Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

La Pola -RCN 2010-
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2340
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:29:56 04-12-15    Temat postu:

Ja wczoraj widziałam tylko 58-my, ale już dziś postanowiłam się poprawić i dojść chociaż do 60-go
Ale za to zobaczyłam sobie 3-częściowy filmik o realizacji LP, Super! Polecam.
Po jego obejrzeniu jestem jeszcze bardziej pełna podziwu dla tej produkcji.
Jest tam sporo zabawnych momentów (bloopersy), ale też różnych żartobliwych wypowiedzi aktorów. Najbardziej rozśmieszył mnie aktor, który grał ojca Poli, który mówił, że starał się o rolę Jorge Tadeo i nie rozumie dlaczego jej nie dostał, i że pewnie chodzi o jakieś pieniądze pod stołem
Jakbyś miała ochotę to podaję linki:
- część pierwsza: https://www.youtube.com/watch?v=9x1KTMKxqP8
- część druga: https://www.youtube.com/watch?v=3KipQ6-5fgw
- część trzecia: https://www.youtube.com/watch?v=ABmcrJqfD9Q

Francisco to utracjusz, dla którego już chyba nie ma ratunku: bez pieniędzy, bez własnego miejsca do życia, ale nie przestaje kupować luksusowych rzeczy Jak mawiają Hiszpanie: "Genio y figura hasta la sepultura"
Podobała mi się rozmowa Aleja z ojcem, szczególnie ten fragment:
F.: - Lo siento hijo, no era mi intencion separarla de tu lado.
A.: - No, no lo hizo. Voy a buscarla.
F.: - Como?
A.: - Enterese una vez: con su permiso o sin el; amiga o enemiga del rey; blanca o mestiza - no hay nada que puede separarme de Pola. Nada!
Ale to, co Francisco powiedział na koniec, że ich (Aleja i Leandra) - a także icj matki - krew, jest skażona ziemią na której się urodzili - okropne! W tym momencie Alejo zrozumiał, że ojciec traktował go w taki sposób nie dlatego, że go zawiódł, ale dlatego, że nim gardził. Podobnie jak swoją żoną.

Heh, Bibianito jest świetny A chłopiec, który go gra - genialny!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
syla6667
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 30025
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:47:08 04-12-15    Temat postu:

Ja właśnie kończę 58 odc ale pewnie 59 i 60 też dam radę
Genialne te słowa Alejo
Dzięki za linki, jak tylko skończę odc to się za nie zabiorę Dobrze, że dostał rolę ojca Poli, jakoś postać Jorge Tadeo nie jest aż tak interesująca... no jedynie byłby dłużej w telce

Ten mały Pedro co za zachowanie wobec Bibianito kłamczuch i jeszcze z pałką szedł na młodego
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2340
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:30:36 05-12-15    Temat postu:

I jak? Dotarłaś do 60-go?
Ja tak.
Pedrito faktycznie zachował się okropnie - rozpieszczony paniczyk!
Ale podobnie zaskoczyła mnie dońa Maria Matea - nie spodziewałam się po niej takiej reakcji, że bez pytania, bez najmniejszej próby wyjaśnienia kto zacz, wyrzuci dziecko na ulicę.
Jednak Pedrito - wystraszony, że na zawsze stracił swoją "siostrę" - przyznał się, że to on był prowodyrem bójki z Bibianitem i uprosił matkę, żeby przyjęła Polę i jej brata z powrotem.
Ale żeby nie było za miło, to wcale nie zrobił tego ze szlachetnych pobudek: chce mieć przy sobie Polę, a Bibianitowi tak uprzykrzyć życie, że sam się wyniesie.

Pola i Alejo nie zdołali się spotkać, bo ledwie co Alejo znalazł się w granicach miasta, został zatrzymany przez oddział wojskowy. Groził mu nawet sąd wojskowy za dezercję, co wiadomo czym grozi, na szczęście skończyło się na oskarżeniu o niesubordynację. Dostał 6 miesięcy paki.
Pola próbowała się z nim skontaktować, ale nie znała nazwiska Arcosa. Szczęściem Alejo ze swej strony wysłał go, żeby ją odszukał i przekazał, co się stało.

W sumie w tej chwili najmniej interesujące jest dla mnie to co się dzieje w Guaduas, za to - muszę przyznać - bardzo interesujące są dla mnie wydarzenia w polityce.
Kurcze, nie sądziłam, że mogę z takim zainteresowaniem śledzić to, co się zdarzyło 200 lat temu na drugiej półkuli (i to podwójnie drugiej, hehe).
Nariño ponownie został bez posady, bo rada Santa Fe wycofała swoje poparcie dla Kongresu Nowej Granady, i zabroniła wujkowi Antonia reprezentować Santa Fe w Kongresie, co w praktyce oznaczało jego rozwiązanie.
Niestety, osobiste ambicje i animozje wzięły górę.

EDIT:
Znalazłam coś takiego:


"Alejo", "Pola" i "Samano" w najlepszej komitywie.


Ostatnio zmieniony przez flo dnia 0:35:36 06-12-15, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
syla6667
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 30025
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:51:19 05-12-15    Temat postu:

A tak, obejrzałam sobie wczoraj do odc 60
Niby Pedrito się przyznał, ale jednak dalej okropnie zachowuje się względem Bibianito

Mnie również bardzo zainteresował wątek polityczny lubię ten spokój/opanowanie jak Antonio się zawsze wypowiada. Zwłaszcza przy rozmowie z Jorge Tadeo nie dał mu się sprowokować na słowa, że Magdalena go kochała i byli ze sobą 3 lata, na co Antonio mu odpowiedział, że Magdalena musiała być faktycznie w nim bardzo zakochana, ale na szczęście ta jej miłość wróciła do niego i on jej wybaczył i ona mu

fajne to ich zdjęcie Carolina jaka mina

EDIT
Obejrzałam sobie 61-63 odc
Jorge Tadeo został jakimś tam pierwszym prezydentem Jorge Pierwszy rozrzuca kasę jak kiedyś virrey
Zrobili przeskok akcji i Catarina ma już duży brzuszek. Co to będzie jak ona urodzi (a wygląda na to, że może już w kolejnym odc to będzie) i Domingo zobaczy, że dziecko jest czarne...
Maria Teresa jaka stanowcza zrobiła się względem Francisca, który chciał ją zostawić samą, ale został wykiwany. MT jest za tym aby Alejo ożenił się z Polą i powiedziała, że zjawi się na jego ślubie Francisco niedawno wołał nich żyje Tacon a teraz niech umrze no i w końcu wrócił Gaspar z żoną, trochę trwał ich powrót - załamani tym co zastali, a Francisco ich przywitał jakby nic się nie stało, on to ma tupet no i zmyślił sobie historyjkę, że to wszystko wina Tacona dobry z niego kłamca.
Powrócił Juliano, ale słabo wyglądał.
Maria Tadea jaka okropna, uważa się za nie wiadomo kogo już za pierwszy razem dziwiłam się, że Pola powstrzymała się od jakiegoś komentarza.
Samano też niedługo wróci...


Ostatnio zmieniony przez syla6667 dnia 2:20:50 06-12-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2340
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:29:04 06-12-15    Temat postu:

Ja też - goniąc Ciebie - obejrzałam odcinki do 63-go. Może jeszcze później zobaczę jeden albo dwa

Alejo wyszedł z paki wcześniej niż miał, bo była potrzebna duża ilość wojska w związku z obecnością delegatów, którzy mieli zatwierdzić nową konstytucję i wybrać prezydenta.
No i dzięki temu nasi proci mogli się spotkać
Boziu, jak ja uwielbiam jak Pola mówi do niego: Alejo Sinsalabim
Ale nie dane im było za długo się sobą nacieszyć, bo Alejo musiał wyruszyć z oddziałem do Popayan, żeby wzmocnić oddziały Baraya. Hehe, Pola zazdrosna, zaniepokojona, że w Popayan jest garrapata esa Maria Ignacia Valencia
Haha, znowu Alejo uśmiechnął się tak uroczo zawstydzony, jak mu Pola podczas pożegnania powiedziała, żeby nie dał się zabić, bo nie chce pozostać z niewiadomą, jak to jest gdy się traci virtud.

Hahaha, Francisco to mój idol: on jest tak bezwstydny w swojej nikczemności, że aż budzi podziw
Ale jedno trzeba przyznać - jest jak kot: zawsze spada na cztery łapy. Skądkolwiek byłby wiatr, on się zawsze tak ustawi, żeby mu w oczy nie wiało.
Myślałam że padnę ze śmiechu jak próbował się dobrać do tej kasetki gubernatora Tacona, z całym stosem różnych kluczy
Albo jak zwalił winę na samego Gaspara, za to że jego dom został ogołocony z mebli i cennych przedmiotów, twierdząc, że go uprzedzał, żeby nie robił sobie wroga z Tacona

Pola usłyszała rozmowę rady Santa Fe i Jorge Tadea w jego domu. M. in. niepokojące informacje o powrocie Samano z Hiszpanii. Niestety dalej są ślepi na prawdziwe zagrożenie
Razem z Carbonellem poszła do Antonia, żeby powiedzieć mu co się dzieje, i żeby namówić go do aktywności w polityce, ale ten nie chce o tym słyszeć ze względu na chorobę Magdaleny.
Magdalena również namawia go do tego samego i chce aby Antonio sfinansował publikację swojego periodyku pieniędzmi uzyskanymi ze sprzedaży biżuterii, którą podarował jej kiedyś Jorge Tadeo.


EDIT:
Odcinki 64 i 65.
„Sabio” Calvas zobaczył Magdalenę i usłyszał rozmowę Tonita z tym księdzem-lekarzem, który się nią zajmuje, gdy ta - po sprzedaży biżuterii - nagle bardzo źle się poczuła. Na spotkaniu z Jorge Tadeem powiedział mu, że Magdalena jest umierająca.
Jorge Tadeo pojechał do domu Nariña przeprosić Magdalenę za to, że nie potrafił zrezygnować z wygodnego i dostatniego życia, aby z nią być. Stwierdził, że to był błąd, że powinien był tak zrobić, bo ją kocha (rychło wczas sobie to uświadomił )
Magdalen zmarła tej samej nocy.
Choć nie lubię Jorge Tadea, to jednak muszę przyznać, że wzruszyła mnie scena pogrzebu i to jak Jorge Tadeo – mając świadomość, jak wiele osób na niego patrzy - nie mógł powstrzymać się przed dotknięciem trumny i objęciem Mercedes.
Jednak naprawdę ją kochał, tyle, że był tchórzem.

Catarina urodziła dziecko. Tak jak przypuszczałyśmy, ojcem okazał się Juliano.
Acacia i Bernarda zajęły się upozorowaniem, że niby dziecko zmarło tuż po porodzie, a w rzeczywistości przeniosły je w bezpieczne miejsce, z dala od domu.
Catarina pozytywnie mnie zaskoczyła, bałam się, że odrzuci dziecko jeśli okaże się, że to Juliano jest ojcem. Na szczęście nic z tych rzeczy.

Nariño przygotowuje publikację swojego periodyku, który nazwał "La Bagatela".


Ostatnio zmieniony przez flo dnia 10:13:11 07-12-15, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
syla6667
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 30025
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:33:56 08-12-15    Temat postu:

Ja teraz też skończyłam 65

Francisco oczywiście próbował okłamywać Gaspara i jego żonę, ale Alejo i jego matka dementowali to i powiedzieli iż Alejo nie ożeni się z ich córką oraz to, że Maria Ignacia źle zniosła tą nowinę. A MI niby zmieniła swoje nastawienie do zakonu, tak jakby dostała powołania, ale my wiemy, że to mylne...

Catarina faktycznie dobrze przyjęła kolor dziecka, ucieszyła się z jego przyjścia na świat rozbawiła mnie, gdy się zapytała służących czy bardzo widać, że jest czarny a one, że widać i to bardzo Dziecko śliczne i Juliano się na jego widok ucieszył

Jorge Tadeo zdecydowanie za późno zrozumiał swój życiowy błąd, no ale jednak naprawdę żałował tego. Tak samo jak Ty nie przepadam za jego postacią i również wzruszyłam się na pogrzebie.
Szkoda, że Magdalena umarła lubiłam ją i tą miłość jej i Antonio (pomimo jej romansu z Jorge Tadeo), to jak ona go wspierała i chciała, aby walczył w imię swoich idei
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2340
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:40:13 08-12-15    Temat postu:

Ja też żałuję, że Magdalena zmarła.
Byli z Antoniem naprawdę fajną parą: dojrzali, wzajemnie poranieni, ale potrafili sprawić, że rany się zabliźniły i że wzmocniła się ich miłość.

Hehe, tak, ta scena jak Catarina zapytała czy: se le nota mucho? (kolor) - też mnie rozbroiła

Odc. 66
Ukazał się pierwszy numer „La Bagateli”.
Hehe, Jorge Tadeo - który wiedział, że jest głównym adresatem krytyki Antonia - wszelkimi sposobami próbował wstrzymać publikację: najpierw po złości - podatkami; później po dobroci - przydzielając Antoniowi cztery różne funkcje w mieście, żeby obarczyć go taką ilością obowiązków, żeby nie miał czasu pisać.
Nie pomogło
Ale scena, gdy Camilo Tores obwieszczał Antoniowi te wszystkie nominacje - boska!!
Rozrzut niesamowity: od sędziego miejskiego w Santa Fe, poprzez gubernatora stanu Cundinamarca do jurora teatralnego

Alejo po rozmowie z Barayem zaczął mieć wątpliwości co do Nariña i w liście do Poli naciskał, żeby zaprzestała popierania go.


Tak poza tematem, choć związane z tematyką tej telenoweli: ostatnio mam nową rozrywkę umysłową - poszukiwanie podobieństw i różnic w historii przedstawionej w "La Poli" do prawdziwej historii. I naprawdę dość wiernie się jej trzymają: treść artykułu, który Antonio poświęcił żonie, została zacytowana niemal słowo w słowo. I to, że art. ukazał się w trzecim numerze "La Bagateli", też się zgadza: [link widoczny dla zalogowanych]
Podczytuję jeszcze inne źródło - pamiętniki José Hilario Lópeza (pojawił się już na moment w telenoweli - to ten kuzyn Marii Ignacji, który wraz z Francisco poszukiwał jej, po jej ucieczce z klasztoru), który później - w latach 1849 - 1853 - był prezydentem Kolumbii.
Jeśli w tej telce pokażą nam historię Aleja tak, jak on to opisuje, to czekają nas niezłe emocje. W rzeczywistości Alejo miał zostać rozstrzelany już wcześniej w Popayan (JH Lopez był z nim w jednej celi) i tylko cudem wywinęli się śmierci.


Ostatnio zmieniony przez flo dnia 17:53:34 08-12-15, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
syla6667
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 30025
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:47:30 10-12-15    Temat postu:

Troszkę przystopowałam z oglądaniem, głównie przez studia, ale dzisiaj obiecałam sobie, że obejrzę 66 i 67 odc już nawet sobie je ściągnęłam

Widzę, ze faktycznie wciągnęłaś się w historię, którą przedstawiają nam tutaj w LP Bardzo cieszy mnie to, że starali się jak najwierniej oddać to co się wydarzyło naprawdę
To mnie zdziwiłaś tym linkiem do La Bagatela, nie spodziewałam się, że są gdzieś jej skany
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2340
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:07:55 10-12-15    Temat postu:

Też trochę przystopowałam - stwierdziłam, że i tak nie zdążę z całością przed świętami, więc się nie spieszę, a po drugie trochę dodatkowych rzeczy mi się ostatnio nałożyło.

Ja skończyłam na odc. 68.
Te dwa ostatnie odcinki nie były dla mnie aż tak bardzo interesujące, choć rozumiem, że konieczne, bo pokazywały przejęcie władzy przez Nariña. Pokojowe, choć siłowe. Tzn. nie było to tzw. "gabinetowe" przejęcie: ludzie wyszli na ulice - uzbrojeni w to co kto miał, a wojsko odmówiło interwencji.
W tej sytuacji Lozano nie miał wyjścia i ustąpił.
Ale za to Alejo wrócił z Popayan i spotkali się z Polą: najpierw na placu (gdzie działy się te wszystkie rzeczy, a później w domu Marii Matei (mina Bibianita, gdy ich obserwował z ukrycia gdy się całowali - bezcenna )
Hehe, a później była jeszcze scena, jak Pola doprowadziła Aleja niemal do rozpaczy, też świetna.
Uwielbiam tę dwójkę.

O tak! bardzo mnie zainteresowała ta historia.
I mówię Ci, jeśli będzie tak, jak to opisał w swoich wspomnieniach JH Lopez, to to jest niesamowita historia, żaden autor by lepszej nie wymyślił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
syla6667
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 30025
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:59:58 12-12-15    Temat postu:

Jak coś jestem właśnie pod koniec 70 odc Ostatnio faktycznie tak z akcją średnio, ale chyba już niedługo będzie to starcie w którym Alejo i Pola będą mierzyć do siebie (a przynajmniej tak mi się wydaje)

Zrobili przeskok czasowy i dzieciaki jak podrosły, aż dziwie bo w sumie tylko po dzieciaczkach było widać ten upływ czasu a i u Antonio pojawiły się siwe włosy a Juliano jakie loczki urosły

Szkoda mi było Alcalde, stracił przyjaciela jakim był dla niego Domingo, który go postrzelił i jeszcze musiał się wynieść a w sumie nic złego nie zrobił, bo przecież nie miał tego romansu z Cateriną.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2340
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:38:59 12-12-15    Temat postu:

Ja skończyłam na odc. 69 tj. na scenie, jak Domingo wziął tę strzelbę i poszedł szukać Andresa.

Co jeszcze w tym odcinku ... kapitan Baraya zdradził Nariña – miał odzyskać dla stanu Cundinamarca oddziały wojskowe, które stanęły po stronie Kongresu Nowej Granady, ale Tores i Calvas zrobili mu pranie mózgu, a później jeszcze obiecali podniesienie rangi do stopnia generalskiego, i zamiast odzyskać oddziały, sam się do nich przyłączył ze swoimi.
Alejo cały skonfundowany tą sytuacją, nie wie za bardzo co o tym sądzić, no bo do Nariña i jego idei ma dystans.
Najbardziej podobał mi się Arcos, który wszystkich nazwał zdrajcami, a Alejowi powiedział, że tego to mu Pola w życiu nie wybaczy.

I podobała mi się też Catarina w tym odcinku - wreszcie nagadała tej starej rajfurze Gertrudis do słuchu!
Słusznie jej powiedziała, że to ona jest panią w tym domu.

Mam nadzieję, że znowu przez weekend trochę polecę do przodu z odcinkami.


Ostatnio zmieniony przez flo dnia 23:24:43 12-12-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2340
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:22:12 14-12-15    Temat postu:

Odcinki od 70 do 75.
Łał, łał i łał!!! Jestem pod przeogromnym wrażeniem scen batalistycznych w tych odcinkach, szczególnie scen obrony miasta. Coś niesamowitego!
Powtarzam się, ale nie mogę wyjść z podziwu nad poziomem tej telenoweli: to niewiarygodne jak wiele się można dowiedzieć: z historii, z batalistyki, z polityki – z czasów napoleońskich.
I to wszystko naprawdę nie jest nudne, nie jest zbyt „dydaktyczne”, hehe, autentycznie się emocjonuję tymi rozgrywkami pomiędzy dwoma konkurencyjnymi ośrodkami władzy.
Zastanawiam się, ile musiała kosztować ta telenowela … pewnie bardzo dużo! Przypuszczam, że należy do jednej z najdroższych, kurcze, ubrać w mundury z epoki grube setki, o ile nie tysiące – ludzi. I przygotować co najmniej drugie tyle ubrań do scen zgromadzeń mieszczan na placach miejskich?!
Nie wspominając o broni: setki muszkietów, armaty …
Aa, i jeszcze konie!!
Moje najszczersze brawa za tę produkcję.

W odcinkach:
Nariño – złamany po zdradzie Baraya – zrezygnował z funkcji prezydenta i odsunął się od polityki, ale w momencie zagrożenia ze strony Kongresu zgodził się zostać dyktatorem (wychodzi na to, że w tamtych czasach oznaczało to coś innego niż obecnie), a także został głównym dowodzącym wojskami Cundinamarca.
Antonio za wszelką cenę próbował nie dopuścić do konfrontacji wojsk, ale Baraya odrzucał wszelkie propozycje kompromisu. W dodatku żołnierze Baraya od jakiegoś czasu nie otrzymywali żołdu i ten obiecał im, że jak zdobędą Santa Fe to przez trzy dni będą bezkarni: mogą brać wszystko co im wpadnie w ręce, od rzeczy materialnych, po kobiety.
Alejo - gdy to usłyszał – wraz z Arcosem przedostali się do Santa Fe pod osłoną nocy, żeby ostrzec Nariña, no i mieszkańców.
W tych okolicznościach wszyscy mieszkańcy z najwyższym zaangażowaniem przygotowywali się do obrony miasta. I im się udało! Obronili miasto i rozbili armię Baraya.
Pola miała w tym swój znaczący wkład, haha, fortelem spowodowała, że nacierający żołnierze obrali taką drogę przez miasto, jaką chcieli obrońcy.
Uśmiałam się na scenie, jak Alejo rzucił się na Polę, żeby ugasić płonące na niej ubranie, a ta się śmiała, że wiedziała, że za nią tęskni, ale nie myślała, że aż tak.
A później to, co powiedział do Arcosa – sweet!! „Dios mio, la mujer que amo esta completamente loca. Y lo que no entiendo es que entre mas loca esta, mas la amo

Alejo i Pola postanowili nie zwlekać ze ślubem.
Alejo ma tylko znaleźć księdza, który nie będzie zbytnim formalistą.

W Guaduas: Domingo dowiedział się prawdy o Catarinie, Juliano i ich dziecku, i kazał Ciro go wywieźć i zabić
Ciro wrócił bez chłopca, ale tak do końca nie jestem pewna czy go zabił, bo zanim wyjechał, wzbraniał się, że nie jest zabójcą, więc nie wiem …

Chyba po fakcie dotarło do Dominga, jaką potworność zrobił, i postanowił się zaciągnąć do wojsk Nariña. Wziął ze sobą Ciro i Juliana.


Ostatnio zmieniony przez flo dnia 9:24:00 14-12-15, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
syla6667
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 30025
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:47:49 14-12-15    Temat postu:

Troszkę się rozchorowałam i opuściłam w oglądaniu, ale dzisiaj zerknęłam sobie na odc do 74

Masz rację koszta tej telenoweli napewno były jednymi z największych, bo wszystko tu wygląda naprawdę imponująco, widać że zadbano o wszystkie szczegóły
Zazwyczaj oglądając jakieś filmy to niespecjalnie interesują mnie takie bitwy, a tutaj też jestem pod ogromnym wrażeniem, że bardzo dobrze mi się na to patrzy i podziwia

Zastanawiam się czy oby napewno Ciro zabił małego... może go gdzieś zostawił, komuś oddał

Pola przebrana za Matkę Boską ona to ma pomysły
flo napisał:
Uśmiałam się na scenie, jak Alejo rzucił się na Polę, żeby ugasić płonące na niej ubranie, a ta się śmiała, że wiedziała, że za nią tęskni, ale nie myślała, że aż tak.
A później to, co powiedział do Arcosa – sweet!! „Dios mio, la mujer que amo esta completamente loca. Y lo que no entiendo es que entre mas loca esta, mas la amo
genialne to było uwielbiam te słowa Alejo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2340
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:09:54 15-12-15    Temat postu:

syla6667 napisał:
Troszkę się rozchorowałam

Ojej, mam nadzieję, że nic poważnego
I zdrowiej szybko, dziewczyno!


syla6667 napisał:
Zazwyczaj oglądając jakieś filmy to niespecjalnie interesują mnie takie bitwy, a tutaj też jestem pod ogromnym wrażeniem, że bardzo dobrze mi się na to patrzy i podziwia

Właśnie! I do tego ile ciekawych rzeczy się można dowiedzieć, na przykład to, że strzelcy ustawiali się w iluś tam liniach i po kolei każda z nich strzelała, a ci, którzy już oddali strzał, przechodzili do tyłu i mieli czas na ponowne załadowanie. Hehe, załadowanie tych muszkietów to była cała operacja!
Albo też nie wiedziałam, że kiedyś do armat ładowano różne ilości prochu, w zależności od tego, na jaką odległość miał być oddany strzał.
Hehe, teraz jestem mądrzejsza

Ja dzisiaj oglądnęłam tylko odc. 76.
Nie będę Ci opisywać, co się działo (sama zobaczysz), ale - choinka! - nakopałabym Alejowi
Dlaczego on musi być taki porządny, taki akuratny, taki caballero?!
Nie mógłby się zapomnieć??!!
Biedna Pola, teraz myśli, że Alejo niefajnie o niej myśli

Ale za to pojawił się mój ulubieniec - Francisco!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
syla6667
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 30025
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:05:25 18-12-15    Temat postu:

W pełni jestem już zdrowa i mogę już normalnie oglądać odc teraz kończę 78

Pomiędzy Polą a Alejo raz jest dobrze a raz źle, ostatnio on faktycznie przegiął

Pola zebrała grupke kobiet z którą poszła za Antoniem i jego ludźmi, próbowali się ich pozbyć, ale kobiety okazały się twarde

Co do bitwy - tak jak wcześniej wspominałaś całkiem inaczej nam tu ją ukazują, a przynajmniej te co ja oglądałam inaczej wyglądały pod różnymi względami Narino inteligentny nie dał się pułapce
Ciro jaki tchórz... tak spanikował, że dostał z armaty

EDIT
Samano jednym z największych tchórzy
Szkoda mi Leandro i cierpiącego Alejo a nawet Francisco...
Jak ja uwielbiam Antonio ciągle trzyma się swoich wartości i zasad, i ten jego szacunek do wszystkich osób walczących po drugiej stronie. Podczas bitwy Rodriguez zachował się okropnie najpierw postrzelił pułkownika a później uciął mu głowę Zachował się strasznie i bardzo się cieszę, że Antonio na to zareagował i oddał cześć temu, który zginą przykrył go jego flagą i pochwalił za waleczność
Ciro jednak nie zabił syna Catariny, a Domingo o wszystkim powiedział żonie, bo pragnął aby była szczęśliwa i odnalazła syna


Ostatnio zmieniony przez syla6667 dnia 19:20:01 25-12-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 6 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin