Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Desde el Pacífico hasta el Atlántico... - odcinek 16
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 21, 22, 23  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:39:58 19-12-11    Temat postu:

O, miło mi to słyszeć Justi, choć muszę dokonać małego sprostowania - Alex nie był mężem Patricii
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dull
Generał
Generał


Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 8468
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:41:16 19-12-11    Temat postu:

madoka napisał:
O, miło mi to słyszeć Justi, choć muszę dokonać małego sprostowania - Alex nie był mężem Patricii


Ups A tak mi się wydawało...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:50:10 19-12-11    Temat postu:

Przeczytawszy jeszcze raz drugą część odcinka, zauważyłam, że faktycznie mogło się tak wydawać - więc Twój komentarz w tej kwestii był uzasadniony. Wolałam jednak wyprowadzić Cię z tego drobnego błędu, bo akurat stan cywilny Patricii i Alexa będzie miał prawdopodobnie swoiste znaczenie w dalszej części opowieści
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Contigo
Detonator
Detonator


Dołączył: 10 Paź 2011
Posty: 412
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:10:31 20-12-11    Temat postu:

O cholera. Zrobiłaś na mnie ogromne wrażenie, na prawdę ogromne. Ale od początku. Klimat. Nie wiem, jak to robisz, ale potrafisz wczuć się idealnie we wszelkie krajobrazy i rzeczywistości, to ogromna zaleta. Gdy czytałam ten odcinek, w powietrzu czułam wyraźny zapach oceanu, nieznanych wysp i czegoś jeszcze, czego nawet nie potrafię wyrazić w słowach. Takiej... specyficzności. Jestem zachwycona.
Patricia... biedna kobieta, aż serce mi się krajało, gdy oczami wyobraźni widziałam jej reakcję na informację o domniemanej śmierci swojego ukochanego. Poza tym muszę zauważyć, że Angelica idealnie pasuje do roli lekarki, takiej świadomej i pewnej, ale dobrej kobiety... choć gdyby się tak dłużej zastanowić, to ona każdą rolę potrafi idealnie zagrać, uwielbiam ją ;D
Zastanawiają mnie słowa Mariny odnośnie "Przepowiedni Maury". "Szczęście zagości i dla mojego serca"... to od razu nie wiedzieć czemu skojarzyło mi się z "klątwą" Matilde z "Kiedy się zakocham".
Jak na razie niewiele wiemy o postaci prota, ale już wkrótce z pewnością nas co do niego uświadomisz. Czekam więc na szybki następny odcinek ;*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aneta:)
King kong
King kong


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 2457
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 10:17:19 20-12-11    Temat postu:

Zgadzam się z Contigo, czytając rzeczywiście czułam się jakbym tam była...
Patricia musi uporać się ze śmiercią ukochanego, ale boję się jak zareaguje gdy pogodzi się już z tą tragedią a okaże się, że on żyje...
Czekam na kolejny odcinek a kiedy można się go spodziewać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:54:50 20-12-11    Temat postu:

Contigo napisał:
O cholera. Zrobiłaś na mnie ogromne wrażenie, na prawdę ogromne. Ale od początku. Klimat. Nie wiem, jak to robisz, ale potrafisz wczuć się idealnie we wszelkie krajobrazy i rzeczywistości, to ogromna zaleta. Gdy czytałam ten odcinek, w powietrzu czułam wyraźny zapach oceanu, nieznanych wysp i czegoś jeszcze, czego nawet nie potrafię wyrazić w słowach. Takiej... specyficzności. Jestem zachwycona.


Aneta:) napisał:
Zgadzam się z Contigo, czytając rzeczywiście czułam się jakbym tam była...


Te słowa są chyba najlepszym komplementem dla mojej twórczości, za który serdeczenie Wam dziękuję, dziewczyny;* Muszę przyznać, że cała wizja tego opowiadania stoi przede mną otworem, a jako zapalona zwolenniczka takich morskich/oceanicznych klimatów, przelewam z niezwykłą pasją swoje myśli, na tutejsze posty. Sama zaś opcja, gdy czytelnik w jednej chwili przenosi się na wyspę, otoczoną jedynie Pacyfikiem i staje się świadkiem cudownego ocalenia jednego z rozbitków, sprawia mi niezwykłą przyjemność.

Angelica faktycznie jest wszechstronną aktorką, za co naprawdę można ją cenić. Dodatkowo, jej charakterystyczna uroda potrafi zrobić wrażenie na nie jednej osobie. A obsadzenie jej w roli lekarki już od dawna chodziło mi po głowie Jej ukochanego - Alexa poznamy już w następnym odcinku, ale z zupełnie innej perspektywy. Co do Mariny to powiem Ci tak, Sylwuś - jako taka klątwa na pewno jej nie dotknęła, ale bardziej w ten temat zagłębimy się w przyszłości.

Anetko, następny odcinek?? Naprawdę nie wiem - może koło czwartku, piątku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 19307
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Podkarpacie ;***
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:34:19 20-12-11    Temat postu:

Odcinek na prawde genialny
Biedna Patricia, wyobrażam sobie co musiała poczuć na wieść, że statek, którym płynąl jej ukochany zatonął.


Czekam na kolejny odcinek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CamilaDarien
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 4087
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Cieszyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:37:14 21-12-11    Temat postu:

No ładnie... Alex ma amnezję...
To nieco komplikuje dalszy przebieg akcji.

Patricia musi bardzo cierpieć
Wieść, że straciła ukochanego, nikogo by raczej nie ucieszyła...
Jej ból był tak wyraźny, że nawet ja go poczułam...

Czekam na new
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:58:56 21-12-11    Temat postu:

Dzięki Aniu i Camilo za odwiedzinki Cieszę się, że odcinek Wam się spodobał i tak doskonale odczuliście uczucia bohaterów na własnej skórze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eillen
Generał
Generał


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 7859
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ..where the wild roses grow...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:35:20 21-12-11    Temat postu:

Jestem pod mega wielkim wrażeniem pierwszego odcinka. Serio, serio
Masz taką lekkość pisania, że choćby odcinek był sto razy dłuższy, to i tak przeczytałabym wszystko od razu. I do tego jeszcze dochodzi to, o czym już mówiłam, czyli, że nie mam najmniejszego problemu by wyobrazić sobie sceny, które opisujesz.
Same plusy, naprawdę. Tylko w jednym momencie troszkę się zakręciłam - najpierw pisało o ramce ze zdjęciem Alexa, a potem, że ucałowała zdjęcie Alejandra... w związku z tym mam dość istotne pytanie - czy to jedna i ta sama osoba, a jeśli nie, to czy to znaczy, że obaj płynęli na tym żaglowcu? Cofnęłam się na pierwszą stronę, ale nie znalazłam tam żadnego Alexa w obsadzie, więc stawiam na to, że na plaży Marina znalazła Alejandra. Jeśli się mylę, proszę o wyprowadzenie mnie z błędu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:55:51 22-12-11    Temat postu:

Dzięki Aguś za tak serdeczny i motywujący komentarz Co do Twojego pytania - to Alex i Alejandro to jedna i ta sama osoba. Spotkałam się z takim zdrobnieniem ów imienia w jednej z telenowel, a że bardzo mi się ono spodobało, więc zastosowałam i w swojej twórczości. Choć na naszą, polską logikę daleko Alexowi do Alejandra - i wcale mnie to nie dziwi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Contigo
Detonator
Detonator


Dołączył: 10 Paź 2011
Posty: 412
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:12:49 22-12-11    Temat postu:

madoka napisał:
Dzięki Aguś za tak serdeczny i motywujący komentarz Co do Twojego pytania - to Alex i Alejandro to jedna i ta sama osoba. Spotkałam się z takim zdrobnieniem ów imienia w jednej z telenowel, a że bardzo mi się ono spodobało, więc zastosowałam i w swojej twórczości. Choć na naszą, polską logikę daleko Alexowi do Alejandra - i wcale mnie to nie dziwi


Alex to jak najbardziej odpowiednie zdrobnienie dla imienia Alejandro. Jeśli się nie mylę, to u nich "Alejandro" jest taką jakby odpowiedzią na imię "Alexandro", nawet podobnie się wymawia, więc masz pełne prawo nazywać go "Alex" ;D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:11:34 22-12-11    Temat postu:

Tak też mi się właśnie wydawało Sylwuś - cieszy mnie zatem funkcjonowanie ów zdrobnienia, które w moim mniemaniu idealnie pasuje do bohatera granego przez Fabiana
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kenaya
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 3011
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:10:37 22-12-11    Temat postu:

Widziałam już wcześniej, że postanowiłaś wstawić opowiadanie
Faktycznie jest to inna tematyka niż ta, której do tej pory się podejmowałaś i cieszę się, że zdecydowałaś pisać to opowiadanie Po pierwsze piszesz ciekawie i nie trudno jest sobie wyobrazić opisywane sceny a po drugie zawsze to jakaś nowość i odświeżenie na forum
Co do prologu to zgadzam się z poprzednikami, że mimo tego, że był krótki zawarte w nim było, moim zdaniem, wszystko to co potrzebne, czyli wprowadzenie w akcję przesiąknięte jednocześnie silnymi emocjami
Po lekturze pierwszego odcinka tak się zaczęłam zastanawiać.....podejrzewam, że to iż Alex stracił pamięć to nie będzie jego największy problem. Kłopot się pojawi jak Marina się w nim zakocha, bo jak mniemam do tego właśnie dojdzie. Pytanie tylko czy z jego strony, tym bardziej, że nic nie pamięta, będzie to odwzajemnione, choć po części. No i ciekawa jestem tego co teraz zrobi Pati....wiadomość o śmierci męża nie będzie dla niej na pewno łatwą informacją i ciekawa jestem jak potoczy się dalej jej życie. Coś czuję, że to opowiadanie dopiero nieźle się skomplikuje

Postaram się komentować w miarę na bieżąco, ale czytać będę na pewno
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30694
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:32:47 23-12-11    Temat postu:

O Madzia - miło mi Cię gościć w progach mej nowej twórczości. Cieszę się, że postrzegasz ten projekt, jako swego rodzaju odświeżenie na forum. Postaram się zatem nie zatrzeć tego wrażenia

Co do samej treści, to faktycznie Twoje przypuszczenia po części kierują się w dobrą stronę, choć nie chcę narazie więcej zdradzać na ten temat. Pewne kwestie dopiero krystalizują się w mojej głowie, więc nowe pomysły i idee zalewają ją od rana do wieczora - komplikacje są zatem, jak najbardziej wskazane Lepiej jednak będzie, gdy znajdę chwilę wolnego czasu i skrobnę tutaj, jakąś nowość
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 21, 22, 23  Następny
Strona 3 z 23

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin