mnie. Nadal trzymałaby mnie na dystans.
Z drugiej strony, jak tak sobie myślę, to i tak jest chyba jedyną osobą, która mimo tego, że wie utrzymuje ze mną kontakt. Trzyma na dystans ale nie odeszła. Nie odeszła!!
Czasem mam ochotę wrzeszczeć dziękując za to jakie mnie kopnęło szczęście w tym nieszczęściu! Nie odeszła... przynajmniej tyle...
Fakt, jest moją matką ale jest też człowiekiem. Tak samo ma prawo drżeć o swoje życie jak inni. W dodatku wie, że jest matką potwora. Żyje w ciągłym strachu czy czasem się na nią nie rzucę i jej nie skrzywdzę. A problem tkwi w tym, że momentami naprawdę mam ochotę to zrobić. W końcu ileż można???
Wracając do psychologa to właśnie dzisiaj mam mieć z nim pierwsze spotkanie. Mam nadzieję, że pierwsze i ostatnie!! Jak mu powiem kim jestem to pewnie ucieknie gdzie pieprz rośnie. Rzuci tekst w stylu „ Z pani głową jest wszystko w porządku i nie wymaga ona leczenia, żegnam”. No chyba, że mu nie powiem... Ale wtedy biedak będzie się głowił wymyślając przyczynę tego, dlaczego jestem taka a nie inna.
Nie wiem co zrobię. Najchętniej nie rozmawiałabym z nikim. Mam ochotę położyć się w łóżku i zasnąć. Nie patrząc na nic i nie myśląc o niczym. Tylko, że ja nie umiem nie myśleć. Mój wredny mózg kilkaset razy dziennie przypomina mi o wszystkich zmartwieniach. I jak tu normalnie funkcjonować??
A gdy już mi o tym przypomni to modlę się w duchu by w moim pokoju nie było jakiejś żyletki. Bo mimo tego, że w głębi serca nie chce tego robić, to biegam zapłakana szukając ich jak w amoku. Nie rozumiem sama siebie. Umysł chce umrzeć, chce odpocząć a serce nadal walczy. Obolałe, zranione, jednak ciągle ze mną walczy.
Codziennie otwieram pamiętnik i zaczynam pisać.
„Drogi pamiętniku. Czuję się strasznie samotna, chyba chcę już umrzeć”
A potem wybucham z płaczem śmiejąc się z siebie w duchu. Odkładam długopis i zamykam go. Przecież dobrze wiem jak się czuje. On po tylu próbach zapisania czegoś chyba też już zrozumiał. Po cholerę mam się wydurniać pisząc jakieś głupoty?? Po co mam jeszcze przepisywać swoje myśli skoro i tak wkurza mnie to, że ich mam?? Dołować się jeszcze bardziej? W sumie to chyba bardziej zdołowanym być już nie można.
No bo ja nie widzę sensu w pisaniu czegoś takiego. W niczym już nie widzę sensu. Zresztą jeśli bym opisała dokładnie swój stan emocjonalny, to po śmierci ktoś znalazłby mój pamiętnik. Przeczytałby wszystko. Zrozumiał. A ja nie chcę żeby jacyś ludzie rozumieli.
Nic już nie chcę...

Ma przyjść do mnie do domu. Powiedziałam matce, że nie mam najmniejszej ochoty wychodzić na dwór. Tym bardziej iść do jakiegoś gabinetu, położyć się na kanapie jak kretynka i opowiadać bajduły jakiemuś dziadkowi co uporczywie twierdzi, że jest mi w stanie pomóc. Po co ludziom cała ta szopka? Jak by nie można było usiąść w jakimś kącie, przywitać się z ciemnością, odpowiedzieć na parę pytań i wrócić do poprzednich czynności.

Chcecie wiedzieć jak teraz wyglądam? Mam na sobie czarne leginsy, golf, oczywiście też czarny i rozpuszczone, porozlatywane pasma włosów, które chyba miały imitować loki. Nie mam na sobie grama makijażu. Po co się malować skoro łzy wszystko zmażą i nikt nawet nie zwróci uwagi na to jak wyglądasz? Mam worki pod oczami po przepłakanej nocy. Kolor mojej skóry jest bliżej nie określony i bardziej przypomina przezroczysty. Moje oczy... te cholery błyszczą się non stop. Nawet jeśli nie płaczę. Denerwuje mnie to bo jestem w stanie zajrzeć nimi do mojego pustego środka. Chciałabym, żeby i one były tak puste. Żeby ludzie nie widzieli w nich mojego żalu i rozpaczy. Chciałabym nie patrzeć.
Mama często pyta się mnie czemu chodzę tylko na czarno. Uważa się za inteligentną a kompletnie nie rozumie moich zachowań. To chyba jasne, że chce zlać się z moja ciemnością. Chcę usiąść w kącie tak, by nie było mnie widać. Chcę przynajmniej na chwilę zniknąć.

Usłyszałam dźwięk dzwonka i zacisnęłam dłoń. Nie chciałam teraz być potraktowana kolejnym pogardliwym spojrzeniem. Akurat dzisiaj nie miałam siły odpierać kolejnych ataków na moje serce. Nie wyszłam z pokoju. Jeśli myślał, że wybiegnę przywitać go z otwartymi ramionami to się mylił. Siedziałam jak wcześniej wpatrując się w okno.
Drzwi się otworzyły poczym wszedł. Powolnie, zrezygnowana odwróciłam głowę.
I wtedy moje oczy rozbłysły. Jeśli kiedykolwiek mówiłam, że chcę by to było pierwsze i ostatnie spotkanie to w tym momencie to odszczekuje!!
-Zgasić światło?- zapytał tonem tak męskim i tajemniczym, że przeszły mnie dreszcze a w brzuchu cos się zakotłowało. Dziwne, nie wiem co bo przecież od wczoraj jeszcze nic nie jadłam.
Skinęłam lekko głową. Odprowadziłam go wzrokiem do krzesła, które stało na drugim końcu pokoju, w zupełnej ciemności i zapomnieniu.
Potem znów spojrzałam w okno. Nie chce, żeby widział, że mnie zainteresował.
Odetchnęłam głęboko z jakąś dziwną ulgą. Po pierwsze był młody i z tego co zauważyłam przystojny. Po drugie pozwolił zgasić światło i nie przyglądał mi się jak jakiemuś obiektowi badań. Po trzecie nie był natrętny...
Siedzieliśmy chwilę w milczeniu. Nie zbombardował mnie od razu toną pytań. Zaczął bardzo delikatnie i ostrożnie.
-Czemu lubisz ciemność?
Zapytał o rzecz, o której lubie mówić najbardziej. Tylko jak dotąd nikt mnie jeszcze o nią nie pytał... A szkoda.
-A czemu pan lubi światło?- zbyłam go, przecież nie zacznę od razu trajkotać dając mu pewnego rodzaju satysfakcję. Nie miałam ochoty.
-Mów mi Marco- zaproponował
-Nie odpowiedział PAN- zauważyła
-PANI też- powiedział tak samo jak ja, wymownie podkreślając ten zwrot grzecznościowy.
-Będziesz się licytował?- zapytałam już po imieniu
-A chcesz się licytować Amelio?
-Denerwuje mnie to, że nie odpowiadasz na moje pytania...
-Czy coś jeszcze Cię denerwuje?
-Będziesz tak do cholery wymijająco ze mną rozmawiał, podkreślając swój zawód czy odpowiesz na moje pytania w wtedy ja odpowiem tobie?- zapytałam poirytowana
-Jeśli ty będziesz zachowywała się jak normalna dziewczyna to wtedy ja zapomnę o tym, że jestem psychologiem.
-Wkurzasz mnie!
-Byłem na to przygotowany.-oznajmił- lubię światło bo nadaje życiu radości, bo jest takie promienne i wprawia mnie w dobry nastrój
-A ja lubię ciemność bo jest tajemnicza i jako jedyna mnie rozumie. Nie wywyższa się nade mną. Nie wygania i nie rani.
-Powiedziałaś jej co cię trapi?
-Ona porostu to wie...
Zdziwił mnie fakt, że tak jak ja traktuje ciemność jak zwykłą osobę. On w ogóle cały mnie zadziwia.
-Czy masz w ogóle zamiar i mi wyjawić swój sekret czy ja będę się wysilał a i tak wszystko to pójdzie na marne?
-Dlaczego jak wszyscy po prostu nie zapytasz co mi jest?
-Bo i tak od razu mi nie powiesz, ale chcę przynajmniej wiedzieć czy jest szansa. Bo jeśli nie chcesz bym cię zrozumiał to ja mimo szczerych chęci ci nie pomogę.
-Myślę, że jeśli mnie porządnie nie zirytujesz to ci powiem. Jednak jeszcze nie teraz. Gdybym ci powiedziała odszedł byś od razu.
-Czemu myślisz, że bym odszedł?
-Bo wszyscy tak robią...
-Ja nie jestem wszyscy!
-Teraz tak mówisz, ale zobaczymy kto będzie miał rację później...
-Jak chcesz. Skoro ustaliliśmy, że istnieje sens naszych spotkań to może się lepiej poznamy.
Wstał z krzesła i podszedł do mojego łóżka. Usiadł obok mnie i wyciągnął do mnie rękę.
Spojrzałam na niego przerażona i gwałtownie się odsunęłam.
Wyraz jego twarzy się zmienił. Nie rozumiał dlaczego nie chcę go dotknąć...

C.D.N

Przepraszam za ten odcinek ale bardzo źle się czuje
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mili~*~
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 12296
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 21:24:16 30-05-09    Temat postu:

Ach nie zauwazyąłm tego!!! Ale przeczytałam niezwykle opisane... Biedna jest ta główna bohaterka ale taka tajemnicza... ciekawe czy on ja wyciagnie z tergo oby tak ach super pomysł
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marz
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 3639
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:27:25 30-05-09    Temat postu:

I ja nic nie rozumiem.....
Nie lubie tak !!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia1425
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 4845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:28:22 30-05-09    Temat postu:

sliczne
przepraszam ,ze tak krótko ,ale tego odcinka nie da sie skomentowac...........................................................................................................................................................................................................................
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia1425
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 4845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:29:12 30-05-09    Temat postu:

haha to ja Marzenka jestem mądrzejsza od Ciebie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marz
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 3639
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:31:22 30-05-09    Temat postu:

Sylwia spokojnie ja w swoim czasie się dowiem...
A mam pyatnie wiesz co się wydaży w Other side i w opowieści o Anabel ?? :]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia1425
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 4845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:34:25 30-05-09    Temat postu:

ale mi tego Milka nie powiedziała ,ja sie sama domyśliłam
matko mam sie z czego cieszyć zawsze mam opóźniony zapłon a tu przeczytałam i odrazu powiedziałam milce a ona potwierdziła

nie wiem ty to wiesz ,bo milka nic mi nie chce mówić ty jesteś bardziej poinformowana tu to ja sie sam kapnełam...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marz
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 3639
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:36:07 30-05-09    Temat postu:

Ja się domyślam ale wole byc pewna na 100% !!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia1425
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 4845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:37:23 30-05-09    Temat postu:

jesli sie domyślasz to nie mów tego tu na forum bo milka sie zdenerwuje ,mnie prosiła ,zebym jak sie kapnełam nic nie mówiła a wy sie dowiecie jak bohaterka sama powie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Milka24
Idol
Idol


Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 1984
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z kontowni xD
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:40:51 30-05-09    Temat postu:

oj Sywlia nie plec tyle
nie trzeba byc orłem zeby wiedziec o co tutaj chodzi, a to ze jeszcze nie było to dosłowanie powiedziane to tylko kwestia czasu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia1425
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 4845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:42:18 30-05-09    Temat postu:

milka jesteś wredna
oj daj mi sie pocieszyć przy mojej niskiej ocenie to jedyna radosć

a muzyka sliczna juz ja 3 raz słucham
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 31, 32, 33  Następny
Strona 3 z 33

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin