Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Najgorsza protagonistka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum telenowel
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22023
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:52:13 15-10-16    Temat postu:

Jantar napisał:
wszelkiego rodzaju naiwne protki-diotki, analfabetki i półanalfabetki, które po kilku miesiącach władają kilkoma językami i zarządzają formą. Wierzą każdemu z wyjątkiem tego faceta, którego kochają, są mocno religijne, co im nie przeszkadza zaraz po ujrzeniu lubego od razu wskoczyć mu do łóżka i prawie obowiązkowo zaciążyć.
Śmieciara (znaczy Maria la de barrio i wszelkie popłuczyny)
kolejna Marija z Marimar + popłuczyny czyli Maricruz i Corazon Indomable
następna Marija z Triunfo de Horror


Do tej kategorii dodałabym też Marię z SM. Nawet imię się wpasowało idealnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
truler2
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 18 Mar 2015
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:17:50 25-10-16    Temat postu:

1. Fiorella Muchacha Italiana Viene A Cacarse - Fiorella Muchacha Italiana Viene A Cacarse - Ta protka to była istna porażka nigdy nie grzeszyła inteligencją dała sobie wmówić każdą bajeczkę przez Vittorio i tylko ryczała była taka nie pewna siebie i irytująca
2. Andrea Tierra De Reyes - głupia rozkapryszona pannica która uważała ze jest najmądrzejsza ze wszystkich, nic tylko wiecznie wszystkich pouczała i krytykowała nawet swoje siostry zwyzywała od najgorszych bo zakochały się w robotnikach a sama kochała się w "brudasie" Samuelku i wgl nie potrafiła się do tego przyznac głupia.
3. Mia Rebelde - Tępa pusta laleczka która myślała że świat kręci sie wokół niej swoje Przyjaciółki traktowała jak projekty do tego nigdy nie miała zaufania do ukochanego a ludzi traktowała z góry i beksa z niej bo beczała z byle powodu i do tego nie miała chemii z Miguelem no porażką ona była
4. Esperanza - Esperanza Mia - totalnie nie grzeszyła inteligencja te jej głupie pomysły i głupstwa które wygadywała aż raziły po oczach ;/ normalnie bezmózg na dodatek wdała się w romans z księdzem co jest niedopuszczalne i karygodne !
5. Lucrecia Mi Pecado - Jak dla mnie beznadziejna protka jak mogła poślubić innego kochając prota i wcale mi jej nie było szkoda dostała to na co zasłużyła
6. Marichuy Cuidad Con En Angel - ta protka to totalna zgroza nie dość ze zachowywała się jak dzikus to jeszcze bezczelnie okradała ludzi 😳i nie nosiła butow
7. Maria Triunfo Del Amor - Nie dość że była płaczką to do tego zachowywała się jak łatwa bo gdy prot miał żonę ona bez oporów wskakiwała mu do łózka
8 . Esmeralda La Gata - dziewuszysko z wysypiska, brudna, śmierdząca i całe życie w jednym ciuchu karygodna matka żyjąc z dziećmi w takich okropnych warunkach 😳 jak stala się bogata to od razu zmiana i zaczęła się wywyższać i przechwalać nie swoim majątkiem
9 . Lupita Rebelde - grzeczniutka nudziara która podrywała wszystkich facetów w szkole metodą na problemy życiowe: jaka ja jestem biedna, siostra mnie nie akceptuje a młodsza ma downa a matka traktuje mnie jak śmiecia 😳😳😳 na dodatek to co zrobiła Nico było okropne !
10. Lichita Antes Muerta Que Lichita - Lichita Antes Muerta Que Lichita - na początku telenoweli zachowywała się ofiara losu która wiecznie skarżyła się na swoje życie i dała się Robertowi oszukać a potem niby wielce chciała się mścić ale nadal pozostała tą ofiarą losu której nienawidzę okropna postać z niej
była
11. Renata Cachito De Cielo - Beznadziejna protka do tego całowała się z księdzem i potem się z nim zadała
12. Luciana Un Refugio Para El Amor - naiwna, głupia jak but w dodatku mega nudziara aż ziewałam na jej scenkach
13. Milagros Muneca Brava - Po prostu beznadziejna zachowywała się jak chłop i dawała się Ivowi oszukiwać nie mogłam jej znieść nudziara i chodziła do klubu w wulgarnych sukienkach jak dziewczyna lekkich obyczajów i tylko wieśniaczka się darła
14. Lola Mi Corazon Insiste - strasznie wulgarna dziewczyna i dalej no comments
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ustronianka
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 3402
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: 23:49:37 25-10-16    Temat postu:

Sabina92 napisał:

5. Lucrecia Mi Pecado - Jak dla mnie beznadziejna protka jak mogła poślubić innego kochając prota i wcale mi jej nie było szkoda dostała to na co zasłużyła


A twierdzisz tak przez to, że nie lubisz Maite? Aktorka aktorką, ale postać to już zupełnie co innego i z tym osądem się zgodzić nie mogę... Uważam, że Lucrecia to jedna z najładniej rozpisanych i poprowadzonych protagonistek. Zarzut, że "jak mogła poślubić prota..." jest troszkę na wyrost, zważywszy na to, że osądzamy taki a nie inny typ produkcji i niestety jest to na porządku dziennym. W przypadku Lucrecii sprawa wyglądała jednak trochę inaczej, ona wyszła za Carmelo, żeby ratować rodziców przed ruiną, ale nie zrobiła tego pod naciskiem osób trzecich. Na Lucrecii od małej ciążyła wina, wina, której nie umiała sobie wyjaśnić, czuła odrzucenie, odrazę wręcz ze strony matki. Idąc dalej, cały czas obwiniała się za śmierć swojego brata, tak samo jak i za fakt, że przez nią matka poroniła. Lucrecia żyła zadręczona wyrzutami sumienia, w pułapce uczuć, a mimo to starała się stawać do walki i nie pozostawać bierną. Kochała Juliana, ale również zdawała sobie sprawę, że miłość to nie wszystko i to, że się kogoś kocha nie znaczy, że ta osoba jest mu przeznaczona. Odrzucenie przez matkę nie dawało jej spokoju, nie mogła się z tym pogodzić i bardzo zależało jej na naprawie relacji. Pamiętajmy też, że ojciec, który był jej podporą, opoką, dającą garstkę stabilności i poczucia przynależności do rodziny, w tym okresie chorował. Lucrecia nie postąpiła tutaj egoistycznie i też nie można powiedzieć, że się "głupio poświęciła". A to, że zasłużyła na to, co ją spotkało... Nie wiem jak można powiedzieć, że ktoś zasłużył na gwałt..Albo na to, żeby jego ojciec zginął w płomieniach.... Każdy ma swój gust, ale trzeba by przytaczać jakieś sensowne argumenty...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mari92
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 3770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:05:22 26-10-16    Temat postu:

Ustronianka zgadzam się z Tobą . Niestety żaden argument mnie nie przekonał . Nie jestem fanką Maite ale Mi Pecado to jedna z najlpeszych postaci jaką Maite zagrała . Lucrecia ma charakter
I Sabina92 jeżeli ty piszesz ze Esperanza wdała sie w romans z księdzem i to takie karygodne to mam dla Ciebie dwie złe wiadomości :pierwsza jest taka że takie było założenie serialu zakazana miłość , zreszta on też przy tym był , a druga coraz wiecej księży na prawde prowdzi takie podwójne życie ... Tomas zachował się przy najmniej jak facet z klasą i zrezygnował .


Ostatnio zmieniony przez Mari92 dnia 0:07:20 26-10-16, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22023
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:34:08 26-10-16    Temat postu:

Ustronianka napisał:
Sabina92 napisał:

5. Lucrecia Mi Pecado - Jak dla mnie beznadziejna protka jak mogła poślubić innego kochając prota i wcale mi jej nie było szkoda dostała to na co zasłużyła


A twierdzisz tak przez to, że nie lubisz Maite? Aktorka aktorką, ale postać to już zupełnie co innego i z tym osądem się zgodzić nie mogę... Uważam, że Lucrecia to jedna z najładniej rozpisanych i poprowadzonych protagonistek. Zarzut, że "jak mogła poślubić prota..." jest troszkę na wyrost, zważywszy na to, że osądzamy taki a nie inny typ produkcji i niestety jest to na porządku dziennym. W przypadku Lucrecii sprawa wyglądała jednak trochę inaczej, ona wyszła za Carmelo, żeby ratować rodziców przed ruiną, ale nie zrobiła tego pod naciskiem osób trzecich. Na Lucrecii od małej ciążyła wina, wina, której nie umiała sobie wyjaśnić, czuła odrzucenie, odrazę wręcz ze strony matki. Idąc dalej, cały czas obwiniała się za śmierć swojego brata, tak samo jak i za fakt, że przez nią matka poroniła. Lucrecia żyła zadręczona wyrzutami sumienia, w pułapce uczuć, a mimo to starała się stawać do walki i nie pozostawać bierną. Kochała Juliana, ale również zdawała sobie sprawę, że miłość to nie wszystko i to, że się kogoś kocha nie znaczy, że ta osoba jest mu przeznaczona. Odrzucenie przez matkę nie dawało jej spokoju, nie mogła się z tym pogodzić i bardzo zależało jej na naprawie relacji. Pamiętajmy też, że ojciec, który był jej podporą, opoką, dającą garstkę stabilności i poczucia przynależności do rodziny, w tym okresie chorował. Lucrecia nie postąpiła tutaj egoistycznie i też nie można powiedzieć, że się "głupio poświęciła". A to, że zasłużyła na to, co ją spotkało... Nie wiem jak można powiedzieć, że ktoś zasłużył na gwałt..Albo na to, żeby jego ojciec zginął w płomieniach.... Każdy ma swój gust, ale trzeba by przytaczać jakieś sensowne argumenty...


Dokładnie!

Pamiętajmy, że Carmelo wykorzystał sytuację. Lucrecia nie tylko ratowała rodzinny majątek i ojca, ale także Juliana, który miał zostać przeniesiony do więzienia z zarzutem zabójstwa Gabino. To wszystko się na siebie nałożyło.
A już pisanie o tym, że protka zasłużyła na pobicie, gwałt, aresztowanie za niewinność czy śmierć ojca to gruba przesada.
Zgadzam się z tym, że Lucrecia to jedna z ciekawszych protek. Ona miała silny charakter, pazura, ale w pewnym momencie życiowa sytuacja ją przerosła i popełniła błąd. Nie ma w tym nic dziwnego. Poświęciła się dla ojca, pomogła mu stanąć na nogi - dosłownie i w przenośni. Czy to zasługuje na krytykę?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ustronianka
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 3402
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: 0:05:16 27-10-16    Temat postu:

Ja Lucrecię zawsze będę podziwiać przede wszystkim za tą jej niesamowicie mocną psychikę. Z podziwem patrzyłam jak Lu po każdym kolejnym ciosie stawała na nogi i starała się walczyć z ogromem problemów zachowując przy tym niesamowite człowieczeństwo i pogodę ducha. Moim zdaniem, Lucrecia w żadnym stopniu nie była przerysowanym charakterem. Płakałam razem z nią, cierpiałam, ale też się cieszyłam kiedy ona się śmiała. I z surową oceną Maite również zgodzić się nie mogę, bo Lucrecia to jak dla mnie jej najlepsza rola.. Scena, w której dowiaduje się prawdy o matce do tej pory zapiera mi dech w piersiach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
syla6667
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 30018
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:58:33 27-10-16    Temat postu:

A ja odniosłam wrażenie, że ktoś nie obejrzał całych tych telenowel... głupia, naiwna, beznadziejna, tępa, itd tak można napisać o każdym nie znając telenoweli a przy jednej postaci aż bije po oczach, że nie była obejrzana, ale spoko każdy może wyrazić tutaj zdanie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wiśienka
King kong
King kong


Dołączył: 25 Cze 2014
Posty: 2300
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 18:34:30 11-11-16    Temat postu:

Ja nie lubię Esperanzy te jej "QUE" chciała na siebie zwrócić uwagę wgl to nie podobało mi się jak traktowała swoją kuzynke a do tego potem moim zdaniem nie doceniał Tomasa już po ich ślubie wieczne coś do niego miała coś wymagała a on przecież starł się dla niej tak bardzo no po prostu jej nie lubię na początku była fajna a potem no nic .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angelica
Moderator
Moderator


Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 150738
Przeczytał: 685 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Baker Street
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:50:24 12-11-16    Temat postu:

Wiśienka napisał:
Ja nie lubię Esperanzy te jej "QUE" chciała na siebie zwrócić uwagę wgl to nie podobało mi się jak traktowała swoją kuzynke a do tego potem moim zdaniem nie doceniał Tomasa już po ich ślubie wieczne coś do niego miała coś wymagała a on przecież starł się dla niej tak bardzo no po prostu jej nie lubię na początku była fajna a potem no nic .



według mnie zachowanie Esperanzy po ślubie było pokazane bardzo autentycznie , przecież tak wygląda prawdziwe życie.
Szczególnie , że była w ciąży i hormony wtedy szaleją. Mi właśnie się podobało takie ukazanie sytuacji w bardziej normalny sposób. Po porodzie też , widzimy zmęczoną kobietę , a nie jak w Televisie uśmiechnięta zadowolona i te dzieci które same grzecznie śpią cały czas bez żadnego płaczu .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ebi_13
King kong
King kong


Dołączył: 25 Sie 2014
Posty: 2150
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rawa Mazowiecka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:50:25 05-12-16    Temat postu:

Claudia Alvarez na protkę to się raczej nie nadaje. Oprócz niej Lucia z Miłość i przeznaczenie; Jacqueline Bracamontes z Zaklętej miłości, Silvia Navarro z Nieposkromionej miłości no i Ximena Navarrete z Burzy na minus
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22023
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:40:19 09-02-17    Temat postu:

Lineczka napisał:
Maria z Simplemente Maria - "dzięki niej" po trzech odcinkach pożegnałam się z telką,
Maricruz z CI - postać nudna, nijaka, bez ładu i składu
Esmeralda z LG - irytująca
Mia z Rebelde - wkurzająca, płytka, niezdecydowana
Lola z MCI - infantylna, głośna, irytująca, na dodatek ubierała się wyzywająco, aż w oczy raziły te stroje


Do tej listy dodaję Katę z Mujeres de Negro. Kiedy nie wkurzała to nudziła, dodatkowo aktorka fatalnie zagrała tę rolę. Nie wiem czy ma słaby warsztat czy wtopiła się w tę postać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania192
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lis 2014
Posty: 2229
Przeczytał: 57 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 2:56:17 10-02-17    Temat postu:

Nie może tu zabraknąć Iriny Baevy jako Luciany w Vino el amor
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14083
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:00:15 12-02-17    Temat postu:

ania192 napisał:
Nie może tu zabraknąć Iriny Baevy jako Luciany w Vino el amor


Irina dzierży podwójny tytuł: Najgorsza postać i Najgorzej zagrana Ciężko będzie ją przebić


moje stare
Julita napisał:


na razie od siebie dodam
Natalia "De que te quiero te quier"- starsznie naiwna i głupiutka
Alejandra "Bananowa młodzież " - irytująca


Nie wiem czy ja miałam zaćmienie umysłu, ale wykreślam stąd Natalię z DQTQTQ. Prawdopodobnie pisane w trakcie początkowych odcinków i może rzeczywiście Natalia była naiwna, ale nie na tyle aby umieszczać ją w takim zestawieniu

Alejandra z Bananowej młodzieży
- bez zmian

Do tego grona dodaje wymienioną wyżej Lucianę z Vino el Amor z niezapomnianą w tej roli Iriną Baevą ( tej jej fatalnej gry nigdy nie zapomnę )

i jeszcze Aldonza z La Sombra del Pasado.

Chyba to jest taka "najmocniejsza" trójka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 19296
Przeczytał: 43 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:59:42 03-05-17    Temat postu:

Zbuntowani - Mia
Dom po sąsiedzku - Pilar
Ktoś cię obserwuje - Piedad
Serce z kamienia - Marisa
Po prostu Maria - Maria
Gorzka zemsta - Norma
W obronie honoru - Irina
Pieska miłość - Sofia
Kobieta ze stali - Valentina
Kobiety w czerni - Katia


Ostatnio zmieniony przez Sylwia94 dnia 2:00:38 03-05-17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22023
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:06:05 03-05-17    Temat postu:

Lineczka napisał:
Maria z Simplemente Maria - "dzięki niej" po trzech odcinkach pożegnałam się z telką,
Maricruz z CI - postać nudna, nijaka, bez ładu i składu
Esmeralda z LG - irytująca
Mia z Rebelde - wkurzająca, płytka, niezdecydowana
Lola z MCI - infantylna, głośna, irytująca, na dodatek ubierała się wyzywająco, aż w oczy raziły te stroje
Katia z Mujeres de Negro - kiedy nie wkurzała to nudziła, dodatkowo aktorka fatalnie zagrała tę rolę, nie wiem czy ma słaby warsztat czy wtopiła się w tę postać.

Dodaję Pilar z Domu po sąsiedzku, kiedy widzę ją na ekranie mam ochotę przesunąć scenę, irytująca życiowa niemota, do tego hipokrytka, gra aktorki też pozostawia wiele do życzenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum telenowel Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin