Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wspólne opowiadanie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 840, 841, 842
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5914
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:29:04 31-07-25    Temat postu:

Tom rozpieszcza córka i ja mu się nie dziwię, chce jakoś nadrobić zaległości. I coś mi mówi, że Tia tę statuetkę zdobędzie. Ugh nie rozumiem trójkątów miłosnych, w których bierze udział dwóch braci - moim zdaniem to zbyt wiele i kobieta nie powinna sobie tak pogrywać z rodziną. Ale sukienka na pewno jest piękna I dlaczego Tia grająca zakonnicę w Polsce tak mnie bawi? Muszę to zobaczyć! Czuję się głupio, bo miałam dziwne wrażenie, że małżeństwo Tii i Michaela nie trwało tak długo przed jego "śmiercią", a tu proszę, zwiedzili kawałek świata.

Już miałam mówić, że pieniądze nie stoja na przeszkodzie i Begona może jeździć konno, ale wtedy ona odkrywa kołdrę i mam takie - ok, to będzie ciut bardziej skomplikowane. Przykro sie tego słucha, że rodzine muszą zaciskać pasa i nawet naginać kręgosłup moralny, żeby spłacić rachunki. Czy to nie jest czasem lekki konflikt interesów, skoro Valeria broni Freddiego? Jej córka znała Jules, tutaj ktoś mógłby się przyczepić, gdyby to wyszło na jaw. Ale podoba mi się, ze Valeria chce znaleźć prawdziwego sprawcę, trzeba drania dorwać i dać mu popalić. Freddie to tylko marionetka, choć też powinien tkwić za kratkami

Francisco i Antonia mają skomplikowaną historią - to prawie jak nic nie powiedzieć. Myślę, że Ariel w głowie ma niezłą telenowelę, ale on nie z tych co ocenia, więc chętnie im ślubu udzieli.

Wiem, że to pewnie nieświadomie, ale i tak rozbawiło mnie to, że Veda zaprosiła Wolfa akurat kiedy Ivana nie było A on jak Cerber wysiedziałby tam cały koncert, byleby tylko pilnować tego nieszczęśnika.
No i mamy slub! potrzebujemy tej radości a akurat rodzina Castelani wycierpiała ostatnio bardzo dużo i im szczególnie przydadzą się takie pozytywne wibracje. Da się zorganizować ślub w jeden dzień? Da się, trzeba tylko chcieć!

Jestem rozczulona romantyzmem Eddiego i oczywiście nikomu nie wypaplam, na razie to tajemnica jego i słodkiej Lucy Podoba mi się bratersko-siostrzana relacja z Ruby, rady Eddiego są w punkt, ale myślę, że tak odrobinkę przemawia przez niego frustracja, bo sam od dawna z nikim nie był i jest trochę podenerwowany. Może niedługo mu się odmieni Nie mogę doczekać się balu i liczę, że Julian nic nie urwie Patriciowi, wiem że zdolny do tego jest.

A więc to taka podójna randka Ivan udający, że nie zna Nurii to nawet trochę urocze, choć myślę, że Veda zbyt zajęta była poznawaniem Wolfa, żeby zwrócić uwage ta ojca. Ale te nastolatki tak flirtujące przy rodzicach? Życie im niemiłe? Podoba mi się widzieć Vedę roześmianą i w dobrym humorze, zasługuje na wszystko co najlepsze.

Emma powoli zaczyna coraz bardziej przypominać Emily. To chyba u nich rodzinne, by rozwiązywać zagadki kryminalne i czuję, że jest na tropie czegoś dużego. Sama nie ufam Juanowi Pablo, coś z nim jest nie tak. Kto by pomyślał, że spośród tylu gości to mąż Marleny będzie jej informatorem? Tak czuję, że Adriano świetnie się bawi, rozmawiając z Emmą. I jakoś nie mogę teraz przestać myśleć, co by się stało, gdyby Emma naprawdę zabiła matkę.

Coś mi podpowiada, że siostra Sergia jest też matką Jules, ale może sobie coś tutaj dopowiadam. Javier niby nie jest zazdrosny, ale na jego miejscu też wolałabym trzymać rękę na pulsie i sama skontaktować się z panem ministrem, inaczej mogłoby dojść do niewygodnych plotek.

Chwilę zajęło mi zrozumienie, że Liam to ten LIAM wyobraź sobie moją minę czy ja mogę zostać adoptowana przez McCordów? I tak, to zasłużona nagroda. ale czy to nie oznacza, że teraz Tia stanie się tylko bardziej rozchwytywana w Hollywood? Wyczuwam mały konflikt, bo Michael jednak do tego świata nie bardzo pasuje, a Nettie chyba coraz lepiej sobie radzi w blasku fleszy. Zobaczymy co przyniesie przyszłość

Nie sądziłam, że Francesca tak po prostu wykorkuje, coś ci Diazowie ostatnio padają jak muchy. A czy Reynolds nie jest czasem spokrewiony z nimi właśnie? Jego podejście mnie zaskoczyło, ale w końcu prawnik to prawnik, dba przede wszystkim o swoje interesy. Fabian powinien zmienić profesję i zacząć wróżyć z fusów, w końcu ostrzegał Victorię. Mam wrażenie, że bardzo powstrzymywał swoje wielkie "a nie mówiłem", ale cieszę się, że udzielił jej porady i myślę, że jeszcze nie raz jej pomoże, bo w końcu upadek Fernanda i jemu jest na rękę. Victoria w potrzasku? no tego to się nie spodziewałam

Dlaczego mam wrażenie, że Gilderoy nie będzie zachwycony wywiadem Tii? Ale czuję, że jej to życie zaczyna coraz bardziej odpowiadać, może nie czerwone dywany, ale rzeczywiście opowiadanie historii. Teraz wiele drzwi stoi przed nią otworem, pytanie tylko czy będzie chciała z nich skorzystać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sobrev
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 3543
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:54:48 06-08-25    Temat postu:

W tej kłótni jest coś dziwnie normalnego , a może to ja jestem dziwną osobą i uważam że kłótnie miedzy ojcem a synem na zasadzie wyciągania wszystkich rodzinnych burdków są normalne i tak Victoria upokorzyła Fernanda i miód na me oczy i uszy jeśli Fabian się z nią sprzymierzy

Nie wiem czy Julian pochwaliłaby że jego księżniczka jest w barze Miałaby pewnie co nie co do powiedzenia w tej sprawie a Eddie jest zachwycony, że ma szukać randki Tinie i czy Tina nie jest czasem o niego ciut zazdrosna? Taki jakiś vibe wyczułam ale mogę się mylić.

Conrado ależ się z ciebie tatuś zrobił! Jezu jak mi się to podoba a Lidia grabi sobie na ten szlaban zbiera krople do czary i za chwilę będzie wielkie chlup a Remmy czy on udziela jej rad i tłumaczy rzeczywistość i ja głosuje za telefonem zaufania! to Genialny pomysł po co komu salka do gier aaa co dobra strefa dla Vedy. Jezu Jordan czy ty musisz być takim słodziakiem? chociaż nie chcesz być słodziakiem.

Nie jestem pewna czy Amelia powinna robić reklamę wyścigom? To jest raczej tajne przez poufne wydarzenie a nie rozgadać wszystkim kto chcę słuchać. ona jest taka cóż płytka. I czy ona myśli że Wolf wyratował ją z sytuacji dwa razy bo mu się podoba i Michael który nie wie w co się wpakował i mi się to niezmiernie podoba. A najbardziej chcę mi się śmiać, że uczniowie zainteresowali się Michaelem i tym co ma do powiedzenia jak poszedł z żoną na Złote Globy A ja widzę przed oczami mem "rozczarowany Cillian Murphy" tak i on dokładnie taki ma wyraz twarzy W końcu dzieciaki wasz pan profesor pracował albo pracuje w służbach tam uczą takich rzeczy, ale o tym wiedzieć nie musicie Kai leci na Carolinę? Dlaczego mnie to nie dziwi i cieszy jednocześnie.

Nie mam pojęcia o czym rozmawiał Jordan z nauczycielem ale było coś o wypracowaniu a Daniel zarywa do Lidii na wszystkie sposoby,

Yon jest zazdrosny, Jest zazdrosny mam ochotę odpalić fanfary. Nie powiem szalenie mnie to cieszy, że jest zazdrosny a za chwilę mam ochotę cię bardzo mocno przytulić. I mimo że dogryza Yonowi i bezbłędnie go analizuje to ją lubię i Marcus piżamy są zbędne Adora woli jak śpisz u niej na golasa. Powinieneś już to wiedzieć

Jordan mój mistrzu ciętej riposty! i proszę jak fachowo wyjaśniona procedura operacji wyrostka nie wiele zrozumiałam ale ważne że Julian wie o czym on mówił i co ty pierdzielisz Theo? Ulises był taki wyrachowany. I tak Eddie wie że w piłce nożnej są dwie bramki i dwie drużyny I teraz mam ogromną ochotę uściskać Yona. To nie on podrzucił węża do szafki! jakoś trudno mi uwierzyć że to był on i byłby do tego zdolny na pewno schłodziłby go jeszcze przed wyrzuceniem go

Mam dwie koncepcje albo Jordanowi ktoś coś dosypał albo miał lekki atak paniki. Co do jego teorii to co spotkało Dalię to był overkill a może ktoś go po prostu naćpał czymś i przekonał do zabicia Dalii wiem, że to może nie ma zbyt wielkiego sensu ale jednak trochę logiki tam jest. Chyba i czy mój umysł podsunął mi teorię że Marlena wypyściła prochy na czarny rynek i od tych prochów uzależnił się Franklin? bo jeśli to te same i nie daj Bóg Sylvia się o tym dowie to ją rozszarpie. Nie żeby specjalnie było mi jej żal.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sobrev
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 3543
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:49:17 25-08-25    Temat postu:

Lubię takie poniedziałki
Prawdopodobnie będę monotematyczna, ale powiem, że coraz bardziej podoba mi się relacja Jordana i Lidii i to co mówi Jordan jest interesujące. Ja osobiście nie znam się na dietach chyba, że takich bogatych niestety w cukry proste.I co jeśli Daniel wpędził się w kłopoty zdrowotne dietą lub co jest bardziej prawdopodobne musi być na diecie z powodu problemów zdrowotnych? I podoba mi się ta normalność w sensie jedzą śniadanie. To takie normalne Jordan nie sądzę, że Norma wiedziała, że Fabian i Julie ze sobą sypiali. Cóż teraz już wie

A kampania do samorządu wre! i Ignacio obiecuje gruszki na wierzbie Nie jestem jakoś specjalnie tym zaskoczona i zamiast kiełbasy wyborczej są cukierki wyborcze Mnie też ciekawi kto wrzucił węża do do szafki Izzie i pomyśałam że to była jedynie dywersja no bo wszyscy inni byli zainteresowani węzem a nie tym co się dzieje gdzieś obok

Oj Santos. Santos wpadłeś do kompotu po same uszy i nie powiem, że mi się to podoba wręcz przeciwnie jestem totalnie na tak Santos o ile mnie pamięć nie zawodzi to Francisco ma tylko 40 lat i jak gruchnie wiadomość, że to jego geny Och to będzie piękne Bruni ty hipokryto I skoro Yona nie będzie na meczu to, który jest jak rozumiem w czwartek to może chciałby spędzić czas z kimś innym?

Siedzę i śmieje się w głos bo wątpie, żeby Julie wiedziała o planach narzeczonego o własnej drużynie siatkówki? Pytanie skład podstawowy czy razem z rezerwą

Ależ mam vibe z Teen Wolfa. Stiles i Scott. Od razu przypomina mi się scenka gdzie ten pierwszy obwinia tego drugiego że zaniża jego standardy Dino cóż też bym pomyślała że to supermarket z dinozaurem w logo Świat staje na głowie Jordan zawita na instagramie

aaa rozumiem już co to była za wygrana. Dali im wygrać. No też bym się wkurzyła i te dziewczyny z katolickiej szkoły to straszne gaduły ale Mia robiąca za eksperta w sprawach seksu :d No i Carlos szczerze mówiąc to miałam go za mądrzejszego niż się prezentuje a wygląda jak wygląda czyli niezbyt interesująco ale Michael ma rację wojsko wspólne misje zbliżają

Ignacio widzę interesowało coś więcej niż mecz siatkówki Jestem albo raczej Remmy jest lekko zazdrosny. I kurde jestem nienormalna ale wyczuwam dziwny vibe między nim a Caro. Ok nie romantyczny vibe raczej przyjacielski, ale tam jest i mi się to nawet podoba

Hugo tak Fabian Guzman ma vibe, ma aurę i ja sobie doskonale zdaje sobie sprawę z tego faktu sam fakt, że boi się go Fernando jest czymś niezwykłym ale i tak parsknęłam śmiechem kiedy wspominał o porzuceniu pozy grzecznego chłopca. Nie powiem, że przeszkadzałby mi gdyby łucznikiem był Fabian ale dobra jestem w drużynie Fabiana/ Łucznika bo argumenty Hugo mają sens.


Ostatnio zmieniony przez Sobrev dnia 18:50:56 25-08-25, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 840, 841, 842
Strona 842 z 842

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin