Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Apuesta Por Un Amor -Televisa 2004/05-
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zepeda
Idol
Idol


Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 1270
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 3:43:23 22-03-20    Temat postu:

Odcinki 9-10

Francisco jako jedna z nielicznych osób w San Gaspar rzeczywiście przejął się tym, że Gabriel mógłby nie żyć. Za to niektórzy to już by najchętniej opijali jego śmierć. Co za ludzie.

Julia po raz pierwszy dała po sobie poznać, że los Gabriela nie jest jej wcale taki obojętny. Nawet miała wyrzuty sumienia i poszła do księdza, ale oczywiście ostatecznie jej duma wygrała.

Też mi się wydaje, że ten wątek z diamentem może się już dzięki tej akcji skończyć. Tak swoją drogą to nie spodziewałam się, że ten cały wątek skradzionego diamentu powróci tak szybko. Myślałam raczej, że wróci dopiero w połowie telki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buldozka
Komandos
Komandos


Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 600
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:08:26 22-03-20    Temat postu:

Odcinki 11-12:

Julia wreszcie przyznała się, że zakochała się w Gabrielu. Rozwaliła mnie jak uderzyła całą pięścią Cassandrę Ona to jest na prawdę ostra zawodniczka. Coraz fajniej się ich ogląda z Gabrielem, byle tylko Soledad dała sobie spokój, męczy mnie jej zachowanie. Przecież jej powiedział szczerze, że między nimi nic nie będzie, a ona swoje.

Nie mogę patrzeć na matkę Francisco, wstrętny babsztyl. Już nie mogę się doczekać, aż Gabriel ją wywali. Tak samo wtrącanie się Ignacia - oni się już mogli wykazać w życiu, ale im nie wyszło, więc teraz niech nie gwiazdorzą. Myślałam, że Ignacio zmądrzał..


Ostatnio zmieniony przez buldozka dnia 23:11:09 22-03-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zepeda
Idol
Idol


Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 1270
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:45:51 23-03-20    Temat postu:

Odcinki 11-12

Znowu mam takie same odczucia jak Ty. Myślałam, że matka Francisca będzie pozytywną postacią, a Eva villaną, a jak na razie to jest na odwrót. Eva jest szczera, za to matka Francisca to wielka hipokrytka, niby taka pobożna, a cieszy się z czyjejś śmierci.

W końcu zaczęły się naprawdę fajne sceny z Julią i Gabrielem. Julia w końcu wyznała, że kocha Gabriela i doszło między nimi pierwszego normalnego, romantycznego pocałunku. Najbardziej mi się podobały dwie sceny: jak Julia myła Gabriela i potem jak go przytulała kiedy drżał z zimna. Taką Julię, troskliwą i opiekuńczą, to mogę polubić.

Soledad wiecznie płacząca, zdołowana albo smutna, też już zaczynam mieć jej dosyć. Zero charakteru, osobowości. Na początku porównałaś ją do Almy z Madrastry i teraz dostrzegam to podobieństwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buldozka
Komandos
Komandos


Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 600
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:11:53 25-03-20    Temat postu:

Odcinki 13-14:

Alvaro to dupek skończony, bez grama honoru, on jest totalnie niebezpieczny, myślę, że będzie mocnym villanem. Myślałam już, że Ignacio i Ester uda się uciec, ale niestety zgnięli :O

Nie lubię protów, którzy jednej kobiety pragną, a inną kochają. Także chyba jednak proci nie będą moimi ulubionymi. Denerwuje mnie Mariposa, jej zachowanie i nachalność, a poza tym - lubię, gdy historia jest skupiona na miłości protów, bez jakiś pobocznych kobiet/facetów, do których proci coś by może chcieli, trochę im się podobają, albo w sumie mogliby być drugą opcją. Dla porównania w Sortilegio, Mi pecado - tam bardziej czuło się jednak nacisk na uczucie między protami. Tu więcej było jak na razie hot scenek Gabriela i Mariposy, niż jego i Julii. A poza tym mam wrażenie, że o ile z czasem w związek wkrada się nuda i stagnacja, to jednak we wstępnej fazie zakochania zazwyczaj człowiek myśli głównie o tej jednej osobie i wręcz traci tymczasowo zainteresowanie innymi, a tu Gabriel jednak jest mega podniecony do Mariposy, chociaż niby zakochał się w Julii. Wieem, że jestem z tym drastyczna i może przesadna, no ale przynajmniej przy oglądaniu telek mogę sobie idealizować

Ślub się jednak odbył, chociaż faktycznie nie rozumiem, dlaczego Julio nie dał księdzu już dokończyć tych ostatnich słów mszy, dla formalności ;P

Soledad chyba odlatuje, bo ma jakieś wizje z Gabrielem. Masz racje, nie da się słuchać jej użalania się i w ogóle dziwnych zachowań. Zupełnie inaczej sobie wyobrażałam tę postać - jako taką pozytywną romantyczkę, dziewczynę trochę z głową w chmurach, a tutaj jest jednak bardziej histeryczką i wieczną męczennicą.

Odcinek 15:

Nie no śmieszy mnie Gabriel, lubię go, ale jak mówi, że odprawił Evę bo mu się podoba i nie może się jej oprzeć to mi ręce opadają. Po co on się męczy, skoro nie może się oprzeć Evie, to niech się z nią zwiąże i da spokój Juli, nie będzie musiał się męczyć.

Francisco jest załamany po śmierci rodziców, za wszystko obwinia Gabriela. Ciekawe, czy to trwale nie zmieni ich relacji, a samego Francisco na dobre w villana, bo już odgraża się, że zemści się na Gabrielu, pewnie go nie zastrzeli, ale może jednak nie będą wspólnikami.

Marcial niechcący wygadał się do Evy, że Cassandra też coś czuje do Gabriela. Wyczuwam z tego duże problemy.


Ostatnio zmieniony przez buldozka dnia 21:41:04 25-03-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zepeda
Idol
Idol


Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 1270
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 3:01:59 26-03-20    Temat postu:

Odcinki 13-15

Zajrzałam na forum jeszcze przed obejrzeniem odcinka 14 i niestety zaspoilerowałam sobie śmierć Ignacio i Ester. W życiu bym się tego nie spodziewała oglądając ten odcinek planowo. Masz rację z tym Alvaro, jeżeli on za pieniądze jest w stanie zabić dwie osoby, to aż strach pomyśleć, co będzie wyprawiał później.

Szkoda mi Francisco, trochę mu się nie dziwię, że zrzuca winę na Gabriela, chociaż oczywiście nie ma racji. Też się zastanawiam czy zostanie villanem, chociaż chyba wolałabym, żeby tak się nie stało. Obawiam się, że jeśli będzie villanem, to może knuć intrygi razem z Alvaro nie podejrzewając nawet, że to on zabił jego rodziców.

Soledad powoli wariuje. Może ona ma problemy z psychiką przez to, że czuje się winna śmierci swojej matki? I teraz ta cała sytuacja z Gabrielem i Julią tylko pogorszyła jej stan?

Odcinek 16

Ta sytuacja między Gabrielem i Francisciem zmienia się dosłownie z godziny na godzinę. Nad ranem chcą się zabić w pojedynku, popołudniu w areszcie nadal nie mogą na siebie patrzeć, a wieczorem znowu są przyjaciółmi i postanawiają spalić hacjendę, bo przywołuje złe wspomnienia. Myślałam, że ten wątek z pojedynkiem skończy się inaczej i będzie się ciągnął przez dwa odcinki, potem kilka odcinków w więzieniu itp., a tu proszę.

Odcinki 17-18
W końcu telka zaczyna się rozkręcać. Bo przyznam, że do tej pory często mnie nudziła. Julia znowu wyznała Gabrielowi, że go kocha, ale że za każdym razem jak go widzi, to ma ochotę go uderzyć. Gabriel obiecuje jej, że przez najbliższy rok skupi się na pracy, żeby potem móc się jej oświadczyć. Podobała mi się ich wspólna scena.

Soledad wpada w coraz większy obłęd. Opowiada wszystkim, że to ona jest dziewczyną Gabriela, jedzie za nim do Meksyku i wynajmuje detektywa, żeby go odnalazł. Jak tak dalej pójdzie to kto wie, może ona będzie villaną na równi z Alvaro.


Ostatnio zmieniony przez zepeda dnia 2:16:17 28-03-20, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zepeda
Idol
Idol


Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 1270
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:37:21 30-03-20    Temat postu:

Buldozka też nie dałaś rady nic obejrzeć przez weekend? Co Ty na to, żeby te odcinki na spokojnie odrobić w poniedziałek i we wtorek?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buldozka
Komandos
Komandos


Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 600
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:37:12 30-03-20    Temat postu:

zepeda napisał:
Buldozka też nie dałaś rady nic obejrzeć przez weekend? Co Ty na to, żeby te odcinki na spokojnie odrobić w poniedziałek i we wtorek?


Taaak heh, to co, startujemy dziś z 19? Daj znać czy dobrze liczę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zepeda
Idol
Idol


Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 1270
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:53:35 30-03-20    Temat postu:

Tak, 19. Ale umawiamy się na dwa odcinki czy na jeden? Bo tak szczerze mówiąc to ja bym chyba była za jednym, ale jak wolisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buldozka
Komandos
Komandos


Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 600
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:04:59 30-03-20    Temat postu:

zepeda napisał:
Tak, 19. Ale umawiamy się na dwa odcinki czy na jeden? Bo tak szczerze mówiąc to ja bym chyba była za jednym, ale jak wolisz.


Też jestem za jednym
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zepeda
Idol
Idol


Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 1270
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:58:35 30-03-20    Temat postu:

Odcinek 19

Julio zaczyna coraz bardziej zachowywać się jak villan. Złamał obietnicę złożoną Gabrielowi, wszystkimi siłami próbuje uniemożliwić mu rozpoczęcie działalności w San Gaspar. Pomaga mu w tym Alvaro, który wygraża wszystkim dookoła. Przez to Julia znalazła się między młotem a kowadłem - musi wybrać między ojcem a Gabrielem. Coś czuję, że jak tak dalej pójdzie to proci się rozstaną na dłuższy czas i będzie przeskok czasowy.

Matilde zaczęła pracować dla Kassandry. Niestety przez to jest znowu narażona na spotkania z Alvaro.

Odcinek 20
Julio kontynuuje swoją ofensywę przeciwko Gabrielowi. Zastrasza i przekupuje całe San Gaspar. Tak swoją drogą, jak ludzie Julia zaatakowali Chepe i go związali to już myślałam, że zrobią mu coś poważnego.

W tym momencie cała rodzina Julii zachowuje się jak villani: Julio, Kassandra, Alvaro i Soledad... Teraz Soledad sobie ubzdurała, że jest w ciąży z Gabrielem. Oby ten wymysł nie rozdzielił protów, którzy i tak są już lekko skłóceni...

Odcinek 21
O matko boska, Gabriel ma w sobie zakochane trzy wariatki, Soledad, Kassandrę i Evę Z nich wszystkich Eva jest chyba najbardziej normalna, jej intrygi na razie ograniczyły się do powieszenia w pokoju Gabriela swojego nagiego portretu. Za to Kassandra próbowała zmusić Gabriela do seksu. W momencie kiedy jej plan się nie powiódł, to zmieniła taktykę i postanowiła oskarżyć go o próbę gwałtu.

Francisco zasiał ziarenko niepewności w Julii wyznając jej, że widział Gabriela całującego się z Soledad. W dodatku Julia wie już, że Soledad spotkała się z Gabrielem w hotelu w Meksyku. Chwila moment i przestanie mu ufać.

Francisco i Gabriel próbują odbić piłeczkę Julio. Wykupili jedyny miejscowy hotel i bar i zabronili wstępu Montano i jego ludziom. Podoba mi, że się nie poddają.


Ostatnio zmieniony przez zepeda dnia 23:35:47 01-04-20, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buldozka
Komandos
Komandos


Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 600
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:18:52 02-04-20    Temat postu:

Odcinki 16-19:

Też mnie trochę już przynudzała telka ostatnio, ale ma ten specyficzny klimat, który bardzo lubię, więc to mi rekompensuje, chociaż nie mam nawet jakiegoś specjalnie ulubionego bohatera jak na razie. Francisco mnie już męczy z tym swoim rozdwojeniem, raz lubi Gabriela, raz go nie lubi, trochę ceni, trochę nienawidzi, to jest najbardziej chemiczna i burzliwa relacja w tej telce ja na razie Spalenie hacjendy to już w ogóle mnie rozwaliło.

Masz racje Julio staje się coraz bardziej villanem, a jeszcze nie widziałam kolejnych trzech odcinków, myśle, że jednak nie będzie nigdy takim totalnym villanem bez uczuć, jakim jest np. dupek Alvaro.

Evy nie znoszę. Na początku też wydawało mi się, że będzie fajna i też zupełnie inaczej wyobrażałam sobie jej wątek. Myślałam, że bardziej skupią się na nie i Franciso i na tym, że np. Francisco tak trochę z przyzwyczajenia kocha Julię a z czasem zda sobię sprawę, że jednak jego prawdziwą miłością jest Eva, bo to z nią dzieli złe chwile itp. No ale zrobili z Evy nieznośną, namolną wielbicielkę Gabriela i to z tych, których najbardziej nie znoszę. Jej zazdrosne miny z powodu Julii, ciągłe gadanie, że czeka na Gabriela w hamaku i zachowywanie się, jakby uznawała, że on ma z nią być bo ona tak chce doprowadza mnie do szału. Ona mi działa na nerwy bardziej niż Cassandra jak na razie Ale wszystko się może zmienić

Soledad oszalała, ma wizje, kłamie, nie wierzę, że z niej też zrobią antagonistkę. Mam złe przeczucie, że będzie taką wzbudzającą litość wariatko-antagonistką jeszcze długo, oby nie do końca telki ;/

Mam trochę problem z protami. Tzn. lubię ich już w miarę i rozumiem jako osobne postacie, ale jakoś nie widzę chemii jak na razie. Zwłaszcza kompletnie nie kupuje mnie miłość Gabriela do Julii. Więcej uczucia widziałam w nim w tej wyimaginowanej scenie z marzeń Soledad, niż gdy deklamuje te swoje wielkie słowa o miłości do Julii, ale jakoś tak nie wiem, nie czuje tego. Może z czasem, gdy będą mieć więcej scenek?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zepeda
Idol
Idol


Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 1270
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:42:31 02-04-20    Temat postu:

Odcinek 22
Julio powiedział wprost, że to on rządzi San Gaspar i sprowokował bójkę w barze, w czasie której dostał zawału. Przez chwilę rzeczywiście uwierzyłam w to, że zginął. I wydaje mi się, że Julio właśnie zmierza na tą ścieżkę villana bez uczuć, o której wspominałaś. Wszystko dlatego, że nie chce stracić władzy.

Przez to wszystko Kassandrze nie udało się wrobić Gabriela w gwałt, no ale na pewno na jednej próbie nie poprzestanie.

Francisco podkradł Julio dostawców, więc Alvaro wpadł na pomysł, żeby go zabić. Oby nie spełnił swojej groźby. Bo jak na razie to mimo wszystko najbardziej lubię Francisco ze wszystkich bohaterów.

Odcinki 23-24
Cały odcinek oglądaliśmy jak Alvaro próbował sprowokować wypadek Francisca, a Gabriel próbował go powstrzymać. Myślałam, że ten cały pościg skończy się w ten sposób, że Francisco zostanie ranny albo nawet zginie. W życiu bym się nie spodziewała, że zginie, ale Jacinto.

Jak wcześniej były te śmieszno-smutne scenki z Jacinto zazdrosnym o Julię, smutnym itp. to myślałam, że to taki zapychacz między ważniejszymi wątkami, a jak się okazało to było jego pożegnanie. Do końca myślałam, że się ten dzieciaczek uratuje, że może będzie w śpiączce...

Za sprowokowanie tego wypadku Alvaro powinien pójść siedzieć na długie lata... Ale coś czuję, że Julio użyje wszystkich swoich wpływów i do tego nie dojdzie. Za to Julia obwiniła za wypadek nie tylko Alvaro, ale też swojego ojca, Gabriela i Francisco. Uznała, że już nie chce ich znać i postanowiła wyjechać z San Gaspar.

Przyznam, że nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji.


Ostatnio zmieniony przez zepeda dnia 0:51:20 04-04-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buldozka
Komandos
Komandos


Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 600
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:09:48 04-04-20    Temat postu:

Odcinki 20-24:

Ta wojna między Gabrielem i Francisco a Montano to jak wojna o panowanie nad światem normalnie.

To straszne, że ten mały chłopiec musiał stać się ofiarą tej idiotycznej zasadzki Alvara. Jak ja nie znoszę tego typa, nie mogę na niego patrzeć. W sumie w którymś odcinku ta cała "czarownica" rozmawiając z Chepe mówiła, że widzi w wizjach jakieś niewinne ofiary tej wojny, która się rozpętałam, wtedy sobie pomyślałam, że pewnie umrze ktoś niespodziewany Żałosny Julio proponując Braulio pieniądze w ramach rekompensaty za śmierć dziecka, mógłby przemyśleć sobie pare rzeczy, ale nie... Po tym, jak powiedział Alvaro, że wolałby go widzieć martwego zamiast Jacinto doszłam do wniosku, że on jednak nie był dobrym ojcem dla żadnego ze swoich dzieci i ma dużo winy w tym, jakie teraz są.

Za to w sumie na tym etapie mogę powiedzieć, że w sumie lubię Chepe. W entradzie jest taki moment gdy są pokazani Francisco i Gabriel dyskutujący i potem jakby "zmieniają się" w identycznie dyskutujących Chepe i Julio, myślę, że historie tych "przyjaźni" mogą być analogiczne. Nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że Francisco i Gabriel okazali się jakimś cudem biologicznymi braćmi.

Ja też jak na razie lubię bardzo Francisco, chciałabym dla niego jakiejś fajnej chemicznej partnerki, nie Julii.

Odcinki 25-28:

Hmmm ciekawa jestem, jak dalej rozwinie się telka, bo teraz jest taki dziwny moment. Julia jest w stolicy i świetnie się bawi z Francisco, nieświadoma, że Gabriel i jej ojciec się pogodzili powiedzmy, bo sam Julio, przekonany przez Cassandre, postanowił to przed nią zataić, żeby uniknąć jej związku z Gabrielem. Chociaż Julio już sam nie wie, co robić, z jednej strony chce uczciwej rywalizacji, a z drugiej wścieka się, że inni właściciele robią interesy z Gabrielem i Francisco.

Francisco trochę mi się przestał podobać na tym etapie, coś czuje, że to może być koniec jego przyjaźni z Gabrielem. Byłam prawie pewna, że zastanie Julie i Francisca razem w tym mieszkaniu.

Soledad wariuje totalnie, ale nikt się nią za bardzo nie interesuje, żeby wziąć ją do jakiegoś psychiatry. No i teraz mamy, że Julio uwierzył w ciąże Soledad z Gabrielem, i chce go wsadzić do więzienia por abuso...


Ostatnio zmieniony przez buldozka dnia 16:40:13 05-04-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zepeda
Idol
Idol


Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 1270
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:23:28 07-04-20    Temat postu:

Odcinki 25-28
Julia wyjechała do stolicy i zamieszkała w mieszkaniu Kassandry, przekonana, że właścicielem jest przyjaciel jej ojca. Zaprzyjaźniła się nawet z jego córką, co mnie zaskoczyło, bo średnio do siebie pasują.

Francisco wykorzystuje swoją przewagę nad Gabrielem i spędza kilka dni z Julią. W tym samym czasie Gabriel gorączkowo jej poszukuje. Też myślałam, że wejdzie do mieszkania w momencie, kiedy Julia i Francisco będą się całować. Trochę mnie Julia zaskoczyła tym zachowaniem, chociaż ostatecznie do niczego między nimi nie doszło, bo Julia znowu miała te traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa. Ciekawe jaka tajemnica się za tym kryje.

Też się zastanawiam jak to możliwe, że nikt nie widzi szaleństwa Soledad? Ale domyślam się, że w takiej mieścinie nikt nie pomyśli nawet o skorzystaniu z pomocy psychiatry. Choroby psychiczne to często temat tabu.

Odcinek 29
No ładnie, to jednak nie Kassandra, ale Soledad oskarżyła Gabriela o gwałt. W furii Alvaro ją pobił. A później wpadł na genialny pomysł, żeby zabić Gabriela, a Soledad wydać za Samuela, żeby „uratował jej honor”.

Tak się zaczęłam zastanawiać czy to całe kłamstwo/szaleństwo Soledad nie doprowadzi do tego, że Julio się poważnie rozchoruje. Skoro jest jeszcze w delikatnym stanie po przeżytym zawale i powinien na siebie uważać, a on się wścieka i pije alkohol…

Odcinek 30
Przygnębiający odcinek. Kassandra pojechała z Soledad do Meridy do lekarza i okazało się, że oczywiście Soledad nie jest w ciąży, a co więcej, że jest dziewicą i że kłamała. Kassandra ją spoliczkowała , a następnie uznała, że nikt się nie musi o tym dowiedzieć i odkupiła od jakiejś kobiety pozytywne wyniki ciąży. Czyli okazuje się, że Soledad nie jest aż tak obłąkana jak by się wydawało, tylko desperacko próbuje zmusić Gabriela do ślubu.

Tymczasem w San Gaspar wieść o tym, że Gabriel jest gwałcicielem roznosi się błyskawicznie i ma tragiczny wpłw na cały interes Gabriela i Francisco.

Wszyscy oskarżają Gabriela o gwałt, a nikt nie podejrzewa, że prawdziwym gwałcicielem jest Alvaro, który niestety dopina swego z Matilde. Alvaro to villan z krwi i kości, potrafi być przerażający. Wykorzystał Matilde, później zaczął ją bić skórzanym paskiem od spodni i kazał jej oskarżyć Gabriela...


Ostatnio zmieniony przez zepeda dnia 3:14:56 09-04-20, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buldozka
Komandos
Komandos


Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 600
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:35:55 09-04-20    Temat postu:

Zepeda na którym jesteś odcinku? Ja dziś dopiero 30 będę oglądać, byłaby opcja, żeby jutro oglądnąć 31 i 32 i iść dalej, czy już pooglądałaś do przodu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 3 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin