Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Psycholog i Psychiatra
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Uczucia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leyla
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 48283
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:08:38 17-11-07    Temat postu:

Mnie strasznie irytuje, jeśli niektórzy nie widzą różnicy między psychologiem a psychiatrą.. Sama kiedyś chodziłam do psychologa, ale nie potrafił mi pomóc.. Więc już przestałam tam chodzić..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Issabelita
Generał


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 9174
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 21:31:11 17-11-07    Temat postu:

renatakaike napisał:
Mnie strasznie irytuje, jeśli niektórzy nie widzą różnicy między psychologiem a psychiatrą.. Sama kiedyś chodziłam do psychologa, ale nie potrafił mi pomóc.. Więc już przestałam tam chodzić..


widocznie trafilas na kiepskiego psychologa, ja uwazam ze psycholog jest bardzo pomocny i naprawde warto sie wybrac jezeli sami sobie nie radzimy ze soba. Mnie strasznie denerwuje jak ludzie uwaza za gorszych tych ktorzy korzystaja z pomocy psychologa i psychiatry. Przeciez to sa tacy sami ludzie, a to ze do nich chodza swiadczy o tym ze maja klopoty ktore ich przerosly i ywrzadzily szkody w organizmie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Leyla
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 48283
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:50:27 28-11-07    Temat postu:

Trafiłam na kiepskiego, bo mnie wyśmiał i przez to jeszcze bardziej zamknęłam się w sobie Teraz wolę pogadać z przyjaciółką, bo wiem, że mi lepiej doradzi..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Issabelita
Generał


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 9174
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 16:36:47 28-11-07    Temat postu:

hmm no nie wiem czy ci lepiej doradzi, kolezanka/przyjaciolka nie ma doswiadczenia zyciowego i takiej wiedzy zeby dobrze doradzac, moim zdaniem najlepiej potrafia doradzac mamy i duzo starsze siostry.
a co do psychologow to zdarzaja sie tacy sama vbylam raz u takiego, babka byla strasznie opryskliwa i niewyrozumiala, jak z tamtad wyszlam powiedzialam mamie ze juz nigdy wiecej nie wejde do tego gabinmetu ale znalalzam o wiele lepsza ktora jesrt naprawde niesamowita.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stonka
Generał


Dołączył: 23 Maj 2007
Posty: 8654
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ziemniak :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:47:46 08-12-07    Temat postu:

to jest głupie kiedy idziesz do kogoś a on cie tak traktuje możena się zrazić
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce M
Motywator
Motywator


Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 0:17:48 15-01-08    Temat postu:

nigdy nie byłam ani u psychiatry ani u psychologa.. ale nie mam nic do ludzi którzy tam chodzą .. widocznie chodza tam bo maja jakis problem..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta:))
Generał


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 8204
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: nie z tej ziemii
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:25:53 15-01-08    Temat postu:

notecreo napisał:
ja uwazam, ze bardzo rozsadne jest pojscie do psychologa pracy, jesli sie ma problemy z decyzja, co sie chce robic w przyszlosci

o to mi by sie przydalo, bo ja nie wiem co chce robic...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lizzie
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 25634
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:15:04 15-01-08    Temat postu:

marta:)) napisał:
notecreo napisał:
ja uwazam, ze bardzo rozsadne jest pojscie do psychologa pracy, jesli sie ma problemy z decyzja, co sie chce robic w przyszlosci

o to mi by sie przydalo, bo ja nie wiem co chce robic...

Mi tak samo by się przydało, ale nie wiem czy u mnie coś takiego w ogóle jest
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosik
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 11672
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:10:46 18-01-08    Temat postu:

moja kolerzanka idzie do psychologa aby się dowiedzieć jaki przekmiot powinna zdawać na maturze ja osobiście nigdy nie byłam u psychologa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vivian
Komandos
Komandos


Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 739
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Miami ;)

PostWysłany: 15:31:58 10-02-08    Temat postu:

Uwazam ze zarowno psychiatra jak i psycholog są bardzo potrzebni , w dzisiejszych czasach jest coraz wiecej osob zapadających na depresje z której ciężko im się pozniej wyleczyc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pampelooma
King kong
King kong


Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 2736
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:04:29 20-02-08    Temat postu:

Własnie, to często ludzie bardzo inteligentni, potrzebują psychologa/psychiatry, dyż ich wsyoka inteligencja, często pogłębia ich myśli, co doprowadza do depresji. Nie mówie, że wszyscy, to zależy jeszcze od tego, jak potrafimy sobie z tymi problemami poradzić. I nie szufaldkowałabym tutaj ludzi na "inetlientnych" i "ciemniaków", a raczej na słabszych i silniejszych, jeśli chodzi o "system obronny" psychiki. Nadmierna wrazliwość i tzn branie sobie wszystkiego do siebie, wyolbrzymianie, to jeszcze nie powód, by nazwać kogoś tępakiem. W tej dziedzinie wszystko ależe od emocji, psychiki też, a inteligencja tylko się do tego dostosowywuję Przykładem jest wielu znanych np poetów, psiarzy, którzy popełniali samobójstwa, wpadali w nałogi, mimo wybitnej inteligencji, psycholog przydałby się im na pewno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eliza007
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 13984
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Polska:)

PostWysłany: 18:06:35 20-02-08    Temat postu:

ja byłam kilka razy u psychologa i uważam to za rzecz całkowicie normalną.Jesli ktoś uważa że to dla głupszych to się myli.Przez pewien czas miałam jakby depresje,nie wychodziłam z domu i najchętniej bym całe dnie spędzała w łózku.
Uważam,żę ten psycholog bardzo mi pomógł wyjść z tego.do dziś wspominam dobrze te wizyty,bo straciłam kompletnie sens zycia a on mi pomógł.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Issabelita
Generał


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 9174
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 21:24:17 20-02-08    Temat postu:

pampelooma napisał:
Własnie, to często ludzie bardzo inteligentni, potrzebują psychologa/psychiatry, dyż ich wsyoka inteligencja, często pogłębia ich myśli, co doprowadza do depresji. Nie mówie, że wszyscy, to zależy jeszcze od tego, jak potrafimy sobie z tymi problemami poradzić. I nie szufaldkowałabym tutaj ludzi na "inetlientnych" i "ciemniaków", a raczej na słabszych i silniejszych, jeśli chodzi o "system obronny" psychiki. Nadmierna wrazliwość i tzn branie sobie wszystkiego do siebie, wyolbrzymianie, to jeszcze nie powód, by nazwać kogoś tępakiem. W tej dziedzinie wszystko ależe od emocji, psychiki też, a inteligencja tylko się do tego dostosowywuję Przykładem jest wielu znanych np poetów, psiarzy, którzy popełniali samobójstwa, wpadali w nałogi, mimo wybitnej inteligencji, psycholog przydałby się im na pewno.


Świetnie to ujęłaś, całkowicie się z Tobą zgadzam.
Ludzie wybitni, artyści są bardziej podatni na choroby i zaburzenia pscyhiczne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
athine
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 4437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Częstochowy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:45:21 20-02-08    Temat postu:

myślę, że bardzo by mi się przydał psycholog. Ostatnio często powracam do chwil wstydliwych w swoim życiu i nikomu nie umiem o nich mówić. Najczęściej płaczę myśląc o pewnych sprawach w łóżku, ukrywając płacz w poduszkę (żeby siostra nie zobaczyła ani usłyszała). Nie umiem zwierzyć się komuś z takich problemów ... dość wstydliwych.

mam przyjaciół którym się zwierzam, ale pewne sprawy zostawiam dla siebie. i chyba z tym mam prolbem. Największe problemy kryję w sobie przez co odgradzam się od nowych kontaktów.

psychikę popsuli mi moi kochani koledzy z klasy. I kurczę mać strasznie żałuję że kiedykolwiek nie odpłaciłam się im tym samym - przezwiskami, wytykaniem palcami, śmianiem się w głos, mówieniem mi prosto w twarz przykrych rzeczy...

ehhh... jeszcze na dodatek problem z rodzinką mam mały. Kurczę, oczywiście nie jest ze mną aż tak źle żebym odbierała sobie życie. Chociaż często rozmyslałam że tak by było najlepiej, to nigdy tego nei zrobiłam, nawet nie próbowałam. Wiem, że są osoby które mnie kochają... i ze względu na nich powinnam być i żyć i pomagać im...


ale żem siem rozpisałam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pampelooma
King kong
King kong


Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 2736
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:12:43 20-02-08    Temat postu:

Wiesz, co do zwierzanie się znajmomym, byłabym ostrozna, bo to często oni stanowią "gwóźdź do trumny" człowieka... Ja myśle, że psycholog to świetne rozwiązanie, nie tylko ze względu na problemy z jakimi się WSZYSCY borykamy, ale i na wzgląd rozmowy, która ma wielkie znaczenie...Przyjaciołom nie zawsze mozna ufać i tak jak piszesz, nie zawsze mówić im wszystko. A psycholog, nie dość, że fachowiec, to jeszcze osoba godna zaufania, ktoś komu możesz powiedzieć wszystko i myśle, że jeśli człowiek odblokuje swoje hamulce wobec osoby godnej zaufania, to już duża część "terapii" i właśnie ta rozmowa sama w sobie, może zdziałać bardzo wiele. Nie ma się co bać, ani wstydzić kontaktu z psychologiem, bo wizyta u niego wiąże się z naszym, lepszym samopoczuciem (a to jest najważniejsze!), jak i z dobrym doświadczeniem, jakie możemy do swojego życia dopisac, po takich wizytach. Jesli uważasz, że to by Ci pomogło, zrób to dla samej siebie, pamiętaj, że musimy sami o siebie dbać i o to by było nam w życiu dobrze, nikt za nas tego nie zrobi....To własnie osoba inteligentna jest w stanie stwierdzić czy psychologa potrzebuje, czy nie. Myślę, że powinnaś zrobić jak dyktują Ci uczucia, ale to bardzo dobrze o Tobie świadczy, że doszłaś do takich wniosków.

Pamiętaj, że są osoby, które Cię kochaja i 3maj się tego, a ze swoimi emocjami możesz sobie poradzić Wszystkie złe rzeczy w 3/4 swej istoty, są w naszej głowie. Wszysct mamy uczucia i jesteśmy wrażliwi. Ja 3mam kciuki i gorąco Cie pozdrawiam:*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Uczucia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 3 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin