Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Reina de Corazones/Królowa Serc-Telemundo/TVPULS/iTVN -2014
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 145, 146, 147 ... 266, 267, 268  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Juli Blueberry
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 12813
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:12:27 17-12-14    Temat postu:

Marzenka20, a gdzie ja napisałam, że żyjemy w innym stuleciu? Napisałam, że kobieta czasem może nagiąć swoje zasady moralne i np jak kiedyś uważała, że poślubi kogoś wyłącznie z miłości to to postanowienie mogło ulec zmianie, bo w jej życiu wydarzyło się coś co ją do tego skłoniło: śmierć ukochanego mężczyzny, dziecko, które musi chroni mimo wszystko i obietnica którą złożyła za uratowanie córki...
Poza tym może odkryła ciemne sprawki Victora...?Przecież jak brała ślub to przed powiedzeniem "tak" popatrzyła na córkę i nie wyglądała na szczęśliwą pannę młodą.


Ostatnio zmieniony przez Juli Blueberry dnia 21:16:57 17-12-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka*
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 17542
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:12:57 17-12-14    Temat postu:

I widzisz oceniasz ją, choć tak naprawdę nie wiesz co nią kierowało. A to właśnie wyjdzie i wcale nie będzie tak kolorowo jak myślisz
A o Victorze jako o facecie to już źle nie świadczy?! Wiem, że się powtarzam, ale mam dość czytania o tym jak to źle o kobiecie świadczy, a zdrady facetów - w ogólności - są pomijane, w telenowelach to wręcz non stop.
Wcale nie będzie świadczyło o niej źle jako o kobiecie. Bo wie, że coś jest nie halo. Wybiegła z tego kościoła, coś trzyma ją na dystans od Victora, nie wie co, ale to czuję,
Powrót do góry
Zobacz profil autora
karolinao
Mocno wstawiony


Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 4047
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:13:53 17-12-14    Temat postu:

My szanujemy Twoje zdanie, ale jednocześnie wypowiadamy swoje Staroświeckie, niestaroświeckie każdy ma swoje poglądy i ma do nich prawo. Mówisz o działaniach rozwodowych, tak powinno być, ale ile jest kobiet, które boją się, ze mąż zabierze im dzieci, ile jest kobiet zastraszanych i bitych, ile jest kobiet, które nie miałyby za co żyć, bo rzuciły pracę dla dzieci? To jest dramat jak dla mnie, bo od takich tyranów powinno się uwolnić natychmiast, ale każdy patrzy na swoją sytuację z innej strony i za cholere nieraz nie przetłumaczysz, że postępuje źle. I dopiero zaczynają myśleć jak dojdzie do tragedii, albo właśnie jak pojawi się ktoś kto się tą kobietą zaopiekuje. No, ale schodzimy tu na bardzo życiowe tematy
Co do Reiny mimo wszystko będę obstawać za jej decyzją.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13239
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:21:08 17-12-14    Temat postu:

Oczywiście, pewnie tak było ale piszę ogólnie. W życiu raczej gdy bierzemy ślub to z miłości czy dla wygód a nie bo ktoś nam każe. Kiedyś rodzice wręcz ganiali nawet 16-letnie dziewczyny z domu do ślubu ale teraz już tak nie jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30685
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:38:16 17-12-14    Temat postu:

dubel

Ostatnio zmieniony przez madoka dnia 21:42:27 17-12-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30685
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:39:15 17-12-14    Temat postu:

Tyle, że nie możemy porównywać sytuacji z naszego życia, do tych z RdC - gdzie na akcję składa się nie tylko wątek miłosny, ale i kryminalny. Gdzie handel diamentami, innego rodzaju działalność przestępcza, hazard, morderstwa, pościgi są na porządku dziennym. Gdzie funkcjonuje coś takiego, jak pojęcia "przymusu", "szantażu", czy "obietnicy o randze świętości". Nie mając najmniejszego pojęcia, na jakich warunkach Reina zgodziła się wyjść za Victora. Ba, dlaczego dopiero po ośmiu latach...Nie możemy zatem oceniać jej postępowania na podstawie naszej moralności, otaczających nas ludzi, czy naszych oczekiwań względem rzeczywistości/partnera. Możemy oceniać ją jedynie na podstawie tego, co zostało nam przedstawione w telenoweli.

Ostatnio zmieniony przez madoka dnia 21:42:03 17-12-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13239
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:46:37 17-12-14    Temat postu:

Owszem, ale Reina nie ma pojęcia o otaczającej ją rzeczywistości przez amnezję, a więc ma wybór. Tak w ogóle to strasznie się zagłębiamy w temat, a mi chodzi tylko o to że kobieta nie powinna zdradzać męża, tym bardziej że nic nie wie o przeszłości. Mężowi i córce powinna okazywać szacunek, starać się przynajmniej nawiązać z nimi kontakt, zwłaszcza z Clarą a nie ich tak olewać. Ochrona Clary mnie nie przekonuje. Reina w domu Victora byłaby z nią bezpieczna a tak naraża siebie przy okazji krzywdząc córkę. Gdzie jak nie w domu ( teoretycznie ) najlepiej przypomnieć sobie wszystko???
Powrót do góry
Zobacz profil autora
loca90
King kong
King kong


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 1019
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:47:55 17-12-14    Temat postu:

Może określenie "puszczalska" względem Reiny jest przesadne, ale np. ja nie wyobrażam sobie żebym miała lecieć na jakiegoś tak naprawdę obcego mi faceta po kilku dniach( bo ona go nie pamięta, więc można powiedzieć, że jest dla niej obcy). Ja bym tak nie potrafiła, ale cóż może Reina jest inna poza tym to telenowela więc nie oczekujmy tutaj sytuacji jak z życia wziętych zwłaszcza w tej telce, która jest kompletnie oderwana od rzeczywistości. Tutaj tak naprawdę wszyscy "zakochują" się i idą do łóżka po kilku dniach znajomości

Ostatnio zmieniony przez loca90 dnia 21:50:19 17-12-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
loca90
King kong
King kong


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 1019
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:48:08 17-12-14    Temat postu:

dubel

Ostatnio zmieniony przez loca90 dnia 21:49:18 17-12-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli Blueberry
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 12813
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:54:49 17-12-14    Temat postu:

Tak prawdę mówiąc to Victor nie jest takim prawdziwym mężem Reiny, bo nocy poślubnej nie było
Ale Reina nie olewa córki, spędza z nią czas. Ostatnio może trochę mniej, ale to tylko z tego powodu, że jest zgubiona i chce poznać swoją przeszłość. Obecnie zawieszona jest w próżni, a do tego dochodzą emocje, z jednej strony dobrzy ludzie, a z drugiej strony źli... Najwidoczniej Reina uważa, że początek znajomości z Victorem nastąpił jeszcze, gdy mieszkała z macochą i siostrą w domu ich ojca, więc chce właśnie od tego miejsca zacząć. Poza tym jak sama wspomniała zna to miejsce i czuje się w nim bezpiecznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 13985
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:55:10 17-12-14    Temat postu:

No ale Reina w swojej psychice jest dziewicą , więc żadnego doświadczenia z facetami nie ma. Nie jest puszczalską, nigdy bym jej tak nie nazwała, ale to rzucanie się na faceta, którego nie zna jest dość dziwne i mało wiarygodne patrząc na ten kontekst o którym piszę.
Ale zgadzam się to jest telenowela i to do tego telenowela Telemundo, tu takie rzeczy są normalne
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MarisolM
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 13 Lis 2014
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:58:13 17-12-14    Temat postu:

Marzenka20 napisał:
Owszem, ale Reina nie ma pojęcia o otaczającej ją rzeczywistości przez amnezję, a więc ma wybór. Tak w ogóle to strasznie się zagłębiamy w temat, a mi chodzi tylko o to że kobieta nie powinna zdradzać męża, tym bardziej że nic nie wie o przeszłości. Mężowi i córce powinna okazywać szacunek, starać się przynajmniej nawiązać z nimi kontakt, zwłaszcza z Clarą a nie ich tak olewać. Ochrona Clary mnie nie przekonuje. Reina w domu Victora byłaby z nią bezpieczna a tak naraża siebie przy okazji krzywdząc córkę. Gdzie jak nie w domu ( teoretycznie ) najlepiej przypomnieć sobie wszystko???


Możemy stawiając się na jej miejscu nie rozumieć jej postępowania, ale dla niej ważne jest odzyskanie pamięci także dla córki i dlatego wraca do tego miejsca które pamięta jako ostatnie. Wraca do punktu wyjścia do swojego domu rodzinnego, szuka kontaktu z Connie i Lazaro. Ma kontakt z Claritą -nie jest tak że w ogóle jej nie widuje.
Szanowny małżonek jakoś specjalnie nie dba o jej dobre samopoczucie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli Blueberry
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 12813
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:14:25 17-12-14    Temat postu:

Julita_91 napisał:
No ale Reina w swojej psychice jest dziewicą , więc żadnego doświadczenia z facetami nie ma. Nie jest puszczalską, nigdy bym jej tak nie nazwała, ale to rzucanie się na faceta, którego nie zna jest dość dziwne i mało wiarygodne patrząc na ten kontekst o którym piszę.
Ale zgadzam się to jest telenowela i to do tego telenowela Telemundo, tu takie rzeczy są normalne
Ale z drugiej strony Reina i Nicolas znali się bardzo krótko na początku... Chyba tydzień? Czy ja coś przegapiłam?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13239
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:23:26 17-12-14    Temat postu:

Juli Blueberry nawiązałam do twojej wypowiedzi, że nie żyjemy już w dawnych czasach kilka postów wcześniej.
Co do tego Victora, to ja oczywiście zdaję sobie sprawę że coś jest na rzeczy, ale ja piszę o moich ogólnych odczuciach co do Reiny, nie patrząc na przeszłość itd tylko traktując ją jak kobietę, żonę, matkę która wg mnie nie postępuje przykładnie.
Może ma jakieś przeczucia co do Victora, ale nie ma pojęcia o prawdzie więc ja w ten sposób ją oceniam. Gdyby wiedziała o zdradach męża to i starała się go zdemaskować to jeszcze zrozumiałabym jakby znalazła sobie kochanka, ale przecież nie wie. No i jak napisała loca90 lecieć na obcego faceta dopiero po kilku dniach ( wiem że akcja szybko się kręci ) uważam to za gorszące.
Nie jestem tak wyrozumiała i liberalna jak większość z was niestety albo stety.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 13985
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:24:33 17-12-14    Temat postu:

Juli Blueberry napisał:
Julita_91 napisał:
No ale Reina w swojej psychice jest dziewicą , więc żadnego doświadczenia z facetami nie ma. Nie jest puszczalską, nigdy bym jej tak nie nazwała, ale to rzucanie się na faceta, którego nie zna jest dość dziwne i mało wiarygodne patrząc na ten kontekst o którym piszę.
Ale zgadzam się to jest telenowela i to do tego telenowela Telemundo, tu takie rzeczy są normalne
Ale z drugiej strony Reina i Nicolas znali się bardzo krótko na początku... Chyba tydzień? Czy ja coś przegapiłam?

Tak jakoś po 2 tygodniach brali ślub No ale byli na randkach takich full romantycznych, a to sprzyjało takim miłosnym uniesieniom Według mnie to coś innego Ale ja nie potępiam Reiny, bo mi się ich wspólne sceny podobały. Jedynie patrzę na to z tej strony, że skoro nie pamięta swojego pierwszego razu, więc psychicznie to nadal dziewica, a jednak bez oporów rzuca się na kierowce To jest takie mało wiarygodne, pamiętam jak ją to peszyło, nie wiedziała co ma robić wtedy z Nicolasem, a teraz? Nie pisze tego, żeby sie na siłę czepiać, ale dla mnie to takie mało spójne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 145, 146, 147 ... 266, 267, 268  Następny
Strona 146 z 268

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin