Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prawo pożądania
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 464, 465, 466 ... 512, 513, 514  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Prawo pożądania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SLRG
Komandos
Komandos


Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 15:17:25 20-06-08    Temat postu:

izabelita napisał:
SLRG napisał:
Tytuł filmu został błędnie przetłumaczony.


Nie tłumaczy się tytułów filmów, tylko wymyśla tytuły pasujące do kulturowych przyzwyczajeń odbiorców.
Tym co napisałem, chciałem przekazać w jakim celu ten film tak naprawdę wyprodukowano. (m. in.)

Taka moja przenośnia.


ECDD może i jest tandetnym filmem pod względem technicznym, to pod względem merytorycznym jest "mądry". Jak ktoś przykłada ogromną uwagę na poziom realizacji w niskobudżetowym filmie, gubi wtedy sens. Scenariusz od strony dialogów był dosyć dopracowany.

Film niósł jedno główne przesłanie tak pięknie odnajdujące się w naszej rzeczywistości.


Ostatnio zmieniony przez SLRG dnia 11:13:03 21-06-08, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabelita
Motywator
Motywator


Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 13:29:47 21-06-08    Temat postu:

SLRG napisał:
izabelita napisał:
SLRG napisał:
Tytuł filmu został błędnie przetłumaczony.


Nie tłumaczy się tytułów filmów, tylko wymyśla tytuły pasujące do kulturowych przyzwyczajeń odbiorców.
Tym co napisałem, chciałem przekazać w jakim celu ten film tak naprawdę wyprodukowano. (m. in.)

Taka moja przenośnia.


ECDD może i jest tandetnym filmem pod względem technicznym, to pod względem merytorycznym jest "mądry". Jak ktoś przykłada ogromną uwagę na poziom realizacji w niskobudżetowym filmie, gubi wtedy sens. Scenariusz od strony dialogów był dosyć dopracowany.

Film niósł jedno główne przesłanie tak pięknie odnajdujące się w naszej rzeczywistości.


Myślę, że wszyscy chętnie poznaliby twoje zdanie o przesłaniu odnajdującym się w naszej rzeczywistości, bo przynajmniej ja sobie nie przypominam, aby było na tym forum objawione.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SLRG
Komandos
Komandos


Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 15:29:37 21-06-08    Temat postu:

Pierwsze co już można wywnioskować po samym tytule to to, że:

- w życiu ludzie w większości przypadków (mówię tu ogólnie, bo są przecież wyjątki) zwracają uwagę na wygląd zewnętrzny, a nie wnętrze człowieka;

- ludzie "słabi" z pozoru wcale tacy nie są i odwrotnie ludzie "mocni" na zewnątrz nie są tacy naprawdę;

- w filmie również została przedstawiona przyczyna (jedna z możliwych) tego jacy jesteśmy (odnoszę się do postaci Valerii) - mówię ogólnie


Myślę , że rozumiesz moje słowa.

Na koniec pozwolę sobie zacytować Twoje słowa, ponieważ mi się bardzo podobają i odnoszą się po części do pierwszego punktu. :

"A Is wcale nie jest piękna dzięki strojom, tylko dzięki swojemu uśmiechowi i zestawie minek.

Tak to jest, że przeciętnej urody kobieta może pokonać cały dystans dzielący ją od posągowej

piękności dzięki sympatycznemu wyrazowi twarzy i żywej mimice. A Is jest statycznie ładna, a

więc w ruchu, ze swoją mimiką, piękna.

Mi się równie podoba bez makijażu, a w zwykłych dżinsach wygląda super."


Ostatnio zmieniony przez SLRG dnia 18:17:55 23-06-08, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabelita
Motywator
Motywator


Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 0:28:06 23-06-08    Temat postu:

SLRG napisał:
Pierwsze co już można wywnioskować po samym tytule to to, że:
- w życiu ludzie w większości przypadków (mówię tu ogólnie, bo są przecież wyjątki) zwracają uwagę na wygląd zewnętrzny, a nie wnętrze człowieka;
- ludzie "słabi" z pozoru wcale tacy nie są i odwrotnie ludzie "mocni" na zewnątrz nie są tacy naprawdę;
- w filmie również została przedstawiona przyczyna (jedna z możliwych) tego jacy jesteśmy (odnoszę się do postaci Valerii) - mówię ogólnie
Myślę , że rozumiesz moje słowa.

Na koniec pozwolę sobie zacytować Twoje słowa, ponieważ mi się bardzo podobają i odnoszą się po części do pierwszego punktu. :

"A Is wcale nie jest piękna dzięki strojom, tylko dzięki swojemu uśmiechowi i zestawie minek.
Tak to jest, że przeciętnej urody kobieta może pokonać cały dystans dzielący ją od posągowej
piękności dzięki sympatycznemu wyrazowi twarzy i żywej mimice. A Is jest statycznie ładna, a
więc w ruchu, ze swoją mimiką, piękna.
Mi się równie podoba bez makijażu, a w zwykłych dżinsach wygląda super."

Wyślij mi na maila to zdjęcie które masz pod nickiem, jeśli masz je w większym formacie. Jeśli możesz oczywiście.

Chyba rozumiem, ale pierwotnie odniosłem wrażenie, że bardziej nawiążesz do obecnej rzeczywistości,

Swoją drogą, to w życiu bym nie pomyślał, że ktoś może pamiętać słowa, których ja sam już nie pamiętam, miło mi.

W takim razie spodziewam się, że czytałeś o sensie PP, co wysyłałem stosunkowo niedawno.

A więc tym razem uwaga nie o zamierzonym sensie PP, tylko o tym, co wyszło mimo woli, wbrew autorom.

Czyż w PP nie zadziałał pięknie układ. Był wyborny, osiągnął co chciał, a przecież żaden spisek nie został zawiązany.

Jeśli więc w naszym życiu publicznym ktoś za pomocą obelgi o spiskowej teorii dziejów szydzi z ludzi, którzy chcą coś wyjaśnić, to warto sobie przypomnieć ten spontaniczny układ z PP.

Jeśli natomiast chodzi o moje wcielenie na tym forum, to:
- chyba go jednak nie pragniesz – bystre oczka dostrzegą, że coś jest nie tak. A co ?
- niegdyś opracowanie tego wizerunku kosztowało mnie dwie puszki piwa i odpowiednio wiele czasu.
- Użyty podkład pochodzi z wspominanego niedawno odcinka 54, tak więc każdy może go sobie wyjąć.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SLRG
Komandos
Komandos


Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 8:34:21 23-06-08    Temat postu:

W ECDD scenariusz jest dopracowany, czasami się sam dziwię jak bardzo.

Apropo Twoich słów, że żaden spisek nie został zawiązany to też było zamierzone i nie wyszło wbrew woli autorom.


Ostatnio zmieniony przez SLRG dnia 18:19:09 23-06-08, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabelita
Motywator
Motywator


Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 15:49:39 23-06-08    Temat postu:

Odp. w odcinkach
SLRG napisał:
W ECDD scenariusz jest dopracowany, czasami się sam dziwię jak bardzo.

W tej kwestii zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Przyznaję, że sama opowiedziana historia jest zupełnie ekstremalna – szczyt grafomaństwa, zgrabnego grafomaństwa. Emocje bohaterów sięgają zenitu. Przy PP prawo zemsty Hamleta i jego rozterki, czy też zazdrość Otella, to dziecinada. Jednakże scenariusz jest nie tylko nie dopracowany, ale i tandetny, jak i cała reszta. Na dodatek sprawia wrażenie, jakby go pisano z odcinka na odcinek, zapominając o wielu zapoczątkowanych sprawach i konfliktach, które nie znajdują swojego właściwego ciągu w następnych odcinkach. Oglądając serial miałem po obejrzeniu większości odcinków ochotę na chwycenie za pióro i napisania kolejnych, które rozwiązywałyby to, co zostało zapoczątkowane.

Ale w zupełności podzielam twoje zdanie “Jak ktoś przykłada ogromną uwagę na poziom realizacji w niskobudżetowym filmie, gubi wtedy sens.”. Nie tyle gubi, co przywiązanie do rzeczy nieistotnych nie pozwala mu w ogóle zapoznać się z treścią. Dlatego ja nie zwracam uwagi ani na teatralną, a nie filmową, inscenizację, tandetne teatralne markowanie akcji (jakby Hamlet wkładał komuś szpadę pod pachę), komediancką, a nie aktorską grę postaci, to że film nie ma muzyki, a zamiast niej puszczane są w kółko fragmenty zaledwie kilku utworów, a ich nieoczekiwana zmiana czasem razi ( chociaż wiele z nich to świetne kawałki ). Nie wszystkie dialogi są dopracowane, ba, niektóre wydają się w ogóle absurdalne, ale na to też przymykam oko, przecież oglądam rzecz, która dzieje się w innej kulturze. A szczególnie wredne sceny, sztucznie wtrącone tylko po to,, aby wywołać u widza poczucie grozy czy też innej emocji, po prostu wymazuję z pamięci, jakby ich nie było.

No i pytanko, które raz po raz zadaję. Szczególnie podoba mi się motyw zagrany na trąbce – np. pojawia się w odcinku 54 podczas drugiej wymiany spojrzeń w samochodzie. Czy gdzieś istnieje pełna wersja ? a może da się go złożyć z fragmentów występujących w serialu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SLRG
Komandos
Komandos


Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 16:04:54 23-06-08    Temat postu:

Poprostu ja zwracam uwagę na coś innego i wiem na co mam zwracać w szczególności, Ty podchodzisz do tego filmu pod innym kątem, ja pod innym. Więc także pomijam kwestie które mnie nie interesują.


"Przy okazji. Obejrzałem już wszystkie odcinki z Pedrem, nawet ten brakujący po hiszpańsku (ani w ząb nie rozumiem słów), aby jakoś rozstrzygnąć sprawę trucia, i nie znalazłem tam żadnego faktu potwierdzającego. I mam pytanie, na które naprawdę nie znam odpowiedzi – czemu Is wysypując truciznę do zlewu mówi do siebie „co ja zrobiłam” – co ma wtedy na myśli?"



Spróbuje Ci wytłumaczyć co się kryje pod tymi słowami.

Nie chodzi tutaj o sprawę trucia, bo tak naprawdę Isabel tego nie zrobiła. Is wypowiadając te słowa, mówi ogólnie o "związku" z Andresem. Uzależniła się od niego, co jest może w przenośni pokazane później (ślub do którego jednak doszło i zabójstwo Andresa)



Niestety nie wiem jaki to utwór, więc nie mogę Ci pomóc.


Wpadłem kiedyś na stronę www z oryginalnymi tytułami utworów zapożyczonych do ECDD, ale to było jakiś czas temu. Nie pamiętam nawet jakimi ścieżkami do niej trafiłem.



Miałem się już wcześniej zapytać. Dlaczego zainteresowałeś się Loreną ?


Ostatnio zmieniony przez SLRG dnia 9:17:25 24-06-08, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabelita
Motywator
Motywator


Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 23:55:58 24-06-08    Temat postu:

SLRG napisał:

izabelita napisał:

A więc tym razem uwaga nie o zamierzonym sensie PP, tylko o tym, co wyszło mimo woli, wbrew autorom.

Czyż w PP nie zadziałał pięknie układ. Był wyborny, osiągnął co chciał, a przecież żaden spisek nie został zawiązany.

Jeśli więc w naszym życiu publicznym ktoś za pomocą obelgi o spiskowej teorii dziejów szydzi z ludzi, którzy chcą coś wyjaśnić, to warto sobie przypomnieć ten spontaniczny układ z PP.


Apropo Twoich słów, że żaden spisek nie został zawiązany to też było zamierzone i nie wyszło wbrew woli autorom.

Nie podzielam również zdania o układzie. Jego istnienie nie jest bezpośrednio wynikiem intencji autorów, tylko skutkiem ubocznym akcji. Cała narracja filmu, która jest narracją wybitnie stronniczą, pomija jego istnienie, a przecież w pierwszoplanowej kwestii oceny moralności Pedra, który miał być uprzednio wspaniały i szlachetny, a w drugim życiu, jak sam twierdzi, traci sumienie, narracja raz po raz usprawiedliwia jego postępowanie rzekomo straszliwymi krzywdami, jakich doznał. W tym względzie, i jest to moim zdaniem zamierzone przesłanie serialu, film jest szkodliwy społecznie, i jego powszechna dystrybucja bez ograniczeń, jak i wielu innych, powinna być zakazana. Może PP powinno być dozwolone od lat 20, a może 73.

Dlaczego ?

Jak już pisałem, we Wrocławiu wyćwiczony w sztukach walki poseł zabił człowieka - staruszka będącego podobno pod wpływem alkoholu. Powodem miało być rzekome napastowanie jego żony i synka. Poseł pogonił samochodem za ofiarą, i jak twierdzi jego latorośl, tata zmiksował faceta. Wymiar sprawiedliwości, dawniej pod kierownictwem PIS, teraz PO, ukręcił sprawie łeb. W tej sprawie PIS i PO były dziwnie zgodne. Mimo zabiegów wymiaru sprawiedliwości znalazł się świadek, który przed sądem zeznał o przebiegu zabójstwa. Na dodatek nie wyjaśniono wątpliwości, czy zabity staruszek to ten sam, który wcześniej wywołał awanturę z żoną posła (albo ona z nim). Mimo to sąd uniewinnił posła.

Co to ma wspólnego z PP. Takie filmy wpajają pewien światopogląd, który skutkuje tym, że opinie internetowej opinii publicznej można podsumować tak - „Słusznie zabił żula, ja też bym zabił gnoja.” . Skąd takie postawy się biorą ? Głównie z oglądania filmów podobnych do PP, w których nie tylko samosąd jest podnoszony do rangi cnoty, ale i często ma miejsce z całkiem błahych powodów. PP jest szkodliwe dla ludzi bezkrytycznych, bowiem oszalały bohater bez sumienia jest w narracji filmu przedstawiany jako postać pozytywna, ba, na dodatek filmowe ofiary go albo kochają, albo poważają, i przyznają mu rację. Nie każdy widz dostrzega, że bohatera trzeba oceniać inaczej, niż robią to inni bohaterowie filmu oraz jego narracja.

Nie mów mi więc, że cały wątek układu działającego przeciwko cwanej parze kochanków był zamierzonym celem scenarzysty. Autorzy wiązali intrygę, szyjąc ją grubymi nićmi, aby doprowadzić do wymyślonego finału, a układ można dostrzec tylko dzięki wypromowaniu tego terminu przez poprzednie elity władzy w Polsce, wraz z siłą złego, która starała się to określenie wyśmiać. Tak więc być może tylko Polacy są w stanie tak interpretować tę historię. Gdyby autorzy mieli świadomość takiego porównania, to narracja filmu dałaby o tym znać, podobnie jak raz po raz dotykała kwestii moralności i dobroci Pedra.

Właśnie z tego powodu, że w filmie pozostało wiele kwestii niedopowiedzianych, a zdarzenia i działania ocenione w sposób dla mnie nie do przyjęcia, miałem ochotę chwycenia z pióro i napisania dalszych 50, czy 100 odcinków, w którym Is odgrywa się na układzie i pokazuje Pedro, że zawsze był niegodziwcem. Ale nie miałem ani czasu, ani przekonania, że moje umiejętności literackie są wystarczające.

Później przystałem na próbę napisania czegoś w tym stylu z Issabelitą. Pomyślałem sobie, że teoretycznie może być to dużo ciekawsze, ponieważ będą się ścierały prawdziwe poglądy dwóch osób skrajnie różniących się w swoich ocenach, na dodatek równie różnych jak Is i Pedro. Niestety, Sal Issabelity tak jednostronnie nacierał molestując Is, że nie pozwolił na rozwinięcie historii na dalsze dni i miesiące, oraz zmusił do skomasowania moich poglądów w niezamierzony, i być może nieciekawy dla czytelników, sposób. Tak więc próba skończyła się, zanim się na dobre zaczęła. Szkoda.

Swoją drogą, czy oprogramowanie tego forum pozwala na ściągnięcie wszystkich wypowiedzi hurtem. Może kiedyś warto by było przeczytać, co wyszło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SLRG
Komandos
Komandos


Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 0:20:11 25-06-08    Temat postu:

izabelita zrozum coś. Ja wiem po co tak naprawdę powstało ECDD i naprawdę rozgryzłem go na wszelkie sposoby. Tylko pod inym kątem. Było mi łatwiej, gdyż znam prawdziwy powód realizacji tego filmu. Dla Ciebie taka kwestia wypowiedziana przez Isabel "Za bardzo się wtrącasz" ma może małe znaczenie. Dla mnie ogromne. W ECDD kwestie mniej znaczące (ukryte) mają większe znaczenie niż te widoczne.

A Twojego posta przeczytam może później. Teraz nie mam na to czasu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabelita
Motywator
Motywator


Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 10:39:09 25-06-08    Temat postu:

Rozczarowujesz mnie. Zachowujesz się jak Sal. Mam do spełnienia misję. Jaką? Nie zrozumiałbyś.

A zauważyłeś, że jak Sal zostałeś wyręczony ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Issabelita
Generał
Generał


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 9181
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 12:45:06 25-06-08    Temat postu:

Cytat:
Później przystałem na próbę napisania czegoś w tym stylu z Issabelitą. Pomyślałem sobie, że teoretycznie może być to dużo ciekawsze, ponieważ będą się ścierały prawdziwe poglądy dwóch osób skrajnie różniących się w swoich ocenach, na dodatek równie różnych jak Is i Pedro. Niestety, Sal Issabelity tak jednostronnie nacierał molestując Is, że nie pozwolił na rozwinięcie historii na dalsze dni i miesiące, oraz zmusił do skomasowania moich poglądów w niezamierzony, i być może nieciekawy dla czytelników, sposób. Tak więc próba skończyła się, zanim się na dobre zaczęła. Szkoda


yyy historia nie posunęła się do przodu bo tego nie chciałeś, upierałeś się ciągle przy jednym i nie dało się nic zmienić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabelita
Motywator
Motywator


Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 15:31:59 26-06-08    Temat postu:

Issabelita napisał:
Cytat:
Później przystałem na próbę napisania czegoś w tym stylu z Issabelitą. Pomyślałem sobie, że teoretycznie może być to dużo ciekawsze, ponieważ będą się ścierały prawdziwe poglądy dwóch osób skrajnie różniących się w swoich ocenach, na dodatek równie różnych jak Is i Pedro. Niestety, Sal Issabelity tak jednostronnie nacierał molestując Is, że nie pozwolił na rozwinięcie historii na dalsze dni i miesiące, oraz zmusił do skomasowania moich poglądów w niezamierzony, i być może nieciekawy dla czytelników, sposób. Tak więc próba skończyła się, zanim się na dobre zaczęła. Szkoda


yyy historia nie posunęła się do przodu bo tego nie chciałeś, upierałeś się ciągle przy jednym i nie dało się nic zmienić.


He he he he he, ja się tylko upierałAm, aby nie kochać się z Tobą w tej strasznej dla mnie chwili.

--------------------------------------------------
Chyba po raz pierwszy zacząłem od rechotu, a bardzo nie lubię jak ktoś to robi, ale jak zwykle zmuszasz mnie do popełnienia czynów, które przedtem nigdy by mi nie przyszły do głowy.

Zauważ, że nawzajem zarzucamy sobie to samo.

Ciekawe, jaką opinię będziesz miała, jak przeczytasz ten nasz dialog po latach.

A swoją drogą, wspomniałem, że chętnie bym to przeczytał co tam wyszło. Jak ktoś wie, jak to zrobić, lub ma w kompie stosownego robota, to może złoży to do kupy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabelita
Motywator
Motywator


Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 19:47:50 28-06-08    Temat postu:

SLRG napisał:
A Twojego posta przeczytam może później. Teraz nie mam na to czasu.

SLRG dość długo nie masz czasu, w takim razie ja nadrobię zaległości i dokończę odpowiedź w odcinkach na twoją starą wypowiedź
SLRG kiedyś napisał:
Wyślij mi na maila to zdjęcie obojętnie jakie je masz .

A co, chcesz mnie poznawać na ulicy?

Przyznaję, że z powodu miniaturyzacji prawie nic nie widać, ale jednak Is nie nosiła brody, co bystre oczko może dostrzec.

Pomimo, że wycofałeś się z prośby, odpowiem, bo może odpowiedź też ma znaczenie dla innych.

Swoją drogą, uważam poprawianie wypowiedzi za pewne wykroczenie przeciwko dobrym obyczajom. Ja poprawiałem swoje tylko w tym wypadku, gdy sypnąłem jakiś błąd językowy, nie zmieniając, czy nie usuwając treści.

Na forum długo nie posługiwałem się wcieleniem (avatar’em dla tych, co to uwielbiają wtrącać obce słówka, a polskie określenia ich śmieszą). Dla mnie ważna jest przekazywana treść, a nie błyskanie ludziom obrazkami po oczach.

Moje wcielenie nie jest przypadkowe. Przecież ma reprezentować rolę, jaką przyjąłem na tym forum. A ponieważ identyfikuję się z Is, to wizerunek przedstawia jej ciało. Ponadto, nie jest ono byle jakie - jest uchwycone w momencie, w którym mową ciała starała się coś Salwiemu przekazać. Domyślasz się, co. Nadaremno, bo Pedro, któremu krew się gotowała na samą myśl, że Is może przytulać Andresa, postanowił złożyć ze swej zazdrości ofiarę na ołtarzu zemsty i wydać ją Andresowi za żonę. Z drugiej strony, jest też w nim znacznik osobisty – moja twarz. A więc wcielenie jest rzeczywiście moje. Ale ta męska twarz ma również drugie, nie całkiem oczywiste znaczenie. Zapewne niewielu pamięta, że w początkach naszej wspólnej z Issabelitą próby wyjaśnienia nieporozumień pomiędzy Is i SalPedrem, wyraziłem opinię, że Is ma męskie cechy charakteru, np. kocha jak facet (a Salwi jak baba). A więc wizerunek do tego nawiązuje, przedstawiając kobietę z brodą.

Chyba już rozumiesz, czemu nie mogę Ci wysłać tego wizerunku. Jak mniemam, SLRG, pragniesz otrzymać nie wizerunek mojego wcielenia, a podkład, a ja materiałów roboczych nie przechowuję. Ale podkład to nie było nic nadzwyczajnego, ot ujęcie Is od stóp do głów z odcinka 54. Każdy może zobaczyć, bo odcinki są w sieci.

Uświadamiam Ci również, że ostatnio przedstawiłeś się jako pewny siebie, intrygujący, wtajemniczony znawca zakulisowych spraw związanych z PP, którego możliwości zdają się sięgać znacznie dalej niż zdradzenie powszechnie niedostrzeganych tajemnic związanych z PP, może nawet aż po poznanie z Loreną.

Czekam z niecierpliwością.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dario
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 21037
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Starogard Gdański
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 21:41:11 30-06-08    Temat postu:

Nie wiem czy wiecie, ale powstała książka w 2006 roku w październiku, pt. "El Deseo Ajeno", która jest kontynuacją "Prawa pożądania", książka nie została jeszcze zekranizowana. Podobno tam Rebeca wchodzi w ciało Valerii i próbuje zemścić się na Salvadorze.

Ostatnio zmieniony przez Dario dnia 21:45:03 30-06-08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kris
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3476
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:04:52 01-07-08    Temat postu:

Wow....musi być super ta książka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Prawo pożądania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 464, 465, 466 ... 512, 513, 514  Następny
Strona 465 z 514

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin