Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wybory prezydenckie 2010
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 44, 45, 46  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telenowele Strona Główna -> Wydarzenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucy
Generał
Generał


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 8489
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:49:01 02-05-10    Temat postu:

BlackFalcon napisał:
Ale karteczka jest częśćią tej kampanii i to najgorszą, bo działajacą na uczucia. To podle pogrywanie sobie z czyimś odczuciami i tyle. W ogóle cóż to za brat pozwala wykorzystać żałobę po bracie do wybrania się na prezydenta - chyba taki, który ma za przeproszeniem śmierć brata gdzieś.

I co z tego, że są tajne? Jak mnie ktoś do czegoś przekona, to i tak to zrobię, nieważne, czy tajnie, czy nie .

Żaden z polityków ...


hmm, BlackFalcon, sytuacja z Jarosławem jest dość specyficzna, bo dotyka jego kwestii osobistej, mało - jego brata bliźniaka. Czy nie sądzisz jak ciężko było mu wyrazić zgodę na tego typu akcent wyborczy? Bo chyba nikt nie ma wątpliwości, ze bardzo kochał swojego brata. A jako katolik nie jest wyzuty z uczuć i zdaje sobie sprawę z tego, że "używa" jego śmierci do kampanii. Dla mnie jednak nie jest to żerowanie, tylko akt wymagający wiele siły, odwagi i poczucia, że jego brat poparłby go w tym. Nie zapominajmy, ze prawdziwy polityk czy mąż stanu kieruje się przede wszystkim dobrem swojego narodu i to dobro przedkłada nad swoje własne interesy i emocje. On jest wybrany przez naród i musi sprostać oczekiwaniom narodu bez względu na osobistą tragedię. Gdyby zamknął się teraz w sobie (a jego reakcja mogłaby być różna, nie wykluczając nawet porzucenia polityki) to jak byłby oceniony przez swoich wyborców? Powiedzieliby, że bez brata nie czuje się na siłach budować dalej naszej Polski. Można by tu pisać i pisać.
Pamiętacie historię miłosną księcia Karola, który przez cały czas kochał tę swoją Camilę? Prawda jest taka, ze on jako potencjalny następca tronu stworzony został do celów wyższych niż do małżeństwa z miłości. Takie jest moje zdanie. I wiemy jak było i jak jest. Fakt, ze to inny przykład, ale pokazuje pewna prawidłowość w elicie sprawującej władzę.
Dlatego nie oczekujmy od polityków reakcji i zachowań, które w naszym przypadku są oczywiste.
Trochę się rozpisałam, sorry.

BlackFalcon, swoim postem bardzo skrytykowałeś sam siebie, bo napisałeś, ze jesteś jak z plasteliny - można Cię urabiać "ile się da".
Dobra, postaram się w takim razie trochę Cię urobić podczas kampanii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackFalcon
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 23524
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdziekolwiek Ty jesteś...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:55:19 02-05-10    Temat postu:

Ależ on nie jest wybrany, tylko wybrał się sam . Przecież naród nie kazał mu kandydować . I cieszę się, że przyznajesz, iż wcale nie używa programów, niczego, jakiejkolwiek wartości, tylko żeruje na śmierci brata - bo bez niej nie mialby najmniejszych szans na zwycięstwo.

Pamiętamy. I co z tego? Czy mamy chwalić człowieka, który zdradzał żonę na pewo i lewo? Cieszyć się, że postępował dobrze, krzywdząc Dianę, a przez to i swoje dzieci? Cóż, doskonały przykład.

Nie jestem z plasteliny. Nigdy nie zagłosuję na PiS. Tylko mówię, że tajność wyborów nie ma tu nic do rzeczy - jak ktoś się da przekonać, to się da i kropka, nie mówię, że to będę ja.

Aha - jestem kobietą .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Generał
Generał


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 8489
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:01:32 02-05-10    Temat postu:

Bożenka napisał:
Ja naprawdę uważam, że to podane hasło jest rewelacyjne i znaleźliby się politycy czy sympatycy PiS skłonni je wykorzystać. A nasza Koleżanka chyba nie chciałaby strzelać "samobója" ...?


Bożenka, to co napisałaś świadczy bardzo dobitnie o naszym społeczeństwie. Dlaczego ludzie sami nie wiedzą na kogo głosować?
Dlaczego zamiast uczestniczyć w dyskusjach, śledzić politykę przez cały czas, starać się zrozumieć mechanizmy rządzące gospodarką w krótkim i długim okresie czasu, pojęcia makroekonomiczne, zależności miedzy nimi, interesować się procesami legislacyjnymi, rozliczać rządy i swoich wybranych z obietnic itd itp bazują na hasłach wyborczych?
A zapytani o motywy swojego poparcia i wyboru potrafią jedynie powiedzieć "nie interesuję się aż tak bardzo polityką, zresztą wszyscy politycy to złodziej i krętacze, ale jak już muszę wybrać to X, bo on jest już lepszy od Y (nie mówią już tylko dlaczego, bo tego dokładnie nie wiedzą)".

Zamiast zajmować się krytyką kampanii (kampania jest taka, na jaką zasługuje społeczeństwo, a nasze nie należy do mądrego. NIESTETY) spróbujmy może zacząć od siebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bożenka
King kong
King kong


Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 2825
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:17:44 02-05-10    Temat postu:

lucy napisał:

... sytuacja z Jarosławem jest dość specyficzna, bo dotyka jego kwestii osobistej, mało - jego brata bliźniaka. Czy nie sądzisz jak ciężko było mu wyrazić zgodę na tego typu akcent wyborczy? Bo chyba nikt nie ma wątpliwości, ze bardzo kochał swojego brata. A jako katolik nie jest wyzuty z uczuć i zdaje sobie sprawę z tego, że "używa" jego śmierci do kampanii. Dla mnie jednak nie jest to żerowanie, tylko akt wymagający wiele siły, odwagi i poczucia, że jego brat poparłby go w tym. Nie zapominajmy, ze prawdziwy polityk czy mąż stanu kieruje się przede wszystkim dobrem swojego narodu i to dobro przedkłada nad swoje własne interesy i emocje. On jest wybrany przez naród i musi sprostać oczekiwaniom narodu bez względu na osobistą tragedię. Gdyby zamknął się teraz w sobie (a jego reakcja mogłaby być różna, nie wykluczając nawet porzucenia polityki) to jak byłby oceniony przez swoich wyborców? Powiedzieliby, że bez brata nie czuje się na siłach budować dalej naszej Polski. Można by tu pisać i pisać.


Bardzo mi się podoba Twoje zdanie które pogubiłam. Niestety obawiam się, ze Jarosław Kaczyński jest tak bardzo zapatrzony w martyrologię naszego narodu, w historię ciągłych walk z sąsiadami (w ostatnich kilku stuleciach najczęściej przez nas przegrywanych), że nie będzie potrafił ułożyć dobrych stosunków z sąsiadami. A przecież Prezydent "to taki król", który ma godnie i mądrze reprezentować swój kraj.

U boku zmarłego Prezydenta była wspaniała kobieta, mądra, wykształcona, pełna miłości i dobroci. Miała własne zdanie i potrafiła samodzielnie postępować, nawet jeśli jej poglądy nie były zgodne z poglądami męża. Pamiętacie jak to pewien ważny duchowny z Torunia nazwał ją "czarownicą".

W tym małżeństwie Ona chyba trochę "matkowała" mężowi, cóż różne są relacje między ludźmi i jeśli tylko oni są z tym szczęśliwi to innym nic do tego. Pani Maria była starsza od męża, pamiętacie ten skandal gdy na początku otoczenie prezydenckie próbowało ten fakt ukryć i podano dużo późniejszą datę urodzin Pierwszej Damy?

Gdy media zaczęły krytykować panią Marię, że takie matkowanie źle wpływa na wizerunek Prezydenta, bo to głowa państwa a nie przedszkolak, to błyskawicznie i bardzo taktownie się wycofała.

Córka Państwa Kaczyńskich rozwiodła się z pierwszym mężem i wyszła ponownie za mąż. Media prześcigały się wtedy w podawaniu związku jej teścia z SLD a nawet SB. A para prezydencka z miłością i oddaniem zawsze była przy córce.

Niestety wówczas na drugi ślub nie przyjechała babcia (do jedynej wnuczki) ani stryjek. Czy wyobrażacie sobie sytuację, że komuś Wam najbliższemu nie udaje się związek ale ponownie układa sobie życie, a Wy go wtedy opuszczacie? To świadczy chyba o człowieku więcej niż całe miesiące mówienia o wartości i umiłowaniu rodziny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Liddy
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 13299
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:24:47 02-05-10    Temat postu:

Oczywiście Kaczyński. Aby kontynuował politykę brata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Generał
Generał


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 8489
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:25:33 02-05-10    Temat postu:

BlackFalcon napisał:
I cieszę się, że przyznajesz, iż wcale nie używa programów, niczego, jakiejkolwiek wartości, tylko żeruje na śmierci brata - bo bez niej nie mialby najmniejszych szans na zwycięstwo.

Pamiętamy. I co z tego? Czy mamy chwalić człowieka, który zdradzał żonę na pewo i lewo? Cieszyć się, że postępował dobrze, krzywdząc Dianę, a przez to i swoje dzieci? Cóż, doskonały przykład.

Nie jestem z plasteliny. Nigdy nie zagłosuję na PiS. Tylko mówię, że tajność wyborów nie ma tu nic do rzeczy - jak ktoś się da przekonać, to się da i kropka, nie mówię, że to będę ja.

Aha - jestem kobietą .


Sorry, BlackFalcon za pomyłkę. Sama nie wiem, dlaczego uznałam Cię za faceta.
Nie dokonuj nadinterpretacji moich wypowiedzi i nie podpinaj się pod coś, czego nie napisałam, bo w ten sposób kpisz sobie z naszej dyskusji i stawiasz się w świetle niepoważnej osoby.
Szkoda, ze nie wiesz jaki program oscyluje wokół polityki Jarosława, ale za to wiesz, ze się z nim nie zgadzasz. Ciekawe.

BlackFalcon napisał:
Ależ on nie jest wybrany, tylko wybrał się sam . Przecież naród nie kazał mu kandydować .

Pewnie chciałabyś, aby nie był do tego przekonany także przez wyborców. Ale tak się składa, ze skłoniły go do tego liczne głosy, prośby i petycje, które napływały do niego od czasu tragedii.
Poza tym zapominasz o tym, ze kto jak kto, ale Kaczyński istnieje w Polityce od czasów swej młodości i zdążył już zgromadzić wokół siebie duży i wierny elektorat, który na pewno nie przestanie mu kibicować tylko dlatego, ze media zrobiły z niego kłótliwego gbura.

Poza tym zamiast krytykować Kaczyńskiego napisz lepiej dlaczego będziesz głosować na Komorowskiego.


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 15:38:01 02-05-10, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bożenka
King kong
King kong


Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 2825
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:53:46 02-05-10    Temat postu:

lucy napisał:

... Dlaczego ludzie sami nie wiedzą na kogo głosować?
Dlaczego zamiast uczestniczyć w dyskusjach, śledzić politykę przez cały czas, starać się zrozumieć mechanizmy rządzące gospodarką w krótkim i długim okresie czasu, pojęcia makroekonomiczne, zależności miedzy nimi, interesować się procesami legislacyjnymi, rozliczać rządy i swoich wybranych z obietnic itd itp bazują na hasłach wyborczych?
A zapytani o motywy swojego poparcia i wyboru potrafią jedynie powiedzieć "nie interesuję się aż tak bardzo polityką, zresztą wszyscy politycy to złodziej i krętacze, ale jak już muszę wybrać to X, bo on jest już lepszy od Y (nie mówią już tylko dlaczego, bo tego dokładnie nie wiedzą)".


W tych wyborach sama nie jestem na 100% przekonana na kogo mam zagłosować!

Nigdy i nigdzie nie ma tak, że wszyscy obywatele doskonale się na wszystkim znają. W krajach o utrwalonej demokracji działa prosty mechanizm: jestem zadowolona z rządu to znowu na nich zagłosuję, nie jestem to oddam głos na ich przeciwników. Ale tam najczęściej jest kilka partii, no nieraz dochodzą jakieś nowe.

Mechanizmy działające wewnątrz partii można tak w uproszczeniu przedstawić: byliśmy u władzy i znowu wygraliśmy, to zostawiamy przywódców, przegraliśmy to wybieramy nowe władze partyjne z ich wewnątrzpartyjnych przeciwników, itp. I całkiem nieźle to działa na świecie. A zwykły obywatel to często nie zna nawet nazw partii, a o ich programach to wcale nie ma pojęcia.

Ale takie mechanizmy powodują, że politycy zrzuceni ze stołków są w wewnątrzpartyjnej opozycji i muszą cierpliwie ciekać, aż tym którzy teraz są przywódcami wyborcy pokażą czerwoną kartkę. Nieraz trzeba czekać kilka lat, a nieraz już nigdy się nie wróci na szczyty.

Więc nie dla naszych bystrych polityków takie ograniczenia. U nas wypracowano inny model funkcjonowania partii tzw. "prawicowych". ( PiS ma podobno najbardziej lewicowy program.)

Partia prawicowa jest u władzy i z sondaży (i nie tylko z nich) wynika, że wyborcy szykują czerwoną kartkę. W tym momencie z partii "uciekają" politycy, często następuje jeszcze ich wymieszanie z członkami innej partii i powstaje nowa partia polityczna. Jej przeszłość jest dziewiczo czysta, bo przecież jest nowa, ma najlepszych fachowców, szybko zbuduje kraj mlekiem i miodem płynący.

I wyborcy dają kredyt zaufania, a rozliczać nie ma kogo bo przegrana partia często nie istnieje!

Jeśli czyta ktoś z zacięciem do historii, a ma trochę wolnego czasu, to proszę niech nam przygotuje historie partii prawicowych w ostatnim 20-leciu. A jakby nam jeszcze obok powypisywał, którzy znani nam politycy do nich należeli, to powstałaby piękna ściąga wyborcza.

Coś mi się wydaje, że niektórzy politycy mogliby mieć dwucyfrowy wynik przynależności do partii politycznych.

Często krytykowani są wyborcy lewicy, że komuniści, beton, nie-Polacy i nie-patrioci. Ale z szacunkiem trzeba przyznać, że oni nie dali się nabrać na podobny mechanizm. Pod koniec rządów lewicy, gdy jej notowania spadały podobny manewr chciał zrobić pan Borowski. Przedstawicieli jego partii nie ma jednak w parlamencie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymoszenko
Administrator
Administrator


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 9912
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 16:48:27 02-05-10    Temat postu:

Po pierwsze, zgadzam się z postem minomalistki z poprzedniej strony gdzie przedstawiła kolejną obłudę PiSu.

lucy napisał:
To, że ta partia ma główne media po swojej stronie to nic?

Kolejny raz udajesz, że nie widzisz pisowskiej propagandy w TVP. Gratulacje. Zanim zaczniesz krytykować TVN to od razu powtarzam, że to jest stacja prywatna, a TVP publiczna. To do czegoś zobowiązuje. Prywatny właściciel może robić co chce. Coś co jest publiczne ma być dla wszystkich, a nie dla PiSu.

lucy napisał:
Poza tym zapominasz o tym, ze kto jak kto, ale Kaczyński istnieje w Polityce od czasów swej młodości i zdążył już zgromadzić wokół siebie duży i wierny elektorat, który na pewno nie przestanie mu kibicować tylko dlatego, ze media zrobiły z niego kłótliwego gbura.

To dlaczego PiS przegrał w 2007? Bo ludzie mają dosyć ich żałosnych rządów i elektorat Kaczyńskiego jest na szczęście zbyt mały aby przebić elektorat PO Poza tym sam Kaczyński zaprezentował się jako kłótliwy i dzielący gbur, a nie media.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
moniq
Idol
Idol


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 1989
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wlkp.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:05:32 02-05-10    Temat postu:

żaden, ale zagłosowałam na Komorowskiego

co do Kaczyńskiego, to ludzie, którzy na niego głosują to są chyba ślepi, to jest człowiek konfliktów, wiecznych kłótni, przesadnej zawziętości, któremu zależy tylko na powiększeniu swojego majątku... jak im wszystkim zresztą, żadnego z nich nie obchodzi dobro każdego z nas, gdyby brali nas pod uwagę i chcieliby żeby żyło nam się lepiej, to nie mielibyśmy tylu wysokich podatków, (od niekiedy absurdalnych rzeczy), nie byłoby tak wysokich ZUSów z których i tak nic nie ma, płacę zdrowotne a i tak muszę iść prywatnie, bo tylko taki lekarz potrafi leczyć (no i nie muszę czekać pół roku w kolejce), człowiek haruje jak wół, tylko pytanie dla kogo? dla siebie? no chyba nie skoro prawie połowa wypłaty idzie na nowoczesne budynki zusowskie, na limuzyny, na podwyżki dla posełków, którzy prócz siedzenia i nudzenia się nic nie robią, dla żołnierzy... tu to w ogóle nerwicy można dostać... przykład: mój kolega jest żołnierzem, pracuje na wieży na lotnisku. Ma wykształcenie średnie, nie zna języków obcych, w pracy jak sam powiada śpi, ogląda seriale, czasem pstryknie guzik na tej wieży, ogólnie powiada, że nie robi nic, na niczym się nie zna i że jego praca cofa go w rozwoju, a mimo to ma 3700 do ręki, z czego ostatnio otrzymał podwyżkę 600 zł do ręki... teraz proszę mi odpowiedzieć za co? Dla porównania dodam, że ja mam wykształcenie wyższe podyplomowe, znam dwa języki obce, w pracy nie mam kiedy zjeść śniadania, często robię nadgodziny a kasa taka że wstyd się przyznać. Gdyby któryś z polityków miał jakiekolwiek rozumy, to poprawiłby ten stan rzeczy! Proszę mi wytłumaczyć dlaczego nasze podatki idą na nierobów i na tych którzy śpią na pieniądzach? Mi się zawsze wydawało, że celem polityków powinno być polepszenie bytu każdego z nas, tymczasem jest zupełnie na odwrót!!!


Ostatnio zmieniony przez moniq dnia 17:10:34 02-05-10, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bożenka
King kong
King kong


Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 2825
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:24:34 02-05-10    Temat postu:

Tymoszenko napisał:

lucy napisał:
To, że ta partia ma główne media po swojej stronie to nic?

Kolejny raz udajesz, że nie widzisz pisowskiej propagandy w TVP. Gratulacje. Zanim zaczniesz krytykować TVN to od razu powtarzam, że to jest stacja prywatna, a TVP publiczna. To do czegoś zobowiązuje. Prywatny właściciel może robić co chce. Coś co jest publiczne ma być dla wszystkich, a nie dla PiSu.


Powinno do czegoś zobowiązywać. Niestety politycy trochę za dużo próbują "majstrować" przy mediach. Ale uważam, że bardzo nie doceniacie mądrości zwykłych ludzi. To nie jest stado baranów, tylko miliony jednostek o różnym wykształceniu, ideałach, doświadczeniu czy sytuacji życiowej.
Telewizor i antena satelitarna, komputer z dostępem do internetu, to nie są nowinki ale urządzenia codziennie wykorzystywane w polskich domach.

I jeszcze jedna, szalenie ważna rzecz: mądrość życiowa zawierająca doświadczenia nie tylko jednostek ale także ich rodzin i przeszłych pokoleń.

Bardzo cenię, szanuję i doceniam pana Durczoka. Ten człowiek sam otarł się o śmierć i jest uczciwym, rzetelnym dziennikarzem, bardzo trafnie i realistycznie oceniającym naszą rzeczywistość.

Tymoszenko napisał:

lucy napisał:
Poza tym zapominasz o tym, ze kto jak kto, ale Kaczyński istnieje w Polityce od czasów swej młodości i zdążył już zgromadzić wokół siebie duży i wierny elektorat, który na pewno nie przestanie mu kibicować tylko dlatego, ze media zrobiły z niego kłótliwego gbura.

To dlaczego PiS przegrał w 2007? Bo ludzie mają dosyć ich żałosnych rządów i elektorat Kaczyńskiego jest na szczęście zbyt mały aby przebić elektorat PO Poza tym sam Kaczyński zaprezentował się jako kłótliwy i dzielący gbur, a nie media.


Jeśli ktoś jest realistą, to musi przyjąć to zdanie Lucy za prawdziwe. Jest grupa ludzi, która zawsze wiernie stanie murem za Jarosławem Kaczyńskim. Każdą uwagę krytyczną na jego temat odbiorą jako nieuzasadniony atak i to spowoduje jeszcze zwarcie kordonu obronnego. Byli w historii ludzie, których tłumy kochały i nawet jeśli przegrali, bądź udowodniono im różne złe rzeczy, to dla ich wyznawców zostaną pozostaną "autorytetami". Z tym nie ma co walczyć. Tacy ludzie do śmieci są wierni swoim przywódcom i nie przyjmują żadnych uwag krytycznych.

Ale to nie są miliony. Miliony ludzi głosuje na Jarosława Kaczyńskiego z jakieś przyczyny. I uważam, że nie powinno się tych ludzi obrażać tylko spokojnie i z ogromną uwagą wysłuchać. Mamy budować wspólny kraj, gdzie ma być miejsce dla nas wszystkich, a nie dla wybranych. Ośmieszanie, obrażanie i wyszydzanie powoduje tylko, że ludzie zamykają się w sobie, pielęgnują rachunki krzywd a potem oni sami i często ich dzieci stają się "łupem" dla różnych ekstremistycznych partii i ugrupowań. I żeby nie było niedomówień,wcale nie mam tu na myśli PiS-u.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Generał
Generał


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 8489
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:33:13 02-05-10    Temat postu:

Bożenka napisał:
W krajach o utrwalonej demokracji działa prosty mechanizm: jestem zadowolona z rządu to znowu na nich zagłosuję, nie jestem to oddam głos na ich przeciwników. Ale tam najczęściej jest kilka partii, no nieraz dochodzą jakieś nowe.

Ciągłe rotacje i zmiany na platformie politycznej w Polsce nie są normalne i są świadectwem zbyt dużej bezkarności. A społeczeństwo to toleruje i bardzo szybko zapomina o tzw. grzeszkach.

Bożenka napisał:
I wyborcy dają kredyt zaufania, a rozliczać nie ma kogo bo przegrana partia często nie istnieje!

Ale często jest tak, ze opinia publiczna oskarża nie tych co trzeba. Dlatego jestem za lustracją, rozliczaniem, komisjami śledczymi (jestem ciekawa co będzie z hazardową???) i wszystkimi działaniami, które mają na celu zwalczenie korupcji w polityce. Bo chyba tyle korupcji i zła co w naszej polityce nie ma w żadnym kraju UE.
Bez oczyszczenia się z nieprawych polityków nigdy nie będziemy w stanie wyjść na prostą. Nie daje Wam do myślenia dlaczego w naszym kochanym parlamencie te narzędzia są tak zwalczane?

Tymoszenko napisał:
Prywatny właściciel może robić co chce. Coś co jest publiczne ma być dla wszystkich, a nie dla PiSu.

A nie przemknęło ci przez myśli to, jakim cudem ten prywatny właściciel (wiadomo kogo mam na myśli) stał się taką potęgą? Bo na pewno nie dzięki kiczowatym programom tzw. zapychaczom ramówki, które emituje.

Tymoszenko napisał:
To dlaczego PiS przegrał w 2007?

Przegrał dzięki propagandzie i za sprawą niesławy jego koalicjantów. Niestety nie z każdym można budować koalicję. A koalicja miała być POPIS... tylko, ze POwcy nie dotrzymali umowy, mało - zerwali ją w trybie natychmiastowym. Zaraz po przegranej.
Tak a'propos przypomniało mi się właśnie coś czego do dziś nie potrafię zrozumieć i nie mogę się z tym pogodzić. A mianowicie sprawa mundurków Giertycha, które swego czasu stanowiły na Polskiej arenie politycznej i dla opinii publicznej problem nr 1.
Po tych mundurkach, które zostały przeforsowane pozostało jedynie wspomnienie, podczas kiedy był to wg mnie strzał w 10.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bożenka
King kong
King kong


Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 2825
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:15:55 02-05-10    Temat postu:

lucy napisał:

Bożenka napisał:
I wyborcy dają kredyt zaufania, a rozliczać nie ma kogo bo przegrana partia często nie istnieje!

Ale często jest tak, ze opinia publiczna oskarża nie tych co trzeba. Dlatego jestem za lustracją, rozliczaniem, komisjami śledczymi (jestem ciekawa co będzie z hazardową???) i wszystkimi działaniami, które mają na celu zwalczenie korupcji w polityce.


A ja jestem przeciw. W dawnych czasach złapanym na kradzieży złodziejom publicznie obcinano ręce, by nie mogli więcej kraść. Właśnie w czasie tych egzekucji, gdy ludzie patrzyli na kata wymierzającego sprawiedliwość i nie pilnowali swoich sakiewek, złodzieje kradli najwięcej. A czy nasze komisje chcą wyjaśnić sprawę czy raczej "dołożyć" przeciwnikowi politycznemu?

Od prowadzenia śledztwa jest prokuratura, a posłowie niech się może zajmą tworzeniem dobrego i mało skomplikowanego prawa. Takiego które nie zostawi dużo miejsca na machlojki i przekręty.


lucy napisał:

Bo chyba tyle korupcji i zła co w naszej polityce nie ma w żadnym kraju UE.


Ja mam wrażenie, że Włochów nikt nie przebije. Czasem się zastanawiam, czy oprócz policjantów i sędziów są tam inni uczciwi ludzie?

lucy napisał:

Bez oczyszczenia się z nieprawych polityków nigdy nie będziemy w stanie wyjść na prostą. Nie daje Wam do myślenia dlaczego w naszym kochanym parlamencie te narzędzia są tak zwalczane?


Jest bardzo prosty sposób na oczyszczenie się ze złych polityków, nie wybierać ich na następną kadencję. A jak podpadną nam jako wyborcom, będą się ewakuować do innej partii, takiej nowo powstałej i dziewiczo nieskalanej, to na nią nie głosować.


lucy napisał:

Tymoszenko napisał:
To dlaczego PiS przegrał w 2007?

Przegrał dzięki propagandzie i za sprawą niesławy jego koalicjantów. Niestety nie z każdym można budować koalicję. A koalicja miała być PO-PIS... tylko, ze PO-wcy nie dotrzymali umowy, mało - zerwali ją w trybie natychmiastowym. Zaraz po przegranej.


Nie głosowałam ani na PO ani na PiS. Wydaje mi się jednak, że PO bardzo mądrze postąpiło nie wchodząc w ten sojusz. Pamiętam, że gdy padła propozycja PiS dotycząca podziału tek ministerialnych między PO i PiS, to wszyscy moi znajomi byli zdania, że jeśli PO się zgodzi to będzie tylko partią na jedną kadencję.

Zobaczcie co zostało po LPR i Samoobronie?

A pamiętacie to słynne nagranie pani Renatki z podkupowania posłów Samoobrony stanowiskami?


lucy napisał:

Tak a'propos przypomniało mi się właśnie coś czego do dziś nie potrafię zrozumieć i nie mogę się z tym pogodzić. A mianowicie sprawa mundurków Giertycha, które swego czasu stanowiły na Polskiej arenie politycznej i dla opinii publicznej problem nr 1.
Po tych mundurkach, które zostały przeforsowane pozostało jedynie wspomnienie, podczas kiedy był to wg mnie strzał w 10.


Pomysł mundurków został zniszczony paskudnym sposobem wprowadzania. Nakaz! A co to, czasy stalinowskie się komuś przypomniały. A jak uczniowie nie będą mieć mundurków to odpowiedzialność poniesie dyrektor. No, chyba z tej swojej pensyjki wszystkim powinien je kupić? Pamiętacie te niektóre koszmarne niby-mundurki, podkoszulki z byle logo by jak najtaniej, bezrękawniki z polaru, itp. A można było powoli, systemem zachęt, przekonaniem rodziców, dzieci tak by tworzyć społeczność szkolną.

Kiedyś koleżanka powiedziała, że nawet w czasach PRL nigdy ministrem oświaty nie był I sekretarz partii. A przecież pan Giertych był szefem LPR, czyli odpowiednikiem I sekretarza partii. Co więcej pod egidą LPR działała Młodzież Wszechpolska (chyba nie przekręciłam nazwy), a działaczy tej organizacji do spokojnej i kulturalnej młodzieży trudno było zaliczyć. Wybuchł przecież jakiś skandal, gdy do opinii publicznej dotarły zdjęcia z jakiegoś ich spotkania, gdzie unosili ręce w faszystowskim geście pozdrowienia. Cóż faszyzm się zaczął od narodowców, Niemców lepszych niż niższe rasy.

I w ręce takiego człowieka oddał pan Kaczyński polską młodzież.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymoszenko
Administrator
Administrator


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 9912
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 20:35:32 02-05-10    Temat postu:

lucy napisał:
Tymoszenko napisał:
To dlaczego PiS przegrał w 2007?
Przegrał dzięki propagandzie i za sprawą niesławy jego koalicjantów. Niestety nie z każdym można budować koalicję. A koalicja miała być POPIS... tylko, ze POwcy nie dotrzymali umowy, mało - zerwali ją w trybie natychmiastowym. Zaraz po przegranej.

PiS przegrał nie dzięki propagandzie, a dzięki samemu sobie, bo jest partią niezdolną do koalicji i Polacy źle ocenili ich rządy. Myślisz, że nawet gdyby kiedyś PiS znów wygrał wybory (do czego na szczęście nie dojdzie) to z kim wejdzie w koalicję? Z NIKIM, bo wszyscy mają ich dosyć. Co do propagandy to mogę również tak postawić sprawę, że ludzie nadal głosują na PiS bo TVP ich ciągle promuje, o czym jak widać nie lubisz mówić.
PO nie zerwała żadnej umowy, toczyły się rozmowy o POPiSie, to wszystko, ja również dziękuje im, że nie weszli z nimi w koalicję obejmując połowę ministerstw bo by skończyli jak LPR i Samoobrona.


Ostatnio zmieniony przez Tymoszenko dnia 20:43:14 02-05-10, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
minomalistka
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 961
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:10:34 03-05-10    Temat postu:

lucy napisał:


Ale często jest tak, ze opinia publiczna oskarża nie tych co trzeba. Dlatego jestem za lustracją, rozliczaniem, komisjami śledczymi (jestem ciekawa co będzie z hazardową???) i wszystkimi działaniami, które mają na celu zwalczenie korupcji w polityce.


Wybacz Lucy ale to jest chyba największa bzdura jaką do tej pory tutaj przeczytałam.
Z twoich słów wynika że ty jesteś w ogóle za nieustannym wymierzaniem osądów i grzebaniem w przeszłości. Skoro więc tak to powinniśmy ciągle wygrzebywać w historii niemieckiej czy rosyjskiej poszlak za ludźmi którzy dopuścili się wykroczeń. I tak zamiast budować coś na przyszłość, ty chcesz się obracac w kręgu komisji śledczych i lustracji. Widać że nie jest ci znana lektura Schlinka, która w sposób miarodajny porusza problem prawa. Dziś chcesz sądzić kogoś uzywając do tego prawa wspólczesnego, podczas gdy tak naprawdę ludzie którzy dopuścili się zbrodni chociazby Holokaustu, byli do tego zmuszani właśnie przez panujące wtedy prawo.
Odebrano nie tak dawno emerytury ludziom należacym do służb w czasach PRL-u jakim prawem? Ja się pytam, jakim prawem? Przecież to jest oczywiste że nawet jesli ci ludzie byli posłuszni panującym zasadom dawnego Państwa, to nie było to ich kaprysem. Tego się od nich wymagało wtedy, a dziś się za to wymierza karę?
Absolutnie nie chcę tutaj nikogo obrażać, ale takie pojmowanie sprawiedliwości i prawości - jak samie brzmienie wskazuje połączone jest ono z twoją ukochaną partią- jest absurdalne i tylko naprawę niemądra osoba może na to przystać. To tak postrzegasz sprawiedliwość? Nie mając zielonego pojęcia o tym że prawo ulega zmianie, na przełomie lat czy dzieljów i jest sterowane przez jednostki, a nie przez ludzi zwykłych? To co ci ludzie, oni sobie sami to prawo wymyslili? I sami mu podlegali a ty chcesz dziś wymierzać im sprawiedliwość wg swojego widzi mi się?
No przepraszam bardzo, ale to jest bezmyślnośc do n potegi....
Ja wszystkim, którzy są za lustracją i doszukiwaniem sięwinnych np. Prl-u proklamuję ksiązkę "Lektor" , albo film nawet prościej. I dopiero potem niech się opowiadają za lustracją...
Mnie normalnie włos się na głowie zachwiał, jak to przeczytałam... bezmyślność, bezwyobraźnia, kompletny brak wiedzy na temat struktur prawnych. Znam bardzo dużo igraszek PO i nie daję siękarmić ich bzdurami, ale widzę że zwolennicy PISu są zatykani jakby nigdy nic i myślą ze to jest w porzadku. Co mnie dziwi, wydaje się iż ludzie opowiadający się tutaj za ta partią wydawali mi się rozsadniejsi. Takie rozczarowanie...


Ostatnio zmieniony przez minomalistka dnia 13:21:37 03-05-10, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
EveLynn
Cool
Cool


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 523
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

PostWysłany: 11:35:08 04-05-10    Temat postu:

Witam i powróciłam!!!!
Z jakiego powodu ja i moja siostra (jej login to Yacaranday) zostałyśmy wyrzucone z tego forum? Czy nie można już się wypowiadać na temat swoim zdaniem? Nawet ostrym i dobitnym! Chyba tak!!! Dlatego ostatni raz dyskutuję w tym temacie, bo widzę że usuwa się mówiących, swoim zdaniem!!! No cóż, ale nie będę się kłócić, bo pewnie administracja znowu mnie wywali! A korzystam z innego komputera/internetu. I od kiedy to zagląda się do numeru IP, bez większych przyczyn. Dlaczego, nie mogła moja siostra i ja swojego zdania w pełni uzasadnić? To jest nie w porządku takie zachowanie! Więc proszę bym ja i moja siostra znów, mogłyśmy wchodzić bez problemów, z naszego IP, na te forum.


Ostatnio zmieniony przez EveLynn dnia 12:04:25 04-05-10, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telenowele Strona Główna -> Wydarzenia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 44, 45, 46  Następny
Strona 12 z 46

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin