Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mroczna Magia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 20, 21, 22  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
namida1991
King kong
King kong


Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 2780
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Gdańska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:02:11 19-01-11    Temat postu:

Alex coraz więcej myśli o Sarze... Coś tu się najwyraźniej kroi....
No i ta cała sprawa z tym nagłym napływem wampirów... O co może chodzić? Czyżby faktycznie Sara była tak potężna, że zbierają całą armię, by ją pokonać? Strasznie mnie to nurtuje... Mam nadzieję, że Alex'owi uda się ją ochronić....

Czekam na dalszy ciąg
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kenaya
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 3011
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:13:04 19-01-11    Temat postu:

Dziękuję za komentarze :*

Nika1986 - fakt, że może sie kojarzyć z tą książką. Tak samo jak z każdą inną o wampirach, którą czytałam. Każda ma w sobie te same cechy. Wampir kontroluje umysły i żywi się krwią ludzi. Jest nadludzko szybki i silny. Prawdopodobieństwa można szukać w tym, że Sara ma zdolności parapsychiczne a Alex jest księciem. Ale starałam się zrobić wszystko żeby nie dublować historii z książki. Alex miał być potęzny i najstarszy. Wydawało mi się, że tylko wtedy gdy zostanie przywódcą swoich pobratymców zyska cechy jakie chciałam mu nadać. Natomiast Sara to wnuczka czarownicy i .....
Więc tym bardziej nie ma nic wspólnego z bohaterkami z tych książek.
W każdym razie cieszę się, że zajrzałaś. Też uwielbiam książki o wampirach
Mam nadzieję, że wpadniesz częściej

namida1991 - kochana chciałabym odpowiedzieć na nartujące cię pytania ale nie mogę. Popsuła bym wszystko więc myślę, że zaczekasz aż wszystko się wyjaśni stopniowo. :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
namida1991
King kong
King kong


Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 2780
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Gdańska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:26:03 19-01-11    Temat postu:

Postaram się...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillen
Generał


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 7851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ..where the wild roses grow...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:57:30 21-01-11    Temat postu:

Ależ ta Sara działa na naszego księcia Wygląda to trochę tak, jakby zaczynał mieć obsesję na jej punkcie;P Swoją drogą ciekawe co w niej jest takiego, że tak działa na Alexa i jak się okazuje także na inne wampiry, które zdaje się, że szykują się do jakiegoś "zmasowanego ataku".
Nie mam pojęcia o co chodzi, ale właśnie to jest w tym wszystkim najfajniejsze
Czekam na next!
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kenaya
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 3011
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:08:03 21-01-11    Temat postu:

Dziękuję Aguś za koma :*
Sara działa oj działa Czy to obsesja? Nie wiem....powiedziałabym raczej że namiętność i zaborczość
A co takiego ma w sobie Sara? Hmm....coś ma
Pozdrawiam :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillen
Generał


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 7851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ..where the wild roses grow...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:45:56 21-01-11    Temat postu:

Nie ma za co - sama przyjemność czytać i komentować takie opowiadania
Zbyt wiele to mi Twój post nie wyjaśnił, ale to nawet lepiej, bo nadal nie wiem czego się spodziewać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kenaya
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 3011
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:20:02 21-01-11    Temat postu:

Agula na tym etapie opowiadania nie mogę nic wyjaśnić
Podsumowując mogę tylko powiedzieć, że Sara oprócz tego że jest czarownicą, o czym wiesz, jest również kimś jeszcze. To właśnie to powoduje, że taka działa na wampiry, nie mówiąc już o tym, że na Alexa działa również, a może przede wszystkim z innych powodów.
Tyle mogę powiedzieć :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillen
Generał


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 7851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ..where the wild roses grow...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:22:52 21-01-11    Temat postu:

Coś mi w główce teraz zaświtało odnośnie tego kim może być Sara, ale... nic nie powiem, tylko poczekam na rozwój akcji
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kenaya
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 3011
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:31:24 21-01-11    Temat postu:

Ciekawa jestem Twojej teorii Zobaczymy czy miałaś rację jak się wyjaśni kim jest Sara. Teraz jeszcze muszę dopasować obsadę do pozostałych bohaterów, bo pojawi się ich trochę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillen
Generał


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 7851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ..where the wild roses grow...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:12:56 22-01-11    Temat postu:

Jeśli to jest to samo, co zaplanowałam dla jednej z moich czarownic... nie, lepiej nic już nie będę mówić - niedługo wszystko samo stanie się jasne
Nowi bohaterowie? Super Jakby co, to wiesz... masz mojego maila, wystarczy jak podrzucić fotki a ja już je wrzucę w szymelek;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kenaya
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 3011
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:49:03 22-01-11    Temat postu:

Mam nadzieję, że to jednak nie będzie to samo Ale by się porobiło
Co do nowych bohaterów - jeśli Twoja propozycja nadal jest aktualna to ja chętnie skorzystam Jak znajdę chwilę to podeślę maila - mam zamiar to zrobić zanim wrzucę kolejny odcinek
Pozdrawiam :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillen
Generał


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 7851
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ..where the wild roses grow...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:08:54 23-01-11    Temat postu:

Propozycja oczywiście nadal jak najbardziej aktualna Teraz już pójdzie szybko, bo tło gotowe, więc wystarczy tylko podłożyć odpowiednie zdjęcie i zmienić napis;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kenaya
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 3011
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:24:17 26-01-11    Temat postu:

ODCINEK 5

- Neli…. jesteś niepoprawna – Sara upomniała przyjaciółkę śmiejąc się jednocześnie do słuchawki telefonu.
- Ja? Nie przesadzaj – zaśmiała się – ale sama powiedziałaś że jest … hmm…..seksowny? – zapytała rozbawiona. Sara wywróciła teatralnie oczami i poprawiła kaptur na głowie, bo wieczór robił się coraz chłodniejszy.
- Nie! Powiedziałam, że jest w nim coś takiego….. – zastanowiła się na chwilę próbując znaleźć odpowiednie słowo.
- Pociągającego? – zachichotała Neli po drugiej stronie słuchawki.
- Jak ja mam z tobą poważnie rozmawiać skoro ty cały czas odwracasz kota ogonem? – zapytała zrezygnowana.
- Wybacz – odpowiedziała Neli skruszona.
- Miałam raczej na myśli że jest niebezpieczny i pełen …. mroku – powiedziała Sara i skrzywiła się na własne słowa. Zabrzmiało to raczej jak tekst z jakiegoś taniego horroru niż opis „cichego wielbiciela” jak go określiła Neli.
- Może być ciekawie – zauważyła Neli i zaśmiała się do słuchawki.
- Faktycznie, biorąc pod uwagę że nie wiem czego facet ode mnie chce, jak wygląda i jak się nazywa to rzeczywiście może być ciekawie jak mnie w końcu dopadnie.
- Ale powiedział przecież że nie musisz się go bać – przypomniała Neli.
- Tak powiedział, ale to nie znaczy że powinnam go posłuchać.
- Sara…. – zaczęła oficjalnie Neli – jesteś medium. Gdyby z tym gościem było coś nie tak to byś się zorientowała. Nie masz się czym przejmować.
- I tu się pojawia kolejny problem – westchnęła zrezygnowana – nie wyczuwam go. To znaczy….dopóki sam umyślnie nie da mi znaku że jest w pobliżu ja o tym nie wiem. Nie umiem go zlokalizować jeśli mi na to nie pozwoli – wytłumaczyła.
- To rzeczywiście interesujące – przyznała – może on też jest medium jak ty?
- Nie wiem – odparła i założyła zbłąkany kosmyk włosów za ucho – do tego ten jednorożec – mruknęła.
- Jaki jednorożec? – zapytała zaciekawiona Neli.
- Pamiętasz jak ci opowiadałam że w dniu śmierci moich rodziców śnił mi się jednorożec?
- Tak pamiętam. Nawet go narysowałaś. Wisi w twoim salonie, prawda?
- Owszem – westchnęła i włożyła rękę w kieszeń kurtki – od śmierci babci ten jednorożec coraz częściej mi się śni i nie wiem co oznacza. To może być jakaś wiadomość, znak cokolwiek a ja nie mam pojęcia jak ja odczytać – powiedziała zrezygnowana.
- Cóż ….. myślisz, że ten facet może mieć z tym coś wspólnego? – zapytała Neli.
- Nie wiem. Za dużo tego jak na jeden moment. Nie ogarniam bałaganu we własnym mieszkaniu a co dopiero w życiu – zaśmiała się z ironią. Neli jej zawtórowała po czym dodała.
- Kochanie, z tego co pamiętam, a byłam u ciebie dwa dni temu, to nie masz bałaganu i nigdy nie miałaś – zauważyła rozbawiona. Sara parsknęła śmiechem.
- To była taka przenośnia. Zresztą nieważne.
- Nie martw się. Na pewno w końcu wszystko się wyjaśni. A do tej pory tak już na poważnie, uważaj na siebie. Szczególnie jak wracasz z pracy o tej porze co dzisiaj. Ulice są już puste – zauważyła ze szczera troską w głosie.
- nie wiem – potarła czoło – to wszystko jest dla mnie bardzo dziwne. Coś się dzieje wokół mnie, a ja nie wiem co – zauważyła – czuje się nieswojo, tak jakby ktoś bezustannie mnie obserwował. Najgorsze, że niczego nie mogę wyczuć.
- Sara… - zaczęła poważnie Neli – zaczynasz mnie przerażać. Powinnaś rzucić tą robotę w tym klubie, bo nic dobrego z tego nie wyniknie.
- Neli musze z czegoś żyć a tam dobrze płacą. – powiedziała Sara – poza tym nie dam się zastraszyć jakiemuś kretynowi – warknęła.
- to nie chodzi o to czy będziesz się bała czy nie tylko o to że może ci się coś stać – zauważyła zatroskana.
- Neli nic mi nie będzie. Umiem się obronić – powiedziała i skrzywiła się na własne słowa. Mam przynajmniej taką nadzieję – pomyślała w duchu.
- dobrze już dobrze, ale nie dziw się że się o ciebie martwię.
- przed chwilą chciałaś mnie swatać z nieznajomym – odparła Sara i wywróciła oczami kiedy usłyszała teatralne sapnięcie po drugiej stronie słuchawki.
- nie łap mnie za słowa. Idź lepiej do domu i uważaj na siebie. Zadzwonię jeszcze później – dodała.
- będziesz mnie teraz pilnować? – zapytała Sara rozbawiona.
- trzeba było mnie nie straszyć. Trzymaj się – pożegnała się i rozłączyła. Sara pokręciła rozbawiona głową i schowała telefon do kieszeni dżinsów. Nasunęła kaptur bardziej na głowę i skręciła w ulicę niedaleko swojego mieszkania. Nagle poczuła mroźne powietrze muskające ją po nogach i dłoniach. Z początku myślała, że to wiatr ale kiedy znów się to powtórzyło tym razem intensywniej i wyraźniej zwolniła i odwróciła się zdejmując kaptur. Rozejrzała się dookoła, ale nic nie dostrzegła. Przeszedł ją zimny i nieprzyjemny dreszcz zwiastujący coś czego na pewno wolałaby uniknąć. Opuściła barierę ochronną i sprawdziła okolicę w poszukiwaniu zagrożenia. Kiedy miała już ruszyć przed siebie poczuła w umyślę czyjąś nieudolną próbę zawładnięcia jej myślami. Lodowaty i oślizgły dotyk czegoś tak paskudnego, że wywoływało w niej mdłości. Zmarszczyła brwi i wzniosła bariery ochronne na tyle silne jak to tylko było możliwe. Ruszyła przed siebie szybciej niż dotychczas przez cały czas rozglądając się dookoła uważnie i przytrzymując ochronne mury w głowie przez które ktoś nieustannie i coraz bardziej zniecierpliwiony próbował się przedostać. Nagle poczuła tępy ból w głowie i złapała się za skronie zaciskając zęby. Zgięta w pół na środku pustej ulicy próbowała się ruszyć, ale ból był tak silny, że nie mogła nic zrobić. Czuła się tak jakby coś ciężkiego i silnego próbowało zmiażdżyć jej czaszkę. To było nie do wytrzymania. Nie mogła zebrać myśli. Tak jakby miała w głowie całkowitą pustkę. Ciemną dziurę. Opadła na kolana i oddychała ciężko. Wytężyła umysł i spróbowała znaleźć jakiekolwiek wspomnienie którego mogłaby się uczepić jak koła ratunkowego. I znalazła. Przypomniała sobie dni które spędzała w babcią przy kominku. Kiedy to uczyła ją podstaw magii jakie powinna znać, aby umieć się bronić. Złapała się tego wspomnienia i wzniosła bariery ochronne w swoim umyśle wypierając z niego jednocześnie intruza. Wstała szybko i pognała w zaułek pomiędzy budynkami który prowadził do jej mieszkania. Usłyszała za sobą groźny ryk dzikiego zwierzęcia i odwróciła się, aby zobaczyć czy nic za nią nie biegnie. Wtedy ktoś złapał ją za łokieć i wciągnął do starego magazynu. Przygniótł ją do ściany i zatkał usta dłonią.
- - spokojnie – usłyszała cichy szept. Uniosła wzrok i napotkała świecące oczy koloru płynnego złota wpatrujące się w nią z intensywnością. Jęknęła cicho ze strachu i patrzyła na niego uważnie starając się dostrzec jego twarz skrytą w cieniu kaptura. Pochylił się do przodu i owionął ją przyjemny korzenny zapach, który towarzyszył jej od kilku dni – nie bój się mnie – wyszeptał i zsunął kaptur z głowy. Sara przyjrzała mu się zaciekawiona a jej serce przyspieszyło. Nie wiedziała czy to ze strachu, czy dlatego że biegła, a może z powodu mężczyzny który postanowił się wreszcie ujawnić. Uśmiechnął się delikatnie ukazując białe zęby – nie będziesz krzyczeć? – zapytał i spojrzał jej w oczy. Kiedy pokręciła głową powoli zsunął jej dłoń z ust muskając wargi palcami. Przeszedł ją dreszcz i spojrzała na niego chmurnie.
- kim jesteś? – zapytała wściekła mierząc go gniewnym wzrokiem. Pokręcił głową i wyjrzał na ulicę
- to nie jest ani odpowiedni moment ani miejsce na to żeby o tym dyskutować – powiedział. Sara jęknęła wściekła i odepchnęła go od siebie. Alex zachwiał się na nogach i warknął ostrzegawczo patrząc jej w oczy.
- Nie będziesz mi mówił kiedy jest odpowiedni moment – powiedziała mierząc go wzrokiem – łazisz za mną od jakiegoś czasu, obserwujesz mnie i chce wiedzieć kim u diabła jesteś i czego ode mnie chcesz?
- Sara…. – powiedział upominająco i podszedł do niej. Dziewczyna zmarszczyła brwi i zrobiła krok w tył zatrzymując się na ścianie. Westchnął kiedy zobaczył w jej oczach na nowo strach – nie chce cie skrzywdzić i nigdy tego nie zrobię – powiedział i oparł się dłonią o ścianę tuż nad jej głową – nie to jest moim celem.
- A co? – zapytała wojowniczo unosząc podbródek.
- Nie teraz – powiedział stanowczo i spojrzał jej w oczy. Sara prychnęła i ruszyła w stronę wyjścia. Złapał ją jednak za ramię i zatrzymał – dokąd idziesz? – zapytał z troską. Sara wyrwała mu się i spojrzała wojowniczo w oczy.
- Nie twój interes – wysyczała przez zęby – zostaw mnie w spokoju – Alex jednak pokręcił głową i ze szczerą skruchą zajrzał jej w oczy.
- Nie mogę – przyznał – obiecałem.
- Komu? – zapytała i skrzyżowała ręce na piersi. Alex spojrzał na nią i nagle znieruchomiał. Przesunął wzrok gdzieś w dal i nasłuchiwał. Zawarczał przeciągle obnażając kły. Sara przyjrzała mu się uważnie i przekrzywiła głowę w bok mierząc go wzrokiem. Spojrzał na nią czekając na jej reakcję. Kiedy dostrzegł w jej oczach zaciekawienie zmieszane z obawą domyślił się, że wiedziała już kim jest – jesteś wampirem – powiedziała i cofnęła się instynktownie do tyłu .
- Wiesz o nas – zauważył i powoli zaczął się do niej zbliżać. Sara prychnęła i posłała mu nienawistne spojrzenie.
- Owszem wiem. Lilith miała dość rozumu by po śmierci moich rodziców powiedzieć mi tyle ile powinnam wiedzieć, by móc się bronić. To wampir zabił moją matkę i ojca. Podobnie jak wampir zabił moją babkę – warknęła – przekonałam się że istniejecie bo zabraliście mi to co kochałam najbardziej na świecie – powiedziała a jej oczy błysnęły gniewem i czymś pomarańczowym. Alex zamrugał oszołomiony, ale szybko odzyskał nad sobą panowanie i patrzył na nią zdumiony – czego chcesz ode mnie? – zapytała a kiedy nie uzyskała odpowiedzi odwróciła się napięcie i ruszyła w stronę ulicy – nie zbliżaj się do mnie – warknęła. Chłopak śmignął do niej z wampirzą szybkością i złapał ją w pół więżąc w swoich ramionach.
- Tam jest dla ciebie niebezpiecznie – powiedział tuż nad jej uchem – zaufaj mi i nie uciekaj – poprosił i rozluźnił uścisk odwracając ją przodem do siebie – wszystko ci wyjaśnię, ale nie tutaj i nie teraz, proszę – powiedział i spojrzał na nią błagalnie – znałem twoją babkę jeżeli ten fakt ci pomoże. To ona błagała mnie żebym cie chronił – powiedział i patrzył na nią uważnie. Sarze łzy zebrały się w oczach. Chciała coś powiedzieć, ale nagle poczuła na dłoniach i nogach ten sam lodowaty i nieprzyjemny powiew powietrza. Spojrzała na Alexa. Wbił wzrok w coś za nią. Jego oczy błysnęły czerwienią, z gardła wydobył się głośny warkot. Obnażył kły i sięgnął do tyłu. Wyciągnął z pochwy na plecach miecz z tytanu i ścisnął go mocno. Spojrzał na Sarę i przesłał jej telepatyczną wiadomość. „ Kładź się…” usłyszała stanowczy głos Alexa. Padła na ziemię i usłyszała czyjeś groźne ryknięcie….
Powrót do góry
Zobacz profil autora
namida1991
King kong
King kong


Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 2780
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Gdańska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:07:38 26-01-11    Temat postu:

Odcinek trzyma w napięciu, szczególnie końcówka... Ciekawe kto ich zaatakował?
Alex i Sara spotkali się po raz kolejny, co prawda w niezbyt miłych okolicznościach, ale przynajmniej Alex ją ochronił...

Ciekawa jestem, jak to się dalej potoczy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kenaya
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 3011
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:47:31 27-01-11    Temat postu:

Dziękuję za komentarz namida
Co do okoliczności to fakt nie są miłe, ale przynajmniej spotkali się twarzą w twarz
Cieszę się, że udało mi się trzymać w napięciu Taki był mój zamiar
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 20, 21, 22  Następny
Strona 4 z 22

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin