Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Por ella soy Eva/Ja, ona i Eva -Televisa- TV Puls 2
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 94, 95, 96, 97  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bunia312
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 13636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska Wola
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 7:54:42 24-04-13    Temat postu:

Matko jaki dzisiaj był odcinek.

Ale się Juan ucieszył kiedy dowiedział się w ciąży. Tańczył jak Eva.

Plu nieźle się wściekła kiedy zobaczył to nagranie i kazał je wyłączyć. Ci prezesi którzy obejrzeli ten film zaczęli wychodzić ze zgorszonymi minami. Wszelkie oskarżenia za to nagranie spadły na Renato ale on powiedzial, że mogła to zrobić Rebeka. Ona i Plu zaczęli się kłócić i wygrażać sobie nawzajem. Plu zwolnił Renato z GI. Plu zadzwonił do Onesima by go ochrzanić, że powiedzial mu iż nagranie ich igraszek nie istnieje następnie karze mu śledzić Rebe i odebrać jej fałszywe paszporty i ją zabić.

W więzieniu Juana były Eugenia i Claudia. Juan powiedzial Claudii że nigdy nie lubił być jedynakiem i cieszy się, że ma Renato i ją. Juan dowiedział się od matki, że w tym samym więzieniu będzie wystawiała swój monodram. Juan prosi ją by pomogła mu uciec.

Renato Lucia i Santi mieli śledzić Rebe. W ostatniej chwili do Renato ktoś zadzwonił i tylko Lucia i Santi bawili się w detektywów. Zobaczyli, że Rebe wchodzi na pocztę. Kiedy Rebe z niej wyszła Lucia poszła tam i podając się za Angelicę zabiera dokumenty które Rebe zostawiła w skrytce pocztowej. Następnie prosi Elenę by się z nią spotkała. Niestety zgubiła te dowody zanim Elena je zobaczyła.

Onesimo mówi Plu, że śledzi Rebe ale na razie nie dzieje się ni podejrzanego. Plu mówi mu, że ma zabić Juana jeszcze w więzieniu.

Juan przebrał się za Evę. To Eugenia przyniosła mu wszelkie potrzebne rzeczy.

Plu kombinował cały cza s z tym amerykańskim prezesem turystycznym Fairbanksem. Chce mu sprzedać GI.

Juan w przebraniu Evy pojawił się u Santiego i którego byli Renato, Nando i Lucia. Powiedział im, że uciekł ponieważ nie pozwoli by Elena wyjechała z Plu. Renato proponuje mu by ukrył się w jego mieszkaniu. Tam Modesto prosi Juan o wybaczenie, że się od niego odwrócił w najważniejszej dla niego chwili. Mówi też, że w tym dniu musi przekazać Plu GI jako jedynemu spadkobiercy firmy.

Onesimo powiedział Plutiemu, że Juan zwiał z więzienia. Ten zaczął się denerwować ale wmówił sobie, że Juan ucierpi na tej ucieczce i nikt nic mu nie zrobi. Wtedy pojawiła się Antonia i powiedziała mu, że prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw. Następnie idzie do Eleny i mówi jej, że powinni wyjechać i zacząć życie od nowa i mówi jej, że Juan uciekł z więzienia.

Zwolnione pracownice zaczęły strajkować, nawet zadzwoniły po dziennikarzy. Chwaliły, że mimo tego iż Eva była Juanem to zrobił wiele dobrego dla kobiet pracujących w GI. Z powodu tego co się dzieje Plu zadzwonił do Modesta i umówił się z nim w swoim domu. Co gorsza Juan też chce tam iść by porozmawiać z Eleną.

Modesto pokazał Plu film który Adriano dla niego nagrał. Na tym nagraniu Adriano powiedział Plutiemu, ze jest łajdakiem i go okradał przelewając pieniądze firmy na inne zagraniczne konta. Plu wszystkiemu zaprzecza a wtedy Elena pokazuje mu fałszywe paszporty. Oskarża go, że okradł firmę i zwalił winę na Juana dzięki fałszywym paszportom. Plu mówi im, że nic mu nie zrobią bo nie mają na niego żadnych dowodów a w sądzie zezna, że oni są w zmowie. Elena mówi mu, że nie tylko oni znają prawdę bo jest ktoś jeszcze kto go oskarży. Plu zapytał ją kto to może byc bi na pewno nie ten duch grubasa Adriano. I WTEDY W SALONIE POJAWIA SIĘ ADRIANO ŻYW I ZDRÓW , który mówi Plu, że żyje i świetnie się bawi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paola
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 23753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: CHEŁM
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:05:07 24-04-13    Temat postu:

Odcinek 165 był niesamowity ! W ogóle to co odcinek to lepszy. Ta telenowela jest boska. Teraz to wszyscy tam udawali, Helena, Adriano.. no aż ciążko się było w tym połapać. Trzeba przyznać. że Adriano miał świetny pomysł z tym upozorowaniem śmierci Tylko ciekawe jak dowiedział się o przekrętech Plutarca. W ogóle to Onessimo jest boski, nic mu teraz nie wychodzi Plutarco mógł postarać się o kogoś mądrzejszego Ale to dobrze, ciekawe tylko jak Rebeca z tego wyjdzie, bo też jest w zagrożeniu
Plutarco to naprawdę w całyn swoim geniuszu to jest jednak głupi, jak mógł uwierzyć, że Helena tak po prostu do niego wróci, trochę to naciągane
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bunia312
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 13636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska Wola
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:52:28 24-04-13    Temat postu:

Pluti jest po prostu zakochany i zaślepiony dlatego bardzo chce by Elena do niego wróciła i nie zauważa pewnych rzeczy.

Podobało mi się w jaki sposób Adriano wchodził do salonu Plutiego normalnie jak zombie a później ten jego uśmieszek. BOSKO.

Widać, że Elena była wciągnięta w tą intrygę Adiego od samego początku. Trzeba przyznać, że świetnie wypadła w swojej roli.

Wydaje mi się, że to ten adwokat który przeprowadzał audyt GI przekazała Adiemu kto okradał firmę i Elena też na pewno podzieliła się z nim swoimi spostrzeżeniami i tym co odkryła z Evą/Juanem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bunia312
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 13636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska Wola
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 7:53:14 25-04-13    Temat postu:

Tak jak myślałam. To Adriano wymyślił by zrobić to samo co JC. Upozorował własną śmierć by zdemaskować Plutiego. Ten mecenas który zajmował się sprawą FIDSA tak naprawdę przeprowadzał audyt firmy który Plu odwołała kiedy Adiego nie było w firmie. Audyt wykazał, że Plu okradał firmę od wielu lat. Adri poprosił Elenę o pomoc w tej maskaradzie. Od samego początku uczestniczył w tym lekarz który poinformował o jego śmierci oraz Modesto a Elena obserwowała reakcje Plu na śmierć szwagra. Wyjaśniło się również jak paszporty które miała Lucia zniknęły i nagle znalazły się u Lucii. To Elena je zabrała z jej torebki kiedy Lucia sprawdzała czy są same w domu. To nagranie które widział Plu Adriana nagrał w domu Plutiego.
Plu powiedzial dlaczego okradał firmę oraz, że sprzeda ją Fairbanksowi. Adri powiedzial mu, że za chwilę zjawi się policja i wtedy Pli zaczął szukać bronią ale miał ją już Modesto. W tej samej chwili zjawiła się Rebeka z bronią. Juan wyjaśnił Adrianowi, że Rebeka i Plu byli kochankami. Rebe zmusiła go by powiedzial calą prawdę o życiu Antonii i wyszło na jaw jak doszło do śmierci Antonii i,że tego dnia nakryła męża z Rebe. Wtedy Adri nie wytrzymał i uderzył Plu. Rebe i Plu strasznie się kłócili i Plu wykorzystał okazję i zabrał broń rebe i przystawił lufę do głowy Eleny i groził, że ją zabije jeśli ktoś się do niego zbliży. Następnie zadzwonił po Onesima by przyjechał po niego.
Nando obserwował dom Mimi. Zobaczył, że ktoś zabiera walizki z jej domu. Wkracza do akcji i wtedy pojawia się Mimi która mu wszystko wyjaśnia.
Kiedy Plu wychodził ze swojego domu spotkał tam Fairbanksa zabrał mu pieniądze, grożąc bronią, które były ze sprzedaży GI i uciekł.
Plu zabrał Eleną na ranczo Adiego. Elena prosiła by ją wypuściła skoro ją kocha. On powiedzial jej, że nigdy jej nie kochał, że była dla niego trofeum.
Lucia i Santi pojechali do Silvii by powiedzieć jej, że Plu porwał Elenę.
Juanowi udało się rozwiązać Elenę niestety nie zdążyli uciec. Między Plutim i JC dochodzi do bójki. Juan karze uciekać Elenie. Kiedy Plu zaczyna dusić JC Elena uderza go czymś ciężkim w głowę ale na niewiele się to zdaje. Plu ucieka samochodem którym przyjechał JC.
Onesimo przychodzi do Rebe i karze jej wybierać: albo jedzie z nim i 3 milionami albo zostanie sama, bez pracy i biedna. Rebe zgadza się z nim wyjechać i Rebe oddaje się Onesimo. Kiedy było po wszystkim wiąże go i chce uciec. Kiedy chce wyjść w drzwiach pojawia się policja by go aresztować.
Plu ściga policja. Kiedy zgubił policję po jakimś czasie zauważa na jezdni ducha Antonii i odkrywa, że w samochodzie jest urna z jej prochami. Wyrzuca je i jedzie dalej. Długo jednak nie pojechał ponieważ duch Antonii znowu się pojawił i Plu stracił panowanie nad autem i miał wypadek. Kiedy próbuje się wydostać z płonącego samochodu duch Antonii go powstrzymuje by ten się poparzył. Policja go znajduje.
Juan mówi Adriemu, że nigdy nie chciał go oszukać. Adri odpowiada mu, że dzięki Evie zrozumiał co to miłość.
Policja zabiera Juana z powrotem do więzienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paola
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 23753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: CHEŁM
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:19:54 25-04-13    Temat postu:

Plutarco, jak sam wyznał, nie kochał Heleny, trafnie to ujął- była dla niego trofeum, po prostu zazdrościł wszystkiego Juanowi, więc kobiety też. Helena nieźle udawała, ale było widać, że coś z nią nie tak, była taka obojętna i apatyczna, jak nie ona. Aj Rebeca miała pecha z tą forsą, a już mogła się szykować do podróży,a tu taką niespodziankę zrobił jej Renato Plutarco marnie skończył, nie dość, że wszystko wyszło na jaw, to jeszcze poparzony i nękany wyobrażeniami ducha Antonii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bunia312
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 13636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska Wola
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 7:52:30 26-04-13    Temat postu:

Dzisiaj ostatni odcinek. Szkoda, że to już koniec.

Odbyły się rozprawy sądowe Juana, Onesima i Plutiego. Pluti został skazany na 40 lat, Onesimo na 30 lat a Juan na 5 lat jednak za dobre sprawowanie może wyjść prze upływem 2 lat.

Elena proponuje Adiemu spółkę w sprawie Mahaua a Adri się zgodził.
Marcela nie pojedzie do Miami ponieważ nie chce separować Nanda od dzieci ale sprawa rozwodu ciągle jest otwarta. Nando prosi żonę by odłożyli sprawę rozwodu. Proponuje by to on zajął się domem i dziećmi a ona pracowała w GI i napisała pracę dyplomową i zdobyła dyplom. Nando musial się nieźle natrudzić by przekonać Marce do swojej propozycji.

Silvia ukończyła szkolę i planuje w swojej szkółce sprzedawać też kwiaty cięte. Eduardo złożył jej gratulacje i powiedzial, że nigdy nie jest za późno na samorealizację.

Nawet Modesto zauważył, że Eugenia jest szczęśliwa pracując jako aktorka. Przeprosił ją, że zabronił jej robić to co kocha.

Renato został dyrektorem public relations w GI.

Adriano ogłosił na uroczystym wkopaniu kamienia węgielnego w Mahaua prezesem Gi została Elena a on zamierza poświęcić się rodzinie i przygotowaniom do ślubu.
A później kiedy był sam z Mimi oświadczył się jej i został przyjęty.

Rebe jest w ciąży. Chciała je usunąć ale lekarka poinformowała ją, że jest już za późno bo jest on w 12 tygodniu.

Santi oświadczył się Lucii a ona powiedziała Nie. Powiedziała mu, że go kocha ale nie potrzebna jest jej żadna ceremonia. Santi proponuje by razem zamieszkali a ona żeby sprawdzili czy będą razem szczęśliwi nawet bez ślubu.

Ojciec Lalita przyjechał do niego. Powiedzial mu, że to Juan uświadomił mu, że ma być dobry dla syna.

Juan wychodzi z więzienia po roku.

Marcela i Nando pogodzili się, ona zdobyła dyplom a on zajmuje się domem. Nando bardzo się zmienił na lepsze.

Rebe poszła do Plutiego by powiedzieć mu, że jest z nim w ciąży. Plu wygląda strasznie. Ma poharataną twarz długie włosy i brodę. Rebe przyszła by jej pomógł i przedstawiła mu jego syna Jordana Alejandra. On mówi jej, że to dziecko nie może być jego ponieważ on zawsze był bezpłodny. Karze jej poszukać ojca dla swojej kijanki wśród 40 rozbójników. Ona zrozumiała, że ojcem jest Onesimo.

Juan wyszedł z więzienia. Przyjechali po niego Renato, Santi i Nando.

Plu płaci Onesimowi za ochronę i jest jego służącym. Jak te role się zmieniły.

Macierzyństwo też zmieniło Rebe. Przysięgła sobie, że ona może głodować ale jej dziecku niczego nie zabraknie.

Juan i Elena wzięli ślub. Eugenia wygłosiła piękną przemowę. Aż się wzruszyłam. W jej trakcie pokazano co działo się z innymi. Mimi urodziła ślicznego chłopca, Eduardo ma świetny kontakt z była żoną i wnuczkiem. Renato przedstawił swojego partnera ojcu. A Eugenia w teatrze odnosi wielkie sukcesy. Szkoda tylko, że nie pokazano dziecka Juana i Eleny i nawet nie wiadomo co urodziła.

Świetna scenka kiedy Elena i Juan się całują a przygrywa im orkiestra złożona ze wszystkich bohaterów oczywiście tych dobrych. Jak Adri grał na tym kontrabasie cześć grała na gitarze, skrzypcach saksofonie.

Na końcu pokazał została Eva która powiedziała, ze to się nie skończy kiedy całują się główni bohaterowie jak w telenoweli tylko skończy się z nią. I powiedziała, że miłość jest najważniejsza.

Koniec
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paola
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 23753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: CHEŁM
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:48:30 26-04-13    Temat postu:

Bardzo podobał mi się ostatni odcinek, szczególnie końcówka z Evą ehh będzie mi bardzo brakowało tej telenoweli;(
Trochę się zdziwiłam, że OPlu dostał więcej lat więzienia niż Onessimo,w końcu ten drugi zabił Mendozę, a Plu sam chyba nikogo nie zabił, ale tak czy inaczej na karę zasłużyli obaj Ależ Plutarco strasznie wyglądał potem w więzieniu :O Rebeca była w niezłym szoku. Skończyła jako samotna matka, a tak naśmiewała się z Heleny. Ale cieszę się, że zmieniła się tzn. pokochała swoje dziecko, bo myślałam, że nie zechce się nim zajmować, tym bardziej, że to dziecko Onessima.
Fajnie, że Marcela jednak wybaczyła Fernandowi, na gosposię to on się jednak najbardziej nadaje Przyznał się też, że podziwia żonę. Renato pogodził się z ojcem, Eugenia wróciła na scenę Wszystko dobrze się ułożyło, a wystarczyły do tego odrobina zrozumienia, tolerancji i wyzbycia się stereotypów. Właśnie tego brakowało niektórym bohaterom telenoweli.
Helena zasłużenie została prezesem GI a Adriano zajął się rodziną
Fajna była też przedostatnia scena, jak wszyscy grali na tych instrumentach a na pierwszym planie Juan i Helena całowali się W ogóle to ładna piosenka wtedy leciała
Tak sobie myślę, że ta telenowela pod płaszczem komedii ukazuje bardzo realne problemy z jakimi musimy się mierzyć: brak tolerancji dla odmienności, uleganie stereotypom, seksizm, brak dialogu pomiędzy ludźmi, egoizm.. naprawdę wiele można się nauczyć przyglądając się losom poszczególnych bohaterów. A wydawałoby się, że to zwykła telenowela komediowa, ale dla mnie jest lepsza od wielu klasycznych, bo zaskakuje, nie korzysta ze starych nudnych chwytów, a przy tym rozśmiesza i uczy
Wielkie brawa dla Jaime Camila za zagranie Evy, powinien dostać za tę rolę wszelkie możliwe nagrody Ma on talent, głos i urodę Ciężko będzie odzwyczaić się od widoku Evy i jej Cristoooo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bunia312
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 13636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska Wola
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:35:11 27-04-13    Temat postu:

Musiałam tu wrzucić przemówienie Eugenii na ślubie Juana i Eleny oraz ostatnie słowa Evy.

"Nie wiem czy mężczyźni i kobiety kochają tak samo. Z taką samą intensywnością. Mogę powiedzieć tylko jedno: WSZYSCY POWINNI KOCHAĆ. A kiedy zakończymy nasze piękne życie zdamy sobie sprawę, że jedyne co nas przeżyje to MIŁOŚĆ. Miłość którą dziadkowie obdarzają wnuki a wnuki dziadków jakby swoich drugich rodziców. Oni potrafią kochać swoje dzieci i dzieci swoich dzieci całym sercem. Po nas zostanie miłość jaką obdarzyliśmy nasze dzieci i miłość jaką darzyli nas Ci, którzy najbardziej nas kochali - RODZICE. Pozostanie miłość którą darzymy najmłodszych, najbliższych, najukochańszych, wybranych by dzielić z nimi życie. Pozostanie miłość zdolna do pokonania przesądów i bzdurnych uprzedzeń. Kiedy miłość jest prawdziwa i głęboka, przezwycięża wszelkie przeszkody. Musimy przyznać, że miłość jest też ślepa i czasami nie pozwala dostrzec głupstw jakie się popełnia. Posłuchajcie uważnie. Jeśli nie pamiętacie żadnego głupstwa popełnionego z miłości to znaczy, że nigdy nie kochaliście naprawdę. Dlatego poddajmy się sile która porusza świat i jest świtem i zmierzchem wszystkich historii: MIŁOŚCI. Uwierzcie mi, na koniec naszych dni jedynym co nas przeżyje będzie MIŁOŚĆ."

Eugenia Mistral

I Eva:

" O nie!!!! Przestańcie!!! Chryste!!! Nieeeee!!!! Wydaje się Wam, że to tak się kończy, głupim pocałunkiem dwojga neandertalczyków jakby to była telenowela. O nie nic z tego. To się kończy ze Mną hahahah! Teraz już sobie idę. Nie krzyczcie, nie bądźcie śmieszni. Niech Evita nie odchodzi! Ni idź Evito. W ogóle Was nie słyszę. A teraz na poważnie. Nie zapominajcie, że najważniejsze jest spojrzenie we wnętrze osób a zwłaszcza we wnętrze pięknych kobietek. Bo to co najistotniejsze jest niewidzialne. I to Wam zostawiam jako zadanie domowe. A teraz już znikam. haha!

Eva Maria Leon Jaramillo viuda Zuloaga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paola
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 23753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: CHEŁM
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:26:28 27-04-13    Temat postu:

Świetne i mądre przemówienia Eugenii i Evy, bardzo dobre podsumowanie telenoweli Takie inne niż wszystkie
Eh po skończeniu telenoweli mam teraz fazę na słuchanie piosenek Jaime Camila
A mam jeszcze takie jedno pytanko, może bunia312 wiesz co znaczy zwrot "cachito", tak zawsze Rebeca mówiła do Plutiego i zastanawia mnie co ono wyraża?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bunia312
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 13636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska Wola
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:09:56 27-04-13    Temat postu:

Niestety Ci nie pomogę wyjaśnić tej zagadki ponieważ moja znajomość hiszpańskiego jest nikła. Z tego co pamiętam to Rebe nazywała Plu cachito a było to tłumaczone na koteczek a ale nie wiem bo te nasze tłumaczenia są różne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Isabela
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 65398
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:08:15 27-04-13    Temat postu:

A ostatnio to chyba puls cachito tłumaczył jako pieseczek, więc ja już sama nie wiem co to znaczy, czy kotek czy piesek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wenus
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 5562
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: I don't know
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:12:09 28-04-13    Temat postu:

Paola Cachito to pieszczotliwy zwrot, który nie ma dosłownego tłumaczenia w języku polskim, dlatego raz jest kotkiem, raz pieskiem, a kiedy indziej kochaniem.

Dopiero wczoraj mogłam nadrobić odcinki z całego tygodnia. Nie będę się tu już rozpisywać nad wcześniejszymi. Powiem tylko, że bardzo podobało mi się zakończenie. Dawno żadne mi tak nie przypadło do gustu. Po pierwsze, nie skończyli kilkusekundowym ujęciem państwa młodych, a poświęcili kilka minut na ślub. Po drugie, Adriano żyje, już naprawdę się wystraszyłam. Po trzecie, Eva na końcu i przemówienie Eugenii. Mimi prześlicznie wyglądała pod koniec, kiedy całkiem rozpuścili jej włosy. Ale się Plu zaniedbał w tym więzieniu . Rebeca będzie mieć dziecko z Onesimem. To ją ukarali . Szkoda mi trochę pary Lucii i Santiego, bo zeszli się na sam koniec i właściwie nie było żadnych ich wspólnych scen.
W ogóle zauważyłyście, że ta telenowela pokazywała przede wszystkim różne związki i problemy w nich:
- kobieta szukająca męża na siłę
- mężczyzna, który opłakując jedną kobietę, wpadł w sidła drugiej i małżeństwo zawarte bez poznania się
- kobieta dręczona psychicznie przez męża
- mężczyzna, który wychodzi za mąż dla pieniędzy
- mężczyzna, który szuka szczęścia u młodszych
- kobieta, która dla męża porzuciła pasję
- mężczyzna, który prowadzi podwójne życie
- kobieta, która zawsze była tą drugą
- mężczyzna, który musi ukrywać swoją orientację
- kobieta, która żyje z szowinistą
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bunia312
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 13636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska Wola
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:50:24 28-04-13    Temat postu:

Tp prawda telka niby komediowa a porusza wiele ważnych i zarazem smutnych tematów. Pociesza mnie, że większość bohaterów zmieniła się zdecydowanie na dobre, zrozumiała swoje błędy i są szczęśliwi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wenus
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 5562
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: I don't know
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:18:14 28-04-13    Temat postu:

A Fernando? Nie do poznania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13249
Przeczytał: 75 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:32:59 28-04-13    Temat postu:

Przedwczoraj obejrzeliśmy finał a dziś okazuje się że był on najlepszym z ubiegłych Televisy!
Ulubiony final
http://www.youtube.com/watch?v=hs2BEXiFwco
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 94, 95, 96, 97  Następny
Strona 95 z 97

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin