Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

La que no podia amar/Zakazane uczucie -Televisa- TV6
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 296, 297, 298  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liam
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 13 Gru 2018
Posty: 4724
Przeczytał: 189 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 1:07:51 19-09-20    Temat postu:

hayleyss napisał:
Nie wiem czemu ale mam złe skojarzenia, jak napisałeś że musisz go przetrawić. Nie strasz

Haha, nie musisz się martwić
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LiviaScarlet
King kong
King kong


Dołączył: 09 Lis 2019
Posty: 2000
Przeczytał: 148 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:20:05 20-09-20    Temat postu:

ja obejrzałam już do 133 odcinka
Maria wyznała Anie Pauli prawdę ze Rogelio okłamał ją i że rozstał się z nią by mogła ona mieć swoje dzieci. Ale piękne sceny protów jak się sprzeczali i Ana Paula powiedziała że wszystko mu wybacza jak on kiedys jej wreszcie się pogodzili
Ale Gustavo mnie wkurza jest taki natrętny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
akane saotome
Motywator
Motywator


Dołączył: 14 Mar 2014
Posty: 252
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:15:04 20-09-20    Temat postu:

Już to kiedyś pisałam, ale nie wiem jaki zamysł na postać Gustavo mieli twórcy, na początku był tym całkiem miłym, szlachetnym gościem, a potem w sumie bez powodu jego miłość do Any Pauli przerodziła się w obsesje, ale żadna z postaci nigdy nie nazwała tego po imieniu. Normalny człowiek widząc że ukochana ułożyła sobie życie z innym dałby spokój a ten wtryniał nos w nie swoje sprawy.
Mnie też podobało się jak się pogodzili w tamtym odcinku, Rogelio cierpiał na brak pewności siebie, co potęgowało tylko poczucie że jego piękna, młoda żona marnuje z nim szanse na macierzyństwo. Podoba mi się że Ana nie zaszła z nim magicznym sposobem w ciąże, byłoby to miłe, ale lepiej że telenowela pokazuje jak radzą sobie bezdzietne pary, i że (w wypadku Any) można pokochać adoptowane dziecko równie mocno jak biologiczne. Cały wątek Margaro i to jak wzmacniała się powoli więź z jego rodzicami był po prostu uroczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justyn.13
Cool
Cool


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 586
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:23:55 20-09-20    Temat postu:

23 odcinek za mną! No i wszyscy już wrócili na hacjendę, włącznie z Rogeriem i Aną Paulą. Wg mnie odcinki w stolicy nie były aż tak emocjonujące, ale nie były też złe Więcej zawsze dzieje się na hacjendzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Liam
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 13 Gru 2018
Posty: 4724
Przeczytał: 189 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 23:42:10 20-09-20    Temat postu:

Gustavo na początku był protem, więc pokazano go jako szlachetnego mężczyznę. Jednak gdy scenarzyści zdecydowali się z villiana czyli Rogelia zrobić prota, scenarzyści stracili zamysł na postać Gustava. Sami nie wiedzieli co z nim zrobić. Łaził tu i tam, taki natręt. Mega mnie w telenoweli irytował

Tak samo nie wiem jaki pomysł na postać Bruna mieli scenarzyści. Na samym początku pojawiał się co kilka odcinków i chodził bez celu niby chcąc się mścić. Dopiero pod koniec serialu zaczął coś znaczyć.

Ja w telenoweli najbardziej polubiłem Rogelia, Anę Paulę i Vanessę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justyn.13
Cool
Cool


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 586
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:01:45 21-09-20    Temat postu:

Skończyłam oglądać 27 odcinek. Już po ślubie Rogeria i Any Pauli Fajne było to, jak Rogerio pocałował Anę i do tego ta przecudowna piosenka w tle zespołu Jessie y Joy - Corre Piosenka Any i Rogeria jest o wiele lepsza, niż ta, którą nasza protka ma przy wspólnych scenach z Gustavem Podobała mi się mina Rogeria, gdy jego świeżo upieczona żona tańczyła z Bruno na weselu. Ależ zmarszczył wtedy wzrok Vannesa też nieźle została załatwiona! Uwięzili ją, żeby nie mogła przeszkodzić w ślubie Rosaura wymiata!! Ta baba mnie rozwala
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5527
Przeczytał: 134 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:34:01 30-09-20    Temat postu:

justyn.13 masz rację, to piękna piosenka. Najlepsza w telce i właśnie przy tej piosence proci będą mieć najlepsze sceny
Rosaura mimo, że drażni, to niesamowicie mota i jest zabawna.
Jak będziesz oglądać następną produkcję, daj znać co planujesz, może obejrzymy coś razem



Ja jestem po 136 odcinku. Trochę się podziało. Rogelio i Ana mają kłopoty finansowe, Montero zaczął podejrzewać Bruna i Vannesę. Może w końcu ich zdemaskuję, przyznam że Bruno jest całkiem niezły i dobrze manipuluję innymi. Chodź nie rozumiem dlaczego nikt wcześniej nie domyślił się, że coś kombinuje. Zawsze na pierwszy plan wychodzą inne problemy i nikt nie zagłębia się w przyczyny, podczas gdy on jest główną. czekam aż wyskoczy razem ze swoją kochanką z tym, że to Rogelio kazał aresztować Miguela. No ale oprócz kłopotów finansowych sielanka u protów bardzo się kochają, wspierają, razem pracują. Cudne mają scenki

Coraz mocniej jestem przekonana, że Gustavo to totalny egoista. Na plus dla Niego było to, że zależy mu hacjendzie ale chyba tylko dlatego by być blisko Pauli. To jest chore. Jemu ma urodzić się dziecko a wiecznie rozmyśla i wzdycha do Any, powtarzając że wystarczy mu że ona jest blisko. ten facet ma obsesję. Dobrze, że względnie dał spokój Anie i jej mężowi.

Cynthia jest szalona. W sumie nie przepadam za Nią od początku, ale też przyznam że nie rozumiem czym ona się kieruje. Sypia z Efrainem, niby kocha Gustava, gardzi Marią( swoją matką, kobietą która zrobiła wszystko by była szczęśliwa!! ) poznała się na Vannesie, a rzekomo tak się przyjaźniły. Cynthia zachowuje się jak dziecko i nastolatka. Mam spore obawy, że to jej dziecko w tym wszystkim ucierpi najbardziej.


Ostatnio zmieniony przez hayleyss dnia 13:35:23 30-09-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LiviaScarlet
King kong
King kong


Dołączył: 09 Lis 2019
Posty: 2000
Przeczytał: 148 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:09:10 01-10-20    Temat postu:

Ja już jestem po 146 odcinku
Cynthia jest na prawdę okropna matka się poświeciła dla niej i poszła do więzienia a ta nawet nie chce jej odwiedzać
Fajnie że Hugo dostał posadę Efraina , zawsze był wiernym pracownikiem i zasługuje na to
Margaritto nie chce chodzić do szkoły bo mu dokuczają i mówią że jest wnukiem morderczyni , dzieci potrafia być w szkole okropne
Proci mają cudowne teraz scenki wspierają sie i są razem ale coś czuję że może tą sielankę zniszczyć
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5527
Przeczytał: 134 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:33:57 04-10-20    Temat postu:

Jeszcze nie doszłam do tych odcinków, ale muszę przyznać że w szpitalu było mi szkoda Gustava. Historia zatoczyła koło, on znowu słyszy że Jego dziecko może umrzeć. Podoba mi się, że związek Pauli i Rogelio jest już dojrzalszy, bardziej sobie ufają. Świetnie się na nich patrzy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5527
Przeczytał: 134 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:11:07 14-10-20    Temat postu:

LiviaScarlet napisał:
Ja już jestem po 146 odcinku
Cynthia jest na prawdę okropna matka się poświeciła dla niej i poszła do więzienia a ta nawet nie chce jej odwiedzać
Fajnie że Hugo dostał posadę Efraina , zawsze był wiernym pracownikiem i zasługuje na to
Margaritto nie chce chodzić do szkoły bo mu dokuczają i mówią że jest wnukiem morderczyni , dzieci potrafia być w szkole okropne
Proci mają cudowne teraz scenki wspierają sie i są razem ale coś czuję że może tą sielankę zniszczyć


Ja właśnie na 143 odcinku i szkoda mi Marii Biedna kobieta, szlachetna i uczciwa. Wzięła na siebie winę.. a Cynthia nagle zaczęła jej mamować. Nie wierzę w to, że coś zrozumiała bo podczas rozmowy z Efrainem było widać, że nawet córki by się pozbyła. Nawet szkoda Efraina. Co można złego powiedzieć o Nim to kochał Cynthię i zależało mu na Niej i ich dziecku czego nie można powiedzieć o Cynthi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LiviaScarlet
King kong
King kong


Dołączył: 09 Lis 2019
Posty: 2000
Przeczytał: 148 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:53:56 19-10-20    Temat postu:

Ja do 150 wczoraj obejrzałam dzisiaj trzy zobaczę bo nie wiadomo jak potem u mnie będzie z czasem
Breco świetnie zagrala scenę gdy Ana Paula dowiaduje się że to przez Cynthie straciła dziecko i ten policzek
Rogelio ogromny plus że od razu gdy sie dowiedział powiedział Gustavo i nie był zły gdy Gustavo przytulił protkę rozumiał sytuację , on ufa Pauli bezgranicznie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5527
Przeczytał: 134 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:30:17 22-10-20    Temat postu:

Ja dzisiaj dojdę do 152 spokojnie, bo teraz jest niezła akcja

Właśnie oglądałam 147 odcinek i podobało mi się jak w obliczu zdrady Cynthi gdy ogłosiła współpracę z Brunem i Vannesą zachował sie Rogelio. Aż się w Nim zagotowało, ale zachował zimną krew i razem z Paulą pokazali się od dobrej strony. Mieli przy tym jeszcze słodką scenkę jak ich tu nie lubić? Jedna z najlepszych par w telenowelach jakie widziałam. Budowana konsekwentnie, ich uczucie rodziło się na oczach widzach. Chodź by ze względu na nich warto obejrzeć tą telkę. Podobali mi się od samego początku, mimo wzlotów i upadków są razem, zaczynają od nowa i umieją sobie wybaczyć, a to przecież bardzo istotne. Ana umiała pokochać Rogelia, wybaczyć mu schadzki z Vannesą dla okazania zazdrości i co najważniejsze potrafiła być przy Nim kiedy się załamał i udowodnić mu co znaczy miłość i partnerstwo. To piękne. Rogelio potrafił się otworzyć i zmienić co wydawało się nie wykonalne, dbał o Nią na każdym kroku. Dwukrotnie zaczynał od nowa, zdobywając jej zaufanie i życzliwość. Cały ich wątek i ich wątek z Margaritem jest prawdziwy, dojrzały i bardzo fajnie pokazany.

Cynthia mnie drażni. W sumie nie lubiłam jej od początku, naprawdę ale teraz to bije na głowę swoią głupotą. Dziwne, że widząc wszystko co się dzieje dalej ufa Brunowi i Vannesie, odwróciła się od brata, źle postąpiła. Już nie wspomnę o tym jak traktuje matkę! aż żąl patrzeć w sumie Cynthi nie zależy na nikim i na niczym, a tyle miała przychylnych osób wokół siebie wbrew pozorom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5527
Przeczytał: 134 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:06:41 22-10-20    Temat postu:

Skończyłam 151 odcinek. Podobają mi się te odcinki, cały czas coś się dzieje
Dalej pięknie między protami chodź wiem, że wisi ta sprawa z aresztem Miguela i na pewno Vannesa czeka na odpowiednią chwilę by z tym wylecieć. Chodź wydaję mi się, że miłość Pauli do męża jest tak mocna, że nic nie tego nie może zmienić. Scena konfrontacji z Brunem i Vannesą w szpitalu w sprawie kontraktu była świetna! W końcu wychodzą na jaw przekręty Bruna zasłużył na to by zapłacić za wszystkie swoje kłamstwa i oszustwa. Cynthia trafi do więzienia. Zasłużyła. Przyznam, że scena jak Paula policzkowała szwagierkę świetna w wykonaniu Any. Bardzo podobała mi się też postawa Rogelia. Postąpił fair w stosunku do Gustava i żony, mimo że nie było to dla niego łatwe. Po Jego ostatnich zachowaniach widać jak bardzo się zmienił Fajnie, że Maria wyszła z więzienia, nie zasługiwała na odsiadkę za morderstwo, którego nie popełniła. Czekam na rozwój wydarzeń, telka trzyma poziom
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LiviaScarlet
King kong
King kong


Dołączył: 09 Lis 2019
Posty: 2000
Przeczytał: 148 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:01:05 22-10-20    Temat postu:

Ostatnie odcinki są genialne a w odcinkach 154-156 Ana i Jorge przejdą siebie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5527
Przeczytał: 134 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:31:38 23-10-20    Temat postu:

akane saotome napisał:
odcinek 154 - Wiedziałam że ten odcinek będzie mocyny jak tylko Vanessa pojawila się ponownie na hacjendzie. Oddała Anie Pauli dowody tuż przed ślubem, gdy ona je przeczytała najpierw nie mogła uwierzyć a potem porozmawiała z nim i potwierdził że to prawda. Rozumiem złość Miguela, i rozżalenie Pauli, ale zdaje sobie również sprawę ile razy Rogelio żałował swojego postępku. Jak zwykle tylko Dany, widzi obie strony medalu, mimo miłości do Miguela, wciąż dostrzega zmianę Rogelia. Gustavo jest żałosny, Esteban też. Biegnie do Gustavo z uśmiechem na twarzy i cieszą się jak hieny na d padliną że Ana Paula ma złamane serce i nie wzięła ślubu. I nie podoba mi się jak Ana Paula jest zaślepiona Gustavem i to samo zaślepienie przenosi na syna. Ja rozumiem że mają go za "dobrego" człowieka, ale zachwalają go jakby chcieli go za życia obwołać świętym w tej telenoweli. Nic dziwnego że publika pokochała Rogelia. Ma wady które dostrzega on i inni, oraz aktywnie stara się naprawiać błędy przeszłości. Gustavo zawsze sam siebie miał za kryształowy ideał, niedościgniony w swej perfekcji, i to tylko los wpłynął na to że nic mu się w życiu nie udało, nie jego debilne decyzje pokroju ślubu z Cynthią. Ciekawi mnie teraz jak Rogelio i Ana do siebie wrócą. Czy choćby na chwile Ana będzie znowu z Gustavo? Choć w to wątpię, bo kocha Rogelia, i nie chce się nawet próbować wiązać z innym.


Jestem właśnie po tym odcinku i mam identyczne odczucia jak Ty. Najbardziej kuje w oczy fałszywość Gustava. Doskonale wie, że Paula Go nie kocha, że kocha męża, że zrezygnowała ze swojego marzenia posiadania dziecka by być z tym mężczyzną a cieszy się, że ślub się nie odbył, cieszy się, żę ona CIERPI i jest nieszczęśliwa. Dla mnie wszyscy po kolei zachowują beznadziejnie oskarżając Rogelia jakim jest potwornym i złym człowiekiem. On przynajmniej widzi swoje błędy i chce je naprawić, a reszta z nich przekonana jest o swojej świętości. I nie lubię Rosaury bo jest materialistką, i sprzedałaby rodzinę za pare peso, ale miała rację mówiąc Pauli, że jeden uczynek który zrobił jej maż, nie kasuje wszystkich innych dobrych..

akane saotome napisał:
Odcinek 155-156 - Może jestem niesprawiedliwa, ale mam wrażenie że Gustavo osacza Ane Paule swoją "miłością". Nie ma wątpliwości że sam siebie oszukuje licząc że jeśli zasypie ją pomocą ona ponowie mu się odda choćby z wdzięczności. Nie słucha gdy ludzie mówią mu że nie powinien się wtrącać w nie swoje sprawy, przychodzi do hacjendy i udaje bezinteresownego. Widzi to że gdyby dać im czas, prawdopodobnie by się pogodzili, więc stara się do tego nie dopuścić. Ana Paula wprost powiedziała mu że to nie jego sprawa, a on i tak leci do Rogelia bronić jej jak rycerz na białym koniu. On już chyba nigdy nie zrozumie że Ana Paula nie jest bezbronną mimozą którą można sobie na siłę przywłaszczyć. Coś czego Rogelio nauczył się gdy prawdziwie pokochał żonę. Jeszcze te zachwyty jak to Gustavo zawsze postępuje właściwie nawet jeśli nikt go nie prosi. No właśnie to, droga Dany jest niewłaściwe zachowanie. Na dodatek Miguela aresztowali, a Ana Paula sama walczy ze sobą. Raz mówi że nigdy nie wybaczy mężowi, by chwile później przyznać że wybaczyłaby mu, ale najpierw musi to zrobić reszta jej rodziny. Jakby chciała powiedzieć że czuje się zobligowana do nie wrócenia do niego choć po cichu o tym marzy. Gdyby naprawdę go znienawidziła, nie poruszyłoby jej że Rogelio zgadza się na rozwód, ba, sam jej to proponuje, bo wie że źle zrobił. Co więcej nie bolałoby jej tak bardzo że na początku ich związku ją oszukał. Widać też że wcale nie uwierzyła w teorie spiskowe Gustava jakoby to Rogelio zlecił Brunowi pobicie go. ALe oczywiście, co to Gustavowi szkodzi wbić kolejną szpile komuś kto cierpi z miłości, prawda? W końcu tu liczą się wyłącznie jego uczucia.
Cynthia tak się wpakowała z udawaniem obłędu że teraz wyślą ją do więzienia dla obłąkanych. Sama sobie na to zasłużyła, ale ciekawe ile tam wytrzyma.


W samo sedno.

Paula jest smutna, przygnębiona, tęskni za meżem a Gustavo nie odstępuję jej na krok. Teraz jeszcze oglądam scenę z 158 odcinka jak przybiegł jej powiedzieć, że jest już wolny serio? Przecież Ana Go nie kocha. Myślałam, że Gustavo już skończył te gierki, jednak nie. Za to Rogelio zachowuje się dojrzale, wie że źle zrobił, żałuję. Dla mnie jest taką prawdziwą i życiową postacią


Ostatnio zmieniony przez hayleyss dnia 15:21:26 23-10-20, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 296, 297, 298  Następny
Strona 297 z 298

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin