Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Santa Diabla -Telemundo - 2013-2014 / TV PULS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 326, 327, 328 ... 359, 360, 361  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21862
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:37:33 28-07-16    Temat postu:

To przez rozdzielenie z bliźniaczką Santiago całe życie miał jedną smutną minę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anjace
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 2604
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:48:18 28-07-16    Temat postu:

Lineczka napisał:
To przez rozdzielenie z bliźniaczką Santiago całe życie miał jedną smutną minę.



Haha to samo sądziłam jak oglądałam telkę Ale na szczęście już niedługo nie będzie robił tej samej miny. Co do porywaczy Ines i Santiago to się mooocno zdziwicie Tak samo co do Ulisesa i Begonii :d

Trochę wam zazdroszczę że oglądacie o niczym nie wiedząc Te zastanawianie się kto co i dlaczego , tyle smaczków i historii!

Czy jest ktoś w tym temacie kto oglądał całą SD oprócz mnie?? Bo w sumie mam jedno pytanie które mnie nurtuje


Ostatnio zmieniony przez anjace dnia 14:50:21 28-07-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 19045
Przeczytał: 64 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:29:37 28-07-16    Temat postu:

Tak, już niedługo skończą się te miny, ile można

Też zazdroszczę dziewczynom, że oglądają, nie znają zakończenia i mają niespodzianki Mogą wysuwać jakieś teorie, zastanawiać się, to jest chyba najlepsze uczucie Ja mam tak teraz, oglądając "Ktoś cię obserwuje". Pierwszy raz nie przeczytałam żadnego spojlera i ogląda mi się rewelacyjnie, nawet w pracy się zastanawiam, co i jak się potoczy

Ja obejrzałam całą SD


Ostatnio zmieniony przez Sylwia94 dnia 16:31:52 28-07-16, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina27
Idol
Idol


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolska wschodnia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:34:30 28-07-16    Temat postu:

Aby rozwiązać tajemnicę śmierci Pancho trzeba wyjść poza schemat.
Jak dla mnie mina Santiago już przechodzi transformację. Oglądając te tele po raz drugi dostrzegam wiele szczegółów których nie zauważyłam wcześniej.
ajance jak masz pyt to wal śmiało. Mnie też nurtuje parę rzeczy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anjace
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 2604
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:44:12 28-07-16    Temat postu:

Ja mam to samo ! czasem sobie oglądam fragmenty ,zachowania i już od 1 odcinka zauważyłam że coś jest nie tak

Pamiętacie może z początkowych odcinków jeszcze napastnika który wszedł do pokoju Barbary i coś jej napisał w pokoju a ta się mega przestraszyła ??

Czy to był prawdziwy morderca czy kompletnie ktoś inny? Nie wiem czy na końcu to wyjaśnili ... Bo resztę zbrodni tak a tego nie jestem pewna..

Suerte ,gdzie oglądasz Ktoś cię obserwuje ??


Ostatnio zmieniony przez anjace dnia 16:45:08 28-07-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 19045
Przeczytał: 64 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:50:00 28-07-16    Temat postu:

anjace napisał:
Ja mam to samo ! czasem sobie oglądam fragmenty ,zachowania i już od 1 odcinka zauważyłam że coś jest nie tak

Pamiętacie może z początkowych odcinków jeszcze napastnika który wszedł do pokoju Barbary i coś jej napisał w pokoju a ta się mega przestraszyła ??

Czy to był prawdziwy morderca czy kompletnie ktoś inny? Nie wiem czy na końcu to wyjaśnili ... Bo resztę zbrodni tak a tego nie jestem pewna..

Suerte ,gdzie oglądasz Ktoś cię obserwuje ??


Ja mam słabą pamięć Pamiętam tę scenę, ale nie pamiętam, czy ją wyjaśnili. Prawdziwy morderca by chyba tego nie zrobił... może Santa?

Ja sobie pościągałam odc. Ktoś cię obserwuje z anyfiles, ale brakuje kilka Dwa z brakujących znalazłam gdzie indziej w częściach, a pozostałych nie znalazłam, więc je pominęłam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21862
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:59:26 28-07-16    Temat postu:

Ta zamaskowana osoba, która weszła do sypialni Barbary i zostawiła na ścianie napis była, z tego co zrozumiałam, powiązana z wierzycielami Georga. Wisiał im sporo kasy, którą przegrał w karty i robili mu tego typu niespodzianki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anjace
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 2604
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:30:20 28-07-16    Temat postu:

A faktycznie ,coś mi świta ) Wielkie dzięki!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 19045
Przeczytał: 64 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:35:21 28-07-16    Temat postu:

Lineczka napisał:
Ta zamaskowana osoba, która weszła do sypialni Barbary i zostawiła na ścianie napis była, z tego co zrozumiałam, powiązana z wierzycielami Georga. Wisiał im sporo kasy, którą przegrał w karty i robili mu tego typu niespodzianki.


No i się wyjaśniło
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21862
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:56:00 28-07-16    Temat postu:

Spoko, nie ma sprawy.

Odcinki 107-108

Intryga Ines
Trzeba przyznać, że świetnie to zaplanowała i pomyślała o niemalże każdym szczególe. Najlepsze były retrospekcje i sceny, gdy Ines udawała, że jest bita i krzywdzona. Aktorka z niej kapitalna! Santiago dał się złapać w pułapkę, ale w sumie nic dziwnego. Początkowo nawet i ja się nabrałam, do tego stopnia, że obstawiałam kto jest porywaczem. Ciekawi mnie co chce osiągnąć Ines. Robi z siebie ofiarę i bohaterkę zarazem ("mogłam uciec, ale nie zrobiłam tego, bo nie chciałam Cię zostawić"). Jak niby te wszystkie jej działania mają wpłynąć na uczucia Santiaga wobec niej?
Ines to psychopatka. Z zimną krwią i bez mrugnięcia okiem zabiła ogrodnika, bo stanął jej na drodze. Już dawno powinna siedzieć w więzieniu albo szpitalu psychiatrycznym, nie rozumiem dlaczego wszyscy się z nią cackają.

Sfingowana śmierć Pancho i jego współpraca z Begonią i Ulisesem
Niezłe zaskoczenie. Teraz wszystko składa się w logiczną całość, poszczególne elementy układanki jak najbardziej się zgadzają. Pancho sprytnie to sobie wymyślił, zaufał Ulisesowi i Begonii (ciekawe czemu akurat jej ) i przystąpił do realizacji planu. Za wszelką cenę chce ukarać zabójcę ojca. Coraz bardziej osacza Huberto, ale trafił na twardego zawodnika. W sumie to ucieszył mnie jego widok. Nawet korzystniej niż zwykle się prezentował. Ciekawi mnie czy uda mu się zastraszyć Humberto i znaleźć dowody jego winy. Obstawiam, że nie. Brat go przechytrzy.

Relacja Santy i Humberto
Sceny tej dwójki nigdy mi się nie znudzą. Jest między nimi to bliżej nieokreślone coś, co przyciąga uwagę. Rozwój ich relacji śledzę z zapartym tchem!
Uwielbiam, gdy Humberto zwraca się do Santy "Amanda", robi zdezorientowaną minę i w końcu się poprawia i nazywa ją po imieniu. Majstersztyk! Znowu stosował swoje psychologiczne gierki, gdy Santa niespodziewanie go odwiedziła chcąc porozmawiać o bójce z Willym. "Tylko ja mogę Cię uszczęśliwić" itd. Manipulację ma opanowaną w jednym paluszku. Urocze było, gdy złapał ją za rękę i nie chciał się z nią żegnać. Szkoda, że Santa nie przyjęła zaproszenia na kolację. Na pewno byłoby milej niż z Franco! Co się odwlecze to nie uciecze.
Podobało mi się, że Santa i Humberto znowu połączyli siły i postanowili wspólnie szukać Santiago. Niech współpracują jak najczęściej. Dobrze im to wychodzi. Humberto wydawał się być przejęty zniknięciem brata i miał szczere intencje dopóki nie zadzwoniła Ines.

"Genialny" pomysł Arturo
Arturo obrał złą strategię. Porwanie dziecka nie jest dobrym rozwiązaniem! Czy on na głowę upadł? Liseth sporo ma na sumieniu, ale przecież kocha Młodego, dobrze się nim zajmuje i jest jego matką! Nie zasługuje na to, by przeżywać katusze związane z jego stratą. Czegoś takiego się nie robi! Arturo powinien spróbować się jakoś porozumieć z Liseth, dogadać z nią w sprawie opieki nad dzieckiem. Tak postępują dorośli ludzie! Mam nadzieję, że się ogarnie i zrezygnuje z realizacji tego jakże "genialnego" planu. Arturo powinien walczyć o swoje prawa na drodze sądowej a nie posuwać się do przestępstwa. Niech znajdzie dobrego prawnika, a Humberto wygarnie, co o nim myśli.

Chemia między Paulą i Rene
Jest moc! Z przyjemnością się ich oglądało. Ta para ma potencjał i chciałabym żeby się do siebie zbliżyli. O ile oczywiście to jest Rene a nie ten popapraniec Franco.
Świetna była scena, gdy Paula dotykała jego blizn i w pewnym momencie oburzona wykrzyczała: "mam Cię obmacywać?". Jego uśmieszek uroczy. Chyba spodobał się mu charakterek Pauli. Był nią wyraźnie zainteresowany. Jestem za.
Rene bez koszulki wyglądał hot!

Problemy Danieli
Szkoda mi tej dziewczyny. Nie mogła liczyć na wsparcie bliskich, poczuła się osamotniona i zaprzestała terapii. Oby tylko nie wróciła do narkotyków. Dobrze, że przyszła do Liseth i znalazła u niej schronienie. Swoją drogą jakże to wymowne, że nie skontaktowała się z matką. Barbara to nieodpowiedzialna egoistka. Zawiodła córkę w momencie, gdy ta najbardziej jej potrzebowała. A wyrzuty pod adresem Ivana i obwinianie go o wszystko to zwykła bezczelność i chamstwo. Barbara nie ma wstydu. Ktoś powinien tą kobietą wstrząsnąć.

Romans Alici z Willym i ich wspólne plany
Ciekawi mnie co wymyślą, by pogrążyć Barbarę i się na niej zemścić. Jestem jak najbardziej za tym, aby dali jej nauczkę.
Co do romansu Alici z Willym to budzi on we mnie skrajne emocje. Z jednej strony pasują do siebie pod wieloma względami, a z drugiej strony nie wróżę im świetlanej przyszłości. Willy to babiarz i może źle skończyć, gdy zdradzi Diablę. Igra z ogniem! Nieodpowiedzialne z jego strony było to, że zabawiał się w domu z Alicią podczas gdy w każdej chwili mógł ich przyłapać Junior. Tak jakby nie myślał o konsekwencjach swoich działań tylko chciał rozładować napięcie i zaspokoić dzikie żądze. Nie dziwi mnie reakcja Santy. Jej złość była w pełni uzasadniona i widać, że nie chodziło o zazdrość a po prostu o uczucia i bezpieczeństwo ich syna.

Egoistyczna Victoria
Wkurza mnie to, że swoje kłamstwa tłumaczy dobrem Ivana. Guzik prawda! On na pewno wolałby znać prawdę o jej chorobie! Tymczasem żyje w mydlanej bańce, snuje plany na przyszłość i nie ma pojęcia o tym, co jej dolega. Życie w nieświadomości to nic dobrego, na pewno w ich sytuacji. Niestety Victoria traktuje go jak dziecko i decyduje za niego. Liseth miała sporo racji w tym co jej mówiła! Ivan nie zasłużył na to, by być okłamywanym i to w tak ważnej sprawie.


Kilka uwag:

* podobała mi się scena Alici z Juniorem, taka na luzie i w jej stylu
* zaskoczyła mnie Francisca tym, że schowała dumę do kieszeni i poprosiła Santę o pomoc w odnalezieniu Santiago, jakieś tam matczyne uczucia ma, tylko szkoda, że nie do wszystkich dzieci, a zwłaszcza do tych mniej idealnych
* cieszy mnie, że relacja Santy z Willym Juniorem uległa znacznej poprawie, w końcu normalnie i spokojnie rozmawiają, a ona okazuje mu wsparcie i matczyne ciepło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Kwi 2016
Posty: 7898
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:12:05 28-07-16    Temat postu:

Fajne memy. Najlepsze 2 i 3.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21862
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:33:32 28-07-16    Temat postu:

Dzięki. Postaram się jeszcze coś stworzyć. Na którym odcinku jesteś?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Kwi 2016
Posty: 7898
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:50:14 28-07-16    Temat postu:

Jestem na setnym odcinku. Praktycznie cały czas siedzę przed TV, więc stwierdziłam, że najlepiej będzie odłożyć telki do niedzieli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina27
Idol
Idol


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolska wschodnia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:18:13 28-07-16    Temat postu:

Humberto był zazdrosny o Wllego , uroczy jak zawsze uroczy gdy złapał Sante za ręke i gdy próbował manipuowac. A Santa biernie stoi jak zaczarowana, chwyta jego teksty i analizuje w glowie. Sprawia wrazenie, że orientuje sie w jego metodaćh i chce uciec ale cos jej nie pozwala. Juz nie jest taka twarda jak zaraz po wyjściu z więzienia. Jako diabla puściłaby go kantem jak Franco, teraz jest slabsza psychicznie...
Fajnie wmontowali w ten dialog przebitke z Rene, taki cichociemny typ i chwila niepewnosci dla widzów. Ta scena dodała klimatu
Santa nie traktuje juz Humbe jako najwiekszego wroga publicznego, morderce, najgorszego z najgorszych. Gdy przyszeł do niej z kwiatami po konferencji prasowej i wyznawał miłosć, było to dla niej nie do przyjęcia. Mówiła: nie powtarzaj tego więcej! .
Teraz Humbe jest dla niej towarzyszem/partnerem rozwiazywaniu zagadek kryminalnych, kims na kogo może liczyc, kto ją wspiera i przede wszytkim wielbicielem któremu stara się nie dawać szansy. Jednak rozważa taka opcje...

Lineczka napisał:
Szkoda, że Santa nie przyjęła zaproszenia na kolację. Na pewno byłoby milej niż z Franco! Co się odwlecze to nie uciecze.

Spokojnie...

Ines to wariatka. Rozwaliła mnie scena gdy uderzyła z bani w ściane. A tak wg to nie wyjasnili co zrobiła z cialem ogrodnika. A takie tam zwłoki..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21862
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:45:15 28-07-16    Temat postu:

Stokrotka. napisał:
Jestem na setnym odcinku. Praktycznie cały czas siedzę przed TV, więc stwierdziłam, że najlepiej będzie odłożyć telki do niedzieli.


ŚDM?

Paulina27 napisał:

Fajnie wmontowali w ten dialog przebitke z Rene, taki cichociemny typ i chwila niepewnosci dla widzów. Ta scena dodała klimatu


Zgadzam się, świetny myk zastosowany przez scenarzystów.

Paulina27 napisał:
Santa nie traktuje juz Humbe jako najwiekszego wroga publicznego, morderce, najgorszego z najgorszych. Gdy przyszeł do niej z kwiatami po konferencji prasowej i wyznawał miłosć, było to dla niej nie do przyjęcia. Mówiła: nie powtarzaj tego więcej! .
Teraz Humbe jest dla niej towarzyszem/partnerem rozwiazywaniu zagadek kryminalnych, kims na kogo może liczyc, kto ją wspiera i przede wszytkim wielbicielem któremu stara się nie dawać szansy. Jednak rozważa taka opcje...


Postęp w ich relacji jest ogromny. Pamiętam jak na sam widok Humberto Santa reagowała pogardą, może nawet obrzydzeniem. Widziała w nim zabójce męża, człowieka który wyrządził jej ogromną krzywdę. A teraz spokojnie rozmawiają, współpracują, chronią się nawzajem. Coś ich do siebie ciągnie, jest między nimi jakaś chemia. Santa na razie się przed tym broni, ale już nie tak twardo jak na początku.

Tak mnie teraz naszła myśl, że Humberto ładnie postąpił opłacając leczenie Williego i zatrudniając terapeutkę dla Juniora, ale nie powinien Sancie utrudniać podjęcia pracy. Co on chce przez to osiągnąć? Przecież ona nie chce jego pieniędzy, nie chce być od niego zależna. Jest typem kobiety, która bierze życie w swoje ręce. Humberto popełnia więc błąd. Jak Santa dowie się o jego zagrywkach to z pewnością nieźle się wkurzy.

Paulina27 napisał:
Lineczka napisał:
Szkoda, że Santa nie przyjęła zaproszenia na kolację. Na pewno byłoby milej niż z Franco! Co się odwlecze to nie uciecze.

Spokojnie...


Serio? Rozbudziłaś moją ciekawość. Oczyma wyobraźni już widzę Santę i Humberto na kolacyjce.

Paulina27 napisał:
Ines to wariatka. Rozwaliła mnie scena gdy uderzyła z bani w ściane. A tak wg to nie wyjasnili co zrobiła z cialem ogrodnika. A takie tam zwłoki..


Mnie rozbroił moment jak Ines przechodziła nad zwłokami w tych swoich bucikach i uważała, żeby nie nadepnąć na nieboszczyka. Psychodeliczna była scena ja do niego przemawiała i opowiadała o swojej intrydze.
Obstawiam, że Ines zakopała ciało ogrodnika w ogrodzie. Ot taka ironia losu.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 22:46:20 28-07-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 326, 327, 328 ... 359, 360, 361  Następny
Strona 327 z 361

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin