 |
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sunehri Komandos

Dołączył: 03 Sty 2020 Posty: 664 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:44:21 24-05-20 Temat postu: |
|
|
132.
Nic ciekawego w tym odcinku, starsi próbują powstrzymać Adiego, przygotowania idą pełną parą, niestety Aditya nie uczestniczy w tym cyrku.
Zoya raz miała naniesioną hennę na dłonie i było tam imię Adityi, z Yashem nie wypaliło wtedy. Paszczur się nie liczy.
Ale już to widać, z dala od Adityi, Zoya szaleje😁😁😁 |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sunehri Komandos

Dołączył: 03 Sty 2020 Posty: 664 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 18:15:31 24-05-20 Temat postu: |
|
|
133. Ten występ niespodzianka Wasima to wtf?
On tańczy, muzyka leci, porusza ustami, a gdzie słowa piosenki?🤷♀️
No dobra, nie czepiam się.
Pojawiła się gwiazda wieczoru Aditya😁
I od razu impreza się rozkręciła🤣🤣🤣
Nawet podczas tańca z Paszczurem, Zoya tańczyła z Adim❤❤❤ dlatego tak pięknie im to wyszło.
Ach te łzy w oczach Adiego.
Tak mi go szkoda🥺😭😭
Niech to się szybko skończy.
Chcę zobaczyć jego uśmiechnięte oczy🥰
Aaaaaaa❤❤❤❤
Porwał Zoyę🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Opcja numer 2 to porwać Paszczura i dokonać wymiany pana młodego w dniu ślubu xD i tak pan młody ma zawsze zakrytą twarz, to nikt by nie zauważył za kogo wychodzi Zoya🤣🤣🤣🤣 |
|
Powrót do góry |
|
 |
Matthias_96 Mocno wstawiony

Dołączył: 21 Wrz 2016 Posty: 5708 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kutno Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 22:32:08 24-05-20 Temat postu: |
|
|
Przemyślenia po Odcinku 130
Kolejne przytulańce, i spojrzenia głęboko w oczy-
Aditya stara się za wszelką cenę pokazać Zoyi,
i w głębi duszy- uświadomić ją, jak bardzo ją kocha,
i że ona go też .
Miała iść matka Zoyi i Arshada-
poleźli wszyscy. Wasimowi aż żyłka pulsowała na szyi .
I ta krew- o Boże! Krew na ręku, zabandażowany-
nie będzie ślubu, nie będzie ślubu!
Anjana bawi się w swatkę, razem z inną ciotką-
no po prostu super! . Adi, bierz...
Złapałeś właśnie byka za rogi
Ciekawa jaka piękność spadnie Ci z góry .
Zoya nieładnie wygląda w tej całej "narzucie" .
Bez tego nieziemsko wygląda, a tak- niestety.
Zoya- przecież to widać, słychać i czuć, że kochasz Adiego
Matki też czują, że dzieci nie są szczęśliwe z tak
szybko podjętej decyzji. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Matthias_96 Mocno wstawiony

Dołączył: 21 Wrz 2016 Posty: 5708 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kutno Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 22:49:20 24-05-20 Temat postu: |
|
|
Przemyślenia po Odcinku 131
Zaręczyny nadeszły, ale pudełeczko czerwonawe
jest puste. Roshna nie może patrzeć już
jak jej córka się męczy .
Ludzie sobie coś szepczą, a Wasim ogniki w oczach,
nawet swój sygnet daje, by założyła Arshadowi.
Ciekawe, czy wskoczy im do łóżka,
podczas nocy poślubnej .
A dalsza część to tylko pomysł Adi ze szpitalem.
Gdyby los Adiego jej nie obchodził,
to by w ogóle nie pojechała do szpitala.
A tak, wbrew ojcu podążyła i co?
Żarcik się udał, Zoyka się zdenerwowała-
Arshad wparował za nią,
Zoya na złość, na jego oczach założyła sygnet-
ech. Co tam się dzieje. Zamiast leczyć ludzi w tym
szpitalu, to non stop jakieś akcje . |
|
Powrót do góry |
|
 |
Matthias_96 Mocno wstawiony

Dołączył: 21 Wrz 2016 Posty: 5708 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kutno Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 22:57:54 24-05-20 Temat postu: |
|
|
Przemyślenia po Odcinku 132
Masz rację, Sunehri...
Ten odcinek był tak naprawdę... O niczym.
Wasim próbuje powstrzymać Hooda przed tym,
aby Adi nie ingerował w uroczystość córki, pozostał
wyłącznie organizatorem imprezy.
Teraz już wiadomo jak to się stało, kiedy Madhu zobaczyła
na jej dłoni imię Aditya .
Zoya zaraz wybuchnie tam jak rakieta- w końcu serce nie sługa,
zakochuje się w tej osobie, do której czuje się pociąg  |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sunehri Komandos

Dołączył: 03 Sty 2020 Posty: 664 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:06:07 24-05-20 Temat postu: |
|
|
Matthias_96 napisał: | Przemyślenia po Odcinku 130
Kolejne przytulańce, i spojrzenia głęboko w oczy-
Aditya stara się za wszelką cenę pokazać Zoyi,
i w głębi duszy- uświadomić ją, jak bardzo ją kocha,
i że ona go też .
Miała iść matka Zoyi i Arshada-
poleźli wszyscy. Wasimowi aż żyłka pulsowała na szyi .
I ta krew- o Boże! Krew na ręku, zabandażowany-
nie będzie ślubu, nie będzie ślubu!
Anjana bawi się w swatkę, razem z inną ciotką-
no po prostu super! . Adi, bierz...
Złapałeś właśnie byka za rogi
Ciekawa jaka piękność spadnie Ci z góry .
Zoya nieładnie wygląda w tej całej "narzucie" .
Bez tego nieziemsko wygląda, a tak- niestety.
Zoya- przecież to widać, słychać i czuć, że kochasz Adiego
Matki też czują, że dzieci nie są szczęśliwe z tak
szybko podjętej decyzji. |
Szkoda, że te swaty nie wypaliły.
Chciałabym zobaczyć zazdrosną Zoyę
Przytulańce najlepsze  |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sunehri Komandos

Dołączył: 03 Sty 2020 Posty: 664 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:09:25 24-05-20 Temat postu: |
|
|
Matthias_96 napisał: | Przemyślenia po Odcinku 131
Zaręczyny nadeszły, ale pudełeczko czerwonawe
jest puste. Roshna nie może patrzeć już
jak jej córka się męczy .
Ludzie sobie coś szepczą, a Wasim ogniki w oczach,
nawet swój sygnet daje, by założyła Arshadowi.
Ciekawe, czy wskoczy im do łóżka,
podczas nocy poślubnej .
A dalsza część to tylko pomysł Adi ze szpitalem.
Gdyby los Adiego jej nie obchodził,
to by w ogóle nie pojechała do szpitala.
A tak, wbrew ojcu podążyła i co?
Żarcik się udał, Zoyka się zdenerwowała-
Arshad wparował za nią,
Zoya na złość, na jego oczach założyła sygnet-
ech. Co tam się dzieje. Zamiast leczyć ludzi w tym
szpitalu, to non stop jakieś akcje . |
Podejrzewam, że będzie stał i pilnował drzwi,
żeby Aditya nie przeszkodził podczas nocy poślubnej.
A Adi wpadnie oknem.
Wasim swoje buty oddaje, sygnet,
Czekam, aż zdejmie slipy
I pokaże klejnoty  |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sunehri Komandos

Dołączył: 03 Sty 2020 Posty: 664 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:12:40 24-05-20 Temat postu: |
|
|
Matthias_96 napisał: | Przemyślenia po Odcinku 132
Masz rację, Sunehri...
Ten odcinek był tak naprawdę... O niczym.
Wasim próbuje powstrzymać Hooda przed tym,
aby Adi nie ingerował w uroczystość córki, pozostał
wyłącznie organizatorem imprezy.
Teraz już wiadomo jak to się stało, kiedy Madhu zobaczyła
na jej dłoni imię Aditya .
Zoya zaraz wybuchnie tam jak rakieta- w końcu serce nie sługa,
zakochuje się w tej osobie, do której czuje się pociąg  |
Rakieta?
Świetne porównanie 😁😁😁
Ja nie wiem, ale przy tym sztywniaku, to Zoya umrze z nudów.
Normalnie żywy trup.
Żadnych akcji, wrażeń.
Będzie taka...rutyna
Co innego przy Adim  |
|
Powrót do góry |
|
 |
Matthias_96 Mocno wstawiony

Dołączył: 21 Wrz 2016 Posty: 5708 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kutno Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 0:15:45 25-05-20 Temat postu: |
|
|
Przemyślenia po Odcinku 133
Nowa czołówka:
1. Płatki kwiatów.
2. Ucieczka na motorze.
3. Modlitwa.
4. Sąd
5. Zwrot do widzów
6. Szpital
7. Adi chwyta Zoyę nad jeziorem.
8. Zoya rozsypuje płatki Róż
9. Zoya tańczy z Adim i potem wpada w ramiona Ashadowi
10. Trójka bohaterów na fioletowym tle.
11. Zoya sie tuli do Adiego
Ojczulek tańczy przed młodą parą?!
No, coś mu nie wychodzi zbytnio...
Aditya zatańczył, porwał publiczność,
i zwrócił uwagę oczywiście Zoyi...
Nie wiem wciąż jak to się stało, że imię Arshada
zostało zmazane... No jak?! .
Taniec, taniec, taniec... Taki romantyczny
Adi z Zoyą... Ciekawe, kiedy będą małe Zoyadki .
Kurczę, porwał Zoyę? Dziecinada...
Niby rozumiem, że szaleństwo osiągnęło zenit, i zrobił
to właśnie z tego powodu, ale Wasim go zabije w końcu,
no bo ile można prosić chłopaka, żeby się odsunął. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Matthias_96 Mocno wstawiony

Dołączył: 21 Wrz 2016 Posty: 5708 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kutno Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 0:19:12 25-05-20 Temat postu: |
|
|
Sunehri napisał: | Matthias_96 napisał: | Przemyślenia po Odcinku 132
Masz rację, Sunehri...
Ten odcinek był tak naprawdę... O niczym.
Wasim próbuje powstrzymać Hooda przed tym,
aby Adi nie ingerował w uroczystość córki, pozostał
wyłącznie organizatorem imprezy.
Teraz już wiadomo jak to się stało, kiedy Madhu zobaczyła
na jej dłoni imię Aditya .
Zoya zaraz wybuchnie tam jak rakieta- w końcu serce nie sługa,
zakochuje się w tej osobie, do której czuje się pociąg  |
Rakieta?
Świetne porównanie 😁😁😁
Ja nie wiem, ale przy tym sztywniaku, to Zoya umrze z nudów.
Normalnie żywy trup.
Żadnych akcji, wrażeń.
Będzie taka...rutyna
Co innego przy Adim  |
Przy Arshadzie to ona się zanudzi...
To nie będzie to samo, co z Adim
Adi ją rozrywa i porywa . |
|
Powrót do góry |
|
 |
Matthias_96 Mocno wstawiony

Dołączył: 21 Wrz 2016 Posty: 5708 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kutno Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 0:27:30 25-05-20 Temat postu: |
|
|
Przemyślenia po Odcinku 134
Kolejny odcinek poświęcony uczuciom i rozterkom Adiego
i Zoyi. O mały włos, a zdarzyłby się wypadek-
nie dawaj kierownicy babom . W tym Zoyi, bo pierwsze
co zrobi, to się rozbije na pierwszym lepszym drzewie :p.
Matka Zoyi przejrzała na oczy i choć uwielbia Adiego,
tym razem posunął się za daleko .
Ciekawe, czy powiedziała Arshad, dlatego, żeby pokazać
Adiemu, że jest po jego stronie i chce go odsunąć od Zoyi,
żeby ten nie zrobił krzywdy, czy jednak naprawdę będzie
opowiadać się za młodym zięciem?
Jeszcze chwila i Wasim by odkrył, że jego córki nie ma w domu.
Noor i Arjun- czyżby ta historia była już skończona?
Nic nowego, ciągle się droczą... Oby tylko na dwa odcinki przed
końcem nie wrzucili nam ich z powrotem... Albo teraz, albo w ogóle.
Adi wyjeżdża, Zoya cierpi- co jeszcze? Jak długo będą nas
tak atakować i dręczyć emocjonalnie?! . |
|
Powrót do góry |
|
 |
Matthias_96 Mocno wstawiony

Dołączył: 21 Wrz 2016 Posty: 5708 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kutno Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 0:40:58 25-05-20 Temat postu: |
|
|
Przemyślenia po Odcinku 135
O ja Cię chromolę- ale cudowny odcinek.
Od samego początku, do samego końca.
Nakładanie Haldi- i to sporządzonego od samego Adiego,
sprawia, że Zoya zamiast cieszyć się, najpierw przypomina sobie
wszystkie chwile zabawne z Adim, jego słowa, jakby był teraz
przy niej i nakładał Haldi, a potem wzrok matki mówiący:
"Córeczko, wiem że cierpisz... To nie Arshad, lecz Adi jest
Ci przeznaczony"- i ten pierścień Adiego
"Nawet jeśli przypadkowo spadnie, trafi do tej, którą kocham."
W Zoye dłonie z powrotem zawitał list od A.
Teraz się skapnęła, że nie chodzi tu o Arshada... Tylko o Adiego?
Chwila, chwila... Jeszcze jest Arjun
I Ash- przyjaciel yasha . Ilu tych facetów na A .
Odcinek jeden z lepszych, w porównaniu do kilku poprzednich...
Zdecydowanie przyjemniej się oglądało
I piękna piosenka przewodnia Bepannah  |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sunehri Komandos

Dołączył: 03 Sty 2020 Posty: 664 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:13:03 25-05-20 Temat postu: |
|
|
Matthias_96 napisał: | Przemyślenia po Odcinku 133
Nowa czołówka:
1. Płatki kwiatów.
2. Ucieczka na motorze.
3. Modlitwa.
4. Sąd
5. Zwrot do widzów
6. Szpital
7. Adi chwyta Zoyę nad jeziorem.
8. Zoya rozsypuje płatki Róż
9. Zoya tańczy z Adim i potem wpada w ramiona Ashadowi
10. Trójka bohaterów na fioletowym tle.
11. Zoya sie tuli do Adiego
Ojczulek tańczy przed młodą parą?!
No, coś mu nie wychodzi zbytnio...
Aditya zatańczył, porwał publiczność,
i zwrócił uwagę oczywiście Zoyi...
Nie wiem wciąż jak to się stało, że imię Arshada
zostało zmazane... No jak?! .
Taniec, taniec, taniec... Taki romantyczny
Adi z Zoyą... Ciekawe, kiedy będą małe Zoyadki .
Kurczę, porwał Zoyę? Dziecinada...
Niby rozumiem, że szaleństwo osiągnęło zenit, i zrobił
to właśnie z tego powodu, ale Wasim go zabije w końcu,
no bo ile można prosić chłopaka, żeby się odsunął. |
No mnie tutaj Wasim rozbawił i te jego kocie ruchy xD
I ten uwmiech z zębami xD
Dlaczego zmazane?
Tutaj imię Adityi jest wyryte w sercu Zoyi,
A henna z czasem zejdzie.
Może była kiepskiej jakości? |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sunehri Komandos

Dołączył: 03 Sty 2020 Posty: 664 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:14:02 25-05-20 Temat postu: |
|
|
134.
I nici z porwania, mam wrażenie, że to koniec. Aditya poddał się. Już nic więcej nie zrobi. Teraz Zoya musi podjąć decyzję.
Zaraz będę wyć z Adim😭😭😭🥺🥺🥺
Co tam wpadło do haldi?
Znowu jestem ślepa.
Harsh jaki tekst, gotów wstawić się u Wasima za synem. Prosić o Zoyę dla Adityi. Nooo pozytywnie zaskoczył mnie🥰
Aditya wyjeżdża?
Pożegna się z Zoyą i wtedy ona pęknie??? |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sunehri Komandos

Dołączył: 03 Sty 2020 Posty: 664 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:17:00 25-05-20 Temat postu: |
|
|
Matthias_96 napisał: | Przemyślenia po Odcinku 134
Kolejny odcinek poświęcony uczuciom i rozterkom Adiego
i Zoyi. O mały włos, a zdarzyłby się wypadek-
nie dawaj kierownicy babom . W tym Zoyi, bo pierwsze
co zrobi, to się rozbije na pierwszym lepszym drzewie :p.
Matka Zoyi przejrzała na oczy i choć uwielbia Adiego,
tym razem posunął się za daleko .
Ciekawe, czy powiedziała Arshad, dlatego, żeby pokazać
Adiemu, że jest po jego stronie i chce go odsunąć od Zoyi,
żeby ten nie zrobił krzywdy, czy jednak naprawdę będzie
opowiadać się za młodym zięciem?
Jeszcze chwila i Wasim by odkrył, że jego córki nie ma w domu.
Noor i Arjun- czyżby ta historia była już skończona?
Nic nowego, ciągle się droczą... Oby tylko na dwa odcinki przed
końcem nie wrzucili nam ich z powrotem... Albo teraz, albo w ogóle.
Adi wyjeżdża, Zoya cierpi- co jeszcze? Jak długo będą nas
tak atakować i dręczyć emocjonalnie?! . |
Eeeej kolego, kierownicę to miał Aditya!!!!
Zoya pociągnęła jedynie za hamulec ręczny
Gdyby doszło do wypadku, znowu byśmy mieli szpital i nici ze ślubu. |
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|