Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Światło Twoich Oczu/Sin Tu Mirada - Televisa - TV4 - 2017
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 178, 179, 180 ... 213, 214, 215  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 14 Sie 2016
Posty: 25837
Przeczytał: 103 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 20:23:39 21-09-18    Temat postu:

Susana musiała skomentować wizytę Lino w pokoju Vanessy Zaśmierdziało jej nim.

Marina powinna szybko zapomnieć o Alberto i być znowu taką uśmiechniętą dziewczyną jak kiedyś! Potem doszło do pocałunku... Alberto naprawdę jest hipokrytą! Skoro tak kocha Marinę to czego ciągnie szopkę z Vanessą?! Bo ojciec ma być zadowolony? Nawet sama Vane kocha innego! Marina nie chce niczyjej krzywdy, jest zbyt szlachetna Moim zdaniem!

Prudencia i Luis byli na cmentarzu. Babka rozczuliła się widokiem grobu,gdzie niby leżała jej "zmarła" córka! Angustias chce w imieniu Prudencii aby Baldomero wyrył na grobię imię "Angela" i znowu dała mu kasę

Cudownie jest znowu widzieć promienną Marinę ale czuję,że po raz kolejny zawiedzie się na Alberto! Poza tym nie chcę oglądać jak Luis ją zaatakuje! On jej nigdy nie zaakceptuje!
Irytują mnie te dyskusje Damiany z Angustias Oboje nie są święte a potrafią tylko mieć pretensje, szczególnie Angustias!

Nie zdziwi mnie,jak między Luisem a Susaną wybuchnie romans!

Alberto powiedział Prudencii,że kocha Marinę...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 114451
Przeczytał: 326 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:35:55 22-09-18    Temat postu:

Augustias jest naprawdę irytującą postacią to już złego wolę Luisa chociaż to cham i prostak , ale Ją to nic nie przebije . Chodzi po tym ranczu z zawsze naburmuszoną miną , strasznie działa Mi na nerwy .
Muszę nadrobić wczorajszy odc .

Podobała Mi sie rozmowa Vanessy z Lino , to jak go przekonywała by został . Na nich mogę patrzeć cały czas , jedyne postacie które Mnie trzymają by dalej oglądać telenowelę !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matilde
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 6239
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:20:18 22-09-18    Temat postu:

Angustias to wygląda jak matka Prudencia obie tak samo naburmuszone chodzą.
Marina to nie ma nic z rodziców.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:23:06 22-09-18    Temat postu:

natalia** napisał:
Augustias jest naprawdę irytującą postacią to już złego wolę Luisa chociaż to cham i prostak , ale Ją to nic nie przebije . Chodzi po tym ranczu z zawsze naburmuszoną miną , strasznie działa Mi na nerwy .
Muszę nadrobić wczorajszy odc .

Podobała Mi sie rozmowa Vanessy z Lino , to jak go przekonywała by został . Na nich mogę patrzeć cały czas , jedyne postacie które Mnie trzymają by dalej oglądać telenowelę !


Paulessa w tej telce rządzą ja tez tylko dla nich oglądam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 114451
Przeczytał: 326 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:12:32 23-09-18    Temat postu:

LiviaB napisał:
natalia** napisał:
Augustias jest naprawdę irytującą postacią to już złego wolę Luisa chociaż to cham i prostak , ale Ją to nic nie przebije . Chodzi po tym ranczu z zawsze naburmuszoną miną , strasznie działa Mi na nerwy .
Muszę nadrobić wczorajszy odc .

Podobała Mi sie rozmowa Vanessy z Lino , to jak go przekonywała by został . Na nich mogę patrzeć cały czas , jedyne postacie które Mnie trzymają by dalej oglądać telenowelę !


Paulessa w tej telce rządzą ja tez tylko dla nich oglądam


Ja tak Samo , bo Marina teraz ciągle płacze , podobała Mi sie tylko w początkowych odc jak była taka radosna itp.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lucrecia3531
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 19 Cze 2013
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:04:02 24-09-18    Temat postu:

Ale Luis to faktycznie cham i prostak. Nie pamiętam, żeby w jakiejś telenoweli bogacz był taki prostacki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adam
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 14 Sie 2016
Posty: 25837
Przeczytał: 103 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 8:56:08 25-09-18    Temat postu:

Matko! Kiedy w końcu Luis zapamięta imię Hortensii?!

Marina jaki w słodziak w dzisiejszym odcinku! Pięknie wyglądała w tej sukience na festynie
Toribio nieźle przysrał Alberto z pytaniem,gdzie zgubił swoją narzeczoną Yola też dorzuciła swoje
Jeśli chodzi o kolczyki,to Marina niezbyt dobrze zrobiła,że je założyła! Angustias na ich widok prawie na zawał padła! Chyba zrozumiała już,kto jest córką Prudencii...

Susana obrażała z oddali Marinę,choć tak naprawdę nigdy nie miała z nią kontaktu! Jeszcze przekonała Vanessę aby się z nią rozmówiła! Vanessa to podła jędza,naskoczyła na biedną Marinę,zwyzywała i rzuciła jej kolczyk na podłogę! Takiego zachowania nic nie tłumaczy! Nigdy tej postaci nie polubię,nie da się!

Luis zobaczył Marinę i nie mógł się oprzeć,aby jej nie zmieszać z błotem! Myślę,że niepotrzebnie ona mówiła,że kocha Alberto... Luis zniszczył jej stoisko! Potraktował ją jak szmatę do podłogi! Wszyscy się gapili ale oczywiście nikt nie odważył się pomóc,bo po co ?! A tak w ogóle to dlaczego Marina i Damiana nie miały stoisk obok siebie?! Może nie doszło by do tej demolki!

Vanessy i Luisa nic nie tłumaczy!!! Nie mają serca! Uważają,że jak ktoś jest niewidomy to można go traktować jak wyrzutek społeczeństwa,jak śmiecia!!! Vanessa zgrywa porządną dziewczynę,a sama jest hipokrytką - nie kocha Alberto a udaje,że jest o niego zazdrosna! Moim zdaniem to fatalnie wykreowana postać! Luis jest postrzegany jako porządny właściciel hacjendy a traktuje wszystkich z góry,nie patrzy na niczyje uczucia, no chociaż wyjątkiem są Susana i Vanessa... Nie wiem,czy będę tak normalnie oglądać tą telenowelę biorąc pod uwagę takie beznadziejne (według mnie) postacie jak Luis i Vanessa! W "Esmeraldzie" postacie były spójne,jedynie chyba prot mnie tak solidnie irytował ale reszta aktorów wspaniale zagrała.Tutaj w STM niektórzy grają jakby za karę. Telka z godziny 16:30 a tutaj takie sceny. Sada niestety przesadził z tym według mnie,a poza tym niezbyt udolnie rozpisał postać prota, Luisa czy też Vanessy...

Ciekawe,co zrobi Alberto Luisowi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matilde
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 6239
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:00:55 25-09-18    Temat postu:

Mision napisał:


Vanessy i Luisa nic nie tłumaczy!!! Nie mają serca! Uważają,że jak ktoś jest niewidomy to można go traktować jak wyrzutek społeczeństwa,jak śmiecia!!!


Tylko że Vanessa żałowała swego postepku. Luisa nic nie tłumaczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Libby
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 26 Gru 2016
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:07:33 25-09-18    Temat postu:

Mision napisał:
Matko! Kiedy w końcu Luis zapamięta imię Hortensii?!

Marina jaki w słodziak w dzisiejszym odcinku! Pięknie wyglądała w tej sukience na festynie
Toribio nieźle przysrał Alberto z pytaniem,gdzie zgubił swoją narzeczoną Yola też dorzuciła swoje
Jeśli chodzi o kolczyki,to Marina niezbyt dobrze zrobiła,że je założyła! Angustias na ich widok prawie na zawał padła! Chyba zrozumiała już,kto jest córką Prudencii...

Susana obrażała z oddali Marinę,choć tak naprawdę nigdy nie miała z nią kontaktu! Jeszcze przekonała Vanessę aby się z nią rozmówiła! Vanessa to podła jędza,naskoczyła na biedną Marinę,zwyzywała i rzuciła jej kolczyk na podłogę! Takiego zachowania nic nie tłumaczy! Nigdy tej postaci nie polubię,nie da się!

Luis zobaczył Marinę i nie mógł się oprzeć,aby jej nie zmieszać z błotem! Myślę,że niepotrzebnie ona mówiła,że kocha Alberto... Luis zniszczył jej stoisko! Potraktował ją jak szmatę do podłogi! Wszyscy się gapili ale oczywiście nikt nie odważył się pomóc,bo po co ?! A tak w ogóle to dlaczego Marina i Damiana nie miały stoisk obok siebie?! Może nie doszło by do tej demolki!

Vanessy i Luisa nic nie tłumaczy!!! Nie mają serca! Uważają,że jak ktoś jest niewidomy to można go traktować jak wyrzutek społeczeństwa,jak śmiecia!!! Vanessa zgrywa porządną dziewczynę,a sama jest hipokrytką - nie kocha Alberto a udaje,że jest o niego zazdrosna! Moim zdaniem to fatalnie wykreowana postać! Luis jest postrzegany jako porządny właściciel hacjendy a traktuje wszystkich z góry,nie patrzy na niczyje uczucia, no chociaż wyjątkiem są Susana i Vanessa... Nie wiem,czy będę tak normalnie oglądać tą telenowelę biorąc pod uwagę takie beznadziejne (według mnie) postacie jak Luis i Vanessa! W "Esmeraldzie" postacie były spójne,jedynie chyba prot mnie tak solidnie irytował ale reszta aktorów wspaniale zagrała.Tutaj w STM niektórzy grają jakby za karę. Telka z godziny 16:30 a tutaj takie sceny. Sada niestety przesadził z tym według mnie,a poza tym niezbyt udolnie rozpisał postać prota, Luisa czy też Vanessy...

Ciekawe,co zrobi Alberto Luisowi


Dla mnie Vane nie jest postacią beznadziejną - dla mnie to dobrze przemyślana postać - ona się miota, ale to jest zrozumiałe, ponieważ jest pod ogromnym wpływem matki.
A poza tym Vane czuje, iż Marinę i Alberta coś łączy - dla mnie to Marina nie zachowuje się do końca dobrze - wie, że Alberto ma narzeczoną - niby go unika, a jednak...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ebi_13
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 25 Sie 2014
Posty: 3039
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rawa Mazowiecka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:29:57 25-09-18    Temat postu:

A ja lubię Vanessę Ją miłość dopiero zmieni, póki co wypiera to uczucie, nie dopuszcza go do siebie, ale my już wiemy, że przed nią nie ucieknie
Paulino wyglądał przebosko, kiedy grał na gitarze No uwielbiam to jego spojrzenie i uśmiech

I podobała mi się melodia, którą grał - niby radosna, ale z jakąś tęsknotą... Paulino jest albotlutnie fantastyczny


Ostatnio zmieniony przez Ebi_13 dnia 11:30:52 25-09-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maaarz
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 4670
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 1255*
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:17:03 25-09-18    Temat postu:

Libby
oj kochana to sobie narobisz "wrogów" tutaj bo my tu uwielbiamy Vane!!! nie no żartuję! bogata laska czuje cos do biedaka,to chyba normalne,że wypiera to uczucie?!

ANGUSTIAS zjadła LIZAKA [jej największy życiowy grzech!] i prawie dostała zawału! joke,ale tak serio wiadomo przez co się źle poczuła...


Luis,wiadomo jest nieprzewidywalny,ale jasna cholera,on nie szanuje ludzi!to mi się nie podoba...


Ostatnio zmieniony przez Maaarz dnia 12:19:03 25-09-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 114451
Przeczytał: 326 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:41:02 25-09-18    Temat postu:

ANGUSTIAS stara baba a z lizakami łazi szkoda zę go nie połknęła gdy zobaczyła u Mariny kolczyki prawie na zawał nie padła , może wreście zrozumiała kim naprawdę Jest Marina . Strasznie działa Mi na nerwy ta postać !

Luisa nic nie tłumaczy to straszny cham i prostak a niby taki wykształcony i bogaty . Tak naskoczył na biedną Marinę i jak Ją potraktował do tego zniszczył stoisko . Rozumiem ze moze byc zły ze ugania sie Marina za jego synem , ale bez przesady biedna nie Mogła się bronić bo jest niewidoma .
Tak Samo Vanessa też nie oszczędzała gorzkich słów i jeszcze zerwała kolczyk z ucha protki i go rzuciła na ziemię . Ją jeszcze zrozumiem bo jest pod dużym wpływem matki , ale było widać że potem tego żałowała .

Marina ładnie wyglądała w tej sukience a Alberto nie powinien do Niej podchodzić na oczach przyszłej teściowej i narzeczonej i jeszcze jego tekst że Marina Musi poczekać bo dłużej Mu zejdzie zerwanie z Vanessą .

Lino jak zawsze uroczy i ta gra na gitarze , uśmiech i jak patrzył na Vanessa tak Samo Ona
widać że darzą się coraz większym uczuciem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Libby
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 26 Gru 2016
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:39:55 25-09-18    Temat postu:

Maaarz...jakoś sobie poradzę z "wrogami" A tak na poważnie to dla mnie Vane jest bardzo ludzką postacią - jest bardzo pogubiona - i tak na serio to ona potrzebuje przewodnika - kogoś kto otworzy jej oczy i pozwolić zobaczyć rzeczy, których kiedyś nie dostrzegała (bo nie mogła lub nie chciała) - i właśnie takim przewodnikiem staje się Lino.
Moim zdaniem zarówno Lino jak i Vane uczą się od siebie.

A Marina - dla mnie na chwilę obecną to ta postać straciła swój urok - na samym początku była fajną i wesołą dziewczyną - a teraz wiecznie płacze - ja rozumiem, iż ona żyła w mydlanej bańce i podobnie jak Vane nie znała prawdziwego świata, ale dla mnie jej zachowanie to lekka przesada. I to prawda, że Vane miota się ze swoimi uczuciami, ale na chwilę obecną to ona jest narzeczoną Alberta więc ma prawo być o niego "zazdrosna" - ale moim zdaniem zachowanie Vane było spowodowane zazdrością, ale o Lino - a Marina, no cóż - mimo, iż wie, że Alberto ma narzeczoną to jednak...niby odpycha Alberto, ale robi to w taki sposób, iż bardziej to przypomina kokietowanie z jej strony.
A poza tym większość z nas została wychowana w przekonaniu, że kochankę należy potępić i że zawsze kochanka jest tą złą, a "prawowita" narzeczona vel partnerka jest zawsze dobra i należy ją bronić - i patrząc z tej perspektywy to Marina jest katem, a Vane ofiarą - to może być zaskoczeniem dla niektórych


Ostatnio zmieniony przez Libby dnia 15:27:16 25-09-18, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14972
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:28:45 25-09-18    Temat postu:

Libby, masz rację i dlatego ten wątek Lino i Vane jest taki ekscytujący

Co do Mariny to też masz rację, ale mimo wszystko można ją zrozumieć, bo przez nią przemawia zakochanie. Targa nią takie silne uczucie, że tak jakby rości sobie pierwszeństwo do tej miłości. Racji nie ma i powinna szanować Vanessę ( bez względu na to jaka ona jest ). W pewnym sensie zachowanie Mariny ma jakieś wytłumaczenie.
Luis to burak i prostak, kompletnie nie rozumiem czemu wszyscy tolerują jego zachowanie. Łazi z tym biczem i na każdym kroku pokazuje jakim jest bucem. Rozumiem, że ci co dla niego pracują nie reagują, ale kompletnie nie rozumiem obojętności Prudencii?? Gdyby ona była zastraszana przez męża despotę- to co innego, ale ona jest obojętna na to??? Vane też powinna inaczej się zachować. Gdyby tylko skończyło się na słowach to nie było by tak źle, ale przez nią przemawia niestety wpływ matki i to, że Vane sądzi, że takiego zachowania od niej oczekuje matka ( i tak właściwie jest ), co nie zmienia faktu, że jej zachowanie było niewłaściwe. Paulino fajnie jej dogadał, czy aby nie zrobiła tego z zazdrości o jego relacje z Mariną

Zachowanie Luisa i Vane na festynie było karygodne, ale według mnie chcąc nie chcąc wszystko sprowokował Alberto i jego wiecznie bierna postawa. To on kręci z dwiema dziewczynami, to on nie umie powiedzieć nic ojcu. Marina otwarcie mówi o ich miłości, bo Alberto naobiecywał jej wiele. Ona się przez niego wystawia na strzał, a jego oczywiście tam nie było ( jakże typowe dla niego: Pan-Wiecznie-Nieobecny ). I jeszcze Damiana w dzisiejszym odcinku niemalże pobłogosławiła jego związek z Mariną, mimo że Alberto jest wciąż w związku z inną! Przecież to było wręcz śmieszne! Jedynie Toribio mądrze powiedział Albertowi: że ma przedstawić Marinę rodzinie jako swoją narzeczoną i skończyć z Vane. A kiedy Alberto zobaczył Marinę i wyskoczył z tekstem, że żałuje ż e nie mógł jej obronić- wyłączyłam telewizor. Obronić??? Przecież to on jest winien tej sytuacji.....

I jeszcze Alberto robiący groźną minę w rozmowie z ojcem Gra Osvalda jest tragiczna.... Oglądam go już drugi raz w tej nieszczęsnej roli i patrzenie na niego cały czas boli jak za pierwszym razem. Od kiedy zobaczyłam go w Mentir para vivir, życzyłam mu głównej roli a tu taki zawód
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:41:41 25-09-18    Temat postu:

Julita - jak patrzę na twój podpis z #Paulessa nie mogę przestać się uśmiechać nie da się nie zachwycać tym duetem
Mam takie same odczucia względem Osvalda jego gra jest tutaj okropna nie widzę w nim całkowicie zaangażowania w postać Alberta w #MPV i #LM byłam nim zachwycona a tutaj całkowicie mnie zawiódł , słaba gra aktorska i brak chemii z Claudią
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 178, 179, 180 ... 213, 214, 215  Następny
Strona 179 z 215

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin