Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Najważniejsze wartości
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Uczucia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vondynizer
Generał
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:46:48 10-11-09    Temat postu:

miłość jest w stanie pokonać całe zło, to fakt. dlatego ludzie tak bardzo chcą jej doznać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lizzie
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 25634
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:52:56 10-11-09    Temat postu:

Ale równie dobrze może stać się powodem tego zła
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:02:29 10-11-09    Temat postu:

przedtem pomyślałam sobie dokładnie o tym samym, co Ty. ale cóż, różnie bywa...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gabriella
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 01 Maj 2008
Posty: 5502
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:53:07 10-11-09    Temat postu:

Zawsze śmieszyło mnie gdy ktoś pisał, że najważniejszą wartością są pieniądze... ponieważ wartości są to rzeczy i uczucia niematerialne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:00:13 11-11-09    Temat postu:

pieniądze... pieniądze są dla niektórych jedynie długotrwałym substytutem szczęścia. ale należy tym ludziom tylko współczuć, że nie doceniają wartości prawdziwych... pieniądze są, a potem ich nie ma. a miłość i przyjaźń przetrwają największe burze, dodadzą siły w najgorszych chwilach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gabriella
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 01 Maj 2008
Posty: 5502
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:53:14 11-11-09    Temat postu:

Zgadzam się z Tobą kochana;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:36:58 11-11-09    Temat postu:

z drugiej strony nie da się żyć bez pieniędzy. samą miłością, przyjaźnią się nie najemy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce Maria
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:19:47 11-11-09    Temat postu:

Dokładnie bez pieniędzy nie da się dlugo wyżyć..
Dla mnie ostai jedyny problemem sa własnie one ;/ a racze ich brak ;/ prze który mam wrażenie, że nie moge być szczęśliwa.. mam aką ochotę uciec, zostawic przeszlość za sobą.. ale bezpieniędzy daleko bym nie zaszła ;/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gabriella
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 01 Maj 2008
Posty: 5502
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:23:29 11-11-09    Temat postu:

Moi rodzice mają pieniądze ja sama otwieram teraz swoją firmę, a mimo to na pieniądzach mi nie zależy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce Maria
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:25:57 11-11-09    Temat postu:

Moi też je mają ;> Może nie jakoś dużo czy coś, ale je mają. Tyle, że ja nie chcę od nich nawet złamanego grosza. Nic od nich nie chcę, po prostu marzy mi się o ucieczce. Żeby dali mi spokój.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cortiza.
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 5089
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:42:27 11-11-09    Temat postu:

chcesz uciec, nie chcesz pieniędzy od rodzicow... Może zostałaś przez nich zraniona.
Ale wiesz ile ludzi na tym świecie chciałoby miec chociaz na wydanie 2 zł dzinnie? Zeby kupic sobie bulke do zjedzenia? A wiesz ile chcialoby miec rodzicow? Odnalezc ich po latach, albo życ u ich boku od samego poczatku zycia? Czuc rodzicielska miłośc?

Chcialam sie kiedys zabic, chcialam kiedys uciec. Ale doszlam do wniosku że to jest bezsensu. Bo nic tym nie zyskuję. I wtedy czytalam artykuły, wsystko co sie dalo... Niektorzy nie maja nic. Wiec Dulce szanuj co masz;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce Maria
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:10:52 11-11-09    Temat postu:

Wolałabym być na miejscu innych, marzyć o rodzinie i tej bułce.. Przynajmniej miałabym lepsze wyobrażenia o rodzinie.. Dla mnie rodzina to grupa osób, które muszę znieść do momentu gdy będe w stanie się sama utrzymać.. Nic więcej, ludzie niby mi bliscy, a jednak tak obcy..
Co z tego że daja mi pieniądze? Skoro tylko tyle mi dają..

Moim dzisiejszym marzeniem jest jedynie ucieczka..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cortiza.
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 5089
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:06:58 11-11-09    Temat postu:

Czyli chodzi o to że brak ci wsparcia i miłości rodziców?
A to normalne dzisiaj. Rodzice gnaja do przodu żeby zapewnic byt materialny dzieciom. A dzieci popełniaja przez to głupstwa - ucieczki, samobójstwa.
Mozna próbowac rozmawiac z rodzicami, można tez zostawic im list. Jeśli nie chcesz mowic im tego na żywo. Tylko nie uciekaj. To nic nie daje.
A wierz mi że nie chciałabyś się zamienic z tymi dziecmi, a świat juz jest tak złozony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce Maria
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:22:05 11-11-09    Temat postu:

Czasem dostaje ta miłość, ale jedynie od matki i to i tak bardzo rzadko..
Jeżeli mój ojciec jest w domu co z reguły jest bardzo rzadko.. ciągle praca i praca to ja nie mam zycia po prostu..
ciągle tylko słyszę o moich wadach, że na nic nie zasługuję, że mam co chcę i tak ciągle. widza tylko mojego brata najmłodszego, zawsze ja zbieram opieprz.. za wszystko.. on coś chce, nawet cos co jest moje to potrafi wyrwać mi to i dac jemu, bo on chce.. obu ich nienawidzę.. a matka, nigdy nic nie powie, przynajmniej ja nie słyszę, żeby się przeciwstawiła..
gdy on jest w domu to ja nie mam spokoju, tylko kłótnie, a ostatnio wyluzował z pracą i jest częściej w domu jak kiedyś, dziś kilka razy wypowiedziałam na głos, nie mówiąc ile razy w głowie żeby dostał zawał i umarł.. ale tego nie da się wytrzymać.. Gdymatka dawała mi pieniądze to tylko skomentowal że on by mi grosza nie dał, powiedziałam, że od nich nie chce nawet tego grosza, że nic od nich nie chce..
Mam ich tak bardzo dosyć.. a ciągle jest tylko gorzej.. ;/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cortiza.
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 5089
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:50:35 11-11-09    Temat postu:

U... No to jest ciężki przypadek. Z twiom tata szczególnie. Sądzę ze z mama nie możesz pogadac o tym cio cię trapi?? A nie masz w rodzinie kogoś z kim mogłabyś porozmawiac o tym?? Babcia, ciocia jakas, bratowa, starsza siostra???
Albo może u nich mogłabys spezic parę nocy, a rodzicom powiedziec otwarcie, że już nie wytrzymujesz tego jak cię trakrują, i cchesz byc jakiś czas przy kimś kto pokaże ci miłośc? Takie słowa czasem docierają do rodziców. Wiem sama po sobie... MIała ostra jazdę w domu. Z mamą, z tatą. Wszystko co się z mała magda dzialo - moja wina;/ Raz dostałam w twarz... W moje urodziny mi powiedzialam mama że jestem taka i owaka, latam za tym mpoim kochasiem, uwyzywała mnie, a ja jej powiedzialam że jej nie nawidzę, chce umrzec, a ona jest najgorszą matką na świecie. To było w moje urodziny, 16. Nie gadała do mnie tydzień. Tata kazał mi przeprosic. Zrobiłam to. Długo trwwało to że się zaczelysmy dogadywac, i normalnie gadac. Ale przez te pol roku nie poklocilam się z nią ani razu, gadam z nią, zwierzam się nawet ostatnio. JA zapomnialam o poliku, ona o tym że ją tak nazwałam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Uczucia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15  Następny
Strona 12 z 15

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin