Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Najgorszy protagonista
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum telenowel
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
truler2
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 18 Mar 2015
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:19:24 19-06-16    Temat postu:

Pedro - MIVAC !!! - dla mnie okropnie mdły i beznadziejny pod każdym względem
Marcelo - BC - okropny zadawał sie z własną kuzynką
Octavio - Corazon Indomable - nudny jak flaki z olejem
Alejandro - Lo Que La Vida Me Robó - strasznie poniżał Montserrat porażka ten prot !!!
Max - Acorralada - prot gwałciciel masakra
Pablo - La Gata - beznadziejny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Steaming
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 14 Sie 2016
Posty: 21622
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 17:10:03 04-09-16    Temat postu:

Pablo z "La Gaty" i Octavio z "Corazón indomable" - to jest ta sama postać!
Marcelo z "Bella Calamidades" - ciepłe kluchy!

Dopisuję:
Victor Manuel z "Mar de Amor" - okropna postać a do tego okropny,wiecznie nadęty aktor Mario Cimarro.
Ogólnie wszyscy jego proci są okropni.


Ostatnio zmieniony przez Steaming dnia 11:52:43 11-09-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Naomi16
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 37813
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:07:32 11-09-16    Temat postu:

Octavio- Dzikie Serce- nic więcej chyba pisać nie muszę
Victor Manuel- Morze Miłości- nie dosyć, że postać mdła, nudna i bez wyrazu, to jeszcze Mario grał jak drewno
Alejandro- Za głosem serca
Max- Osaczona
dwóch ostatnich za gwałt na protce. Nie do przyjęcia!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22024
Przeczytał: 92 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:09:00 11-09-16    Temat postu:

Ta sprawa z gwałtem Alejandra na Montserrat dość kontrowersyjna. Protka miałaby pokochać kogoś takiego? To by pasowało do czegoś na kształt syndromu sztokholmskiego, a w Za głosem serca tego raczej nie mieliśmy. Mnie cały ten "incydent" wyglądał na niechętne wywiązanie się Montserrat z umowy. Wychodząc za mąż wiedziała ku czemu to zmierza, tym bardziej, że zrobiła to z premedytacją. Aczkolwiek scenarzyści mogli nie fundować tego typu wątków, bo wiele osób przez to zraziło się do prota.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Naomi16
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 37813
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:22:30 11-09-16    Temat postu:

Lineczka napisał:
Ta sprawa z gwałtem Alejandra na Montserrat dość kontrowersyjna. Protka miałaby pokochać kogoś takiego? To by pasowało do czegoś na kształt syndromu sztokholmskiego, a w Za głosem serca tego raczej nie mieliśmy. Mnie cały ten "incydent" wyglądał na niechętne wywiązanie się Montserrat z umowy. Wychodząc za mąż wiedziała ku czemu to zmierza, tym bardziej, że zrobiła to z premedytacją. Aczkolwiek scenarzyści mogli nie fundować tego typu wątków, bo wiele osób przez to zraziło się do prota.

W sumie w Osaczonej też nadal protka kochała prota po czymś takim Kto je zrozumie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22024
Przeczytał: 92 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:32:56 11-09-16    Temat postu:

Ja to sobie tłumaczyłam tak, że Montserrat niechętnie wywiązała się z umowy (Alejandro ją kupił a ona się mu sprzedała ) i spełniła obowiązek małżeński. Gdyby to był gwałt to nie pokochałaby Alejandra. Nie była typową protką płaczką, miała charakterek i po czymś takim posłałaby go w diabły.Na dodatek następnego dnia paradowała sobie po hacjendzie w krótkiej spódniczce, szpileczkach i jakoś nie było widać żeby przeżywała tę noc. Według mnie tak ofiary gwałtu się nie zachowują, zwłaszcza kilka/kilkanaście godzin po.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Naomi16
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 37813
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:52:20 11-09-16    Temat postu:

Lineczka napisał:
Ja to sobie tłumaczyłam tak, że Montserrat niechętnie wywiązała się z umowy (Alejandro ją kupił a ona się mu sprzedała ) i spełniła obowiązek małżeński. Gdyby to był gwałt to nie pokochałaby Alejandra. Nie była typową protką płaczką, miała charakterek i po czymś takim posłałaby go w diabły.Na dodatek następnego dnia paradowała sobie po hacjendzie w krótkiej spódniczce, szpileczkach i jakoś nie było widać żeby przeżywała tę noc. Według mnie tak ofiary gwałtu się nie zachowują, zwłaszcza kilka/kilkanaście godzin po.

Dla mnie to był gwałt, a już na pewno wymuszony stosunek, ale tak jak mówisz zależy jak kto na to patrzy. Ja tam jej nigdy nie rozumiałam i nie lubiłam Ani Monse ani Alejandro
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22024
Przeczytał: 92 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:57:36 11-09-16    Temat postu:

Mnie się jako para podobali, mieli ogromna chemię i kibicowałam im.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina27
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolska wschodnia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:50:05 12-09-16    Temat postu:

W tym zacnym gronie brakuje jeszcze Santiago (SD)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22024
Przeczytał: 92 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:52:41 12-09-16    Temat postu:

Racja, ale przynajmniej przystojny był i w ostatnich 25 odcinkach dał czadu. Tak więc ciężko go ocenić. Jako prot to faktycznie się nie popisał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 69 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:44:47 13-09-16    Temat postu:

Naomi16 napisał:
Lineczka napisał:
Ja to sobie tłumaczyłam tak, że Montserrat niechętnie wywiązała się z umowy (Alejandro ją kupił a ona się mu sprzedała ) i spełniła obowiązek małżeński. Gdyby to był gwałt to nie pokochałaby Alejandra. Nie była typową protką płaczką, miała charakterek i po czymś takim posłałaby go w diabły.Na dodatek następnego dnia paradowała sobie po hacjendzie w krótkiej spódniczce, szpileczkach i jakoś nie było widać żeby przeżywała tę noc. Według mnie tak ofiary gwałtu się nie zachowują, zwłaszcza kilka/kilkanaście godzin po.

Dla mnie to był gwałt, a już na pewno wymuszony stosunek, ale tak jak mówisz zależy jak kto na to patrzy. Ja tam jej nigdy nie rozumiałam i nie lubiłam Ani Monse ani Alejandro

Dla mnie to też był gwałt. Ofiary gwałtu zachowują się różnie, zwłaszcza jeśli napastnikiem jest własny mąż, nawet narzucony. Kobiety w związkach przemocowych również doświadczają gwałtów, a potem zachowują się, jak gdyby nigdy nic. Montse chyba przyjęła to jako karę za własną głupotę, potem przeszła nad tym do porządku dziennego, wydaję mi się, że Montserrat podświadomie czuła, że na to zasłużyła. Nie tyle przez to jak potraktowała Alejandra, bo wtedy już wiedziała o jego umowie z matką, ale o tym, że dała się w to wrobić i niczego się nie domyśliła, a także za to, że uwierzyła, że Jose Luis jest mordercą. Alejandro trzymał się od nie z daleka przez pewien czas, dał jej ochłonąć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka.
Generał


Dołączył: 29 Kwi 2016
Posty: 7900
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:16:56 09-10-16    Temat postu:

Według mnie najgorszy był Octavio z CI...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina27
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolska wschodnia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:48:52 11-11-16    Temat postu:

Choć jeszcze nie obejrzałam telki do końca to widze potencjał w Danielu - El Rostro de Analia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 69 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:52:42 27-11-16    Temat postu:

Chyba jeszcze się nie wypowiedziałam w tym temacie tak naprawdę odnośnie tytułu

Dla mnie najgorsi to:
Numer jeden zawsze i wszędzie - Octavio Narvaez - "Corazon Indomable" - jego głupoty nie da się opisać, wyskoków odnośnie protki, którą niby tak bardzo kochał i ślubu "z litośći" z Simoną (chociaż zawsze wydawało mi się, że zrobił to na złość Maricruz). I schadzki z protką pod dachem Simony prze ślubem. Porwanie córki i milion innych rzeczy, których nie da się ogarnąć umysłem

Diego Rivas Santander - "Siempre tuya Acapulco" - Kolejna gwiazda na miarę Octavia. Odzyskawszy pamięć zapomniał o protce, a gdy ta przyjechała go odszukać, w ciąży, bez środków do życia, nie uwierzył jej w ani jedno słowo. Dobra, to jest jeszcze do przeżycia, bo historia rzeczywiście była z księżyca, ale... Dostał dowody na jej słowa od detektywa, które rzucił w kąt i przejrzał () po kilku miesiącach, gdy był już zaręczony z villaną, która była już w ciąży, jego dziecko z protką było już na świecie, a jemu nagle się zebrało na wielką miłość do protki I latał za nią jak kot z pęcherzem, mimo że ona już się pozbierała i odsyłała go do przyszłej, a potem już obecnej żony Im dalej w las, tym gorzej. Do tej pory mnie trzęsie, jak przypominam sobie niektóre jego akcje...

Martin San Telmo - "Lo imperdonable" - Na jego pomyłce opiera się cała fabuła, ale to jak krzywdził Bogu ducha winną protkę, zakrawało na grecką tragedię. Ile ta biedna Veronic musiała przejść zanim najpierw dotarło do niego, że przez własną głupotę może ją stracić, a potem gdy już dowiedział się, że to nie ona a villana odpowiada za samobójstwo jego brata. Miało ochotę się nim potrząsnąć milion razy, dobrze, że zagrał go Ivan Sanchez, bo gorszy aktor położyłby ta rolę i całą telkę.

A teraz jeden turecki:
Yigit Kozan - "Tylko z tobą" - Normalnie jak go widzę na ekranie to mi się nóż w kieszeni otwiera. - Zazdrosny, zaborczy, kontrolujący kłamca, wykorzystujący szantaż emocjonalny jako swoją największą broń. Naprawdę nie mam zielonego pojęcia dlaczego ta biedna Nur wciąż go kocha. Najpierw się z nią ożenił, ukrywając fakt, że jego była żona leży w szpitalu w śpiączce, a potem zmusił ją do udawania przed rzeczoną byłą żoną, że jest jedynie pracownicą. Jednocześnie na nic jej nie pozwalał i wiecznie kontrolował, gdzie, co, jak i z kim. A teraz, gdy są po rozwodzie, wciąż ją nachodzi i zapewnia o swojej wielkiej miłości, mimo, że jego była żona jest z nim w ciąży (tzn. nie z nim, ale on sądzi, że z nim). Ile Nur przez niego wypłakała to głowa mała, nie wiem, naprawdę nie wiem za co ona w ogóle go kocha. Zresztą w powyższych przypadkach też się nad tym poważnie zastanawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 69 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:52:43 27-11-16    Temat postu:

dubel

Ostatnio zmieniony przez Sunshine dnia 14:53:32 27-11-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum telenowel Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 5 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin