Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bolesna Prawda
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jakie powino byc zakonczenie?
Martiza umiera Luis i Esmeralda korzystaja z jej fortuny
0%
 0%  [ 0 ]
Luis godzi sie z Martiza Esmeralda sie zmienia i zakochuje sie w Paco
25%
 25%  [ 1 ]
Luis i Esmeralda gina Martiza i Paco sa szczesliwi
75%
 75%  [ 3 ]
Martiza i Paco gina Esmeralda i Luis uciekaja z pieniedzmi przed policja i tez gina
0%
 0%  [ 0 ]
Luis popelnia samobojstwo Esmeralda siedzi w wiezieniu M+P=M
0%
 0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 4

Autor Wiadomość
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 21:12:02 26-07-07    Temat postu:

Odc8
Esmeralda sie wprowadza do Martizy i Luisa
Esmeralda zaprasz Martize na zakupy
-To dobry pomysl ze poszlysmy na zakupy
-Masz racje Martizo bardzo cie polubila
-Ja ciebie tez
*****
Luis jest w domu rozmysla
,,Kiedy Martiza umrze ty i ja wyjdziemy za siebie,,
,,Kocham cie Luis,Ja ciebie tez,,
,,Ja ja go zabilem zabilem Unse,Kochanie udalo ci sie bedziemy bogaci,Co ty sie cieszysz,Tak bedziemy szczesliwi,,
,,Luis nie mozemy byc razem bo ja mam takie male marzenie chce byc bogata a ty jestes biedny,,
Luis wsciekl sie i rozbil wazon
*****
Esmeralda wsiada do samochodu rozmysla
,,Kiedy Martiza umrze ty i ja bedziemy razem,,
-Tak Martizo musisz umrzec
Martiza wychodzi z centrum Esmeralda wsiada za kierownice i potranca ja
Ludzie nie zauwazaja kto ppotracil dziewczyne Martiza jak niezywa lezy cala zakrwawiona Esmeralda wychodzi z samochodu
-Martiza!!Martiza!!Boze kto cie potraci ludzie na pomoc ludzie!POMOCY!!!!!!!!!
_____________________________________________________________
byl to nastepny odcinek mam nadzieje ze sie wm podobal caluski
Powrót do góry
Zobacz profil autora
cris
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 16 Cze 2007
Posty: 3684
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 21:17:54 26-07-07    Temat postu:

Pewnie, ze sie spodobal, a Esmeralda jak zawsze podniosla mi cisnienie:/ Pozdrawiam:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 22:12:07 26-07-07    Temat postu:

Odc9
Martiza wtrafia do szpitala wciezkim stanie Esmeralda dwoni do Luisa
-Luis to ja Esmeralda jestem w szpitalu Martize potracil samochod
-Co?Zaraz bede
-Mam nadzieje ze nie przezyjesz Martizo
*****
Paco jest wpracy odwiedza go Belle
-Witaj kochanie
-O czesc co ty tu robisz
- przyszlam cie odwiedzic
-to mile zjesz ze mna obiad
-Mialam nadzieje ze oto zapytasz
-Paco!O Bella
-Laura co ty taka zdenrwowana
-Martiza jest w szpitalu jest w stanie ciezkim
-Co?!Jedziemy
*****
Luis jest juz w szpitalu
-Co sie stalo Esmeraldo czemu Martiza jest w szpitalu
-Zabilam ja!Zrobilam to
-Co ty mordeczyni-wziol ja za wlosy i zaczagnaol do kibla
-Zostaw mie zwariowales!Zostaw!
-To ty zostaw Martize w spokoju jezeli ona umrze to doniose na ciebi!
-Ha akurat jezeli ty doniesiesz na mie to ja na ciebie opowiem wszystkim jak zabiles Unse!Puszczaj!
Wziol je glowe i zamoczyl w muszli klozetowej
-Ty szmato!
-Puszczaj-zaczela plakac-Kochanie co sie z toba dzieje odalasz sie odemie
-Zostaw Martize w spokoju
-To jak niby mam za ciebie wyjsc-zlapal ja za gardlo
-Nie chce byc z takim zerem jak ty juz wole byc w wiezieniu ale nie z toba-wyszedl
-Idiota!Nie powstrzymasz mie nie wiedzialam ze mie tak potraktujesz ale nigdy mie nie przestanie kochac nigdy!HAHAHA!!!
*****
Paco,Laura i Bella przyjechali do szpitala
-Elisa co jest z Martizom
-Nic nie wiadomo-plakala
-Co ty tu robisz?-zapytal Luis
-Przyszlem do Martizy
-Ona ciebie nie potrzebuje cie wynos sie z tad
-Nie jestes Martizo zeby mi to mowic
-Ale jestem jej mezem myslisz ze nie wiem o twojich uczyciach do mojej zony
-Wiesz Kocham Martize z calego serca i bede przy niej gdy mie potrzebuje-Bella slyszala to co powiedzial Paco i sie rozplakala gdyz wiedziala o jego uczuciach do kobiety
-Posluchaj mie ona kocha tylko mie i bedzie mie kochac
-Niewiesz ale przed toba bylismy bardzo dobrymi przyjaciolmi bardzo dobrymi-Luis nie wytrzymuje uderza go w twarz ten mu odaje
Dochodzi do bujki przerywa ja Esmeralda
-Przestanicie sie bic zachowujecie sie jak dzieci Luis uspokuj sie!
Przychodzi lekarz
-Panie doktorze co z Martizo?-pyta sie Paco
____________________________________________________________
Odc10
-Czy moja zona zyje prosze odpowiedziec?-pytal sie zaniepokojony Luis
-Miala duzo szczescia zje tylko jest pobijana-powiedzial lekarz
-To dobra wiadomosc-z ulga westchnela Laura
-Mozna ja odwiedzic?
-Tak
-A ty dokad?
-Ide odwiedzic Martize
-Wybacz ale ja jestem jej mezem wiec ja ide-odszedl w strone dzwi

Weszedl do sali w ktorej lezala Martiza
-Martiza!Kochanie jak sie ciesze ze zyjesz-pocalowal ja w czolo
*****
-Luis kochanie gdzie jestes nie zostawiaj mie!Luis!Tato?Co ty tu robisz?
-Coreczko strzesz sie zlo jest blisko ciebie
-Jakie zlo?Kto jest tym zlem?
-Dowiesz sie juz niebawem niebawem niebawem
Martiza budzi sie ze snu widzi przy sobie Luisa ktory jest w nia wtulony
-Martiza obudzilas sie juz
-Gdzie ja jestem?Co sie stalo?
-Mialas wypadek
-Wszystko mie boli-zaczela szlochac
-Kochanie nie placz wrzystko bedzie dobrze nie zostawie cie.Pamietasz kto cie potracil?
-Nie to bylo tak szybko
-Ciii!Musisz odpoczywac
Wchodzi Paco
-No nie a ty tu czego Martiza jest zmeczona potrzebuje odpoczyku
-Paco jak milo ze przyszles.Zostaw nas samych
-Ze co?
-Prosze-Luis wychodzi
-Martizo to dobrze ze ci nic nie jest
-Czuje sie dobrze choc wszystko mie boli

odc11
Martiza wraca do domu wszyscy ja serdecznie witaja oprocz Esmeraldy ktora zaczyna byc zazdrosna o Luisa
-Martiza-podchodzi do niej Esmeralda
-Tak
-Mam do ciebie prozbe
-Jaka?
-Musze wyjechac na Jamajke i podszebuhe pieniadze na podroz
-A dlaczego jedziesz na Jamajke
-Bo mieszkala kiedys tam moja ciotka i musze ja odwiedzic bo jest powaznie chora
-Jasne ze ci pozycze nie ma problemu
-Dziekuje jestes kochana-przytula ja
Luis podchodzi do Martizy
-Kochanie moze pojdziemy do sypialni
-Tak-Martiza sie czerwieni
Ida razem do sypialni
3 dni pozniej Esmeralda pojechala na Jamajke
-Oto pani bagaz
-Dziekuje wyjdz-powiedziala i zeszla na dol do restauracji
-Co pani podac ?
-Moze ja moglybym postawic cos tej pieknej kobiecie ?
-Kim pan jest?
-Fernando Garcia milo mi
-Mi tez
-Zatrzymal sie pan w tym hotelu?
-Nie jestem wlascicielem
_______________________________________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 13:19:18 09-08-07    Temat postu:

Nie wiem czy sie oplaca pisac dalej bolesna prawde skoro nikt jej nie kometuje ale specjalnie dla ciebie napisze ja do konca
Odc 12
-Jestes wlascicielem??-zapytala sie niedowierzanie Esmeralda
-Tak a pani jest mojim gosciem-odpowiedzial
-Ha zawsze pan tak traktuje tak gosci?-zapytala go sie i przy okazji uwodzac
-Nie tylko piekne kobiety tak jak pani moze da sie pani zaprosic wieczorem na kolacje bylo by milo?-zaproponowal Fernando
-Ja tez uwazam ze bedzie milo o ktorej?
-O 20 moze byc
-Dozobaczenia o 20 Pa!-odeszla
-Pa
*****
Do rezydecji Martizy przychodzi Paco .W tym czasie Luisa akurat nie ma.
-Paco za mila niespodzianak
-Wygladasz przepieknie
-Dziekuje
-Przyszlem zawiadomic cie o firmie
-Cos nie tak
-Mamy duze problemy
-Opowiedz mi wszystko
*****
Esmeralda opala sie na plazy.Nagle podchodzi do niej Fernando
-Prosze prosze kogo ja widze
-Fernando -szyderczo sie usmiechala
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 21:03:11 09-08-07    Temat postu:

odc13
Martiza bardzo pozno wrocila po spotkaniu z Paco.Luis czekal na nia w sypialni przy zgaszonym swietle.Kiedy kobieta weszla przestraszyl ja.
-Luis to ty przestraszyles mie-powiedziala wystraszona
-Gdzie bylas?!-zapytal sie i byl bardzo zazdrosny o nia
-Bylam na spotkaniu z Paco-odpowiedziala mu
-Masz sie znim nie spotykac!!-krzyknal na nia maz
-Dlaczego krzyczysz i co masz do Paco?-zapytala
-Bo on cie kocha a ty jestes moja kobieta moja wlasnoscia!!-wciaz na nia krzyczal
-Nie krzycz na mie zadam od ciebie szacunku nie mam ochoty z toba rozmawiac Dobranoc!-wyszla do innego pokoju
-Zaraz dokad idziesz Martiza?-poszedl za nia Luis
Martiza zamknela sie w drugim pokoju kladac sie na lozko i placzac w poduszke.Luis probowal sie do niej dostac ale zrezygnowal i poszedl do swojego pokoju.
****
W tym samym czasie Esmeralda wlasnie jest na kolacji z Fernandem.Rozmawiaja o sobie zeby sie blizej zapoznac.
-Wiesz zakochalem sie w tobie-powiedzial z usmiechem na twarzy
-Naprawde ja tez cie kocham-pocalowala namietnie mezczyzne.
-Moze to co robimy jest glupie i dziecine ale z milosci ludzie szaleja.
-Tak a takze dla fortuny-odpowiedziala szyderczym usmiechem
-Moze pojdziemy do sypialni?-zaproponowala Esmeralda
-Tak malo sie znamy a ty chcesz isc ze mna do lozka??-nie mogla w to uwiezyc Fernando
-Kocham cie i tylko to sie liczy-zaczela go calowac i piescic
*****
Nastepnego dnia Martiza nie odzywala sie Luisa.Laura ja odwiedzila w hacjedzie.Zaczely rozmawiac przy kawia.
-I co tam u ciebie Martizo?-zaczela Laura
-Poklocilam sie z Luisem-odpowiedziala jej dziewczyna
-Naprawde
-Nie wiem co sie z nim dzieje jakby sie czegos bal
___________________________________________________
Niedlugo beda nastepne kometowac!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 16:22:23 11-08-07    Temat postu:

Odc14
.Martize nie uklada sie z Luisem.Paco spedza coraz wiecej czasu z Bella.
-Kotku moze gdzies wyjdziemy?-zaproponowala Belle
-Nie niemam czasu musze pracowac-odpowiedzial
-A moze pojdziemy sie wykapac?-nalegala dziewczyna
-Dobrze na to moge sie zgodzic-poszli do wanny sie kochac
****
Esmeralda zaczela spotykac sie z Fernando.Zaczeli juz sypiac ze soba,jesc posilki zachowywali sie jak malzenstwo.Jednak Esmeralda musiala wracac.
-Kochanie musze juz wracac do domu-powiedziala Esmeralda
-Chcesz juz wracac?
-Musze konczy mi sie urlop i pieniadze-klamala Esmeralda zeby go splawic
-Nie martw sie o pieniadze a jesli chodzi o prace zalatw sobie jeszcze kilka dni wolnych-nalegal mezczyzna
-Wybacz mi ale jeszcze jutro bede w domu chodzimy sie pozegnac do sypialni-zaproponowala Esmeralda.
****
Esmeralda wrocila juz do domu Martizy i Luisa.Kobieta rozmawia z Luisem o ich planach.Przypadkowo podsluchuje Martza...
-Luis musimy w koncu pozbyc sie Martizy-powiedziala Esmeralda
-Mowilem ci ze mamy ja zostawic w spokoju-zagrozil Luis
-Wiem wtedy byles zdenerwowany ze potracila Martize ale teraz musimy ja zabic.
-Mozemy ukrasc jej majatek nie musimy jej zabijac.
-Wiesz w ogole co ty mowisz!-zdenerwowala sie Esmeralda
-Wiem poprostu nie chce jej zabijac!
-Co cie obchodzi ta dziewczyna nie miales takich spropolow jak zamordowales jej ojca na jej oczach!!!!-krzyczala Esmeralda
-Zamknij sie!!-podniusl na nia reke
-Co moze mie teraz zabijesz nasz plan musi byc zrealizowany!!
-Jaki plan to twoj plan ja nie wymyslilem zeby zabic starego a potem uwiesc jego corke i ja poslubic!!!Tak samo nie wymyslilem zeby zabic Martize!!! Zostaw mie w spokoju!!!!-krzyczal i wybiegl z domu jak oszalaly a Esmeralda za nim.Martiza stala na schodach i plakala nie mogac uwiezyc w to co slyszala.W salonie zaczela wszystkim rzucac i krzyczec ,,Za co tato Dlaczego ja ''itp.
Sluzba probowala uspokojic Martize ale nie mogly.Wrescie dziewczyna zemdlala.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 13:32:38 12-08-07    Temat postu:

Odc15
Sluzba wzywa pogotowie.Luis wraca do domu jest bardzo zaniepokojony stanem zony.Esmeralda poszla do baru napic sie tekili i mysli nad swojim zachowaniem przypomina sobie rozne sceny.
-,,Martiza!!Martiza!!Boze kto cie potraci ludzie na pomoc ludzie!POMOCY!!!!!!!!!,, ,,Kiedy Martiza umrze ty i ja wyjdziemy za siebie,, Co sie stalo Esmeraldo czemu Martiza jest w szpitalu
Zabilam ja!Zrobilam to,, To ty zostaw Martize w spokoju jezeli ona umrze to doniose na ciebi!,, Idiota!Nie powstrzymasz mie nie wiedzialam ze mie tak potraktujesz ale nigdy mie nie przestanie kochac nigdy!HAHAHA!!!-rozmyslala nad cala sprawa i jakby miala wrzyrzuty sumienia pochwili powiedziala sama do siebie
-Nie niczego nie zaluje pozbede sie Martizy Bramonteros i jezeli trzeba to nawet Luisa...
*****
Bella siedzi cale dnie u Paco.Zachowuje sie juz jak jego zona.Mezczyzna przychodzi z pracy i denerwuje sie ze jest taki balagan.
-Dlaczego tu jest taki balagan moglabys posprzatac
-Zatrudnij sprzataczke-powiedziala malujac sobie paznokcie
-Nie niebede zatrudnial sprzataczki skoro cale dnie siedzisz u mie i nawet nic nie zrobisz!-wkurzyl sie Paco
-Pewnie Martzie bys nie kazal sprzatac!-krzczala Bellle
-Po co mowisz takie rzeczy!
-Bo to prawda nigdy o niej nie zapomnisz zawsze bedziesz ja kochal a ja jestem w ciazy z toba!-wykrzyczala kobieta
-Co jestes w ciazy?-mezczyzna nie mogl uwiezyc
-Tak bedziemy mieli dziecko wiem pewnie nie obchodzi cie to!-plakala
-Nie mylisz sie to wspaniala wiadomosc-ucalowal ja-Tak bardzo sie ciesze
-Cieszysz sie ja myslalam ze.. ty nie bedziesz chcial
-Jak moglas tak pomyslec zawsze marzylem o dziecku-usmiechnal sie do Belle
_________________________________________
Bolesna Prawda bedzie miala 35 odcinkow ale po niej bede pisac nastepna
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 18:23:35 12-08-07    Temat postu:

Odc16
Lekarz stwierdza stan Martizy ze jest w szoku i ma paraliz.Luis jest bardzo przejety.Esmeralda sie cieszy ze Martiza sie zle czuje.
Kiedy lekarz wychodzi Luis zostaje z ukochana i mowi do nieprzytomnej kobiet.
-Co ci sie przydarzylo? Dlaczego jestes taka przerazona? Chcialbym ci pomoc przytulic i pocalowac.
-Zalezy ci na niej-weszla Esmeralda
-Tak-odpowiedzial
-A sie zastanawialam dlaczego ty niechcesz jej zabic-usiadla kolo niej i odgarniala jej wlosy-Ja tez zrozumialam ze to co robimy jest zle nie chce juz dluzej tego znosic-powiedziala
-Naprawde-kobieta wstala podeszla do niego i go pocalowala.Martiza na chwile sie obudzila.Widziala jak Luis caluje sie z Esmeralda.Natychmiast zemdlala.
-Nie-odepchnol ja
-Wybacz-odeszla
*****
Paco sie cieszyl ze bedzie mial dziecko chcial wykrzyczec to calemu swiatu.Jednak Belle nie byla z nim szczera.Tak naprawde go oklamala i zadnego dzicka nie ma.Paco chce z Belle pojsc na kolacje.Dziewczyna zgada sie.
-Bardzo sie ciesze ze mie zaprosiles-powiedzial przeszczesliwa kobieta
-Musimy udcic ze bedziemy miec dziecko
-Tak-powiedziala lekko sie usmiechajac.
****
Martiza ma sen.Sni jej ze chodzi po domu i spotyka swojich bliskich...
-Esmeralda!-powiedziala
Esmeralda usmiechala sie szyderczo.
-Martiza.Martiza jestes naiwna to Luis jest mojim mezczyzna a nie twojim!HAHAHAHA!-dziewczyna ucieka wpada na Luisa.
-Dokad idziesz kochanie?
-Dlaczego mie tak skrzywdziles?
-Nie rozumiem o co chodzi? A juz wiem chodzi o to ze zabilem twojego ojca i posluubilem cie dla twojej fortuny a na dodatek romansowalem pod twojim dachem z Esmeralda ktora jak juz wiesz nie jest moja siostra.Zamierzam cie zabic bo przepisalas testament na mie!HAHAHAHAHA!!!-uciekla i z daleka zobaczyla swojego ojca.
-Dlaczego tato co mam zrobic? Co?
-Coreczko-przytulil ja-Cokolwiek by sie stalo zawsze mozesz liczyc na osobe ktora cie kocha calym sercem
-Kto to jest?-zapytala sie
Odeszedl
-Tato!! Zaczekaj!!-wybiegla za dom zobaczyla Paco
Chciala podejsc do niego ale on sie odwrocil usmiechnol do niej i sie obudzila z bolem glowy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 13:31:39 13-08-07    Temat postu:

Odc17
Martza wybudzila sie ze snu i byl przy niej Luis bardzo sie przestraszyla go.
-Luis!!-wystraszyla sie
-Tak co sie stalo czemu jestes taka zdenrwowana?
-Nic-odpowiedziala szybko
-Czemu tak nagle zachorowala?
-Nie mam pojecia-przytulil sie do niej
-Kiedy wyzdrowiejesz wjedziemy gdzies na wakacje
-Tak chcialam pojechac z ojcem do Nowej Zelendi-przypomiala mu o jej tacie
-Pojedziemy tam razem-usmiechnol sie do niej i podal jej tabletke ktora jej przepisal lekarz.
-Co to jest?-zapytala sie
-To jest lekarstwo wes je
Kobieta wziela tabletke do ust
-Chcialambym odpoczac wyjdziesz ?
-Jasne-pocalowal ja w usta i wyszedl.Martiza wyplula tabletke i schowala ja za poduszke.Wziela telefon do reki.Dzwonila do Paco.Jednak mezczyzna nie odbieral.Martiza zaczela plakac i bac sie o swoje zycie.
****
Esmeralda chce otruc po kryjemu przed Luisem Martize.Przychodzi do jej pokoju pod prektekstem ze przyniosla jej napoj.
-Dziedobry Martizo! Jak sie czujesz?
-Dobrze-odpowiedziala spokojnie lecz bala sie
-Przynioslam ci sok pomaranczowy wypij go
-Dziekuje ale poznie teraz chcialabym sie zdrzemnac wyjdziesz
-Taj wyjde-Esmeralda wyszla.
-Paco gdzie jestes potrzebuje pomocy-powiedziala sama do siebie
________________________________________________

Odc18
Paco chce isc z Bella do szpitala zeby zobaczyc co z ich dzieckiem.Dziewczyna postanawia wyznac mu prawde.
-Paco musze ci cos wyznac-zaczela
-Co?
-Nie jestem w ciazy oklamalam cie
-Co ale dlaczego jak moglas!?
-Wybacz mi nie moge nie potrafie Wynos sie z mojego domu!!
-Nie krzycz na mie
-Wynos sie ty hipokrytko bo cie wyrzuce!! Zabieraj swoje rzeczy i wynos sie niechce cie wiecej widziec!!-Belle poszla spakowac sie i wyniosla sie od niego
*****
Martiza juz sie coraz lepiej czuje.Ubrala sie i ciagle mysli jak sie wynies z tego domu.Postanowila uciec wieczorem.Tylko jeszcze musi sie zkontaktowac z Paco ale jego telefon jest tymczasowo zepsuty.Kobieta decyduje sie na ryzyko.Oproznia wszystko z sejfu.Zabiera kosztowne naszyjniki.Pakuje sie i ustala godzine ucieczki.Nadchodzi juz pora kolacji.Wszyscy sieda przy stole.
-Dlaczego niec sie nie odywasz kochanie?-zapytal Luis
-Nie mam co do powiedzenia-odpowiedziala
-Dziwnie sie zachowujesz-powiedziala Esmeralda
-Jestes jakos dziwnie niespokojna-powiedzial mezczyzna
-Snil mi sie ojciec i cos mi powiedzia
-Co ci powiedzial?-zapytala sie
-Cos bardzo istotego dla mie z dziecinstwa nie mam apetytu pojde na gore.-poszla szybko do pokoju
-Ona cos kreci-wyczula Esmeralda
-Ale co?
-Niewiem ale trzeba ja miec na oku..
__________________________________________
Byly 2 odcinki teraz a niedlugo beda nastepne
tylko jedno wam powiem bedzie sie dzialo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 18:29:28 13-08-07    Temat postu:

Odc18
Jest juz ciemna i zimna noc.Martiza wychodzi z pokoju i idzie sie przebrac do garazu.Przypadkiem budzi sie Luis.Idzie za zona.Martiza kiedy juz sie przebrala wziela waliske z ciuchami i z droga bizuteria.Wychodzac z piwnicy staje przed nia Luis.Dziewczyna jest w szoku.
-Luis!!??
-Martiza co ty robisz i po co ci ta walizka wyjezdzasz gdzies?! Odpowiedz!!
Kobieta uderza go torba z ubraniami w glowe i ucieka.Mezczyzna upada jednak szybko sie podnosi i wybiega za zona krzyczac.
-Martiza!! Martiza
Kobieta zamknela sie u siebie w pokoju.Przysunela komode do drzwi zeby nikt nie weszedl.
-Martiza otworz co sie stalo!!! Martiza!!!
-Zostaw mnie w spokoju!!! Odejc!!!-plakala na glos
Z pokoju wychodzi Esmeralda
-Nie odejde dopoki nie dowiem co ci sie przydarzylo!!! Odwieraj!!!-walil w drzwi.Martza siedziala na kolanach beczac.Wtracila sie Esmeralda.
-Luis przestan bo wywarzysz drzwi!! Przestan!!!
-Nie przestane dopoki nie dowiem sie co jej sie stalo!! Martza!!
-To ty zabiles mojego ojca to tyyy!! Wiem cala prawde cala prawde!!! Odpowiedz zabiles mojego ojca chciales mie zabic z Esmeralda!! Odpowiedz!!!
-To co mowisz jest prawda ale nie chcialem cie zabic przysiegam!!
-Przestan klamac ona wie prawde zabij ja!!
-Martiza!!!
-Nie bede niczego sluchac mylisz sie jezeli ci otworze!!
-Wejde jesli nie z dobrej woli to na sile-zaczol kopac noga w drzwi.Martiza wiaze przescieradla i sposzcza w dol okna.Kobieta spuszcza sie w dol.Luis wchodzi do pokoju.
-Martza!! Porozmawiajmy-podeszedl do okna i widzi jak Martiza ucieka do samochodu i oglada sie w strone okna.
-MMMMAAAARRRRRTTTTTIIIIIIZZZZZAAAAa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-zaczol krzyczec przez okno
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 15:18:14 15-08-07    Temat postu:

Odc19
Martiza jadac nie zwracala uwage na droge.Byla bardzo przestraszona.Odrazu wpadla na pomysl zeby pojechac do Paco.Kobieta chce poprosic o pomoc.Stoi przed domem Paco.Puka do drzwi.Mezczyzna wstaje zaspany do drzwi zeby otworzyc.Widzi Martize
-Martiza? Co ty tu robisz?-zapytal Paco
-Pomoz mi-powiedziala zaplakana dziewczyna
-Wejdz! Prosze! Usiadz! Co sie stalo?-zapytal sie
-Luis..Luis zabil mojego ojca-rozplakala sie
-Co!? Luis zabil pana Unse ale on jest twojim mezem przeciez on cie kocha. Jak to jest mozliwe?!-nie mogl uwiezyc w to co slyszal.
-Wiem ze to co mowie jest glupie ale sama slyszalam jak Esmeralda powiedziala.
-Esmeralda?! Jego siostra?!
-Ona nie jest jego siostra jest jego kochanka!!
*****
-Luis!!! Dokad jedziesz!! Nie znajdziesz jej!!-zatrzymywala Luisa Esmeralda
-Zatrzymam ja powiem jej cala prawde!!
-Jaka prawde ona zna juz ja!!
-Nie niezna jej!! Ja ja kocham!!
-Co powiedziales?!-zapytala sie nie dowierzanie Esmeralda
-Tak tak ja sie w niej zakochalem!!-zaczol plakac.Pobiegl w strone samochodu.Esmeralda krzyczala.
-Luis!!! Luis AAAAAAAAJJJJJJJJJ!!!!-beczala jak male dziecko-Luis....
*****
Paco zrobil goraca herbate dla Martizy.Chcial aby kobieta wszystko mu powiedziala.
-Uspokojilas sie?-zapytal przejety
-Tak-odpowiedziala
-Chcesz mi wszystko powiedziec
-Chce-powiedziala pewnie otarla lzy i mowila z nienawiscia i gorycza w glosie.
-Dobrze
-Luis mie oszukal zabil mojego ojca wraz Esmeralda.Esmeralda nie jest jego siostra tylko kochanka.Oboje chcieli zawladnac majatkiem mojego ojca.Planowali zabicie mnie a potem Luis by odziedziczyl caly spadek po mnie i poslubilby Esmeralde.To jest cala prawda.
-Co za hipokryci powini zaplacic za to co ci zrobili. Idz z tym na policje!
-Nie nie jeszcze bym musiala miec wystarczajace dowody
-Mam pomysl...
______________________________________________
zapraszam do kometowania
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 17:33:16 16-08-07    Temat postu:

Odc20
Paco wymyslil jak zdemaskowac Esmeralde i Luisa.Martiza troche sie waha ale ufa mezczyznie.Decyduja sie zawiadomic policje.Chca razem z nimi przygotowac prowokacje.Paco sie spotka z Esmeralda a Martiza z Luisem.Paco pociesza kobiete ze wszystko bedzie w pozadku.Dziewczyna jedzie na spotkanie.Paco tez.
-Martiza przyszlas-chcial podejsc do kobiety ale ta sie odsunela.
-Nie podchodz do mnie-powiedziala
-Wiem ze sie mnie bojisz ale ja ci nic nie zrobie to Esmeralda wszystko wymyslila to ona-powiedzial
-Co ona wymyslila? Powiedz mi ja cie wyslucham!
-Chcesz wiedziec cala prawde?-zapytal sie
-Tak. Juz chyba dosyc klamstw.
-Ja zakochalem sie w Esmeraldzie.Ona powiedziala ze twoj ojciec ja zgwalcil...
-Co ona tak ci powiedziala?!
-Prosze nie przerywaj mi. Mnie wtedy ogarnela zlosci.Poszlem kupic bron i go zabilem-Martizy poleciala lza
-Potem ona wymyslila zebym ciebie poslubil i zagarnol spadek po smierci.Wybacz mi
-Nie moge ci wybaczy tego co uczyniles ale wiedz ze ciebie kochalam
-Ja cie kocham to glupie pytanie ale mozemybyc razem?
-Juz zapozno-odalala sie od niego za nia widac bylo policjantow ktorzy biegnom do nich.Zakuwaja Luisa w kajdanki.Martiza placze.Przytula ja Paco.
-Jeszcze tylko zostala nam Esmeralda-powiedzial Paco
-Boje sie ze ona cos ci zrobi-powiedziala
****
Paco szykuje sie na spotkanie z Esmeralda.Esmeralda tez sie szykuje.Nie jest glupia wie ze to prowokacja.Kupuje bilet do i bron.Chce zabic Martize i Paco.Kobieta zjawila sie na spotkaniu.Paco na nia juz czekal.
-Witaj Esmeraldo-powiedzial Paco
-Witaj Paco-podeszla do niego i pocalowala go.
-Powiedz mi prawde o tym co zrobilas Martizie.
-Myslisz ze jestem glupia!!! Ze wpadne tak jak ten glupi Luis!!-wyciongla bron-Mylisz sie!!! Zal mi zabijac takiego przystojniaczka jak ty ale CIAŁ AMORE MIO!!!!
Sluchac strzal.Esmeralda ucieka.Paco lezy na chodniku caly zakrwawiony.Podbiega do niego Martiza
-Paco!!! Paco!!! Nie tylko nie to musisz przezyc!!! Boze nie odbieraj mie go!!! Karetka szybko!!!!
_______________________________-
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 20:16:42 16-08-07    Temat postu:

Odc21
Karetka przyjechala po Paco.Jest w ciezkim stanie.Esmeralda wyjechala do Fernanda Garci.Prosi go o pomoc.
-Witaj Fernando-przywitala sie
-Myslalem ze juz sie nie zobaczymy-powiedzial
-Potrzebuje twojej pomocy
-Dobrze
-Kiedys spiewalam i przerwalam spiewanie chcialabym wrocic jako inna osoba.
-Jako inna osoba?-zapytal mezczyzna
-Tak jako inna kobieta o imieniu Yadhira Santos.
-Dobrze pomoge ci
-Dziekuje-ucalowala go
****
Luis siedzi w arescie mysli o Martizie i Esmeraldzie.Zdaje sobie sprawe ze ta ostatnia go tylko wykorzystala.Teraz kocha Martize.
Paco znajduje sie w szpitalu. Martiza modli sie do Boga zeby jej go nie zabieral bo bardzo go potrzebuje.Nie jako przyjaciela tylko jako mezczyzny w ktorym sie zakochala.
Kobieta wchodzi do jego sali.
-Paco. Nie mozesz umrzec potrzebuje ciebie bardzo.Prosze!
Nagle stan Paca sie pogarsza.Umiera.Lekarze probuja mu pomoc jednak uwazaja ze jest stracony.Martiza pograza sie w smutku i zalu.
Chlopak jest juz przy drzwiach do niebie jednak stajje mu na drodze Unse.
-Nie to nie jeszcze twoj czas wracaj do mojej corki.Blogoslawie wasz zwiazek.I zyjcie dlugo i szczesliwie.
-Panie Unse!!
Paco odknol sie.Martiza cieszy sie ze zyje.
____________________________
Zaprasza do kometowanie i na Twarz Rebeki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 10:57:09 17-08-07    Temat postu:

Odc22
Paco zyje i czuje sie coraz lepiej.Martiza mowi mu ze sie w nim zakochala.
-Paco musze ci cos poiedziec-zaczela
-Tak co?-zapytal se
-Ja cie kocham-powiedziala z usmiechem na twarzy
-Jak to zakochalas sie we mnie??-nie mogl uwiezyc
-Tak zdalam sobie z tego sprawe jak ciebie postrzelila Esmeralda
-To wspaniale-pocalowal ja-A co z Esmeralda-zapytala sie Paco
-Uciekla nie zdazyli jej zlapac
-To nie dobrze

Mija jakis czas...
Luis siedzi za kratkami.Esmeralda przefarbowala wlosy na bloond zeby nikt jej nie rozpznal.Spiewa zawodowo pod innym nazwiskiem jako Anna Particia Mundos.Martiza odwiedza Luisa w wiezieniu .Chce z nim porozmawiac o rozwodzie.
-Martiza siadaj-ucieszyl sie na jej widok.
-Przyszlam porozmawiac na temat rozwodu-powiedziala kobieta.
-Rozwodu? Chcesz sie rozwiesc?
-Tak ulozylam sobie zycie z Paco i chce byc wolna.
-Dam ci rozwod ale pamietaj ze cie kocham.
-O to papiery rozwodowe podpisz
Mezczyzna podpisal.Odeszedl.Wrocil do celi.
-Martiza nie pozwole ci byc szczesliwa z Paco!!-zezloscil sie-Musze z tad ciec ale jak?? Esmeralda moze ona mi pomoze?!
*****
Luis dwoni do Esmeraldy.Prosi ja o pomoc.
-Witaj Esmeraldo to ja Luis
-Luis jak moglabym zapomiec jak tam w twojm nowym domie jest bardzo przytulnie!HAHAHA!!!!
-Potrzebuje twojej pomocy
-Mojej pomocy!?HAHA!!! A coz to sie stalo?
-Musz uciec zeby nie dopuscic do slubu Martizy i Paca.
-Nie wiem czy c pomoge ja teraz jest w trasie koncertowej nikt ie wie ze to ja!
-Prosze zabijemy ich zemscimy sie na nich!! Chce zabic Martize Bramonteros!!!!!
__________________________________________________
Juz niedlugo konczy sie moja telka zapraszam na Twarz Rebeki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monalisa
Motywator
Motywator


Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszwa

PostWysłany: 12:38:42 17-08-07    Temat postu:

Odc23
Esmeralda i Luis planuja ucieczke i zemste na Martizie i Paco.Kobieta przekupuje ochroniaza zeby pomogl uciec Luisowi.Luis jest juz na wolnosci chce odrazu jechac i zabic Paco ale Esmeralda mowi mu ze musza wyjechac az to zamieszanie ucichnie.Esmeralda okrada Fernanda i wyjerzdza z Luisem.Fernando zglasza to na policji.Laura wraca z podrozy do okola swiata.Chce odwiedzic Martize.
-Laura jak milo cie widziec-przywitala ja Martiza
-Mi ciebie tez
-Opowiadaj jak bylo w podrozy?-zapytala sie
-Skrocilam ja jak sie dowiedzialam o Luisie opowiedz mi cala prawde.
-To Luis zabil ojca to on
-Odebral mi mojego ukochanego
Martiza opowiada wszystko Laurze.Nagle do jej domu przychodzi policja.Fernando byl razem z nimi.
-Prosze pani policja do pani.
-Boze co sie stalo-Martiza i Laura wstaly.
-Pani Martiza Bramonteros?
-Tak
-Mam dla pani zle nowiny Luis Montero uciekl.
-Co jak to mozliwe?!-nie dowiezanie zapytala sie Laura.
-Wraz z Esmeralda
-To nie mozliwe-powiedziala Martiza
-Jednak to mozliwe-odezwal sie Fernando-Esmeralda zwiazala sie ze mna i mnie okradla.Uciekla z Luisem.
*****
Paco jest w firmie przychodzi do niego Belle
-Belle co ty tu robisz??-zapytal sie Paco
-Witaj wiem ze wychodzisz za Martize chcialabym ci zyczyc duzo szczescia.
-Dziekuje
-Nie ma za co zawsze byles w niej zakochany powines chyba z nia byc?
-Dlaczego?
-Nie wiesz Luis Montero uciekl z wiezienia!
-Co!? Luis!?
___________________________________________________
Mam nadzieje ze wam sie podobal odcinek
Zapraszam na Twarz Rebeki i Bolesna Prawde
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin