Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Błędy młodości
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32, 33, 34  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Twoim zdaniem powinien być?
Happy end
85%
 85%  [ 35 ]
Bad end
14%
 14%  [ 6 ]
Wszystkich Głosów : 41

Autor Wiadomość
KaeMWu
Cool
Cool


Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 513
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:12:47 04-01-10    Temat postu:

W końcu odwieszone!
Hura!

Krótki, ale miły.
Szkoda, że bez beso.

Liczę na Ciebie w następnym odcinku ;p
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kokosanka
Idol
Idol


Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 1415
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z daleka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:39:06 05-01-10    Temat postu:

Oj ja przeczytałam całosc i pod wrazeniem jestem
bede czytała
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
Generał


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 7845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:45:20 17-01-10    Temat postu:

A ten to już bardziej spierdzielić sprawy to nie mógł
Zamiast całować to ciastem jej przywalił
No jak dzieci.
Ale dalsza część mi się spodobała już widzę jak Oni tą sukienkę oczyszczają
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lost Princess
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 4406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:49:34 17-01-10    Temat postu:

Dziękuje za komentarze... Nowy... chyba dzisiaj, jak napisze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
Generał


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 7845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:36:03 17-01-10    Temat postu:

To ja czekam :]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lost Princess
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 4406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:39:10 25-01-10    Temat postu:

Odcinek głupi i z błędami nie chciało mi się już poprawiać... Prosze...

Odcinek 20

- Zaczekaj!- powiedziała nagle, akurat miał zamiar ją pocałować.
- Co się stało? - spytał, był troche zły że przerwała w takim momencie. Jednak kiedy zobaczył jej uśmiech cała złość gdzieś się rozwiała. Na jej twarzy widniał szeroki uśmiech, a w oczach dziwna iskra, jednak podobało mu się to.
- Co powiesz na to żebyśmy zagrali? - zapytała dość dziwnym głosem. Było w nim słychać... pewność siebie? Tak, to chyba było to! Na dodatek ten jej uśmiech... taki odrobinę podejrzany. Jednak chęć zabawy z nią w cokolwiek rozwiewała wszytkie podejrzenia Alana.
- Zgoda! - powiedział i czekał na jej reakcje. Uśmiechnęła się jeszcze szerzej ukazując zwoje śliczne uzębienie. Odsunęła się do niego co nie badzo mu się spodobało. Wykrzywił twarz w grymasie, a ona zachichotała tylko.
- Zasady są bardzo proste. Szybko mówiąc musisz się wykazać silną wolą. Ja robie wszytko, a ty nic. Czas na wykonanie zadania - 2 minuty. Zrozumiałeś? - zapytała ze słodkim uśmieszkiem.
- Yyy... nie bardzo. Mogła byś pokazać zo rozumiesz pod słowem 'silna wola'?
- Jasnę tępaku - zażartowała
- Ej, bez taki... - nie zdążył powiedzieć nic więcej. Zamarł. Siedział teraz sztywno niczym posąg z szeroko otwartymi oczami. Nie potrafił wydusić z siebie słowa. Angel... Ta słodziutka, uśmiechnięta i niewinna dziewczyna przyprawiła go własnie o... w zasadzie nie wiem nawet jak to nazwać. Był zdziwiony, nieco oszołomiony jednat ten ruch mimo wszystko mu sią podobał. W końcu jest tylko facetem... na wszystkich to działa. Już wyjaśniam o co chodzi. Otóż Angel trzyma ręke tam, gdzie nie powinna się znajdować. Chyba...
Widząc minę Alana podniosła ręce do góry, jak jakiś przestępca który postanowił się poddać i wybuchła śmiechem...
- To...ttt..to jest ta twoja gra? - spytał zdziwiony. Nigdy się nie spodziewał że taka 'grzeczna' dziewczyna jak Angel może mieć takie interesujące gry. - A gdzie ta 'silna wola'? - zapyał
- Kotku, to był dopiero początek. Chciałam ci pokazać o co chodzi - uśmiechnęła się jak typowa niegrzeczna dziewczynka która chce coś zbroić. - to czyją silną wole przetestujemy? - uniosła jedną brew do góry czekając co powie Alan. Jemu najwyraźniej ta gra przypadła go gustu gdyż szeroko się uśmiechnął, tak że na jego nosie pojawiły się zmarszczki.
- Co powiesz na to żebym to ja wypróbował twoją silną wole. Jeżeli wygram zrobisz 5 rzeczy o które cię poproszę...
- Stoi! Jednak kiedy moja silna wola wygra ty spełnisz moich 10 zachcianek... - powiedziała uśmiechnięta. Była pewna siebie. Co jak co ale Alan raczej jej nie rozkojarzy. Nie mam mowy... Przecież to jest Alan MaCali... ten niesamoicie przystojny blondyn, cudnych oczach i boskiej klacie, nie wspominając o jego tyłeczku... miód. Angel uspokuj się! Nie pora na rozpłynięcie się, musisz być twarda. Angel wracaj do świata żywych i to migusiem!
- Czemu 10 zachcianek?
- Moje zadanie jest trudniejsze - uśmiechnęła się słodko - Ustawiłam czas. Masz 2 minuty. Gotowy? - kiwną potwierdzająco głową - Start!

Zostało jeszcze tylko 30 sekund! Spokojnie, tylko spokojnie... Sama się oszukuję, to aż 30 sekund! Ja dłużej nie wytrzymam. Matko jedyna co on robi, jak tu mu się oprzeć... Nawet Jonny Deep wraz z Bradem Pittem popadli by przy nim w kompleksy... Te jego mięśnie... zaraz zaraz... to nie są jego mięśnie! Aaaa! Teraz to już wpadłam.
Otworzyłam jedno oko spoglądając na niego niepewnie... Nic nie robił, tylko mi sie przyglądał. Spojrzałam dyskretnie na komórkę ile czasu jeszcze zostało... 10 sekund! Za chwile koniec i...

Przyglądał jej się w miłością? Uwielbieniem? Patrzył na nią tak że aż kolana się uginały. Jak zahipnotyzowany wpatrywał się w jej twarz. Zostało mu tylko 10 sekund by wygrać. To co zrobił... nikt się tego nie spodziewał...
- Jesteś śliczna - powiedział szeptem. Pochylił się nad nią i pocałował. Ostrożnie delikatnie przygryzając jej dolna wargę. Odsunął trochę głowe tak że ich usta dzieliło zaledwie kilka milimetrów, przejechał językiem po jej górnej wardze i utonął w jej czekoladowych oczach. Nie zrobił nic więcej...

4...3...2...

Nie wytrzymała... rzuciła się w jego ramiona całując go zachłannie. Mógł przez te 2 minuty błądzić rękoma po jej całym ciele, wyczyniać niesamowite rzeczy tak ze przechodziły ją dreszcze... Wytrzymała! A tuż przed końcem kiedy już Alan nie miał pomysłu, tak po prostu go pocałowała. Zadzwonił telefon przypominają koniec czasu... Chłopak odsunął od siebie dziewczyne, chciał powiedzieć 'Wygrałem' jednak Angel chwyciła za telefon i rzuciła nim gdzieś [przypominam dalej siedzą na schodach]. Było słychać aby jak roztrzaskuje się, jednak dziewczyna nie zwróciła na to uwagi. Przyciągnęła Alana za krawat i ponownie wpiła się w jego usta. Lekko zszokowany Alan jednak nie protestował

- Wiesz że wygrałem? - spytał chwilę później z uroczym uśmiechem
- Jak to? - udawała zdziwioną
- Pocałowałaś mnie zanim zadzwonił dzwonek - uśmiechnął się jeszcze bardziej
- Niech ci będzie - powiedziała z udawanym smutkiem, jednak chwile jej twarz promieniała - jakie jest twoje pierwsze życzenie? Przypominam że masz ich tylko 5!


- Idę poszukać Angel i Alana, coś długo nie wracają, może się pozbijali nawzajem - powiedziała do wszystkich Klara największa plotkara w szkole, a zarazem jedna z wielu fanek Alana.

-... masz ich tylko 5!
- Pocałuj mnie - szepnął zamykając oczy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KaeMWu
Cool
Cool


Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 513
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:16:29 25-01-10    Temat postu:

Och.
W końcu.
Świetny odcinek !
To miło, iż go całowała.

Czekam na newik
Powrót do góry
Zobacz profil autora
misia3
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 10795
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ok. Kielc
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:06:41 26-01-10    Temat postu:

O matko rozpłynęłam. Brak mi słów ach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Blondi.
Cool
Cool


Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:37:35 26-01-10    Temat postu:

"Nawet Jonny Deep wraz z Bradem Pittem popadli by przy nim w kompleksy... "
odcinek jest cudowny!
aż nie wiem co powiedzieć...xD
czekam niecierpliwie na następny ; )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lost Princess
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 4406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:00:34 27-01-10    Temat postu:

Miło że się podobało
nad nowym pomyśle xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
Generał


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 7845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:24:23 01-02-10    Temat postu:

Pomysł z grą idealny ! Silna wola co ?
Przy takim facecie nie można mieć silnej woli
Tekst o Bradzie i Johnie przeboski
Pocałowali się, w końcu tak jak należy się zachowali.
Chłopak wygrał ! Teraz ma swoje 5 życzeń, pierwsze to pocałunek, słodko się zrobiło. Tylko po co ta plotkara tam do nich idzie, wszystko z pewnością zepsuje i jeszcze bałaganu narobi
Świetny odcinek czekam na kolejny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lost Princess
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 4406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:53:51 09-02-10    Temat postu:

Odcinek 21

- Zartujesz?! - zapytała
- Jak nie chcesz to sam sobie to wezmę - powiedział i wpił się w jej usta. A ona co miała zrobić? Przecież go za to nie pośle do szpitala. Zarzuciła mu ręce na szyje i przyciąnęła jeszcze bliżej siebie. Pocałunek był coraz bardziej zachłanny, nawet nie zauważyli stojącej niepopodal Klary, ktura zrobiła im zdjęcie.

Następnego dnia miały się odbyć zajęcia szkolme. Cuż impreza urodzinowa tuż przed szkołą to nie najleprzy pomysł. Jedak Angel jak to Angel zawsze coś wymyśli...
Godzina 7.30 większość uczniów wychodziła właśnie do szkoły jednak nie Angel. Ona nadal smacznie spała i śniła... o Alanie. Od wczorajszego dnia nie może wyżucić go z głowy, pomińmy to że wcale tego nie chce, ale nawet gdyby próbować patelnią, łopatą, albo dźwikiem... Nie da rady! Pewnie pomyślicie że się zakochała. Bo jak to w zwyczaju zakochani często o sobie myślą... Może i macie racje, jednak Angel nie jest do końca tego pewna. Owszem lubi go, nawet bardzo, spędzone razem wakacje mimo wszystko wspomina dobrze, jego zapach przyprawia ją o zachwyt, jego słodkie pocałunki wpędzają do jej mrzycha tysiące motyli, jednak mimo wszyko nie jest pewna swojego uczucia. Może nie tyle co swojego jak Alana. Być może ją też traktuje jak koleją laske, może wcale sie niezmienił? I tylko tak udaje.

Czarne BMW podjechało pod posiadłość Angel. Wysiadł z niego przystojny blondyn z kilkoma paczuszkami w ręku i ruszył w strone drzwi wejściowych. Otworzyła mu jedna z gosposi, w holu stało właśnie małeństwo Stanów szykujących się do pracy. Jako kultularny i dobrze wychowany chłopiec przywitał się z państwem. Chwilę później stał już przed drzwiami do królestwa Angle, sastanawiając się czy aby dobrze robi. Jedak klamka zapadła, nie moze tak po prostu uciec. Otworzył drzwi i ujrzał Angel która nadal śpi wtulona w misia od Alana. Zadowolony tym co zobaczył chłopak wszedł już pewniej do pokoju, zatrzymując się tuż obok łóżka dziewczyny. Kucnął tak, że ich tważe znajdowały się na równi. Nachylił się nad jej uchem:
- O czym śnisz? - zapytał szeptem, starając się jej nie zbudzić
- Alan... - wymamrotała. Chłopak uśmiechną się szeroko i cięgną dalej:
- Słyszałam że przystojny jest - powiedział głosem typowej słodkiej blondyneczki.
- Brad Pitt wygląda przy nim jak żaba... Ale łapy przy sobie - mówiła dalej nieświadoma. Cuż czasami tak się zdarza, że podczas snu gadamy takie rzeczy o których normalnie nie mówimy.
- A jak całuje? - cisza - Angel...Angel... - powturzył troszkę głośniej nadal tym swoim przesłodzonym głosikiem
- Spadaj blondi, chce mi się spać - i zaczęła wymachiwać ręką na chybił trafił. Musiał schować twarz w poduszkę żeby nie wybuchnąć śmiechem.
- Psssst... psssst... Angel - nie dawał za wygraną
- No kurde co za upierdliwa mucha! Już wstaje, jeszcze tylko 5 min... - powiedziała i nakryła głowe poduszką

- Pssst... psssst... - Alan próbował obudzić ją ponownie po 15 minutach
- Co za natrętna mucha - machnęła ręką i... plask! Prosto w twarz chłopaka. - Oj... to chyba cos większego od muchy... nie ważne, wyłącz się i będzie po kłopocie. Daj mi spać! - tym razem poza poduszką, naciągnęła rónież kołdrę na głowe odstaniajść swoje nogi aż po pośladki. Oj Chłopak miał widoki, miał...

Po po jakimś czasie:
- Słonko wstawaj... - potrząsnął lekko dziewczyną- Malutka do wstawaj... już 8.30... Kotek nie daj sie prosić...
- Co za potwór z ciebie. Nie dajesz mi spać! - przeciągnęła się na łóżku i otworzyła zaspane oczy - Alan!? Co ty tu robisz?!... I czemu masz taki czerwony policzek? - spytała zdziwiona
- No więc odpowiem ci na wszystkie pytania po kolei. Tak to ja, Alan McCali we własnej osobie. Co ja tu robie? Zajechałem po ciebie w drodze do szkoły, to twój pierwszy dzień - uśmiechnął się lekko - A to czerwone to... yyy... To ja byłem tą brzęczącą muchą którą uciszyłaś... - w tym momencie wygląd Angel rozbawił Alana. Poczochrane włosy, skąpa piżamka, z wampirzym buziakiem i dużym dekoldem, oczy i buzia rozszerzone do granic możliwości i słodkie czerwone rumieńce...
- Przy... Przywali... Przywaliłam ci w twarz? - zapytała chcąc się upewnić. Alan kiwną aby głową, dziewczyna zaczerwieniła się jeszcze bardziej. kto by pomyślał... - Prze... Przepraszam
- Spokojnie Słońce, nic się nie stało - uśmiechnął się - Naprawde o mnie śniłaś? - zapytał. Oczywiście znał odpowiedź, jednak chciał zobaczyć jej reakcje
- Co?! Skąd wiesz?! - krzyknęła spanikowana
- Mówiłaś przez sen
- Yhhhm... - jej rumieńce były krwisto czerwone, sama Angel była już bardzo speszona i nie wiedziała co powiedzieć... Zaprzeczać nie będzie bo i tak jej nie uwierzy już... - mówiłam coś jeszcze? - postanowiła się dowiedzieć wszystkiego
- Naprawde uważasz że Brad Pitt wygląda przy mnie jak żaba? - uśmiechną się szeroko
- Tak powiedziałam? Jejku jak ja jestem tępa - powiedziała chowając twarz pod poduszke chcąc ukryć rumieńce...
- Słońce nie denerwuj się... nic się nie stało... Malutka podnoś się, no raz dwa. czas do szkoły - Angel ani drgnęła - Aniołku, nie wstydź się, mam coś dla Ciebie.
- Naprawdę? - spojrzała na niego katem oka spod poduszki
- Naprawde. A teraz wstawaj... Raz dwa i jedziemy do szkoły...
Podniosła głowe znad poduszki, kryjąc ją w rękach... Powoli opuszczała je w dół, pokazując czerwone policzki
- Zawstydziłaś się? - zapytał z uśmiechem chłopak
- Jest mi głupio - przyznał
- Angel... już ci mówiłem że nic się nie stało... nie zamartwiaj się... A teraz mam coś dla ciebie, patrz! - i z jednej torby wyjął ślicznego misia, a z drugiej pudełeczko czekoladek
- Śliczny...
- Ja czy misio? - zapytał żartobliwie
- Wydaje mi się że na temat Ciebie dużo już powiedziałam dzisiaj... dziękuję - powiedziała i przytuliła się do Alana - A co do tych czekoladek... Chcesz mnie upić nimi czy utuczyć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Blondi.
Cool
Cool


Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:12:11 10-02-10    Temat postu:

hahaha kocham ich!
'ale to jest straszne tak gadać przez sen i kudee nawet o tym nie wiedzieć xD'
świetny odciek haha czekam na następny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
Generał


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 7845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:25:03 15-02-10    Temat postu:

I takie zachowanie mi się podoba Wziął chłopak sprawy w swoje ręce i przystąpił do działania Tylko po co ta Klara z tym zdjęciem wyleciała Angle jest troszkę naiwna skoro myśli, że jej uczucie do Alana to nie miłość. Ona kocha go od zawsze i tylko siebie oszukuje uważając, że tak nie jest albo nie było bo chyba w końcu zaczyna do niej to docierać. Co do Alka On też ją kocha, przecież nie byłoby tego wszystkiego gdyby nie pałał do niej wielkim uczuciem, na pewno się nią nie bawi :] O matko jaki wstyd Jak się wygadała przez ten sen, a Alanek zadowolony jak nigdy Słodko teraz było między nami chciałabym już tak zawsze
Czekam na kolejny odcinek i pozdrawiam

P.S. Też uważam, że Alan jest lepszy niż Brad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lost Princess
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 4406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:35:18 15-02-10    Temat postu:

Dziękuje za komentarze

Megan, też tak sądzę

A odcinek to nie wiem kiedy... Muszę napisać do NM, a dopiero później tutaj

PS: I serdecznie zapraszam do mojej trzeciej [ jak ja na to wszystko znajde czas] telenoweli "Potrzeba... tego chciałam" Troszkę różni się chyba od pozostałych dwóch ale myślę ze też się spodoba
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32, 33, 34  Następny
Strona 31 z 34

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin