Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ślady przeszłości
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Angel23
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Koszyce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:47:56 19-08-17    Temat postu: Ślady przeszłości

Rozdział dwudziesty pierwszy


OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat


Dom rodziców Ihsana był bardzo piękny. Duży, z ogródkiem i z tarasem. Mieli nawet basen! Grażyna, była bardzo podekscytowana i starała się nie urazić Merve. Erdogan i Ihsan, postanowili siedzieć cicho, dopóki (jeśli pójdzie coś nie tak) nie będzie potrzebna interwencja.

Cała czwórka, siedziała obecnie w salonie. Wszyscy pili herbatę, a Merve postanowiła sprawdzić swoją przyszłą synową.

- Grażyno – zaczęła ostrożnie Merve – studiowałaś coś?
- O, tak – Grażyna odłożyła szklankę – malarstwo.
- Malarstwo – Merve wygięła usta – to nie-najlepszy wybór studiów. W bądź każdym razie – podjęła nowy temat Merve – skąd pochodzisz?
- Z Polski. Mieszkałam we Wrocławiu.
- A jak poznałaś mojego syna?
- Ihsan, był przewodnikiem turystycznym w hotelu. Przyjechałam z przyjaciółką na wakacje i wynajęłyśmy Ihsana jako przewodnika.
- Hm. A kim są twoi rodzice?
- Moja mama zajmuje się domem. Mój tata pracował kiedyś w sklepie, a obecnie jest teraz na emeryturze.
- Hm… A co ty planujesz dalej robić, Grażyno?
- Mamo, dalej planujemy wziąć ślub – oznajmił Ihsan.
- Ślub… Ale tutaj w Turcji?
- We Wrocławiu, mamo. Mogę na was liczyć?
- Oczywiście, Ihsanie – odparła chłodno Merve.


Elif i Firat, siedzieli w knajpie. Mężczyzna, zbierał się na odwagę, aby powiedzieć o Grażynie. Przecież masa mężczyzn, ma kobiety przed inną… Nie miał pojęcia, czemu się stresuje…. Czyżby mu zależało…?
- Firacie, chciałeś porozmawiać ze mną. Czy to coś poważnego?
- Tak, Elif. Może jestem stracoświecki, ale musisz o tym wiedzieć.
- O czym?
- Bardzo mi się podobasz.
- Firacie, ty mi też się podobasz. Masz w sobie coś… wyjątkowego.
- I nie widzisz we mnie tylko przyjaciela?
- Firacie, widzę cię jako przyjaciela, a nawet kogoś więcej…
- Naprawdę?
- Szkoda, że nie widzisz tego co ja. Młody, przystojny mężczyzna. Wyjątkowy mężczyzna…
- Widzisz, Elif… Ja już byłem zakochany.
- Rzuciła cię?
- Ona, nawet nie wiedziała o tym. Traktowała mnie jak przyjaciela. A ja się w niej zakochałem.
- Cóż… Zaraz ci pokażę, jak bardzo poważnie myślę o byciu z tobą - Elif wstała od stołu i pociągnęła Firata za sobą.

Mama Grażyny dzwoniła na podany numer przez Renatę. Ale, bez skutku. Nikt nie odbierał i odzywała się automatyczna sekretarka.
Renata, postanowiła zadzwonić do Firata, ale on jak na złość też nie odbierał.

- Co sądzisz o Grażynie?
- Kochanie, ona jest głupiutka. Jej jedynym atutem jest uroda. Ihsan zrobi z nią co chce.
- Masz rację. Mnie nie przypadła do gustu. Zbyt polska…
- No w końcu to Polka. Ale masz rację – ona i Ihsan to niewypał.

Grażyna, usłyszawszy wymianę zdań rodziców Ihsana, wybiegła. Wybiegła ze łzami w oczach...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:13:06 20-08-17    Temat postu:

Nie specjalnie mnie zaskoczyłaś. Było tak, jak się spodziewałam. Zwłaszcza matka Ihsana kręci nosem, na swoją przyszłą synową. Zobaczymy jak to rozwinie się dalej ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angel23
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Koszyce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:19:53 06-09-17    Temat postu: Ślady przeszłości

OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat


Dom rodziców Ihsana był bardzo piękny. Duży, z ogródkiem i z tarasem. Mieli nawet basen! Grażyna, była bardzo podekscytowana i starała się nie urazić Merve. Erdogan i Ihsan, postanowili siedzieć cicho, dopóki (jeśli pójdzie coś nie tak) nie będzie potrzebna interwencja.

Cała czwórka, siedziała obecnie w salonie. Wszyscy pili herbatę, a Merve postanowiła sprawdzić swoją przyszłą synową.

- Grażyno – zaczęła ostrożnie Merve – studiowałaś coś?
- O, tak – Grażyna odłożyła szklankę – malarstwo.
- Malarstwo – Merve wygięła usta – to nie-najlepszy wybór studiów. W bądź każdym razie – podjęła nowy temat Merve – skąd pochodzisz?
- Z Polski. Mieszkałam we Wrocławiu.
- A jak poznałaś mojego syna?
- Ihsan, był przewodnikiem turystycznym w hotelu. Przyjechałam z przyjaciółką na wakacje i wynajęłyśmy Ihsana jako przewodnika.
- Hm. A kim są twoi rodzice?
- Moja mama zajmuje się domem. Mój tata pracował kiedyś w sklepie, a obecnie jest teraz na emeryturze.
- Hm… A co ty planujesz dalej robić, Grażyno?
- Mamo, dalej planujemy wziąć ślub – oznajmił Ihsan.
- Ślub… Ale tutaj w Turcji?
- We Wrocławiu, mamo. Mogę na was liczyć?
- Oczywiście, Ihsanie – odparła chłodno Merve.


Elif i Firat, siedzieli w knajpie. Mężczyzna, zbierał się na odwagę, aby powiedzieć o Grażynie. Przecież masa mężczyzn, ma kobiety przed inną… Nie miał pojęcia, czemu się stresuje…. Czyżby mu zależało…?
- Firacie, chciałeś porozmawiać ze mną. Czy to coś poważnego?
- Tak, Elif. Może jestem stracoświecki, ale musisz o tym wiedzieć.
- O czym?
- Bardzo mi się podobasz.
- Firacie, ty mi też się podobasz. Masz w sobie coś… wyjątkowego.
- I nie widzisz we mnie tylko przyjaciela?
- Firacie, widzę cię jako przyjaciela, a nawet kogoś więcej…
- Naprawdę?
- Szkoda, że nie widzisz tego co ja. Młody, przystojny mężczyzna. Wyjątkowy mężczyzna…
- Widzisz, Elif… Ja już byłem zakochany.
- Rzuciła cię?
- Ona, nawet nie wiedziała o tym. Traktowała mnie jak przyjaciela. A ja się w niej zakochałem.
- Cóż… Zaraz ci pokażę, jak bardzo poważnie myślę o byciu z tobą - Elif wstała od stołu i pociągnęła Firata za sobą.

Mama Grażyny dzwoniła na podany numer przez Renatę. Ale, bez skutku. Nikt nie odbierał i odzywała się automatyczna sekretarka.
Renata, postanowiła zadzwonić do Firata, ale on jak na złość też nie odbierał.

- Co sądzisz o Grażynie?
- Kochanie, ona jest głupiutka. Jej jedynym atutem jest uroda. Ihsan zrobi z nią co chce.
- Masz rację. Mnie nie przypadła do gustu. Zbyt polska…
- No w końcu to Polka. Ale masz rację – ona i Ihsan to niewypał.

Grażyna, usłyszawszy wymianę zdań rodziców Ihsana, wybiegła. Wybiegła ze łzami w oczach...

darunia
Wysłany: 10:58:13 15-08-17    Temat postu:

Ciekawe jak Grażynie wyjdzie spotkanie z przyszłymi teściami. Powitanie było raczej chłodne. I czy Firatowi uda się o niej zapomnieć? Czekam na dalsze części. Pozdrawiam

Angel23
Wysłany: 21:34:13 12-08-17    Temat postu: Ślady przeszłości

Część druga
Renata wraca do Polski, a Grażyna nie umie się pogodzić z jej wyjazdem. Sytuację tę postanawia wykorzystać Ihsan. Co zmieni się w życiu Grażyny?

OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat


Rozdział dwudziesty drugi

Nie miała pojęcia dokąd biegnie. Biegła po prostu przed siebie. Prosto przed siebie.
Jak mogła być taka naiwna i sądzić, że rodzice Ihsana ją zaakceptują? Merve, bardzo jasno dała jej do zrozumienia, że ją nie akceptuje i nie znosi! Więcej upokorzeń już nie zniesie!

Wzięła telefon do ręki i wybrała pierwszy numer z brzegu.

- Halo – usłyszała znajomy głos.
- Renata, to ty? - spytała.
- Tak, to ja. Czy ty płaczesz, albo płakałaś?
- Płaczę. Rodzice Ihsana, mnie nie akceptują. Jego matka jasno dała mi do zrozumienia…
- Widzisz, Grażyno – ostrzegałam cię, ale byłaś tak zakochana, że wolałaś o tym nie myśleć…
- Masz rację, Renato, pomóż mi…
- Jak mam ci pomóc? Jesteś daleko, ale pragnę ci uświadomić, że oni nigdy cię nie zaakceptują…
- Powinnam wrócić do Polski, prawda?
- Owszem. Zaciągnij, Ihsana jak najszybciej się da do Wrocławia.
- Renato, a czy wtedy się zobaczymy? Czy będziemy się przyjaźnić?
- Możemy się zobaczyć, a co do przyjaźni, to nie mam pojęcia…
- Wystarczy fakt, że się zobaczymy. I tak jesteś moją najlepszą przyjaciółką…


Rodzice Ihsana, uświadomili go, że Grażyna nie jest dla niego dobrą partią. Ihsan, zapytał ich czy widzieli Grażynę. Merve, uśmiechnęła się.
- Biedactwo, wybiegła ze łzami w oczach…
- Mamo, to moja przyszła żona! - krzyknął Ihsan – więcej szacunku!
- Nie do wiary. Nigdy nie pomyślałam, że mój syn mi coś takiego powie.
- A ja nie wierzę w to jak potraktowałaś, Grażynę!

Do ich dyskusji, wtrącił się Erdogan.

- Też nie akceptuję Grażyny. Ale taki jest jego wybór i Merve, na litość boską – uszanuj to!
- Nie ma mowy. Mój syn z taką prostą… - nie dokończyła, widząc wyraz twarzy męża i syna.
- … nawet nie jest Turczynką! - krzyknęła Merve, odchodząc do sypialni.
- Jeden problem z głowy, ale gdzie jest Grażyna? - spytał Ihsan.


Firat, nie miał pojęcia jak zareagować, gdy zobaczył numer Grażyny na wyświetlaczu. Sytuacja była jeszcze bardziej skomplikowana, bo był właśnie z Elif… Dlaczego, akurat teraz, Grażyno?, pomyślał Firat, odbierając telefon.
- Cześć, Grażyno.
- Cześć, Firacie. Potrzebuję pomocy.
- Co się stało? Jak mogę ci pomóc?
- Rodzice Ihsana, mnie nie akceptują. Potrzebuję pogadać i lokum na jakiś czas.
- Jasne, nie ma sprawy. Zaraz wyślę ci adres.
- Dzięki, Firat. Można na ciebie liczyć.


Ihsan był bardzo wściekły. Nie zastał Grażyny w ich mieszkaniu i nie miał pojęcia, gdzie ją szukać. Przecież ona, nikogo tu nie zna, pomyślał Ihsan. Dokąd mogła pójść? Wziął kolejne krzesło i rzucił nim o ścianę. Następnie poszedł wazon – bardzo cenny wazon, który Merve dostała od męża na trzydziestą rocznicę…
- Ihsan! Zwariowałeś przez tę dziewczynę! Ten wazon tyle dla mnie znaczy…
- I co z tego? Wiesz ile dla mnie znaczy, Grażyna? - spytał patrząc na matkę. - A tak, nie masz pojęcia! Jak zeszliście się z tatą? Do dziś nie mam pojęcia, jak to się stało!
Ihsan, wyszedł trzaskając drzwiami, a Merve zalała się łzami. Nie tak, wychowała swojego syna i nigdy nie chciała czegoś takiego od niego usłyszeć…
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:20:56 07-09-17    Temat postu:

Cóż mogę napisać? Taki obrót spraw był łatwy do przewidzenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angel23
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Koszyce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:39:46 08-09-17    Temat postu: Ślady przeszłości

OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat


Rozdział dwudziesty trzeci

Minęły dwa tygodnie. Grażyna uznała, że może już zatelefonować ponownie do domu. Oczywiście Ihsan, próbowałby ją od tego odwieść, ale Grażyna była uparta i nie dałaby się namówić. Gdy już wykręciła numer, po drugiej stronie odezwała się jej matka.

- Słucham.
- Mamo, to ja, Grażyna.
- Córeczko! Myślałam, że już nie zadzwonisz więcej.
- Dzwoniłam wcześniej, ale ojciec był na mnie zły. Zgodnie z radą Ihsana postanowiłam zaczekać jak mu przejdzie.
- Znając go, pewnie powiedział wiele niemiłych słów, ale nie bierz tego na poważnie, dobrze?
- Dobrze, mamo. Jest tyle rzeczy o których chce ci powiedzieć…
- Wiem od Renaty, córeczko. Mam nadzieję, że ten Ihsan był tego wszystkiego wart.
- Jest, mamo. Nie mam co do tego wątpliwości.
- A jego rodzina?
- Jego matka mnie nie znosi, a ojciec ledwie toleruje. Nie jestem odpowiednia dla Ihsana ich zdaniem.
- Chodzi o to, że jesteś Polką?
- To też. Jego rodzice to wyższa sfera, a ja jestem prostą dziewczyną.
- Dasz radę, kochanie. Wierzę w ciebie. Muszę kończyć, bo twój ojciec idzie.
Ledwie odłożyła słuchawkę i usłyszała męża:
- Jak mogłaś rozmawiać z tą zdzirą?!! - wydarł się Józef na cały dom, po czym spoliczkował żonę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:46:53 12-09-17    Temat postu:

Tata Grażyny jak widać, bardzo wysoko ceni córkę. Ale jej mam wydaje się w porządku. Ale czy przypadkiem, nie jest zbyt łagodnie nastawiona wobec tego , że córka chce spędzić życie z cudzoziemcem z muzułmańskiego kraju?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angel23
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Koszyce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:17:35 12-09-17    Temat postu: Ślady przeszłości

OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat




Rozdział dwudziesty czwarty

Grażyna była wdzięczna Firatow za wsparcie. Zdawała sobie sprawę, że komplikuje mu życie, i że stawia go w niezręcznej sytuacji. Pewnego razu, Grażyna poznała Elif – dziewczynę Firata. Oczywiście co prawda widziała ją przez drzwi i stwierdziła, że jest ładna. On twierdził, że to nic poważnego, ale Grażyna wiedziała swoje. I w oczach Elif wyczytała, że ta liczy na coś więcej…

Czasami Grażyna odnosiła wrażenie, że jest samotna. Samotna i bezradna wobec swojego życia i problemów. Brakowało jej Ihsana, ale była zbyt dumna, żeby do niego wrócić , szczególnie po upokorzeniu doznanym przez jego rodziców…

Tymczasem Ihsan szalał z niepokoju o Grażynę. Merve i Erdogan, musieli znosić jego wybuchy złości. W ciągu dwóch tygodni ubyło trochę wazonów, krzeseł, wieszaków i wiele i innych rzeczy, którymi rzucał Ihsan po całym domu. Nie mogąc znieść tej sytuacji, Erdogan postanowił porozmawiać z synem. Zastał syna w jego pokoju.

- Synu, posłuchaj mnie. Rzucając wazonami, nie rozwiążesz problemu…
- A jak go rozwiążę? No, jak twoim zdaniem?
- Zastanówmy się. Dokąd mogła pójść? Jakie miejsca tu zna?
- Hotel i dom, który jej kupiłem. W domu jej nie było.
- A w hotelu?
- Nie sprawdzałem, tato.
- To pojedziemy i sprawdzimy.
- Teraz?
- Teraz.

Grażyny, nie było w hotelu. Ihsan, powoli stracił nadzieję, że ją odnajdzie. Erdogan, patrząc na syna wyczuwał, że cierpi. W końcu wpadł na pomysł.

- Ihsanie, kogo Grażyna znała poza tobą?
- Tutaj w Turcji?
- Tak, tutaj?
- Poza mną i Renatą? Mam, Firat!
- Tam może być, Ihsanie.

Elif i Firat, mieli randkę. Grażyna, czuła się nieswojo. Miała wrażenie, że jest intruzem.. Postanowiła zadzwonić do Renaty. Renata odebrała telefon.

- Cześć, Grażyno.
- Cześć, Renato. Co tam u ciebie?
- Jakoś leci do przodu. A ty jak tam?
- Nie najlepiej. Jestem u Firata.
- Ale czemu?
- Nie mogłam wrócić do tego domu, który kupił Ihsan. Mam swoją dumę.
- Grażyno, zastanów się nad ślubem.
- Dlaczego?
- Co się zmieni po ślubie? Skoro przed ślubem cię nie akceptowali, to po ślubie się to nie zmieni…
- Tak, myślisz? Gdybym była żoną Ihsana, to może…
- Jedynie by cię musieli tolerować. Nie będziesz miała z nimi życia.
- Wiem, ale kocham Ihsana.
- Wiem, że go kochasz… Dużo dla niego poświęciłaś…

Nagle drzwi się otworzyły i Grażyna zobaczyła pocałunek Firata i Elif…
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angel23
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Koszyce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:36:46 13-09-17    Temat postu: Ślady przeszłości

OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat


Rozdział dwudziesty piąty

- Grażyno! - krzyknęła Renata w słuchawce


Grażyna, nie miała pojęcia czemu ten widok tak ją poruszył. Może to dlatego, że uważała, iż Firat nikogo nie znajdzie? A może dlatego, że chciała mieć jakiegoś amanta w pobliżu? Nie miała pojęcia i nie znała odpowiedzi na to pytanie. Powinna się cieszyć, że Firat nie jest sam. Ne powinna być egoistką.

- Grażyno, jesteś tam? - spytała Renata w słuchawce.
- Tak, jestem.
- Co cię tak zamurowało?
- Widok Firata i Elif. Całowali się jak para.
- Spotykają się od jakiegoś czasu. Firat mi o tym mówił.
- Chyba, tylko ja nie wiedziałam.
- Firat, nie jest typem chętnym do zwierzeń. Poza tym nie pytałaś go?
- Nie, nie pytałam. Ihsan, coś tam mówił, ale nie brałam tego tak poważnie.
- To jest poważne, Grażyno. Firata interesują tylko poważne związki.
- On i Ihsan, są jak dzień i noc.
- Właśnie tak, Grażyno. Właśnie tak.

***
Ihsan, postanowił zadzwonić do Firata. Ake jego przyjaciel jak na złość nie odbierał telefonu. Napisał smsa, ale nie dostał odpowiedzi. Grażyna też nie odbierała telefonu. Był wkurzony, ale powinien był wiedzieć, że jego własna matka postąpi według wpojonych jej zasad. Jeśli coś jej się nie podoba – po prostu o tym mówi. Zawsze była nieustępliwa i uparta t to się nigdy nie zmieni.

***

Firat, starał się kontrolować swoją złość, gdy Ihsan przysyłał smsy. To że Grażyna nic mu nie powiedziała i doeszła od niego – oznaczało, że nie chce z nim teraz być. Dlaczego Ihsan, nie może dać jej trochę czasu?
Nie umiesz się poddać, Ihsanie, pomyślał Firat.

Elif zauważyła, że Firat jest zdenerwowany. Był taki od trzydziestu minut, wyglądał tak jakby był zatopiony w myślach. Miała wrażenie, że wcale jej nie słucha. Co go tak zdenerwowało?, zastanawiała się Elif.

- Firacie, czy ty mnie słuchasz?
- Co mówiłaś, Elif? - spytał zamyślony Firat.
- Co cię tak zdenerwowało, Firacie?
- Ihsan ma problem z Grażyną. Pamiętasz? Opowiadałem ci o nich.
- Pamiętam. To ta Grażyna w której się zakochałeś?
- Tak, właśnie ta.
- Czy teraz coś do niej czujesz?
- Współczuje jej, bo bycie z Ihanem do łatwych nie należy.
- Ale on ją pociąga.
- Tak, ale…
- Nie ma, ale Firacie. Nie znam jej, ale ona chyba takich lubi…
- To możesz ją poznać. Jest tutaj.
- Firacie, wy…
- Oczywiście, że nie. Jestem z Tobą od paru tygodni.
- A ona?
- Pomieszka tu, dopóki nie wyjaśni sobie sprawy z Ihsanem. Przyznaję, podobała mi się kiedyś, ale już nic do niej nie czuję. Liczysz się Ty.
- W porządku. Chętnie poznam Grażynę.

Firat, poprosił Grażynę do kuchni. Spojrzenia dwóch kobiet spotkały się.

- Grażyno, to Elif, moja dziewczyna. Elif, to Grażyna, moja przyjaciółka.
- Miło mi cię poznać, Grażyno.
- I wzajemnie, Elif.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:06:27 20-09-17    Temat postu:

Zdziwienie Grażyny w kwestii Firata nieco dziwne. Ale czekam jak to się dalej rozwinie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angel23
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Koszyce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:27:17 23-09-17    Temat postu: Ślady przeszłości

OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat


Rozdział dwudziesty szósty

Firat był zadowolony, że Elif i Grażyna znalazły wspólny język i się polubiły. To oznaczało, że Elif nie będzie miała nic przeciwko mieszkaniu Grażyny w jego domu na jakiś czas.

Ihsan dalej nie odpuszczał i pisał smsy do Firata. Ten w końcu się wkurzył i wyłączył telefon. Oczywiście to rozwiązanie było tymczasowe i wszyscy i tak mieli już zszargane nerwy.

Elif i Grażyna, siedziały przy stole i piły kawę. Nie zdawały sobie sprawy z powagi sytuacji. Sczególnie Grażyna. Swoją obojętnością i lekceważeniem smsów od niego sprawiały
że Ihsan jeszcze bardziej ją ukarze, kiedy tu ją znajdzie.

Co prawda i tak w ogóle Ihsan był za spokojny. To oznaczało, że szykuje zemstę. I to nie byle jaką zemstę. Nie bał się o siebie – wiedział na co może liczyć ze strony Ihsana – w końcu przyjaźnili się od wielu lat. Bardziej bał się o Grażynę – ona, nie widziała prawdziwej twarzy Ihsana. Myślała o nim tylko i wyłącznie w romantycznym wcieleniu.

***

Józef i Stanisława, nie odzywali się do siebie od dwóch miesięcy. Siniaki zdąrzyły już zniknąć, ale słowa męża wciąż pozostawały w jej pamięci. Temat Grażynt był tematem zakazanym, a sąsiadom mówił, że córki już nie ma. Sąsiedzi brali to na żarty, ale tylko do pewnego czasu…

Małżonkowie spotkali się w salonie. Jedno i drugie, patrzyło na siebie wilkiem popijając kawę.
- Stanisławo, przepraszam za moje zachowanie. Jesteśmy ze sobą tyle lat. Kochamy się…
- Nie wiem, czy jestem w stanie ci wybaczyć, Józefie… - z tymi słowami, wyszła z salonu.

***
Merve i Erdogan, starali się zachować pozory normalności. Niestety nie udawało im się to, gdyż Ihsan dalej był na nich obrażony. Nic nie zapowiadało, że cokolwiek się zmieni.

Posiłki odbywały się w kompletnej ciszy. Nikt nie kwapił się do próby podjęcia konwersacji. Gdy tylko spojrzało się na Ihsana, odechciewało się wszystkiego.

Merve starała się poprawić relacje z synem. Ihsan, nie dwał jej dość do głosu. Wulubione dania Ihsana, drobne prezenty – nie dawały nic, zero wyników. W zasadzie to tylko Erdoganowi udawało się coś osiągnąć. Syn zwierzył mu się, że kocha Grażynę i pragnie z nią być. Erdogan, obiecał synowi, że pomówi z Merve i spróbuje ją przekonać do zmiany zdania.

Okazja nadarzyła się, kiedy Merve poszła się opalać.
- Witaj, mężu.
- Witaj, żono.
- Chcesz ze mną pomówić?
- Naturalnie. Mogę pomówić z żoną?
- Oczywiście.
- Przez nasze opinie na temat Grażyny, nasz syn nas znienawidził.
- Wiem i cierpię z tego powodu.
- Wiesz, co mogłabyś zrobić? Porozmawiać z synem i ponownie zaprosić Grażynę.
- To byłaby przesada.
- Poudawałabyś, że ją akceptujesz. Tak, odzyskasz syna.
- Przemyślę to.
- Liczę na to.

Erdogan, odszedł w stronę domu. Jego żona, usiadła na leżaku, rozmyślając nad słowami męża. Nie dopuści, nie może dopuścić do straty syna z powodu jakieś głupiej i prostej dziewuchy..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angel23
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Koszyce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:28:27 23-09-17    Temat postu: Ślady przeszłości

OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat


Rozdział dwudziesty siódmy

- Zazdroszczę ci, Elif – rzekła Grażyna.
- Czego mi zazdrościsz?
- Firat, to wspaniały facet. Jest moim przyjacielem. Pomimo błędów, nie odwrócił się ode mnie, tylko mi pomógł. Możesz na niego liczyć.
- Czyli uważasz, że jest idealnym kandydatem na męża?
- Jak najbardziej. Stały w uczuciach, uczciwy, lojalny i wierny.
- To nie tajemnica, jeśli powiem ci, że marzę o ślubie z Firatem.
- Rozumiem cię. Ale on jest nieśmiały, musisz mu dać sygnały.
- Wiem. Ale jeszcze za wcześnie, by mówić o ślubie.
- No, tak. Jego interesuje poważny związek. Myśli o Tobie poważnie.
- Skąd to wiesz?
- Moja przyjaciółka Renata, tak twierdzi. A ona zna się na rzeczy.
- Zawierzę twojej przyjaciółce. A ty z Ihsanem?
- Mamy problem. Jego rodzina mnie nie akceptuje.
- A co on na to?
- Wyznaje w smsach, że mnie kocha.
- Kochasz go?
- Tak, bardzo go kocham.
- I chodzi tylko o jego rodziców?
- Właśnie, tak.
- Dam Ci jedną radę – unieś głowę do góry i pokaż im ile jesteś warta.
***

Merve, zatrzymała swojego syna, prosząc go o rozmowę.
- Wybacz mi, synu.
- Mamo, zejdź mi z drogi.
- Jestem TWOJĄ MATKĄ. Proszę o piętnaście minut rozmowy.
- W porządku. Możemy porozmawiać.

Oboje przeszli do salonu i usiedli na kanapie.
- O czym chcesz pomówić? - spytał Ihsan.
- Postanowiłam dać szansę, Grażynie – odpowiedziała Merve.
- Teraz?
- Teraz.
- Szkoda, że wtedy nie dałaś jej szansy…
- Nie przygotowałeś mnie, synu…
- Mówiłem Ci, że to prosta dziewczyna.
- Ale nie sądziłam, że aż tak.
- Naprawdę chcesz dać jej szansę?
- Tak synu.
- To pomóż mi.
- Jak?
- Namów Grażynę, żeby do mnie wróciła.
- Dobrze, synu. Obiecuję Ci – powiedziała Merve, obmyślając plan i obejmując syna.

***
Firat wyszedł, aby spotkać się z Ihsanem. Od wielu dni jego przyjaciel do niego pisał. Firat postanowił zrobić coś z tą sytuacją. Tak dalej być nie może.
- Już jestem.
- Musimy pogadać.
- To prawda.
- Tak, nie może dalej być.
- Wiem, ale Grażyna nie chce ze mną rozmawiać.
- Dziwisz się jej?
- Myślałem, że będzie inaczej.
- Myślałeś? Przecież znasz swoją mamę i to nie od dziś.
- Wiem, byłem naiwny.
- Twój tata też ma takie zdanie.
- Tata mnie popiera.
- Jesteś w błędzie. Z tego co znam twojego ojca, to on też jest za takimi poglądami co twoja matka i ich przodkowie.
- Znam lepiej mojego ojca niż TY!
- Jak uważasz, Ihsanie. Jak uważasz. - I z tymi słowami Firat, zostawił swojego przyjaciela.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:43:18 24-09-17    Temat postu:

Zaskakująca zmiana stanowiska matki Ihsana. Ciekawe co się za tym kryje?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angel23
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Koszyce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:15:22 30-09-17    Temat postu: Ślady przeszłości

OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat

Rozdział dwudziesty ósmy
Ihsan nawet nie próbował zatrzymać Firata. Był na niego tak wściekły jak jeszcze nigdy. Grażyna, nie chciała z nim rozmawiać, ani nie odpisywała na żadnego smsa. Nienawidził siebie, świata i swojej sytuacji. Jednak słowa Firata wciąż tkwiły mu w głowie. Musi porozmawiać z ojcem. Tak właśnie zrobi.

***

Firat wrócił tak zdenerwowany jak nigdy. Grażyna, która właśnie wyszła z pokoju, była świadkiem jego zdenerwowania.
- Co się stało, Firacie? - spytała Grażyna.
- Jest jeszcze, Elif? - spytał Firat.
- Nie, już poszła – odpowiedziała Grażyna.
- To dobrze, nie chciałem, aby widziała mnie w tym stanie.
- Co się stało? - ponowiła pytanie Grażyna.
- Twój ukochany i ja pokłóciliśmy się.
- O co poszło?
- Próbowałem mu powiedzieć prawdę, której nie chciał przyjąć.
- Jaką prawdę?
- O jego rodzicach, ale nie chciał mnie słuchać.
- To ja posłucham.
- Ostatecznie powinnaś to wiedzieć.
- Mów.
- Rodzice Ihsana, nigdy cię nie zaakceptują. Mają wpojone poglądy swoich przodków. To, że jesteś Polką, również ma znaczenie. Nie jesteś dobrze usytuowana. Czyli nie jesteś odpowiednią partią dla Ihsana.
- Wolałam tego nie widzieć i być ślepa.
- Jesteś po prostu zakochana.
- Renata też mnie ostrzegała.
- Jeśli, mimo wszystko będziesz chciała za niego wyjść…
- Wiem, muszę się z tym liczyć.

***
Elif, poszła odwiedzić matkę Ihsana. Zwykła turecka herbata pod pretekstem rozmowy z Ihsanem. Może zastanie go w domu. Merve, była zachwycona z powodu wizyty Elif.
- Elif, kochana, co słychać? - Merve ucałowała ją w dwa policzki.
- Wszystko w jak najlepszym porządku. A u ciebie?
- Nie najlepiej. Ihsan szaleje.
- Z powodu, Grażyny?
- Skąd wiesz o Grażynie?
- Widzę, że jesteś zaskoczona. Spotykam się z Firatem, a on zna Grażynę.
- I wszystko ci powiedział?
- Tak, właśnie tak.
- Mówił, gdzie jest,Grażyna?
- Nie powinnam tego mówić, ale ona tam jest.
- U Firata? Jest nie tylko prosta, ale i przewidywalna.
- Ihsan ją kocha, ona jego też. Cierpi z powodu tego co się stało.
- Tak, wiem. Ale Ihsan mógł pomyśleć zanim to się stało.
- To prawda, ale miłość robi swoje.
- Wiem, też to przechodziłam.
- Mimo wszystko, Ihsan powinien był o tym pomyśleć. O konsekwencjach. Grażyna jest młoda i robi wszystko pod wpływem impulsu.
- Jeśli mój syn, opuści przez nią dom – to ona gorzko tego pożałuje.
- Co zamierza, pani zrobić?
- To co będę musiała w danej sytuacji.

***
- Tato, musimy porozmawiać.
- O czym, synu?
- Czy Firat miał rację – podobnie jak mama też nie popierasz mojego wyboru?
- Synu, znasz mnie.
- Tato, odpowiedz na moje pytanie.
- Synu, dokończymy tę rozmowę później.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:50:07 03-10-17    Temat postu:

Oczywiście, kłotnia między ukochanymi i przyjaciółmi musiała być. Jakoś nie wydaje mi się jednak, by to był koniec wątku Grażyny i Ihsana?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angel23
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Koszyce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:59:43 08-10-17    Temat postu: Ślady przeszłości

OBSADA
Joanna Koroniewska - jako Renata
Katarzyna Ankudowicz - jako Grażyna
Dominika Ostałowska - matka Grażyny
Mateusz Damięcki - ojciec Grażyny
Veta Yurtserver Ipek - jako Elif
Erkan Petekkaya jako Ihsan
Tomris Incer jako Merve
Metin Cekmez jako Erdogan
Murat Daltaban jako Firat

Rozdział dwudziesty dziewiąty

Erdogan, rozłączył się. Zawsze był tchórzem, ale nie mógł się przyznać, że słyszał rozmowę Firata z synem. Nie mógł mu się też przyznać, że Firat mówił prawdę. Najszczerszą prawdę.

***
Ihsan, nie miał pojęcia co o tym wszystkim myśleć. Czy Firat mógłby mieć choć trochę racji? Czy nie za bardzo przerysował portret swojego ojca? Przecież jego ojciec ma powiązania z mafią. Ale oficjalnie jego ojciec jest porządnym obywatelem i nawet Policja nic mu nie może zrobić. Co przeoczyłem, pomyślał Ihsan, w związku z własnym ojcem?

***
Stanisława przez dwa tygodnie nie wychodziła z domu, odkąd mąż ją pobił. Nie sądziła, że jej mąż jest do tego zdolny, bo przez tyle lat traktował ją z szacunkiem. Jeden wybryk ich córki, przekreślił to jakie było ich małżeństwo.
Józef, po tym wszystkim zaczął chodzić do baru, który znajdował się niedaleko ich domu. Sąsiedzi zaczęli mówić, że Józef nawet tam nocuje. Do domu wracał tylko po to, żeby coś zjeść i wykąpać się. Wszyscy tylko kręcili głowami i żałowali Stanisławy.

W tym samym czasie, Renata kontaktowała się z Grażyną. Nie oszczędzała przyjaciółce szczegółów, nie chciała jej okłamywać. Grażyna podjęła decyzję – jeśli sytuacja się nie zmieni to natychmiast wraca do Wrocławia. Musi pomóc swojej matce, inaczej ojciec zabije ją na śmierć. Nie wiedziała jednak co zrobi z Ihsanem i ich sytuacją, która nie została wcale wyjaśniona.

***
Firat, strapiony myślami, powędrował do Elif. Służąca powiadomiła panienkę Elif, która bardzo szybko zeszła na dół. Firat i Elif poszli do pokoju gościnnego.
- Źle wyglądasz – stwierdziła Elif.
- Pokłóciłem się z Ihsanem. Nie wiem czy się pogodzimy – odparł Firat.
- I tak źle cię traktował. Nie zasługiwał na takiego przyjaciela jak ty – pocieszała go Elif.
- Może i tak – przytaknął Firat – ale nie mam innego. Nie mam nikogo innego i to właśnie Ihsan i jego rodzina mi pomogła. Dzięki przyjaźni z Ihsanem mogłem uczyć się w lepszych szkołach, miałem lepszy start w życiu. Moi rodzice nie mogli mi tego zapewnić.
- Rozumiem, że czujesz wdzięczność. Ale pomyśl o tym, że powinieneś już sam decydować o swoim życiu.
- Wiem, kochanie. To chyba najwyższy czas, żebym przedstawił cię rodzicom. Na pewno im się spodobasz, choć ostrzegam cię, że to prości ludzie.
- Przedstawisz mnie swoim rodzicom?
- Oczywiście. Mama robi w sobotę kolację i pragnie cię poznać.
- Opowiedz mi coś o swoich rodzicach.

***
Ihsan próbował skontaktować się z ojcem. Niestety jego ojciec nie odbierał od niego telefonów – czyli podobnie jak Grażyna nie chciał mieć z nim kontaktu. W myślach miał różne scenariusze- nawet te najgorsze. Może po prostu ojciec jest zajęty? Skontaktuje się z nim później…

***
Grażyna postanowiła się przejść. Firat miał randkę z Elif, a ona uznała, że powinna się przejść i zaczerpnąć świeżego powietrza. Po prostu musiała pomyśleć o tym co zrobi dalej. Bo powinna coś zrobić.

W tym samym czasie, Ihsan wybrał się na spacer. Wiedział, że musi rozwiązać sytuacje z Grażyną. Gdyby mógł tak z nią się zobaczyć i porozmawiać. Powinni dojść do porozumienia, być razem i wziąć ślub. Dlaczego Grażyna była taka uparta? Dlaczego tak obstawała przy swoim? Dlaczego nie mogą być szczęśliwi tak jak chcą?

Tylko Bóg to wiedział.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin