Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Za głosem serca-Televisa 2014-TV PULS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 543, 544, 545 ... 635, 636, 637  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14000
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 7:24:16 05-07-15    Temat postu:

Zgadzam się z Tobą, natalia*. Poczuł się urażony, więc może być podły dla innych ? Okropnie traktuje Monse. Ślub ślubem, ale przecież to nie jest tak, że on może ją wykorzystywać seksualnie. Masakra. Żadne tam wytłumaczenie, że skoro jest jego żoną- to musi. Nic nie musi, może nie chcieć i robić to niechętnie, ale nic na siłę. Tak mi jej szkoda, a Alexa nic a nic.



Stokrotka* napisał:
sara21 napisał:


Racja nie powinien ale poczuł się zdradzony i oszukany a na dodatek dotknięty słowami Monse. Widać, że często nie panuje nad swoimi emocjami, mimo wszystko jest ciekawszą postacią.


A dla mnie on właśnie jest postacią pozbawioną jakichkolwiek złożoności. Wszystko co robi/robił jest warunkowane jego egoizmem. W przeświadczeniu o swojej wielkiej krzywdzie, nie myśli kompletnie o tym jak może czuć się Monse. Widzi tylko to, że to on został oszukany, a jakby zapomina kompletnie o tym, że tak naprawdę ją kupił.


Mam tak samo, mnie jego postać też nie zachwyca. Z dnia na dzień zmienił się, bo w pierwszym odc był taki bez wyrazu, a teraz taki panicz z urażoną dumą co siłą kobietę zaciąga do łóżka, bo ma kasę więc może Nic go nie tłumaczy. Dobrze, że jest Finita i Dimek, bo przynajmniej jest wątek pary, który mogę śledzić nie wkurzając się na każdym kroku Uwielbiam te ich scenki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13241
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:13:12 05-07-15    Temat postu:

Alejandro potraktował Monse bardzo przedmiotowo, zgwałcił ją bo inaczej tego nie można nazwać i nawet ani krzty poczucia winy u niego!!! Nawet jeśli kobieta zdradzi, oszuka to nie przestaje być kobietą. Gdzie podziała się ta jego wielka miłość? Wyparowała. Gdy się kocha to nie krzywdzi się drugiego człowieka, mimo wszystko.
Dla mnie on na tym etapie jest butny, egoistyczny, pewnie mega zakompleksiony z powodu pochodzenia i urażony dodatkowo przez intrygę ale to i tak nie tłumaczy jego podłości. Niech więzi Monse z zemsty, straszy gwałtem ale sam ten czyn to potworność. Mąż też może zgwałcić żonę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roksi 20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 19071
Przeczytał: 56 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: słupsk

PostWysłany: 14:03:50 05-07-15    Temat postu:

Alejandro nie zgwałcił Monse chciał, ale w końcu sie opamietal no chyba, że coś mi umknelo, a ogladam bardzo uważnie.

Ostatnio zmieniony przez roksi 20 dnia 14:08:37 05-07-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 18810
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:14:26 05-07-15    Temat postu:

Za pierwszym razem ją zostawił, kiedy powiedziała, że będzie myślała o JL podczas seksu z Alejandro. Wyszedł wściekły. Ale za drugim razem powiedział, że go to nie obchodzi i Monse ma mu dać dzieci. I skończył się odcinek, więc w domyśle ją zgwałcił, ale dowiemy się jutro
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roksi 20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 19071
Przeczytał: 56 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: słupsk

PostWysłany: 14:53:23 05-07-15    Temat postu:

Suerte napisał:
Za pierwszym razem ją zostawił, kiedy powiedziała, że będzie myślała o JL podczas seksu z Alejandro. Wyszedł wściekły. Ale za drugim razem powiedział, że go to nie obchodzi i Monse ma mu dać dzieci. I skończył się odcinek, więc w domyśle ją zgwałcił, ale dowiemy się jutro


Aaaa czyli to była końcówka odcinka wyleecialo mi z głowy. To chyba przez ten gorac na dworze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 2714
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żyrardów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 23:53:05 05-07-15    Temat postu:

Dzisiaj obejrzałem czwartkowy odcinek. Jutro powtórkę z piątku zobaczę.

Esmeralda dowiedziała się jak naprawdę nazywa się mężczyzna, którego przyjęła pod swój dach i jaką skrywa tajemnicę.
Montse nie udało się uciec z ukochanym, gdyż o wszystkim dowiedział się jej mąż i pilnował ją. Szkoda mi jej, bo jest dla niej taki zimny i tak ją traktuje - jak przedmiot.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lujerita
Cool
Cool


Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:29:39 06-07-15    Temat postu:

To jest dla mnie jedna z najbardziej niesamowitych telenowel. Zakochałam się w niej bez pamięci, a przecież nie mamy jeszcze nawet 20 odcinka. Postacie - to jest to, co buduje ten serial, co tworzy porywającą historię. Co z tego, skoro już w czołówce mamy określoną parę protagonistów - Alejandro i Monse, skoro moje serce z całej siły kibicuje parze JL&Monse? Uwielbiam w nich wszystko - począwszy od tego, że są symbolem ogromnej miłości, której na drodze stanęła ludzka chciwość, pieniądze, kłamstwo, poprzez ich niesamowicie chemiczne sceny, urocze w swojej niewinności, a kończąc na... na całej ich historii. W Jose Luisie niesamowicie irytowało mnie to, że jak dotąd nie potrafił porozmawiać z ojcem Monse, zrobić czegokolwiek, by mogli przestać się ukrywać, a jedyne, o czym mówił, to by Monse z nim uciekła. To fakt, Jose Luis w ukrywaniu się widział przez długi czas jedyne wyjście na bycie z Monse. Ale szanuję Jose Luisa za jego czyny, za to, że nie zdobył kobiety przez pieniądzę, że był dobry, szlachetny, ale nie wybielony, z wadami i strachem, jak każdy człowiek. Jose Luis kochał Monse nad życie, a scena na plaży po ślubie Monse i Alexa to istny majstersztyk.
Montserrat to chyba najpiękniejsza protka jaką widziałam kiedykolwiek w telenowelach. Jej stroje, fryzura, makijaż, sposób bycia - prawdziwa dama. A przy tym wszystkim jest taka... normalna. Z normalnymi problemami - to w końcu dziewiętnastolatka, która została wydana za mąż, zabrana do hacjendy i zmuszona do spędzenia życia z mężczyzną, którego nie kocha, a może się wręcz boi? Uwielbiam jej postać (nawet, a może szczególnie to, że kochała się z JL nie dlatego, że byli po ślubie i to jej obowiążek - jak stwierdził Alejandro - ale dlatego, że go kochała), jej miłość do ojca, to, że nie jest tak silna i jednak daje się manipulować matce. Bo nie jest idealna i za to jestem wdzięczna Angie i Nesmie - za stworzenie tak nieidealnej i wiarygodnej postaci. Bo Montse jest na razie bardzo niedojrzała, naiwna, ale ma tylko dziewiętnaście lat. Jest zagubiona, ma prawo nie wiedzieć czego chce.
Uwielbiam czarne charaktery w tej telenoweli - Dimitria, który kombinuje i knuje, jest zapatrzonym w siebie i rozpuszczonym synalkiem; Gracielę, której postać to istny majstersztyk. Myśli, że kocha swoje dzieci, na wszystko potrafi znaleźć usprawiedliwienie, a w Montserrat nie widzi dziecka, nie widzi córki, ale żonę dla Sebastiana, a później dla Alejandra. Widzi w niej bardziej kobietę, erotyczną fantazję dla tego, kto da więcej, niż swoje własne dziecko. Jest zła do szpiku kości, manipuluje ludźmi, którzy są niczym marionetki w jej rękach. Jakby to Graciela tworzyła fabułę telenoweli.

Alejandro... To postać, co do której mam najbardziej mieszane uczucia. Bo z jednej strony widzę go jako zakompleksionego parobka, któremu nagle fortuna spadła na głowę, który nigdy nie zaznał rodzicielskiej miłości, a z drugiej... Nigdy, przenigdy nie będę potrafiła mu wybaczyć jak potraktował Monse. Impulsywność impulsywnością, ale gwałtu nigdy nie będę potrafiła wybaczyć. To najgorsze znieważenie i upokorzenie kobiety, sprawienie jej bólu - a ileż to Alejandro mówił, jak bardzo kocha Monse. Ale jak widać - tylko mówił. Bo żadna cecha charakteru jak gwałtowność czy coś w tym stylu nie będzie usprawiedliwiać gwałtu.

To niesamowita telenowela, z bohaterami, których losy wciągają, z czarnymi charakterami, które fascynują swoimi tajemnicami, z miłością, która przyjmuje różne oblicza, z akcją, która nie raz i nie dwa zaskakuje, z klimatem przesączonym tajemnicą i "brudami" z przeszłości... Niesamowita, naprawdę niesamowita!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 2714
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żyrardów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 14:45:52 06-07-15    Temat postu:

Mam bardzo podobne odczucia co do LQLVMR jak Ty.

Napiszę tylko:
To wspaniała, wciągająca, zupełnie inna telenowela.
Cieszę się, że Puls ją kupił. Polacy zobaczą, że telenowele to nie tylko klasyczne rosy, ale również, że są też produkcje meksykańskie na wyższym poziomie (nie tylko naiwne kopciuszki).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13241
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:49:51 06-07-15    Temat postu:

Alejandro zmusił Monse do stosunku jeśli komuś ten fakt umknął, być może przez to że tak poskąpili nam tej sceny tak jakby chcieli pokazać Alejandra a właściwie nie pokazać w tak ciemnym świetle. Nie podoba mi się jak obeszli się z tą sceną, uważam że powinni pokazać więcej, pokazać dramat Monse i nieczułość Alejandra, tym czasem zrobili to tak łagodnie że prawie niewidocznie. Nie żebym takie sceny lubiła, ale wtedy można zobaczyć więcej zwierzęcego instynktu i wczuć się w sytuację bohaterów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 2714
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żyrardów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 16:55:28 06-07-15    Temat postu:

Rzeczywiście bardzo mało pokazali. Mimo tego i tak widać, jaki zimny i nieczuły jest Alejandro wobec Montse.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karolinka92
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 3992
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 18:25:55 06-07-15    Temat postu:

Nadia jak 'pomogła' w stworzeniu portretu pamięciowego JL uwielbiam ją, wszyscy się tak zachwycają urodą Monse, dla mnie Nadia jest piękniejsza

Co do Alejandra, nie zamierzam go usprawiedliwiać ale mi tam go akurat szkoda, i mimo wszystko go lubię, przynajmniej na ten moment. Oczywiście ogromna w tym zasluga Sebastiana, nie ma co ukrywać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
konstantynopolitaneczka
Idol
Idol


Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 857
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 20:35:59 06-07-15    Temat postu:

Nie podobało mi sie jak Alejandro z zona postapił. Dla mnie to był zwykły gwałt. Ona nie chciała płakała a on mial to gdzies. Zachowal sie jak to jeden z tych co twierdzi ze zony zgwałcic nie mozna. I zona musi zawsze chciec bez prawa głosu.

Ja jestem fanka od poczatku Jose Luisa. Nie moge zniesc ze w dzisiejszych czasach mozna tak postapic. Kupic sobie zone i udawac ze jest ok.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14000
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:14:36 06-07-15    Temat postu:

Alejandro Łajdak i bydle w jednym! Po pierwsze dopuścił się gwałtu! A po drugie zrobił to kobiecie, którą rzekomo kocha. Od tego momentu jako prot on był dla mnie skreślony. Żadne tam, że coś go usprawiedliwia. Jak odchodził miał nietęgą minę. Nie wiem czego się spodziewał, że takim zachowaniem coś zmieni u Monse?!?! Ja na miejscu Monse zadzwoniłabym na policję, a jak to by nie pomogło- bo skoro on taki wielki bogacz, to zapewne jest ponad prawem, to rozniosłabym mu dom. Aż w końcu sam chciałby się mnie pozbyć z domu.


Ale scena zagrana fenomenalnie. I przez Angie i przez Sebka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 2714
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żyrardów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 22:50:44 06-07-15    Temat postu:

Ja też wolałbym Montse z José Luisem.
Ona mogłaby dalej próbować uciec, przecież cały czas jej nie kontroluje.
Dziwne, że taka bogata, a komórki nie ma.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
alejandra_s
Motywator


Dołączył: 07 Lip 2015
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 17:58:44 07-07-15    Temat postu:

Też wolę Jose Luisa, ale nie bądźcie tacy surowi dla Alejandra, dobrze, że ma wady, bo jest przez to realniejszy
Gdyby cały czas się przymilał do Montse, to dopiero byłoby absurdalne...
Chociaż w jednym przyznaję rację- ten gwałt mogliby sobie odpuścić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 543, 544, 545 ... 635, 636, 637  Następny
Strona 544 z 637

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin