Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Za głosem serca-Televisa 2014-TV PULS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 486, 487, 488 ... 638, 639, 640  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ustronianka
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 3402
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: 13:30:53 15-08-14    Temat postu:

A ja z kolei nie znosiłam Ojca Anselmo Najbardziej irytujący ksiądz jakiego widziałam, w dodatku w ogóle nie obiektywny

A co do Jose Luisa, to ja zawsze lubiłam go bardziej pod każdym względem i po obejrzeniu całej telki stwierdzam, że to on jest jej protagonistą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rossa
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:26:58 15-08-14    Temat postu:

Padre Anselmo to tylko stał po stronie Alejandra. Bez sensu totalnie. A protagonista teli powinien być Dimitrio. Choc Jose Luis rzeczywiscie byl lepszy od Alejandra
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ustronianka
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 3402
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: 17:39:12 15-08-14    Temat postu:

Dokładnie. Niby ksiądz, a przeczył w sumie temu, co głosi Tu nie chodzi mi bardziej o to kogo lubię, tylko o wagę dla historii, Dimitrio mimo wszystko jest postacią drugoplanową (chociaż na przykład para z Josefiną moim zdaniem była najlepsza w tej teli). JL jest po prostu bardziej złożony niż Alejandro, stawiał czoła różnym sytuacjom, jego historia była bardziej rozbudowana, jego wnętrze także. No a finał, moim zdaniem, pokazał to wyraźnie, stawiając właśnie na JL.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lujerita
Motywator
Motywator


Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:26:38 15-08-14    Temat postu:

Dzisiaj obejrzałam sobie 3 i 4 odcinek i powiem tyle - jestem oczarowana tą telenowelą! Przede wszystkim jej klimatem - wyczuwam w nim wielką tajemnicę i dużo, dużo zmysłowości! Sam dom Montserrat jest przepiękny i tworzy wspaniałą atmosferę wielkich sekretów i ogromnych namiętności!

Szalenie podobają mi się te spotkania Montserrat/Alejandro. Widac, że protka jest taką...zadziorą? To, jak okłamała Alejandra, jakoby jej ojca nie było w domu, a chwilę potem on krzyczy do niej Nie mogłam z mimiki Angie w tej scenie! Do tego bardzo, bardzo podobają mi się jej stylizacje w tej telenoweli, jest przepiękna i wcale się nie dziwię, że Alejandro tak stracił dla niej głowę! Ale jest scena, która zapadła mi w pamięc i nie mogę przestac o niej myślec. Mianowicie chodzi mi o tę scenę, w której Graciela poszła do domu Alejandra (to chyba działo się w tym samym czasie, kiedy Dimitrio zabił tego administratora Alejandra) i rozmawiali, po czym zbliżają się do siebie, jest ogromn napięcia między Alejandro i Gracielą i on mówi: "Me gusta... a tu hija." Jakie tam było napięcie! Aż wstrzymałam oddech! I ogromne ukłony dla Danieli Castro i Sebastiana za tę scenę!

Dimitrio jako postac intryguje, to samo tyczy się Gracieli, Nadii i jej męża... Czuję, że to telenowela, w której nie tylko proci mnie porwą, bo postacie poboczne są fascynujące!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ustronianka
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 3402
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: 20:25:14 15-08-14    Temat postu:

Oj tak ta scena z Gracielą i Alejandrem jest genialna Pokazuje esencję Gracieli- dla pieniędzy zrobi wszystko, zapomni o swoich przekonaniach. A sama Graciela to jest jedna z tych villan, której się szczerze nienawidzi.. Nie tyle przez jej czyny, tylko dlatego, że ta postać igra z widzem, manipuluje go. W dodatku fenomenalna gra Danieli Castro. Co do innych postaci tutaj wszystkie są napisane od a do z, ewoluują (po taki mały spoiler, akcja telki rozgrywa się w przeciągu +/- 10 lat) i są bardzo realne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
angella
Komandos
Komandos


Dołączył: 03 Cze 2014
Posty: 680
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:30:45 15-08-14    Temat postu:

Dokładnie, wątki poboczne są tutaj rewelacyjne, może nawet zaczarują Cię bardziej od protów. W każdym razie telka jest inna niż wszystkie i trzyma w napięciu, jak niejeden kryminał.

Uwaga oglądający, spoilery!
Jak dla mnie Dimitrio jest bohaterem tej teli. Jedną z najciekawiej napisanych postaci, która przeszła największą wewnętrzną przemianę. Jakby porównać Dimitrio z początku i końca telki to praktycznie dwie różne osoby. I poza drobnymi mankamentami (zwłaszczą tą niewiarygodną miłością do Monici ) mogę go śmiało zaliczyć do moich ulubionych. A para Josefina i Dimitrio stworzyli fenomenalny duet tak odmienny od tych, które znamy, a jaki magiczny i niezapomniany. Zdecydowanie najlepszy atut LQLVMR.

Co do Jose Luisa to druga świetna postać. Do czasu pójścia do więzienia, w ogóle był uosobieniem dobra i wzorem do naśladowania. Taki szlachetny, honorowy i zawsze bezinteresownie pomagający Montse. Natomiast Alejandro całkiem im nie wyszedł. Może zamierzeniem było stworzenie normalnego faceta z krwi i kości, który jak każdy ma wady i zalety, ale chyba przesadzili w drugą stronę, dając mu same wady. Może i pod koniec zmienia się na lepsze, ale jak dla mnie to i tak jeden z najgorszych protów, jakich widziałam. Niestety nie mogę zaakceptować zadufanego w sobie egoisty, targanego chorobliwą zazdroscią, który nie ufa protce i nawet jest ją w stanie zgwałcić czy proponować aborcję grrrrr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rossa
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:13:34 15-08-14    Temat postu:

ja sie zgadzam z toba. Dimitrio jest z nich wszystkich najlepszy a na pewno najciekawszy, a para z Josefina przelamala schematy, troche schrzanili ich zwiazek po jej powrocie, ale mimo wszystko dali im na koniec szanse. I mimo wielu czarnych charakterów to Alexa najbardziej nie cierpie z calej teli

Ostatnio zmieniony przez rossa dnia 22:21:52 15-08-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13267
Przeczytał: 43 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:16:37 16-08-14    Temat postu:

Obejrzałam sobie wczoraj 20 i 21 odcinek. Lujerita nie czytaj mojej wypowiedzi jeśli nie chcesz wiedzieć co dalej bo pewnie coś napomknę.
Otóż strasznie wkurza mnie Maria. Podobało mi się jak Montse jest przygadała, ale zrobiła to z klasą której widać na pierwszy rzut oka że Marii brakuje. A Alejandro jak tam stał i się przyglądał. To było dobre ale i tak najbardziej ( może i po części wstrząsnęła mną ta scena bo czego innego się spodziewałam ) podobało mi się jak Maria wtargnęła do Alejandra w bieliźnie....Montserrat. Gdy była w jej sypialni i przeglądała jej rzeczy, ależ ona się szarogęsi! to myślałam że podebrała jej rzeczy żeby potem gdzieś je podrzucić i może oskarżyć o zdradę w oczach męża. Tym czasem włożyła ją na siebie. To nawet było zabawne. W kolejnym odcinku też miałam powód do śmiechu. Mina Montse gdy usłyszała od Rosario że Alejandro jest z Jose Luisem bezcenna...
O Gracieli nie ma już co wspominać. Nikt jej nie podskoczy. Ładnie załatwiła Alejandra. Wykorzystała to że ona nie ma zahamować a on owszem no i jego miłość do córki.
Jeszcze Josefina...matko ale naiwna, żeby pokazać Dimitriowi sejf????????!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ustronianka
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 3402
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: 15:54:04 16-08-14    Temat postu:

SPOILERY, OGLĄDAJĄCY, NIE CZYTAJCIE

angella napisał:
Może zamierzeniem było stworzenie normalnego faceta z krwi i kości, który jak każdy ma wady i zalety, ale chyba przesadzili w drugą stronę, dając mu same wady.




Dla mnie Alejandro zachowywał się jak rozpuszczony synek tatusia (którym podobno nie był aczkolwiek tak to wyglądało ), ja, mnie, o mnie, moje itp

Leżę już 7 dzień z gorączką i naprawdę nie wiem, co ze sobą zrobić, więc z nudów zaczęłam sobie oglądać scenki z LQLVMR na YT A że ostatnio była tutaj wspominana scenka z Gracielą, wpadłam na pomysł, żeby tu wypisać wasze ulubione scenki, tak dla przypomnienia

Moje:
-Pierwszy raz JL i Montse
-Spotkanie Montse i JL na plaży po jej ślubie
-Alejandro wyrzuca Montse z domu po tym, jak dowiaduje się, że Antonio Olivares to JL
-JL ratuje Alejandro życie wtedy z tym postrzeleniem żmii
-Pierwszy pocałunek Dimitria i Josefiny
-Pojedynek na plaży między JL, a Alexem
-Alex dowiaduje się, że Rosario jest jego matką
-Udawany ślub Dimitria i Josefiny
-Pierwsze spotkanie Angeliki i JL
-Maria wyjawia Montse, że Graciela była kochanką Benjamina
-Alejandro stawiający Dimitrio ultimatum- praca albo ślub z Josefiną, Dimitrio szybko się męczy ciężką robotą
-Ślub Esmeraldy i Refugio
-Rosario opowiada A&M swoją historię
-Spotkanie JL i Montse na plaży po śmierci Laura
-Pierwsza noc D&J
-Dimitrio zazdrosny, kiedy Adolfo całuje Josefinę
-W sumie co tu dużo mówić, wszystkie ich scenki Ich pierwszy prawdziwy pocałunek, jej odejście, powrót, kolejna noc i ten ostatni
-Postrzelenie Montse
-Wypadek awionetki
-Dimitrio mówiący Montse, że Alex nie żyje
-Wszyscy dowiadują się, że Alex, Nadia i Victor nie żyją- voiceover i muzyka oraz przeplatające się sceny
-JL wsypujący prochy Angeliki do morza
-Z zabawniejszych: obiad u Arechigów, Angelika mówi, że przed śmiercią chciałaby pójść do klubu nocnego, Carlota jej mówi, że ma jeszcze dużo czasu, a ona, że jej onkolog jest innego zdania
-Graciela, Monica i Josefina spotykają się w domu Montse i Graciela naśmiewa się z Fenomeny
-Graciela mówiąca Finicie, że jest strasznie brzydka, ale za to sympatyczna
-Dimitrio wyjawiający matce, że przespał się z Finitą
-Wszystkie teksty Gracieli do Moniki
-Scena Perdonate/Te hace falta Jesus pomiędzy Gracielą i JL
-Konfrontacja Gracieli i Macaria w sprawie jej dziecka
-Fabiola grożąca Gracieli zabawkowym pistoletem i wyjawienie Montse prawdy o wypadku Alejandra
-Spotkanie po latach Alexa i Montse
-Rosario policzkująca Gracielę
-Montse policzkująca JL i Gracielę
-Dimitrio w furii wyprowadzający się z domu
-Scena między Laurem, Montse i Alexem w niebie
-Scena w więzieniu, kiedy JL mówi Alexowi, że mu pomógł, bo chce, by Montse była szczęśliwa
-Wszystkie przejawy czułości Gracieli w stronę Fabioli i jej mina "What the fu*k?"
-Śmierć Moniki
-Dimitrio na oczach Gracieli obejmuje Rosario na pogrzebie Moniki
-Adolfo i Josefina składający Dimitrio kondolencje
-Fabiola rozbijająca butelkę na głowie tego typa, co celował do Alejandra
-Taniec erotyczny Marii
-Victor przychodzi po Victorię do szkoły, widzi ją pierwszy raz od porwania przez Pedra
-Victor i Nadia spotykają się w domu Josefiny po ich rozdzieleniu
-Scena, w której Nadia ma zawiązać Pedro muszkę, ale nie umie tego zrobić, później przychodzi Amelia i oboje są przerażone
-Graciela wyjawia Fabioli prawdę
-Kłótnia Amelii i Gracieli zaraz po wyjawieniu prawdy
-Śmierć Marii
-Występy Erica
-Pedro celuje do Carloty, a Ezequiel ucieka
-Graciela mówi Montse, że Fabiola jest jej córką
-JL mówi Montse, że pozwala jej odejść, ale że zawsze będzie ją kochał i na nią czekał
-Pojedynek Adolfa i Dimitria
-Śmierć Fabioli
-Montse widzi swój samochód z napisem "Zorra", a obok stoi JL
-Porwanie Montse
-Scena porwania dzieci i postrzelenia Victora przez Gracielę
-Konfrontacja Gracieli z dziećmi po porwaniu
-Victor wchodzi do domu Mediny i znajduje Victorię
-Śmierć JL
-Pogrzeb JL
-Rosario wspierająca JL przy porwaniu dzieci
-Wszystkie cięte teksty Gracieli w stronę Carloty np. ten:
C: Wyjdź stamtąd, nie możesz tam tak siedzieć tyle czasu bez jedzenia!
G: Tobie też by się przydało!
Trochę się tego nazbierało, ale co się dziwić, telka obfitowała w genialne sceny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lujerita
Motywator
Motywator


Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:53:07 18-08-14    Temat postu:

Jestem po 6 i 7 odcinku, i, o matko, ile emocji! Po pierwsze, postac Gracieli zabija mnie każdą miną, każdym słowem i każdą manipulacją. To, jak za jednym razem jest dla Montserrat wręcz opryskliwa, a za drugim razem próbuje wziąc ją na litośc i łzami przekonac do ślubu dla pieniędzy - mistrzostwo. A razem z Dimitriem tworzą duet, który mogłam ciągle, bez przerwy oglądac na ekranie! Cała scena z wyznaniem prawdy przez Dimitria o tym, kto naprawdę zabił tego administratora Alejandra - niesamowita! I to powtarzające się pytanie Dimitria "Będziesz w stanie zamknąc w więzieniu niewinnego człowieka"? Strasznie żal mi Jose Luisa, że tak go wrobiono i zamknięto w więzieniu. Podobał mi się pierwszy raz Montserrat i Jose Luisa - począwszy od tego, jak ona do niego uciekała, poprzez to, jak mu obiecała, że na zawsze będzie jego, aż po wszystkie sceny w rzece. Jaka Angelique jest seksowna! Przepiękna! Irytuje mnie jednak to w postaci Jose Luisa, że ciągle namawia Montserrat do ucieczki - po mężczyźnie oczekuję odwagi w walce z przeciwnościami, której Jose Luisowi brakuje. Wiem, że trudno się zmierzyc z taką postacią jak Graciela, że Jose Luis jest niepewny siebie, bo nie ma dużo do zaoferowania dla Montse, ale mimo wszystko... I właśnie uderzyło mnie to, o czym mówiła Carlotta z Montserrat - dla Montse łatwo mówic, że nie obchodzą jej pieniądze, luksusy, zaszczyty, dopóki mieszka w wielkim domu, ma służbę. Zderzenie z rzeczywistością może byc bardzo bolesne...

Wątek, który mnie niesamowicie interesuje, to równiez Nadia-Pedro. Ciekawy sposób na przedstawienie sytuacji, kiedy młoda dziewczyna, pełna marzen i nadziei, wychodzi za mąż za dużo starszego mężczyznę, który w rzeczywistości okazuje się byc... okrutny wręcz. To, jak ją spoliczkował - aż wstrzymałam dech, bo zupełnie się tego nie spodziewałam! Jak on może ją tak traktowac? Jestem ciekawa, co kryje się za jego zachowaniem! Nadia jest fantastyczna, piękna i elegancka, a do tego jest wspaniałą przyjaciółką Montse!

Szkoda mi Victora, który kocha się w Marii bez wzajemności. Pamiętam tę aktorkę z CME i tam zdecydowanie bardziej podobał mi się jej look (gorsety, długie spódnice...). Za to przeraziła mnie scena, kiedy Juventino chciał zgwałcic Domingę! Już myślałam, że mu się uda!

Każda rozmowa Graciela-Alejandro dostarcza mnóstwa emocji. Na razie Alejandro jest pozytywnym bohaterem dla mnie, nie chce przyjąc do wiadomości, że Montse mogłaby wyjśc za niego dla interesu... To na plus! A do tego świetna rozmowa Alejandra z Dimitriem! Dimitrio jako postac jest bardzo, bardzo podobny do matki i niezmiernie mnie fascynuje!

A, strasznie mnie bawi, jak ciotka Carlota zachwyca się Alejandrem, że jest taki przystojny, śliczny itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lujerita
Motywator
Motywator


Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:55:23 18-08-14    Temat postu:

dubel

Ostatnio zmieniony przez Lujerita dnia 20:58:26 18-08-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rossa
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:55:01 18-08-14    Temat postu:

Ustronianka napisał:

Moje:
-Pierwszy raz JL i Montse
-Spotkanie Montse i JL na plaży po jej ślubie
-Alejandro wyrzuca Montse z domu po tym, jak dowiaduje się, że Antonio Olivares to JL
-JL ratuje Alejandro życie wtedy z tym postrzeleniem żmii
-Pierwszy pocałunek Dimitria i Josefiny
-Pojedynek na plaży między JL, a Alexem
-Alex dowiaduje się, że Rosario jest jego matką
-Udawany ślub Dimitria i Josefiny
-Pierwsze spotkanie Angeliki i JL
-Maria wyjawia Montse, że Graciela była kochanką Benjamina
-Alejandro stawiający Dimitrio ultimatum- praca albo ślub z Josefiną, Dimitrio szybko się męczy ciężką robotą
-Ślub Esmeraldy i Refugio
-Rosario opowiada A&M swoją historię
-Spotkanie JL i Montse na plaży po śmierci Laura
-Pierwsza noc D&J
-Dimitrio zazdrosny, kiedy Adolfo całuje Josefinę
-W sumie co tu dużo mówić, wszystkie ich scenki Ich pierwszy prawdziwy pocałunek, jej odejście, powrót, kolejna noc i ten ostatni
-Postrzelenie Montse
-Wypadek awionetki
-Dimitrio mówiący Montse, że Alex nie żyje
-Wszyscy dowiadują się, że Alex, Nadia i Victor nie żyją- voiceover i muzyka oraz przeplatające się sceny
-JL wsypujący prochy Angeliki do morza
-Z zabawniejszych: obiad u Arechigów, Angelika mówi, że przed śmiercią chciałaby pójść do klubu nocnego, Carlota jej mówi, że ma jeszcze dużo czasu, a ona, że jej onkolog jest innego zdania
-Graciela, Monica i Josefina spotykają się w domu Montse i Graciela naśmiewa się z Fenomeny
-Graciela mówiąca Finicie, że jest strasznie brzydka, ale za to sympatyczna
-Dimitrio wyjawiający matce, że przespał się z Finitą
-Wszystkie teksty Gracieli do Moniki
-Scena Perdonate/Te hace falta Jesus pomiędzy Gracielą i JL
-Konfrontacja Gracieli i Macaria w sprawie jej dziecka
-Fabiola grożąca Gracieli zabawkowym pistoletem i wyjawienie Montse prawdy o wypadku Alejandra
-Spotkanie po latach Alexa i Montse
-Rosario policzkująca Gracielę
-Montse policzkująca JL i Gracielę
-Dimitrio w furii wyprowadzający się z domu
-Scena między Laurem, Montse i Alexem w niebie
-Scena w więzieniu, kiedy JL mówi Alexowi, że mu pomógł, bo chce, by Montse była szczęśliwa
-Wszystkie przejawy czułości Gracieli w stronę Fabioli i jej mina "What the fu*k?"
-Śmierć Moniki
-Dimitrio na oczach Gracieli obejmuje Rosario na pogrzebie Moniki
-Adolfo i Josefina składający Dimitrio kondolencje
-Fabiola rozbijająca butelkę na głowie tego typa, co celował do Alejandra
-Taniec erotyczny Marii
-Victor przychodzi po Victorię do szkoły, widzi ją pierwszy raz od porwania przez Pedra
-Victor i Nadia spotykają się w domu Josefiny po ich rozdzieleniu
-Scena, w której Nadia ma zawiązać Pedro muszkę, ale nie umie tego zrobić, później przychodzi Amelia i oboje są przerażone
-Graciela wyjawia Fabioli prawdę
-Kłótnia Amelii i Gracieli zaraz po wyjawieniu prawdy
-Śmierć Marii
-Występy Erica
-Pedro celuje do Carloty, a Ezequiel ucieka
-Graciela mówi Montse, że Fabiola jest jej córką
-JL mówi Montse, że pozwala jej odejść, ale że zawsze będzie ją kochał i na nią czekał
-Pojedynek Adolfa i Dimitria
-Śmierć Fabioli
-Montse widzi swój samochód z napisem "Zorra", a obok stoi JL
-Porwanie Montse
-Scena porwania dzieci i postrzelenia Victora przez Gracielę
-Konfrontacja Gracieli z dziećmi po porwaniu
-Victor wchodzi do domu Mediny i znajduje Victorię
-Śmierć JL
-Pogrzeb JL
-Rosario wspierająca JL przy porwaniu dzieci
-Wszystkie cięte teksty Gracieli w stronę Carloty np. ten:
C: Wyjdź stamtąd, nie możesz tam tak siedzieć tyle czasu bez jedzenia!
G: Tobie też by się przydało!
Trochę się tego nazbierało, ale co się dziwić, telka obfitowała w genialne sceny


wszystkie powyzsze byly swietne, ja jeszcze od siebie dodam:
wszystkie akcje na hacjendzie Alejandra, jak Montse biegała między nimi i raz chciala uciec, raz wracala itp
Wszystkie sceny Gracieli i Dimitria, zwlaszcza jego ciete riposty, np.
G: Jesteś jej mężem, przekonaj ja, pros ja, nawet ja błagaj o pieniadze (Josefine)
D: Nie posiadam twoich talentow matko!
ha ha
Dimitrio i Adolfo- ich wszystkie akcje z planowaniem falszywego slubu z Josefina i pozniej na hacjendzie Alexa
Scenki Josefiny i Adolfa po powrocie do Aquazul i uratowanie jej od wypadku
Adolfo, ktory robi wszystko, zeby Dimitrio nie dowiedzial sie ze jest alacranem, np. jak wali sie butelka w noge aby tylko zatrzymac Dimitria
Pedro w wiezieniu gwalcony przez kolegow
i wiele wiele innych, nie da się wypisac wszystkich
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rossa
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:56:01 18-08-14    Temat postu:

dube

Ostatnio zmieniony przez rossa dnia 21:00:57 18-08-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13267
Przeczytał: 43 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:59:21 19-08-14    Temat postu:

Lujerita napisał:
Jestem po 6 i 7 odcinku, i, o matko, ile emocji! Po pierwsze, postac Gracieli zabija mnie każdą miną, każdym słowem i każdą manipulacją. To, jak za jednym razem jest dla Montserrat wręcz opryskliwa, a za drugim razem próbuje wziąc ją na litośc i łzami przekonac do ślubu dla pieniędzy - mistrzostwo. A razem z Dimitriem tworzą duet, który mogłam ciągle, bez przerwy oglądac na ekranie! Cała scena z wyznaniem prawdy przez Dimitria o tym, kto naprawdę zabił tego administratora Alejandra - niesamowita! I to powtarzające się pytanie Dimitria "Będziesz w stanie zamknąc w więzieniu niewinnego człowieka"? Strasznie żal mi Jose Luisa, że tak go wrobiono i zamknięto w więzieniu. Podobał mi się pierwszy raz Montserrat i Jose Luisa - począwszy od tego, jak ona do niego uciekała, poprzez to, jak mu obiecała, że na zawsze będzie jego, aż po wszystkie sceny w rzece. Jaka Angelique jest seksowna! Przepiękna! Irytuje mnie jednak to w postaci Jose Luisa, że ciągle namawia Montserrat do ucieczki - po mężczyźnie oczekuję odwagi w walce z przeciwnościami, której Jose Luisowi brakuje. Wiem, że trudno się zmierzyc z taką postacią jak Graciela, że Jose Luis jest niepewny siebie, bo nie ma dużo do zaoferowania dla Montse, ale mimo wszystko... I właśnie uderzyło mnie to, o czym mówiła Carlotta z Montserrat - dla Montse łatwo mówic, że nie obchodzą jej pieniądze, luksusy, zaszczyty, dopóki mieszka w wielkim domu, ma służbę. Zderzenie z rzeczywistością może byc bardzo bolesne...

Wątek, który mnie niesamowicie interesuje, to równiez Nadia-Pedro. Ciekawy sposób na przedstawienie sytuacji, kiedy młoda dziewczyna, pełna marzen i nadziei, wychodzi za mąż za dużo starszego mężczyznę, który w rzeczywistości okazuje się byc... okrutny wręcz. To, jak ją spoliczkował - aż wstrzymałam dech, bo zupełnie się tego nie spodziewałam! Jak on może ją tak traktowac? Jestem ciekawa, co kryje się za jego zachowaniem! Nadia jest fantastyczna, piękna i elegancka, a do tego jest wspaniałą przyjaciółką Montse!

Szkoda mi Victora, który kocha się w Marii bez wzajemności. Pamiętam tę aktorkę z CME i tam zdecydowanie bardziej podobał mi się jej look (gorsety, długie spódnice...). Za to przeraziła mnie scena, kiedy Juventino chciał zgwałcic Domingę! Już myślałam, że mu się uda!

Każda rozmowa Graciela-Alejandro dostarcza mnóstwa emocji. Na razie Alejandro jest pozytywnym bohaterem dla mnie, nie chce przyjąc do wiadomości, że Montse mogłaby wyjśc za niego dla interesu... To na plus! A do tego świetna rozmowa Alejandra z Dimitriem! Dimitrio jako postac jest bardzo, bardzo podobny do matki i niezmiernie mnie fascynuje!

A, strasznie mnie bawi, jak ciotka Carlota zachwyca się Alejandrem, że jest taki przystojny, śliczny itd.



Widzę że mamy podobne odczucia co do duetu mamusi z synkiem. Mnie też ten duet porwał. Co do sceny nad rzeką to tutaj jednak ja byłam zdegustowana i nie podobało mi się, że Montserrat po kryjomu z nim to zrobiła, jak jakaś nie powiem kto... gdzieś w lesie, w rzece ueee
Każda szanująca się dziewczyna raczej tak nie postępuje i to w ukryciu!
Także tu ja jestem oburzona, w przecież pochodzi z rodziny z tradycjami, szanowanej...
Co do Nadii i Pedro to chyba już wiem czemu on tak się zachowuje...
Pierwsze odcinki są naprawdę dobre, nie można się oderwać. Ja właśnie oglądam 30 i nawet sobie nie wyobrażasz jaka akcja się dzieje...
Niektórzy sali tutaj że to telenowela o prawdziwym życiu. Ja jednak uważam że tylko główny schemat się zmienił, bo jeszcze nie było tak pokazane jak protka kocha innego i musi z protem być na siłę...itd
Dla mnie ta telenowela jest nadal typową telenowelą gdzie dzieją się rzeczy których w życiu raczej nie doświadczamy.
Np ludzie szybko zmieniają obiekty miłosne i nagle, jak za pomocą czarodziejskiej różdżki przelewają uczucia na inne osoby...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13267
Przeczytał: 43 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:00:21 19-08-14    Temat postu:

Lujerita napisał:
Jestem po 6 i 7 odcinku, i, o matko, ile emocji! Po pierwsze, postac Gracieli zabija mnie każdą miną, każdym słowem i każdą manipulacją. To, jak za jednym razem jest dla Montserrat wręcz opryskliwa, a za drugim razem próbuje wziąc ją na litośc i łzami przekonac do ślubu dla pieniędzy - mistrzostwo. A razem z Dimitriem tworzą duet, który mogłam ciągle, bez przerwy oglądac na ekranie! Cała scena z wyznaniem prawdy przez Dimitria o tym, kto naprawdę zabił tego administratora Alejandra - niesamowita! I to powtarzające się pytanie Dimitria "Będziesz w stanie zamknąc w więzieniu niewinnego człowieka"? Strasznie żal mi Jose Luisa, że tak go wrobiono i zamknięto w więzieniu. Podobał mi się pierwszy raz Montserrat i Jose Luisa - począwszy od tego, jak ona do niego uciekała, poprzez to, jak mu obiecała, że na zawsze będzie jego, aż po wszystkie sceny w rzece. Jaka Angelique jest seksowna! Przepiękna! Irytuje mnie jednak to w postaci Jose Luisa, że ciągle namawia Montserrat do ucieczki - po mężczyźnie oczekuję odwagi w walce z przeciwnościami, której Jose Luisowi brakuje. Wiem, że trudno się zmierzyc z taką postacią jak Graciela, że Jose Luis jest niepewny siebie, bo nie ma dużo do zaoferowania dla Montse, ale mimo wszystko... I właśnie uderzyło mnie to, o czym mówiła Carlotta z Montserrat - dla Montse łatwo mówic, że nie obchodzą jej pieniądze, luksusy, zaszczyty, dopóki mieszka w wielkim domu, ma służbę. Zderzenie z rzeczywistością może byc bardzo bolesne...

Wątek, który mnie niesamowicie interesuje, to równiez Nadia-Pedro. Ciekawy sposób na przedstawienie sytuacji, kiedy młoda dziewczyna, pełna marzen i nadziei, wychodzi za mąż za dużo starszego mężczyznę, który w rzeczywistości okazuje się byc... okrutny wręcz. To, jak ją spoliczkował - aż wstrzymałam dech, bo zupełnie się tego nie spodziewałam! Jak on może ją tak traktowac? Jestem ciekawa, co kryje się za jego zachowaniem! Nadia jest fantastyczna, piękna i elegancka, a do tego jest wspaniałą przyjaciółką Montse!

Szkoda mi Victora, który kocha się w Marii bez wzajemności. Pamiętam tę aktorkę z CME i tam zdecydowanie bardziej podobał mi się jej look (gorsety, długie spódnice...). Za to przeraziła mnie scena, kiedy Juventino chciał zgwałcic Domingę! Już myślałam, że mu się uda!

Każda rozmowa Graciela-Alejandro dostarcza mnóstwa emocji. Na razie Alejandro jest pozytywnym bohaterem dla mnie, nie chce przyjąc do wiadomości, że Montse mogłaby wyjśc za niego dla interesu... To na plus! A do tego świetna rozmowa Alejandra z Dimitriem! Dimitrio jako postac jest bardzo, bardzo podobny do matki i niezmiernie mnie fascynuje!

A, strasznie mnie bawi, jak ciotka Carlota zachwyca się Alejandrem, że jest taki przystojny, śliczny itd.



Widzę że mamy podobne odczucia co do duetu mamusi z synkiem. Mnie też ten duet porwał. Co do sceny nad rzeką to tutaj jednak ja byłam zdegustowana i nie podobało mi się, że Montserrat po kryjomu z nim to zrobiła, jak jakaś nie powiem kto... gdzieś w lesie, w rzece ueee
Każda szanująca się dziewczyna raczej tak nie postępuje i to w ukryciu!
Także tu ja jestem oburzona, w przecież pochodzi z rodziny z tradycjami, szanowanej...
Co do Nadii i Pedro to chyba już wiem czemu on tak się zachowuje...
Pierwsze odcinki są naprawdę dobre, nie można się oderwać. Ja właśnie oglądam 30 i nawet sobie nie wyobrażasz jaka akcja się dzieje...
Niektórzy sali tutaj że to telenowela o prawdziwym życiu. Ja jednak uważam że tylko główny schemat się zmienił, bo jeszcze nie było tak pokazane jak protka kocha innego i musi z protem być na siłę...itd
Dla mnie ta telenowela jest nadal typową telenowelą gdzie dzieją się rzeczy których w życiu raczej nie doświadczamy.
Np ludzie szybko zmieniają obiekty miłosne i nagle, jak za pomocą czarodziejskiej różdżki przelewają uczucia na inne osoby...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 486, 487, 488 ... 638, 639, 640  Następny
Strona 487 z 640

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin