Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Za głosem serca-Televisa 2014-TV PULS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 580, 581, 582 ... 635, 636, 637  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21693
Przeczytał: 124 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:52:47 28-12-15    Temat postu:

Dzisiejsze odcinki super! Nadal mam chyba ze 70 odcinków do nadrobienia (zatrzymałam się na 85 bodajże), ale dzisiaj obejrzałam dwa premierowe i były świetne.

Ależ się pozmieniało! Chemia między Alexem i Montse super, ale ogromnie mnie zaskoczyło to, że ona jest w ciąży z JL, jest jego żoną i zamiast się z nim rozstać i okazać mu jakiś szacunek to zdradza go z Alejandrem. Szok. Tak się nie robi. Rozumiem, że sytuacja nietypowa, ale nic nie usprawiedliwia jej zachowania.

JL też mnie zaskoczył, oczywiście negatywnie, gdy chciał zmusić Montserrat do seksu i mimo jej wyraźnych sprzeciwów zabierał się do działania. Dawny JL nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Kolejny szok i niedowierzanie. Ile agresji w nim było! Jak widać Montse potrafi się bronić, nawet w początkowej fazie małżeństwa z Alexem nie była tak stanowcza! W dzisiejszych odcinkach powiedziała wiele przykrych słów JL. W ogóle to dochodzę do wniosku, że cała trójka siebie warta, mają swoje grzechy na sumieniu. JL zachowuje się jak hipokryta wypominając, że Alex dobił targu z Gracielą, a on to niby co zrobił? Uwielbiam scenę, gdy Montserrat zgasiła go tekstem, że ona się wtedy Alexowi sprzedała (wielokrotnie to powtarzała), bo taka prawda i przynajmniej zdaje sobie sprawę ze swojego zachowania.
Przerażał mnie JL w tym odcinku.

Montse i Alex powinni być razem, bo widać że się kochają, pasują do siebie. JL już dawno powinien zapomnieć o Montse, on ma na jej punkcie obsesję, to jest toksyczne i wyniszcza go. Nie zmusi nikogo do miłości, zachowuje się jakby chciał powielać zachowanie Alexa, ale nic dwa razy się nie zdarza. To, że Montse mimo początkowej niechęci pokochała Alejandra to wyjątek potwierdzający regułę.


Finita i Dimitrio powinni być razem!!! Piękna scena miłosna, szkoda że krótka i że rano wszystko zepsuli swoimi wyznaniami.

Szkoda mi Nadii, Victora i ich córeczki.

Marycha jak marnie skończyła! Narkomanka, prostytutka i morderczyni. Brak słów.

Laurito to słodziak, podobny do ojca.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 23:56:23 28-12-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 18773
Przeczytał: 54 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:13:21 29-12-15    Temat postu:

Evela napisał:
Wiesz ja telenowele ogladałam od małego (nw miałam z 5/6 lat zawsze przechodziłam do babci i z nią ogladałam ) i powiem, że z niektórych nic kompletnie nie pamiętam. Tak jest z AR dlatego stwierdziłam, że obejrze wszystko od początku jak dojdę do tych odcinków to odpowiem .


Ja też oglądałam z babcią telenowele, z których nic nie pamiętam, ale wydaje mi się, że AR akurat nie Z ciekawości po ostatnim moim poście poszukałam na yt i miłe zaskoczenie, bo są odc. po polsku i w nie takiej złej jakości. Włączyłam przypadkowe odc., przewijałam do scen głównych bohaterów. Widziałam scenę, jak Manuel dowiedział się o tym, że Matilde wyszła za niego dla pieniędzy, jak się wkurzył i był tak jak i Alex agresywny. Potem widziałam scenę, jak zmusił ją do seksu. Potem widziałam sceny z małym dzieckiem i dosyć szybko byli już w sobie zakochani. Wkrótce zerknę na dalsze odc. by zobaczyć, co było dalej, czy był przeskok czasowy, wypadek i ślub z Adolfo. Całkiem fajna ta starsza wersja, mimo tych kostiumów i XIX wieku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21693
Przeczytał: 124 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:57:55 29-12-15    Temat postu:

Biedna Esmeralda. Niby Refugio się opamiętał i do niczego między nim a Monicą nie doszło, ale było blisko. Jak się z nią całował i rozbierał w sypialni to nie mogłam uwierzyć, że to ten sam facet, który niby tak kochał Esme i nieba by jej przychylił. Dobrze, że nie przekroczył pewnej granicy i odmówił Monice, ale i tak jestem zniesmaczona jego zachowaniem.

JL mnie wkurza, widzi przecież że Montserrat go nie chce, że gardzi nim, a dalej trwa w swym uporze. Teksty do Alejandra żenujące, chciał go zranić i upokorzyć, ale sam zazna z powodu swojego postępowania wiele bólu.

Adolfito ze łzami w oczach, czuły wobec Finity mnie po prostu zaskoczył. Cóż za zmiana, świetnie prowadzona postać, wielowymiarowa. Niby się zmienił, nie jest lekkoduchem i zaczyna rozumieć co to jest miłość, a z drugiej strony jest bandziorem, który handluje dragami i nie cofnie się przed niczym. Nasz Adolfito! Szok i niedowierzanie.

Ezequiel burmistrzem? Nie do wiary. I tak klasy nie kupi, te jego przepocone koszule świadczą same o sobie, przykry widok.

Laurito jest uroczy i jaki bystry! Wygląda jak kopia Montse i Alexa.

Graciela powinna dostać Oscara za szopki i cyrki jakie odstawia.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 18:58:25 29-12-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evela
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 01 Lip 2015
Posty: 530
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 3:10:48 30-12-15    Temat postu:

No tak Refugio się głupio zachował niby w porę się opamiętał ale co z tego. Esmeralda co zobaczyła to zobaczyła i zaczęła rodzić. Ezeqiuel burmistrzem, ale mimo wszystko Carlota pod pantoflem go trzyma . Chociaż wszyscy wiemy jaki jest to jakoś jej odmówić nie potrafi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 67056
Przeczytał: 435 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:01:12 30-12-15    Temat postu:

W sumie na tym etapie mogli by zakończyć telenowelę , Monte by wszystko powiedziała Jl On by dał jej wolnośc a potem Alejandro oczyścił by Swoje imię i bł by finish a tak to przeciągają do tego z Jl scenarzyści robią jakiegoś potwora a wiemy że na początku był dobry itp
a teraz taka odmiana chociaż z jednej strony można go zrozumieć bo chciał sobie ułożyć życie na nowo a tutaj nakrywa żonę na zdradzie itp

Muszę dzisiejsze odc nadrobić !

To prawda Gracelia to powinna dostać oscara , aktora co Ją gra
jest fenomenalna ale to juz udowodniła w telenoweli Mój grzech
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evela
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 01 Lip 2015
Posty: 530
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:11:23 30-12-15    Temat postu:

O tak Graciela powinna dostać oscara. Ja czasami nie wiem czy płacze na serio czy udaje, by coś z tego mieć. I czy ta troska o Fabiolę to z miłości czy żeby coś osiągnąć. Tak samo jak zachowuje się w stosunku do Monse czy Dimitria. Daniela Castro świetnie odgrywa swoją rolę .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 18773
Przeczytał: 54 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:37:39 03-01-16    Temat postu:

Ja też nie wiem, kiedy Graciela udaje, a kiedy nie Teraz myślałam, że w końcu stanie po stronie córki, w końcu dostałaby spadek, a ona spiskuje z tą okropną Marią? :\

Nie rozumiem, czemu Monse po prostu nie odejdzie od JL? Umowa była, że miał pomóc Alexowi wyjść z aresztu, a wyszło na jaw, że pomogły w tym zeznania Gracieli. Na miejscu Monse poszłabym do adwokata by domagać się rozwodu i załatwiła zakaz zbliżania się dla JL.

A JL zachowuje się jak nienormalny, trzyma przy sobie kobietę na siłę, zmusza ją do bycia ze sobą, zatrudnia ochroniarzy... Uważam, że Esmeralda dobrze mu powiedziała, nic dodać nic ująć. Niech zwróci Monse wolność, bo nic nie zyska trzymając ją na siłę, będzie tylko gorzej między nimi, a ona go nie pokocha. JL poczuł wielce urażony, a podobno to tylko Alex tak się zachowuje...


Ostatnio zmieniony przez Sylwia94 dnia 1:38:21 03-01-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 67056
Przeczytał: 435 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:30:05 03-01-16    Temat postu:

I tak Monte ma większa swobodę przy Jl niz Miała przy Alexie jak więził Ją na hacjendzie , tutaj przynajmniej może chodzić gdzie chce
i po częsci rozumiem JL a z drugiej strony powinien dawno sobie dać spokój z Monte i wyjechać gdzieś a tak żyje przeszłością i rani Siebie .

Gracelia jest jak chorągiewka na wietrze hehe
nigdy nie wiem po której stronie stoi tak naprawdę bo za chwilę wyskakuje z czymś innym hehe niezła z Niej manipulatorska !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 18773
Przeczytał: 54 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:10:31 03-01-16    Temat postu:

A najlepsze jest to, że ostatecznie Graciela zawsze wychodzi z całej sytuacji z czekiem w ręce
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evela
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 01 Lip 2015
Posty: 530
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:51:59 04-01-16    Temat postu:

Szkoda mi Monici, zginęła od strzału prosto w głowę. Po części przez swoją nieuwagę. Widać że Adolfito żałuje, że zabil narzeczona przyjaciela. Co prawda przez te 7 lat każdy poszedł w swoją stronę ale jednak. Zabił, by się ratować przed więzieniem, a może nawet i śmiercią. Dimitrio tak rozpaczał jak zobaczył, że Monica nie żyje . A tak się cieszył, że przyjęła jego oświadczyny. Mimo, że wolę go z Josefiną i tak mi bardzo żal Monici.
Oglądam teraz dla przypomnienia Prawdziwą miłość. I tam jest Humberto (brat protki) i Josefina, ale szczerze mówiąc wolę Dimitria i Finitę. Jakoś bardziej mi przypadli do gustu i od początku im kibicowałam. A brata Josefiny AR grał ten sam aktor, co w Za głosem serca grał Joaqina.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 67056
Przeczytał: 435 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:39:24 06-01-16    Temat postu:

Szkoda Mi Dimitria widać że bardzo cierpi po śmierci Monicy , chyba faktycznie Ją pokochał a najlepsza byłą scena przy czuwaniu jak Gracelia chciała bo przytulić a On oznajmił ze Musi się wtulić w ramiona matki i poszedł do Rosario a za Nim zrobiła to Monte
mina Gracelii bezcenna , chociaż było widać zę Ją to dotknęło !
Ale Sama sobie jest winna bo jak traktowała swoje dzieci i teraz boi się powiedzieć prawdę Fabioli , chyba to przeżywa bo chyba pierwszy raz tak cierpi .

Pedro nakrył Victoria z Nadią i wpadł w szał
ale Victor nieźle go pobił
W sumie co mało go nie udusił ale Nadia go powstrzymała a Amelia potem przekonała Pedra ze do Niego wróci ale Pedro nadal chce córki bo Nadii juz nie .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evela
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 01 Lip 2015
Posty: 530
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:33:30 07-01-16    Temat postu:

Fakt widać, że Graciele to zabolało, ale cóż sama jest sobie winna. Chociaż wg mnie jak Rosario dla niego jest matką. Dobra mieszkali tam razem te 7 lat. Ale Carlota wychowywała ich jak własne dzieci, bo jakoś wątpię, by Graciela się tak nimi bardzo zajmowała. Dobrze, że JL zadbał o to by Pedro nie zrobił Nadii i Victorowi oraz małej krzywdy. Strasznie mnie denerwuje. Ezeqiuela też czasem nie rozumiem, najpierw skorumpowany szef policji teraz burmistrz. Tu knuje z Pedrem a jednocześnie razem z Adolfitem chce go zniszczyć, a potem donosi na obu (można tak powiedzieć) marynarce. I Carlota najwidoczniej jest dla niej dobry skoro ona nic nie podejrzewa. No trzeba przyznać, że jest inny niż Pedro, bo nie robi jej krzywdy i zachowuje się jakby jej chciał nieba przechylić. Ale z drugiej mimo wszystko zdradzał Carlotę z Marią. Wciągnął tą biedaczke (na swój sposób jest mi jej żal i to bardzo mimo tego jaka jest) w narkotyki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 67056
Przeczytał: 435 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:00:29 07-01-16    Temat postu:

W sumie Gracelia aż tak się nie zmieniła
bo jaka Miała minę jak Fabiola przelewała pieniądze na jej konto , jaka zadowolona
chociaż oddała Monte testament .

Dla Mnie są teraz nudnawe odc , trochę to wszystko naciągana !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evela
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 01 Lip 2015
Posty: 530
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:15:36 07-01-16    Temat postu:

Też uważam, że teraz powiało nudą. Graciela oddała testament Monse i wielce wyrzekła się by Alejandro oddał jej majątek. Ale co z tego jak wysępiła kasę od biednej Fabioli. Bardzo mi jej żal co z tego, że niczego jej w życiu nie brakło co chciała to miała ale żyła bez miłości rodziców i kogokolwiek innego. Tak się cieszy, że ma mamę, ale co z tego jak jest nią Graciela. No może trochę miłości zaznała od Amelii, ale to nie to samo, żal mi Fabioli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21693
Przeczytał: 124 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:30:49 09-01-16    Temat postu:

Mnie też obecnie żal Fabioli. Na początku jej nie lubiłam, ale teraz mi jej tak po ludzku szkoda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 580, 581, 582 ... 635, 636, 637  Następny
Strona 581 z 637

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin