Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Stars Way - odc. 20
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 51, 52, 53  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jaka jest Twoja ulubiona postać w "Stars Way"?
Eric
0%
 0%  [ 0 ]
Gabriel
66%
 66%  [ 2 ]
Maggie
33%
 33%  [ 1 ]
Tyler
0%
 0%  [ 0 ]
Logan
0%
 0%  [ 0 ]
Jimmy
0%
 0%  [ 0 ]
wszystkie są tak samo nudne :)
0%
 0%  [ 0 ]
nie umiem wybrać - lubię wszystkie
0%
 0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 3

Autor Wiadomość
monioula
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 3628
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sevilla
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:55:17 23-06-09    Temat postu:

Zapowiada się ciekawie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kinga-13
Komandos
Komandos


Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 14:59:05 23-06-09    Temat postu:

no czekam na odcinek:)
kiedy wstawisz jakiś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mary Rose
Idol
Idol


Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 1287
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:19:38 23-06-09    Temat postu:

Ja też czekam
PS. super, że pojawią się nowe postacie, ale ja czekam na jakieś romanse można na coś liczyć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5434
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:38:52 24-06-09    Temat postu:

kinga-13 ---> odcinek prawdopodobnie dziś wieczorem, albo jutro
Mary Rose ---> na razie żadnych romansów nie będzie Chyba, że do romansów można zaliczyć "igraszki Gabriel'a" Ale później będą romanse... Może nawet trochę zadziwiające


Ostatnio zmieniony przez Maggie dnia 10:39:46 24-06-09, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monioula
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 3628
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sevilla
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:32:14 24-06-09    Temat postu:

O, fajnie, że odcinek już dziś Albo jutro... Heh
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5434
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:16:19 24-06-09    Temat postu:

Chyba jednak jutro
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monioula
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 3628
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sevilla
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:25:23 25-06-09    Temat postu:

No już jest jutro, ale nie wiem, czy dzisiaj przeczytam, bo właśnie wychodzę Może po południu
Pozdrawiam ;*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kinga-13
Komandos
Komandos


Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 10:55:41 25-06-09    Temat postu:

no odcineczek miał byc dzisiaj
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5434
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:40:55 25-06-09    Temat postu:

No i będzie Trochę nudny, ale jakoś musiałamn to rozegrać

***

ODCINEK 4: "DECYZJA"

Nieuchronnie zbliżał się początek roku szkolnego. Już tylko kilka dni dzieliło od niego uczniów Stars Way High. Nic nie wskazywało jednak na to, że Lisa zamierza wyjechać. Żal jej było znów opuścić rodzinne miasto. Najpierw musiała pozałatwiać niezakończone sprawy. Do tego dochodziła poważna rozmowa z Antonym i oczywiście z... Eric'iem.
Tego wieczora rodzina Carmichaelów postanowiła podać obiad w ogrodzie. Zaproszono na niego również państwo Johnson z synem Tylerem, panią Mercer z córką Alexandrą i pana Donovana z synem Zack'iem. Maggie była szczególnie zadowolona z takiego obrotu sprawy, ponieważ zarówno Tyler, jak i Alexandra oraz Zack należeli do jej najlepszych przyjaciół. Podczas wakacji nie miała za wiele czasu, by się z nimi spotkać. T.J wyjechał z rodzicami do Californii, a Alex odwiedzała babcię poza miastem. Zack natomiast pracował razem z ojcem na farmie Carmichaelów i widywała go niemal codziennie. Teraz wszyscy byli w komplecie. Maggie miała też nadzieję, że Lisa zrezygnuje z wyjazdu i Eric dołączy do jej paczki. Zdarzyło się nawet, że powiedziała to głośno. Lisa ani nie potwierdziła, ani nie zaprzeczyła. Czyli jest szansa, że Allenmeyer'owie zostaną w Stars Way? Maggie na razie wolała o tym nie myśleć.
Punktualnie o godzinie szóstej po południu goście stawili się w zadbanym ogrodzie państwa Carmichaelów. Weranda była pięknie przystrojona, a stół przygotowany do kolacji. Kendra postarała się, by wszystko tego wieczora wyglądało naprawdę ładnie.
Podano kolację i wszyscy zasiedli do stołu. Dorośli głównie interesowali się Lisą Allenmeyer i tym, co się z nią działo przez ostatnie szesnaście lat. Wszyscy bowiem ją znali. W tak małej mieścinie jaką jest Stars Way jest to po prostu nieuniknione. W końcu wyczerpały im się tematy do rozmów i wszyscy rozeszli się do swoich domów.
Antony zatrzymał Lisę, która miała zamiar pójść w ich ślady .
- Możemy porozmawiać? - zapytał.
Kiwnęła tylko głową. Widziała, że jest to nieuniknione, ale miała nadzieję, że ten moment jednak nie nastąpi. Nie mogła dłużej tego odkładać. Podążyła za przyjacielem, który skierował się do sadu i usiadł na ogrodowej ławce. Zajęła miejsce obok niego i wlepiła wzrok w rozgwieżdżone niebo. Nie mogła spojrzeć mu w oczy.
- Naprawdę się o ciebie niepokoję... - zaczął Antony.
- Wiem, ale niepotrzebnie. Sama potrafię o siebie zadbać. - było to oczywiście sprzeczne z prawdą, bo Lisa Allenmeyer nie należała do osób silnych psychicznie.
- Wiesz, że zawsze możesz na mnie liczyć? - zapytał mężczyzna z troską w oczach.
- Wiem. I bardzo ci za to dziękuję. - odpowiedziała Lisa, nie spoglądając na przyjaciela.
Antony, widząc, że kobieta już nic nie powie, wstał i chciał udać się do domu, kiedy usłyszał, że Lisa płacze. Odwrócił się gwałtownie i spojrzał na przyjaciółkę.
- Dłużej... Dłużej tego nie zniosę! - kobieta doszczętnie się rozkleiła. Antony objął ją ramieniem. - Przez tyle lat ukrywałam prawdę...
- Już dobrze... - mężczyzna próbował pocieszyć Lisę, ale na marne. Nadal płakała. - Czy Eric wie? - zapytał, zbijając ją z tropu.
- A ty wiesz? - kobieta otarła łzy spływające po policzkach.
- Tylko jeśli ty myślisz, że powinienem wiedzieć.
- A myślę?
- Nie wiem. A powinienem?
- Pogubiłam się. - Lisa potrząsnęła głową. - Wiesz, że Damian Blake jest ojcem Eric'a?!
- Domyślałem się. - przyznał Antony.
- To najdziwniejsza rozmowa jaką odbyłam w życiu. - kobieta złapała się za głowę, w której kłębiło się teraz wiele myśli naraz.
- Nie odpowiedziałaś mi na moje pytanie. - pan Carmichael widząc, że jego przyjaciółka nie ma zielonego pojęcia, o czym on mówi, wyjaśnił. - Czy Eric wie, że...
- To masz na myśli... Nie, nie wie. I proszę cię, żebyś mu nie mówił. Sama to zrobię w odpowiednim czasie.
Antony kiwnął głową na znak, że rozumie.
- Nie bronię Blake'a, ale on chyba też powinien znać prawdę...
- Nie jestem jeszcze gotowa, by mu powiedzieć.
- Zrobisz, jak będziesz uważała. - Antony uśmiechnął się życzliwie i razem ruszyli do domu.
W kuchni zastali Maggie i Erica, którzy pomagali Kendrze w sprzątaniu po kolacji.
- Nic ci nie jest, mamo? - spytał Eric, widząc, że Lisa ma zaczerwienione oczy od płakania.
- Nie, wszystko w porządku. - odpowiedziała Lisa, uśmiechając się do syna. - Po prostu podjęłam decyzję. - Wszyscy obecni spojrzeli na nią pytająco. - Zostajemy w Stars Way.
Antony spojrzał na przyjaciółkę i uśmiechnął się. Ona zrobiła to samo wymawiając bezgłośnie jedno słowo: "dziękuję".


Ostatnio zmieniony przez Maggie dnia 13:13:57 02-04-10, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ayleen
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 11 Mar 2009
Posty: 4673
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:29:33 25-06-09    Temat postu:

Właśnie wcale nie był nudny. Wręcz przeciwnie był ciekawy.
Cieszę się, żę Lisa zostaje w Stars Way. Ciekawe jak zareaguje Eric jak się dowie prawdy. [?] Czekam na nowy odcinek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kinga-13
Komandos
Komandos


Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 14:29:58 25-06-09    Temat postu:

No nie był nudny Odcinek fajny tylko troche krótki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5434
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:40:25 25-06-09    Temat postu:

No, zależy dla kogo nie jest nudny... Ja tam wolę pisać o młodszym pokoleniu, ale starszego tez nie mogę pomijać.
A odcinek krótki, bo nikomu nie chciałoby się czytać długich. Niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monioula
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 3628
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sevilla
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:49:23 25-06-09    Temat postu:

Ja tam lubię długie, jeśli są ciekawe, jak twoje
Uwielbiam u ciebie to, że nawet w poważne rozmowy potrafisz wpleść humor
Cytat:
- Czy Eric wie?
- A ty wiesz?
- Tylko jeśli ty myślisz, że powinienem wiedzieć.
- A myślę?
- Nie wiem. A powinienem?
- Pogubiłam się.

Bardzo polubiłam Antonego, taki dobry wujaszek dla wszystkich Cieszę się, że Lisa ma na kogo liczyć No i że rodzinka Allenmayer zostaje w Stars Way. Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka, pozdrawiam ;*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5434
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:01:52 25-06-09    Temat postu:

Hehe Pisanie poważnych scen nie bardzo mi wychodzi, także próbuję wpleść w nie humor, co również robię z marnym skutkiem, jak widać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monioula
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 3628
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sevilla
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:15:52 25-06-09    Temat postu:

Ja, ja, z marnym skutkiem... z marnym skutkiem to ja pozuję do zdjęć, dzisiaj byłam u fotografa, bo potrzebowałam na studia fotki i wyszłam jak pół d**y zza krzaka A odcineczek super, zaraz mi humor poprawił
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 51, 52, 53  Następny
Strona 4 z 53

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin