Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

<< Todo para ti - Dla ciebie wszystko >>
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 59, 60, 61
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kyrtap1993
Mocno wstawiony


Dołączył: 07 Lip 2007
Posty: 5336
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mikołów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 14:40:39 30-11-07    Temat postu:

Biedna Elena! Oddała życie za Srgia Ja nie chcę końca.........
Powrót do góry
Zobacz profil autora
@si@
King kong
King kong


Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 2244
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 18:26:19 30-11-07    Temat postu:

szkoda mi Eleny... ale skoro tak musiało być ... przedostatni odcinek, a potem ostatni... smutno mi strasznie przyzwyczaiłąm się do ukochanych bohaterów
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jen
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 3147
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 20:35:32 30-11-07    Temat postu:

monioula napisał:
I nie chcę, żebyś kończyła telkę Wymyśl jakąś kontynuację, czy coś

Naprawdę musze już kończyć w mojej nowej teli będzie Sonia, Nico i oczywiście Javier jako jeden z głównych bohaterów
Kyrtap1993 napisał:
Biedna Elena! Oddała życie za Srgia Ja nie chcę końca.........

Ktoś zginąć musiał tak na osłodę powiem, że w nowej teli będzie duch
@si@ napisał:
szkoda mi Eleny... ale skoro tak musiało być ... przedostatni odcinek, a potem ostatni... smutno mi strasznie przyzwyczaiłąm się do ukochanych bohaterów

nawet nie wiecie jak się cieszę, że podobało się Wam TPT, na razie mogę Wam zaoferować "Obietnicę" ale jak ją skończę to zacznę wstawiać nową telkę A teraz zapraszam już na ostatni odcinek

***

ODCINEK 95

12 miesięcy później

Minął rok odkąd wyjechał. Wyjechał zaraz po pogrzebie. Adrianie zostawił tylko list by się o niego nie martwiła. Obiecał, że wróci, gdy wszystko sobie poukłada. Musiał pozbierać myśli. Trwało to długo, ale wreszcie udało mu się to.
Zaraz po wylądowaniu pojechał coś załatwić. Nie mógł już dłużej czekać. Musiał ją zobaczyć. Musiał zadać jej to pytanie. Wreszcie wrócił.
***
- Słucham?
- Javier? Synku... - w słuchawce usłyszał zaniepokojony głos matki.
- Coś się stało? - gwałtownie poderwał się z krzesła. Przecież od dwóch lat nikt z rodziny do niego nie dzwonił. Nikt nawet nie odwiedzał go w stolicy. Co się stało, że mama dzwoni?!
- Twój ojciec... Gerardo...
- Co z nim?!
- On... nie żyje - powiedziała drżącym głosem.
Nogi się pod nim ugięły, gdy usłyszał tą wiadomość. Czuł jak ziemia się pod nim osuwa. To nie może być prawda! Nie może!
- Kiedy? - zapytał zachrypniętym głosem.
- W nocy... Nie cierpiał - zmusiła się na kłamstwo. Grała dalej. Nie podobało się jej to, że okłamuje syna, ale cel uświęca środki. Przynajmniej ten stary głupiec na coś się przydał. Znowu będzie mieć Javiera przy sobie. Wróci do domu - Synku, przyjedź szybko.
- Będę jeszcze dzisiaj.
Nicolas spojrzał niepewnie na przyjaciela, gdy ten odkładał słuchawkę.
- Coś poważnego?
- Właśnie się dowiedziałem, że zmarł mój ojciec - powiedział patrząc tępym wzrokiem przed siebie.
- Przykro mi.
Javier uśmiechnął się blado.
- Nawet się z nim nie pożegnałem. Nie zdążyłem przeprosić go za słowa wypowiedziane w gniewie - załamał ręce - Nie wiedziałem się z nim od tamtej kłótni.
Bez zastanowienia podniósł kurtkę z krzesła i ruszył w kierunku wyjścia.
- Gdzie idziesz?
- Wracam do swojej przeszłości - odpowiedział zanim zniknął za drzwiami. Ani razu się nie odwrócił. Nawet nie spojrzał na przyjaciela.
***
- Co to znaczy, że nie pójdziemy?!
Nicolas podszedł do Sonii.
- Nie krzycz bo obudzisz dziecko - powiedziała szeptem kładąc synka do łóżeczka. Mój słodki aniołek. Jest idealny - pomyślała wpatrując się w jego słodką twarzyczkę.
- Ja nie krzyczę! - zaprzeczył gwałtownie. Znowu go uciszyła - Na tym bankiecie będą wszyscy policjanci, bez wyjątku. Dostałem awans, do diabła i muszę tam być - warknął.
- Mamy tam pójść, żeby ta flądra Isabel mogła stroić do ciebie słodkie minki?! Nie ma mowy!
- To o to ci chodzi - uśmiechnął się do niej szeroko - Jesteś zazdrosna.
- Nie jestem! ... Co robisz? - zapytała niepewnie, gdy ja objął.
- Udowadniam mojej żonie, że to na niej mi zależy.
- Zaraz musimy wyjść - zaczęła słabo - Nie możemy się spóźnić. Jesteś ojcem chrzestnym...
- Zaczekają na nas.
- Ale...
Uciszył ją pocałunkiem.
- Wiesz, że kocham tylko ciebie. Ale obawiam się, że będę musiał ci to udowodnić - pocałował ją delikatnie - Właśnie teraz.
- Dziecko śpi...
- Nie uważasz, że naszemu małemu Santiago przyda się rodzeństwo?
- Ale chrzciny dziewczynek...
- Chrzciny poczekają - powiedziała z ustami przy jej ustach.
***
- Gdzie oni są? - mruknął Luis. Nerwowo chodził w kółko przed kościołem - Ksiądz już się niecierpliwi.
- Już jadą - odezwał się Arturo - Najwyższy czas.
- Przepraszamy, coś nas zatrzymało - zaczęła tłumaczyć Sonia, gdy zobaczyła pochmurną minę brata.
- Wszyscy czekają w kościele. Tess by was rozszarpała, gdybyście się nie zjawili w ciągu następnych pięciu minut...
- Już przeprosiłam - bąknęła niepewnie rumieniąc się. Nicolas mrugnął do niej porozumiewawczo.
- Wchodźmy już.
Nicolas podał synka żonie a sam podszedł razem z Luisem i Arturo pod ołtarz, stanął obok siostry i Monici. Veronica trzymała na rękach dwumiesięczne niemowlę, dziewczynka nie płakała w przeciwieństwie do swojej siostry. Tess starała się uspokoić córeczkę. Dopiero, gdy zaczęła mówić do niej łagodnie dziewczynka przestała płakać.
Ceremonia zaczęła się z półgodzinnym opóźnieniem. Tess wzruszyła się, gdy kapłan polewał wodą główki Any Christiny i Marii Eleny. Patrzyła z dumą na swoje śliczne córeczki. Moje dwa małe aniołki - pomyślała.
Nie wierzyła w swoje szczęście. Wszystko wróciło do normy. Cała rodzina była w komplecie. Nic więcej już nie pragnęła. Miała wszystko.
***
W rodzinnym domu Fereirów panował wesoły gwar. W ogrodzie rozstawiono duży namiot dla gości. Dźwieki radosnych rozmów rozbrzmiewały w powietrzu. Orkiestra grała spokojną melodię. Wreszcie na scenę wszedł Luis. Polecił muzykom by na chwilę przestali grać. Muzyka ucichła. Goście także przerwali swoje rozmowy i skupili swoją uwagę na mężczyźnie.
- Witam wszystkich serdecznie - mówił do mikrofonu - Jako gospodarz chciałbym wygłosić krótką mowę.
Tłum gości zachęcił go z entuzjazmem.
- To dopiero był rok, co? Wydarzyło się wiele smutnych rzeczy. Jednak nie o nich chcę mówić. Jest kilka radosnych wiadomości, które chciałbym wam przekazać. Otóż mój ojciec, Sergio Larios. Wszyscy go znacie, prawda? ... Zaraz, gdzie on jest? - rozglądnął się dookoła. Dostrzegł go stojącego obok Adriany - O, tam. Pomachaj do nas... Otóż tata poprosił moją mamę o rękę. Wreszcie. To wspaniała wiadomość, prawda?
Powietrze wypełnił dźwięk aplauzu.
- Tak, należy im się trochę szczęścia - mrugnął porozumiewawczo do rodziców - Chciałbym też przedstawić wam nowych członków naszej rodziny. Santiago Moreno jest synem mojej siostry. Prawdziwy przystojniak z niego całkiem jak jego ojciec, i kiedy się obudzi możecie do niego podejść i przywitać się z nim. Oczywiście najpierw musicie umyć ręce i ukończyć kurs opieki nad niemowlętami jeśli nie chcecie mieć do czynienia z jego mamą.
Sonia spiorunowała brata wzrokiem ponad zaśmiewającymi się głowami.
- Chciałbym też podziękować wam za przybycie na przyjęcie. Nasze dziewczynki... - objął żonę, gdy do niego podeszła - ... nasze dziewczynki same by wam podziękowały, gdyby umiały mówić. Na razie ja je zastąpię.
Wskazał wózki stojące w kącie z dala od gwaru.
- Możecie do nich podejść. Śliczne, prawda? - zapytał szeroko się uśmiechając - Moje trzy wspaniałe anioły - mówiąc to popatrzył czule na Tess - Dla was zrobiłbym wszystko.
Uniósł w górę kieliszek szampana.
- Za rodzinę - powiedział.
- Za rodzinę - powtórzył Sebastian.
- Za rodzinę - pomknęło echem wśród tłumu.
Wszyscy wzniesli do góry kieliszki i wypili za szczęście. Za szczęście jakim była rodzina. Za szczęście, które miało być od tej pory udziałem wszystkich zebranych.

~~ FIN ~~

*******
Chciałam serdecznie podziękować wszystkim, którzy czytali TPT. Mam nadzieję, że tym ostatnim odcinkiem Was nie zawiodłam. Nawet nie wiecie jak bardzo smutno jest mi kończyć telkę, ale kiedyś musiał nadejść ten moment Gorące pozdrowienia dla WAS :*:*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
@si@
King kong
King kong


Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 2244
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 20:45:52 30-11-07    Temat postu:

ostatni odcinek i mój ostatni komentarz do tej telci. Jak pisałam wcześniej, jest mi starsznie smutno, że to już koniec Pokochałam tą telką już po pierwszym odcinku. Ujął mnie Twój sposób opisywania uczuć i sytyacji, w których znajdowlai się bohaterowie. Asiu tyle razy sprawiałaś, że się wzruszałam lub śmiałam razem z bohaterami! Moją ulubiona parką do końca pozostali Nico i Sonia Ta para byłą wybuchowa, ale dzięki temu cudowna Cieszę się, że ułożyło się między nimi, ale też cieszy mnie to, że nie stracili nic z tej iskry, która pozostała między nimi od poczatku do końca
Tess i Luis - dobrze, że są szczęśliwi i mają malutkie dzieciątka podwójna radość
szkoda, że Elena zginęła... ale dzięki niej Ariadna i Sergio moga być teraz razem To byłą dobra osoba
jednym zdaniem - Będzie mi brakowało nowych ocinków TPT, ale czekam z niecierpliwością na Twoje nowe dzieło
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karolllina
Generał


Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 7848
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 21:15:25 30-11-07    Temat postu:

Asiu
Todo Para Ti była i jest wspaniałą telcią i cholernie mi smutno, że to już koniec Moje najulubieńsze dzieła się kończą Aż trudno mi uwierzyć, że już nie przeczytam odcinka TPT, ani nie będę mogła poczytać perypetii wszystkich, Tess, Luisa, Ariadny, Sergia itp. Pocieszam się tym, że Sonia i Nicuś będą w wojej nowej telci
Asiu masz talenta do tworzenia parek, sonia i Nicuś to moi ulubieńcy Cała telcia była wspaniała! Trochę tajemnic, romantyzm i dobry humor, to wszystko sprawiało, że TPT była i jest wspaniałą telcią Ostatni odcinek był wspaniałY! normlanie wymarzony takli:) Sonia i Nicuś boscy jak zawsze A i wszystko obsadzone w czasie chrzcin, cudo Za rodzinę
Asiu TPT jest wspaniałą, cudowną, boską, wspaniałą i te wszystkie epitety którcyh teraz nie mogę sobie przypomnieć Normalnie kocham twój styl pisania, jest wspaniały i cudowny:) Asiu powiem tylko tyle: Masz talenta i rozwijaj go dalej, bo kto wie, ale w przyszłości może wydasz książkę? pozdrowienia:*
A i jeśli masz TPt w pliku to czy mogłabyś mi wysłać na e-mail?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
angie7
King kong
King kong


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 2584
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 22:08:10 30-11-07    Temat postu:

Super odcinki szkoda ze to juz koniec ;( super telka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kyrtap1993
Mocno wstawiony


Dołączył: 07 Lip 2007
Posty: 5336
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mikołów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 23:16:07 30-11-07    Temat postu:

Jen ostatni odcinek był wpsaniały, tylko jedna jest jego wielka wada... był ostatni

Cała telenowela była wspaniała! Świetnie wykreowani bohaterowie, zabawne sytuacje, szybka akcja, tajemnice, intrygi i... wielka miłość! Twoja telenowela była wspaniała! Najlepsza parka jaką w życiu miałem zaszczyt poznać to Sonia i Nicolas, w twoim wykonaniu było to mistrzostwo i tego Ci gratuluję Liczę, że szybko dasz coś równie wspaniałego jak TPT na jego miejsce Gratuluję jeszcze raz tak wspaniałej telenwoeli i dziękuję, że miałem zaszczyt ją przeczytać :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jen
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 3147
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 23:59:23 30-11-07    Temat postu:

Asiu nawet nie wybrażasz sobie jak się cieszę z Twoich słów. Obiecuję, że postaram się Was nie rozczarować moją nową telką :*
Na moje nowe dzieło nie wiem ile dokładnie będziecie musieli czekać. Pierwotnie chciałam zacząć je wstawiać zaraz po skończeniu szkoły, czyli pod koniec kwietnia, ale zmieniłam zdanie i stwierdziłam, że dobry moment bedzie, gdy skończę "Obietnicę". Planuję jakieś 40 odcinków więc jeszcze troszkę

Karolinko, bardzo Ci dziękuję. Lubię pisać, to mój drugi świat i cieszę się, że ktoś to docenia Postaram się pisać dalej tak by Was nie rozczarować A odcinki mam w pliku i już Ci wysyłam

Patryk, Tobie też dziękuję. Aj mi tu się łzy w oku kręcą ja też będę tęsknić za tą telką, tak lubiałam pisać odcinki do niej A Wasza ulubiona para jest także moją ulubioną (wiem, że nie powinnam była ich faworyzować, ale to było silniejsze ode mnie )
Cóż, razem z ostatnim odcinkiem "Obietnicy" powitamy nowe opko Mam nadzieję, że się spodoba no i Sonia z Nico tam będą tak jak obiecałam

Gorące buziaki :*:* i jeszcze raz dziękuję, że czytaliście TPT :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monioula
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 3628
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sevilla
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:49:03 02-12-07    Temat postu:

Ja szukam tej telci jak głupia a tu już finish?! Stanowczo za szybko!

Asiu kochana,

zagwarantowałaś nam niezwykłą opowieść o miłości, wzlotach, upadkach... pełną emocji, wzruszeń i radości.
Pozwoliłaś przeżywać przygody w świecie równoległym do tego, w którym żyli wykreowani przez ciebie bohaterowie. Zdąrzyliśmy polubić Tessę, Luisa, Sonię, Nicolasa, Flor... Do niektórych bohaterów zapałaliśmy nienawiścią, wzbudzali w nas skrajne emocje (chyba wszyscy wiedzą, o kim mówię )
Dziękuję ci bardzo za te wszystkie wspaniałe odcinki, które dostarczały mi rozrywki w nudne dni i poprawiały humor.
Dziękuję za te cudne kłótnie między S&M, wiesz jak je uwielbiałam
Wiesz, że bardzo będzie mi brakować twojego opka, liczę na wiele wiele takich, które w jakiś sposób zrekompensują mi brak TPT.
Gratuluję stwoerzonego dzieła, mam nadzieję, że będę miała kiedyś okazję przeczytać je w twardej oprace.
Twórz dalej i dziel się twórczością.

Z wyrazami szacunku: monioula
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jen
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 3147
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 17:37:55 02-12-07    Temat postu:

To ja Tobie dziękuję Moniko, że czytałaś TPT :* Z S&N nie rozstajemy się. Postanowiłam "umieścić" ich w nowej telci, tej której fragment Ci kiedyś przesłałam Jeszcze raz dziękuję za te ciepłe słowa :*:*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
cris
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 16 Cze 2007
Posty: 3684
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 1:14:26 03-12-07    Temat postu:

No to teraz kolej na mój komentarz. Ostatni, ale mam nadzieję, że najdłuższy. Nie będę używać już epitetów, bo te najważniejsze padły w postach powyżej. Przypomnę Ci tylko, że nie dawałam Ci spokoju i za wszelką cenę starałam się rozwikłać wszelkie powiązania i zagadki. Tylko kilka osób potrafi sprawić, że coś mnie tak na maxa wciąga, iż muszę już, od razu znać całą prawdę. Dziękuję, że stworzyłaś telę, która zmuszała do główkowania, przynosiła wzruszenia, sporą dawkę humoru i tego wszystkiego co w telach kocham najbardziej – magii. Było tu coś co uwielbiam – a więc historia sióstr bliźniaczek. Czytając o Tess i Anie, znowu wróciły do mnie wspomnienia i emocje jakie towarzyszyły mi przy pisaniu Cielo y Sol. Bo jak wiesz ja uwielbiam takie historie. Dlatego cieszę się, że postanowiłaś, iż Ana wróciła na łono natury. Cudowna kreacja małych bohaterek. Parka którą uwielbiali wszyscy Sonia i Nicolas, a więc kolejna rzecz którą w telach uwielbiam czyli wątek – kto się czubi….Kończąc chciałabym powiedzieć, że gdyby z tej teli była książka, ustawiłabym ja sobie na mojej ulubionej półce. Pozdrawiam i dziękuję za niesamowitą dawkę emocji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jen
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 3147
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 17:31:41 03-12-07    Temat postu:

Ja też lubię zagadki w telach. A ana wróciła bo Ty mi to zasugerowałaś, więc jej powrót jest Twoją zasługą
Mam nadzieję, że moja nowa telka też "zmusi" Cię do główkowania Przygotowałam kilka niespodzianek ale to w swoim czasie.
Dziękuję za te słowa to dla mnie duże wyróżnienie
Pozdrawiam :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 59, 60, 61
Strona 61 z 61

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin